Kostka kawowa na ciemnym spodzie

z 41 komentarzy
Kostka kawowa na ciemnym spodzie

Puszyste, miękkie i wilgotne biszkoptowe ciasto, nasączone owocowym smakiem i przykryte delikatną kawową pianką…

Przepyszne. Delikatne i zwiewne, kusi do zjedzenia od razu większej ilości, bo tak cudownie lekkie nie może być przecież tuczące:) A jest naprawdę smaczne. I mimo, że szybciutkie i proste w przygotowaniu, to i wygląda efektownie, i super smakuje. Sięgam po nie zawsze, gdy na dworze gorąco, bo podaję je schłodzone, prosto z lodówki i w takie ciepłe dni smakuje podwójnie  dobrze:)

Ja często mam biszkopt zamrożony w lodówce (jasny lub ciemny) -jak to robię pokazuję w filmiku- zatem przygotowanie tego ciasta to przysłowiowa pestka:) Wyjmuję zamrożone i nawet nie rozmrażam. Układam po prostu w blaszce, smaruję dżemem (lub nie, bo dżem można pominąć), szykuję piankę i gotowe. Wstawiam do lodówki, gdzie czeka na swoją kolej. Gotowe praktycznie bez większego wysiłku;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam kostkę kawową na ciemnym spodzie. Zapraszam do obejrzenia!

Kostka kawowa na ciemnym spodzie

czas przygotowania: do 50 minut (+2-3 godziny na stężenie pianki w lodówce)

  • spód biszkoptowy –jasny lub ciemny
    (ja piekę z 6 jajek w prostokątnej blaszce, dzielę na pół, połowę zamrażam i mam gotową do kolejnego placka np. z inną pianką lub galaretką)
  • mały słoiczek niezbyt gęstego dżemu lub konfitury (ja wzięłam jakieś 200 g galaretki z czarnej porzeczki, jeśli akurat nie mam odpowiedniego dżemu w domu, to go pomijam, a biszkopt nasączam kawą lub mocną herbatą z aromatem)
  • 1 łyżka żelatyny
  • 100 ml gorącej wody
  • 1 szklanka bardzo zimnego mleka
  • 3-4 łyżki kawy inki
  • 2-3 łyżeczki miodu
  • 2 opakowanie Śnieżki (bitej śmietany w proszku)
  • kakao, czekolada tarta lub w proszku do przyprószenia ciasta z wierzchu

Piekę biszkopt –według dowolnego przepisu. Jeśli nie masz sprawdzonego, to możesz zerknąć na jeden z moich sposobów na ciemny biszkopt: Jak zrobić biszkopt czekoladowy
Zostawiam do wystygnięcia. Jeśli piekę grubszy, to dzielę na pół, ale można też upiec z połowy składników i od razu mieć 1 cienką biszkoptową warstwę. Można też skorzystać z gotowych tj. kupnych spodów, ale nie polecam, bo biszkopt piecze się  naprawdę szybko i własny jest o wiele lepszy;)

Cienką biszkoptową warstwę układam w blaszce, w którym się piekła. Blaszkę dla wygody można wyłożyć folią spożywczą lub pergaminem. Placek smaruję cienką warstwą dżemu/konfitury, dokładnie wsmarowując je w ciasto tak, aby dżem nasączył je sprawiając, że będzie owocowo-czekoladowo-wilgotne;) Ciasto odstawiam na bok i szykuję piankę.

Do naczynka dodaję żelatynę, zalewam gorąca wodą, mieszam i odstawiam do spęcznienia (za chwilę sama się rozpuści;))

Zimne mleko wlewam do miski, w której będę ubijać piankę.  Część odlewam i podgrzewam, po czym rozpuszczam w nim kawę oraz miód, mieszam i tę mieszankę dodaję do zimnego mleka -docelowo mleko kawowe ma być zimne, a ten zabieg oszczędza mi czas na studzenie;) Dodaję bitą śmietanę w proszku i ubijam mikserem na najwyższych obrotach przez jakieś pięć minut lub do czasu gdy masa wyraźnie zgęstnieje i nabierze konsystencji bitej śmietany.

Do tej ubitej piany, cały czas miksując, wlewam teraz pomału rozpuszczona żelatynę (powinna być już letnia). Leję ją  po łopatkach miksera, aby nie ścięła się za gwałtownie w pianie i aby nie porobiły się nieładne „skrzepy”. Piankę z żelatyną zostawiam teraz do momentu, gdy zacznie tężeć, po czym wylewam ją na przygotowane ciasto.

Ciasto (a właściwie blachę, w które jest ciasto;)) przykrywam szczelnie folią spożywczą, aby nie złapało ewentualnych zapachów z lodówki (np. wędliny czy mięsa) i wstawiam na kilka godzin do lodówki, aby pianka stężała całkowicie.

Gdy jest gotowa wyjmuję, przyprószam tartą czekoladą lub kakao, kroję w kostki i podaję.
Jeśli zostanie, to przechowuję w lodówce (kilka dni spokojnie może stać) lub zamrażam. Moim zdaniem jest jeszcze lepsza następnego dnia, podana prosto z lodówki:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki z przepisami dla Ciebie

Proste ciasta - eBook (okładka)
Domowe mięsa - eBook (okładka)
Szybkie posiłki. FoodBook 3 dni (10-2019) - okładka

Zobacz też



Skomentuj

41 komentarzy

  1. Krystyna
    | Odpowiedz

    Witaj Madziu
    Dzisiaj zrobiłam kostkę kawową. Ciasto pyszne, mam pewien problem nie wiem czemu tak dzieje nie tylko w Twoim przepisie bo w innych też się tak zdarza. Po ukrojeniu porcji na talerzyku pianka się odkleja od spodu.Spód
    nasączyłam, więc nie był suchy.Może mi podpowiesz czemu tak się dzieje.
    Muszę napisać że Masz wspaniały blog, często tu zaglądam i korzystam z Twojej wiedzy i bardzo dobrych przepisów. Teraz mam jeszcze lepiej bo mam laptopa mogę go przenieść do kuchni, włączyć filmik i gotować lub piec.
    Ostatnio robiłam zupę gulaszową z mrożonymi warzywami bardzo wszystkim smakowała.
    Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję za udostępnienie wspaniałych
    przepisów. Krystyna

  2. Karolina T
    | Odpowiedz

    Udało mi się zrobić całą kostkę kawową 🙂 Pierwszy raz w życiu takie coś piekłam i robiłam 😉 Ponowne podziękowania za przepis z instrukcją krok po kroku 🙂 Super sprawa, a jakie dobre. Dzisiaj próbowałam 😉 :)))

  3. Marzena
    | Odpowiedz

    To nie jest danie wegetariańskie. Żelatyna nie rośnie na drzewach.

    • Aga
      | Odpowiedz

      Można zastąpić żelatynę Agarem

  4. Beata ze Szkocji
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo
    Bardzo często korzystam z Pani propozycji,w szczególności tych na c
    iasta.Bardzo ciekawe jest to ciasto-kostka kawowa.Problem w tym ,że niedostępna jest w Szkocji bita śmietana w proszku.Czy w związku z tym mogę ją zastąpić gotową śmietaną do ubijania? Jeśli tak ,to w jakich proporcjach łączyć ją np. z żelatyną ,kawą ,ew.mlekiem
    Z góry dzękuję

    Beti

  5. Alexandra20
    | Odpowiedz

    witam, właśnie zrobiłam piankę, biszkopt podzieliłam tzn.podzieliłam składniki przed pieczeniem ,żeby jeden zrobić, posmarowałam dźemem z czarnej porzeczki i już nałożyłam piankę, za szybko mi zgęstniała i musiałam nad garnkiem z ciepłą wodą lekko rozpuścić 😀 czy mi się wydaje czy to ciacho jest takie niskie?? zastanawiam się czy nie zrobić jeszcze warstwy już bez kawy takiej białej 😉

  6. Paulisia :)
    | Odpowiedz

    dziękuję Magdo za wskazówki. Dziś popołudniu będę go piekła więc z pewnością dam znać jak wyszło.

    Ps. Tak myślałam, że Śnieżki musi być więcej i kupiłam już wczoraj 3 opakowania 🙂

  7. Paulisia :)
    | Odpowiedz

    wcześniejsza blaszka ma 26×30 cm 🙂

  8. Paulisia :)
    | Odpowiedz

    Witam Cię Magdo !

    Kostka kawowa rewelacyjna, robiłam wielokrotnie i naprawdę każdy z gości był zachwycony. Tym razem chcę ją zrobić na imieniny mojej mamy, z tym że moją kostkę chcę zrobić w większej blaszce tj.26×40 cm i chodzi o to jaką ilość składników mam dodać, czy biszkopt piec z proporcji jak na 2 biszkopty? i co z masą? dodam, że wcześniejsza blaszka ma wymiary 36×30 cm i kostka w niej wychodzi idealna. Czekam na odpowiedź z góry dziękuję i pozdrawiam :*

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Czyli patrząc na chwilę późniejszy komentarz, to 10 cm różnicy na długości, tak? Nie wiem jaki biszkopt zawsze piekłaś -na 1 warstwę czy grubszy i kroiłaś, ale upiekłabym biszkopt w tej blasze, na której będziesz robić finalne ciasto i oceniłabym jego grubość -gdy ok, to zostawiam, gdy za gruby, to przekrawam lub ścinam trochę górę (biszkoptowe ścinki można pokruszyć, opiec na patelni bez tłuszczu i dawać jako dodatek do deserów np. lodowych). Natomiast jeśli chodzi o piankę dodałabym 3 op. Śnieżki i 2 łyżki żelatyny, reszta np. il. mleka czy wody do żelatyny bez zmian. Ja bym tak zrobiła, ale daj, proszę, znać jak poszło, ok?
      Pzdr,
      M.

      • Paulisia :)
        | Odpowiedz

        Kostka gotowa 🙂 zrobiłam tak jak radziłaś 🙂 Wyszła pysznie. Dziękuję jeszcze raz za wskazówki i za to, że jesteś Magdo 🙂 Muszę przyznać, że Twoje przepisy są rewelacyjne,ja i mój chłopak śledzimy je na bieżąco. Największą furorę robi “pizza jak z pizzerii”, jest boska. Bardzo często ją robimy, a nasi znajomi proszą o przepis jak tylko ją skosztują.Od dawna nie kupujemy już pizzy z pizzerii. Cieszę się, że są takie osoby jak TY, dzięki którym możemy zawsze odkrywać coś nowego i oczywiście smacznego 🙂 Wielkie dzięki , pozdrawiam :*

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Cieszę się! Dziękuję za miłe słowa i… oczywiście zapraszam do częstych odwiedzin;)
          …a jeśli zechcecie i uznacie to za stosowne, polecajcie stronę rodzinie/znajomym -będzie mi bardzo miło.
          Pozdrowionka!
          M.

  9. Anita
    | Odpowiedz

    Kostka kawowa na ciemnym spodzie super aczkolwiek dodałam wczoraj rozpuszczone cukierki krówki plus pokruszone beziki-PYCHA!!!
    Goście zachwalali i zniknęło expresowo!:) Zatem polecam jeszcze taką wersję.

  10. Karolina
    | Odpowiedz

    ?

  11. Anka
    | Odpowiedz

    Mam pytanie chodzę po sklepach i nie mogę znaleźć tej śnieżki gdzie ją pani kupuje chodzi mi konkretnie np biedronka a chodzę po sklepach i nie mogę jej znaleźć.
    Ps. Można zrobić z jednego opakowania śnieżki?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      to taka zwykła bita śmietana w proszku, można ją zazwyczaj znaleźć tam, gdzie kisiele, budynie, dodatki do ciast itp. Z 1 opakowania bym nie robiła, choć można, ale masa wyjdzie wówczas niższa, bo będzie jej mniej:)

  12. Beatka
    | Odpowiedz

    Magdo , czy piankę można zrobić np. z sokiem pomarańczowym ? 🙂 Mam ochotę na takie ciasto spód jak w twoim przepisie nasączyć likierem pomarańczowym oraz odrobiną dżemu pomarańczowego i pianka o tym smaku posypane startą czekoladą 😉 co o tym myślisz ?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      brzmi bardzo smakowicie:) sama nabrałam ochoty na takie ciasto! tylko nie wiem czy pianka z sokiem da radę (bo mleko), dałabym chyba likier lub aromat pomarańczowy, ale jak zrobisz, daj proszę znać jak wyszło! chyba, że ja zrobię pierwsza i dam znać;) M.

  13. Ewa
    | Odpowiedz

    mam pytanko czy musi byc miód bo chce zrobic a niemam akurat

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie, można spokojnie zastąpić cukrem, a nawet słodzikiem;)

  14. Olcia
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo 🙂
    Wczoraj zrobiłam to ciastko a dziś z samego rana niemogłam sie powstrzymać aby zobaczyć czy wyszło… i normalnie niebo w gębie!! Wszystkim to ciacho smakuje!! Bardzo dziękuje za przepis.. Pozdrawiam :*

    • MaGda
      | Odpowiedz

      super! bardzo się cieszę, życzę SMACZNEGO i gorąco pozdrawiam;) M.

  15. Mateusz
    | Odpowiedz

    Przepraszam , ze wypytuję ale nie chce spaprać tego 🙂
    Czy np. zamiast kawy inki mogę rozpuścić w tym mleku 2,3 kostki czekolady ? czy w tedy krem dobrze stężeje itp ?

    Dzięki serdeczne 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      oczywiście:) dałabym nawet więcej niż 2,3 kostki np. 1/2 tabliczki lub nawet całą czekoladę (standardowa wielkość). można rozpuścić w mleku, mleko schłodzić i dopiero potem, gdy zimne, ubijać. a czemu nie chcesz kakao?

  16. Mateusz
    | Odpowiedz

    Czy to ma być sok typu : Pola ? ile mniej więcej tego soku ?
    aha . a czy w tedy pianka dobrze stężeje ?

    • Mateusz
      | Odpowiedz

      *Paola

    • MaGda
      | Odpowiedz

      soku dałabym tyle, ile chcesz, by uzyskać zadowalający Cię smak, ale odjęłabym wówczas taką samą ilość mleka tj. tak, abyś łącznie miał 1 szklankę owocowego mleka (czyli mleka z sokiem). M.

  17. Mateusz
    | Odpowiedz

    A czy zamiast co mogę dodać ? moze być kakao ? co byś poleciła zamiast kawy i kakaoo … dziękuję 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      sok owocowy, owoce, można też nic nie dodawać i zostawić białą:) M.

  18. Joanna
    | Odpowiedz

    Magda, chodziło mi o to ile czsu mam czekać zanim wyleję piankę z żelatyną na biszkopt. Wylałam od razu. Niestety biszkopt mi nie wyszedł, nie wiem czemu, bo zawsze wychodził. Piesek zje.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      rozumiem:) no to czekam po prostu, aż zacznie lekko, acz wyraźnie gęstnieć w naczyniu, w którym ją szykowałam, co jakiś czas po prostu mieszam i oceniam po konsystencji czy gęstnieje. M.

  19. Konrad Sz
    | Odpowiedz

    jaka to smietana w proszku ? ta zwykła czy ta droższa ? dzięki

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ojej, a jaka to zwykła, a jaka droższa? nie wiem jak odpowiedzieć:) biorę po prostu Śnieżkę, bitą śmietanę w proszku na 200 ml mleka, taką, jaka akurat jest w sklepie. Do tej pory nie miało to dla mnie znaczenia “jaka”, ale otwierasz nową furtkę:):):) co znaczy droższa? czy ona jest jakaś inna niż te nie-droższe? M.

  20. Joanna
    | Odpowiedz

    Przymierzam się do tej kostki. Nawet biszkopt już upiekłam tylko przełożyłam gości na niedzielę więc chyba upiekę nowy, hehe. Jak długo, tak orientacyjnie, tężeje ta masa kawowa??

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nigdy tak z zegarkiem w ręku nie mierzyłam:( najczęściej robię dnia poprzedzającego podanie lub rano na popołudnie i stoi w lodówce tężejąc, wilgotniejąc i nabierając smaku:):):) oceniam jednak, że jakieś 2-3 godziny powinno wystarczyć…

  21. Joanna
    | Odpowiedz

    Można robić z prawdziwą kawą rozpuszczalną?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      jak najbardziej!

  22. Aga
    | Odpowiedz

    WItam. Właśnie się zabieram za pieczenie. Czy zamiast Śnieżki można dodać ŚmietanFIx?

    Pozdrawiam serdecznie.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam:)
      Przyznam się szczerze, że nie próbowałam, więc nie wiem:( Nie korzystałam do tej pory ze ŚmietanFix’a, ale z tego co wiem, to zagęszczacz skrobiowy, pomocny, gdy masz problem z ubiciem śmietany. A ja daję śnieżkę zamiast śmietany (tj. zamiast ubijania kremówki) i do niej wędruje żelatyna, aby pianka była sztywna. Według mnie, to 2 różne rzeczy są:( Jeśli nie chcesz śnieżki, a chcesz śmietanfix’a to lepiej chyba zwykłą kremówkę ubić z fixem i do tego potem żelatynę.
      Mam nadzieję, że to pomogło:) Inną opcją jest zrobienie pianki swoim sposobem i podzieleniem się efektem i opinią:):):) Lubimy nowe podejścia do znanych tematów! Daj znać jak wyszło, ok?
      Pozdrawiam serdecznie,
      MaGda

  23. Mateusz
    | Odpowiedz

    A czy zamiast kawy można dodać jakąś galaretkę ?? > POZDRAWIAM

    • MaGda
      | Odpowiedz

      można, wówczas rezygnujemy z żelatyny. pokażę kiedyś przy okazji i ten wariant, na razie zapraszam na kawowy:) M.