Witaj w mojej kuchni:)

Przepisy sezonowe

Playlista z przepisami:
- Dzień Dziecka |KLIK:)
- Grill&Barbecue |KLIK:)
- Domowe pieczywo |KLIK:)
- Jednogarnkowe |KLIK:)

Na co masz ochotę?

Masz ochotę na jakieś danie? Nie możesz go tu znaleźć?

KLIKNIJ i wpisz je na Listę Życzeń!

Zerknę na przepisy…

Pieprzne omleciki serowe z orzechami i papryką

Pieprzne omleciki serowe z orzechami i papryką

Kolorowe, przyjemnie pikantne przekąski jajeczne na zimno…

A są rzeczywiście przyjemne i to zarówno dla oka, jak i podniebienia:) Ciekawa gra smaków i tekstur, no i fajna alternatywa dla tradycyjnych jajek na zimno.

Lubię je szykować na śniadanie lub jako zimną przekąskę w trakcie dnia (dodam, że bardzo sycącą, aczkolwiek raczej nie-tuczącą;)). Omlet ten jednak można podać także bardziej klasycznie, tj. gdy się zetnie, zsunąć go z patelni prosto na talerz i podać na gorąco z ulubionymi dodatkami;) Szczegóły w przepisie poniżej –zapraszam:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam pieprzne omleciki serowe z orzechami i papryką. Zapraszam do obejrzenia!

Pieprzne omleciki serowe z orzechami i papryką

czas przygotowania: 10-15 minut
/proporcje dla 1 osoby/

  • kilka orzechów
    /ja: 6 włoskich, ale mogą to być dowolne orzechy czy migdały, także solone lub z przyprawami, ale w takim przypadku doprawiam danie nieco mniej intensywnie;)/
  • 1/4 (ja: kilka pasków) czerwonej papryki –konserwowej lub zwykłej
  • 2-3 łyżki już tartego lub pokruszonego sera
    /ser naprawdę dowolny, ALE o zdecydowanym i raczej ostrym smaku, to może być ser żółty (miękki lub twardy), kozi, owczy, feta, pleśniowy –wg uznania i ochoty dnia;)/
  • zielenina np. szczypior lub natka pietruszki (ja: 1 długa gałązka grubego szczypioru)
  • 2 całe jajka
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
    /ew. można pominąć, wówczas omlet będzie bardziej zwarty i łatwiej będzie go zrolować, ale ja zazwyczaj dodaję, bo finalne danie jest wówczas bardziej „delikatne” w konsystencji)/
  • sól –do smaku
  • czarny pieprz –solidna szczypta tak, by danie było lekko pieprzne

Orzechy łuskam i dość drobno siekam.

Paprykę oraz szczypiorek także drobno siekam.

Ser trę na tarce o w miarę drobnych oczkach (jeśli żółty) lub drobno kruszę (jeśli np. kozi czy owczy lub dowolny inny, który nie nadaje się do tarcia).

Do miski wbijam jajka, dodaję jogurt/śmietanę oraz pokrojone wcześniej składniki i ser. Doprawiam solą oraz pieprzem i mieszam do połączenia składników, nie za długo.

Patelnię natłuszczam lekko zwilżonymi olejem palcami, po czym włączam grzanie i nagrzewam ją, aż będzie gorąca. Wlewam masę jajeczną, rozprowadzam ją równą warstwą na dnie patelni, a następnie zmniejszam grzanie i trzymam jajko tak długo, aż górna powierzchnia zacznie się lekko ścinać.
UWAGA: Jeśli chcę, by jajko było mocniej zrumienione, to albo rozgrzewam mocniej patelnię, zanim wleję na nią masę jajeczną albo dłużej trzymam omlet, zanim zacznę go rolować. Trzeba jednak uważać, by jajka nie spalić i za mocno nie przypiec;) Stopień zrumienienia to już jak zawsze kwestia upodobań i „ochoty dnia”…

I teraz są co najmniej 2 kierunki działania🙂

1) Pierwszy to podać omlet klasycznie, prosto z patelni tj. na gorąco. I wówczas przed podaniem posypuję go odrobiną tego samego sera, który dodawałam do jajek oraz podaję z kleksem kwaśnej śmietany i np. z tostem. W tej wersji jest także pyszny!

2) Ja jednak często szykuję go z myślą o podaniu w roli przekąski na zimno (można to także przygotować dnia poprzedzającego podanie). A robię to następująco: kiedy omlet od spodu jest już ścięty, zwijam go ostrożnie, ale dość ściśle w rulon, podważając go łopatką i pomagając sobie np. widelcem;) Podczas tego zwijania nieścięta jeszcze od góry masa jajeczna wypłynie poza omlet, przedłużając go w naturalny sposób. Pozwalam jej się ściąć na patelni i kontynuuję zwijanie. Szczegółowo pokazuję to na Gotuj.Skutecznie.Tv w filmiku, dołączonym do przepisu.

Tak przygotowany rulon przekładam na folię aluminiową, zawijam i zostawiam na 2-3 minuty, by w cieple doszedł i by jajko całkowicie się ścięło. Po tym czasie odkrywam i zostawiam do odparowania i ostygnięcia. Gdy już lekko przestygnie, można schłodzić w lodówce.

Kroję w grubsze, ukośne plastry, układam na talerzu powierzchnią cięcia ku górze i podaję. Świetnie smakuje z zimnymi sosami (np. tatarskim, majonezowym, jogurtowym czy nawet czosnkowym) oraz z pieczywem –świeżym lub opieczonym. Tak przygotowane jajka, np. zapakowane w pudełko, sprawdzą się także jako przekąska na wynos do pracy czy do szkoły:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

5 komentarzy Pieprzne omleciki serowe z orzechami i papryką

  • Ilona

    Oczywiście, że to jest danie dla matek karmiących. Karmiłam 2,5 roku więc coś na ten temat wiem. Nie jest, jeśli dziecko ma wszelakie uczulenia. Generalnie matki karmiące mogą jeść prawie wszystko, jeśli dziecko nie ma kolek i wysypek. Te diety dla karmiących to jakieś masakryczne mity zniechęcające do karmienia przy okazji.

  • ja

    Pani Magdo, może warto zainwestować w lepsze światło to robienia zdjęc (filmów) tym daniom, wyglądają nieświeżo i niesmacznie…?

    • MaGda

      Z całą pewnością tak. Właśnie szukam stosownego oświetlenia i mam nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu wreszcie zamknę temat. Miałam plan zrobić to w zeszłym, ale synek mi się rozchorował, wysoka temperatura, łóżko i oświetlenie odeszło na plan dalszy:) będzie oświetlenie, będą i foty. teraz nawet zdjęć nie robię (o, zgrozo:)), tylko stop-klatkę.
      …mam nadzieje, że nie wszystkie dania wyglądają niesmacznie…
      M.

  • nati

    to nie jest danie dla matek karmiacych… jak wiekszosc z wstawionych do tej kategorii… czy pani wie czego karmiace nie moga jesc bo mam wrazenie ze totalnie NIE. wprowadza pani kobiety w blad…

    • MaGda

      To tak indywidualna kwestia, że trudno o jednoznaczne zaklasyfikowanie w stylu tak/nie. Ja karmiąc jadlam takie rzeczy i bylo ok, podobnie jak miażdżąca większosc kolezanek i znajomych, ktore karmily. Osoby na specjalnej diecie i specjalnych wymaganiach karmionego dziecka jak zawsze powinny sie kierowac wlasnymi wytycznymi, bo tych nie zna przepis 🙁

Skomentuj

Możesz korzystać z tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>