Chłodnik pomidorowy z peperoni i rukolą

z Brak komentarzy
Chłodnik pomidorowy z peperoni i rukolą

Smaczny, chłodny, o typowo włoskich kolorach, bo czerwień pomidorów i zieleń rukoli ładnie kontrastują z kefirową bielą…

To jeden z moich ulubionych chłodników -gęsty od warzyw, szybki i prosty w przygotowaniu, no i pyszny! Jest lekki, niskokaloryczny i zdrowy, a przy tym idealny dla osób dbających o linię, ale nie tylko:) Kiedy na zewnątrz jest ciepło, a nawet upalnie, bardzo chętnie sięgam po wszelkiego rodzaju chłodniki. Sprzyjają taki dniom, bo nie trzeba się przy nich morderczo napracować, a w efekcie oferują nie tylko smaczne nasycenie, ale i ochłodę. Super kombinacja;)

:: Ze względu na wykorzystane składniki sprawdzą się w diecie Dukana;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam chłodnik pomidorowy z peperoni i rukolą. Zapraszam do obejrzenia!

Chłodnik pomidorowy z peperoni i rukolą

czas przygotowania: do 20 minut

  • 1 duży dojrzały pomidor
  • 1/2 papryczki peperoni
  • solidna garść rukoli
  • 1 ząbek czosnku
  • 250 ml mocno schłodzonego kefiru
  • sól do smaku (ew. ulubione przyprawy do smaku)

Umyty pomidor kroję w niezbyt drobną kostkę. Można go uprzednio sparzyć i obrać ze skórki oraz wyfiletować/pozbawić pestek, ja korzystam z pomidora ze skórką i z pestkami;)

Papryczkę myję, dzielę na pół, pozbawiam gniazdek nasiennych –wykorzystam tylko jej połówkę. Kroję ją w drobne paseczki lub drobniutko siekam.

Rukolę myję, osuszam i rwę na mniejsze kawałeczki lub z grubsza siekam.

Wszystkie składniki przekładam do miski lub innego głębokiego naczynia. Dodaję przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek. Kefir spieniam (widelcem, trzepaczką), po czym zalewam nim warzywa. Dokładnie mieszam, szczególnie zależy mi na równomiernym rozprowadzeniu czosnku oraz papryczek. Doprawiam do smaku –ja tylko solę, ale oczywiście można dodać dowolne ulubione przyprawy;) Gotowy chłodnik wstawiam do lodówki, aby smaki porządnie się schłodził, a smaki dobrze się przegryzły (można na noc).

Podaję sam lub z dodatkami np. z pokrojonym w kostkę lub ćwiartki jajkiem na twardo, paseczkami szynki drobiowej czy z pokruszonym twarogiem.

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj