Ciasto cynamonowe ze śliwką i kruszonką

z 29 komentarzy

Ciasto cynamonowe ze śliwką i kruszonką

Pulchne jak słodka bułka, pachnące cynamonem i śliwką…

Coś jak drożdżówka, ale nie do końca, bo smak ma jednak nieco inny, choć wrażenie na podniebieniu zostawia odlegle podobne;) Świetne ciasto do popołudniowej herbaty, kawy czy mleka, szczególnie z mlekiem smakuje rewelacyjnie! Sprawdzi się także na piknik czy jako ciasto na wynos.

Przyznam, że najbardziej lubię je następnego dnia, gdy nieco zawilgotnieje od owoców. Chętnie kroję gruby plaster takiego „jutrzejszego” ciasta i biorę na drugie śniadanie do pracy. Pakuję je także synkowi do szkoły (po ostrych negocjacjach, że najpierw zjada kanapki;)).

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam ciasto cynamonowe ze śliwką i kruszonką;) Zapraszam do obejrzenia!

Ciasto cynamonowe ze śliwką i kruszonką

czas przygotowania: 10-15 minut + 45 minut pieczenia
/proporcje na blachę o wymiarach ok. 20 x 23 cm, tortownicę 26 cm lub inną formę zbliżoną wymiarami;)/

uwaga: składniki odmierzam szklanką o poj. 200 ml

  • 600 g śliwek
    /ale tak naprawdę ich ilość zależy od wielkości blachy, a ja oceniam to tak, że wykładam całymi owocami mniej więcej połowę blachy i to jest ilość, która jest potrzebna do całego ciasta, bo po przekrojeniu na pół, owoce pokryją całą blachę –szczegółowo pokazuję to na Gotuj.Skutecznie.Tv w filmiku dołączonym do przepisu;)/
  • 3 całe jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki otrąb pszennych (można pominąć, ja zazwyczaj dodaję, bo świetnie tu pasują;))
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 300 g mąki pszennej lub orkiszowej (może być pełnoziarnista)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • solidna szczypta soli
  • 3/4 szklanki oleju roślinnego
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego (tylko w wersji z otrębami, gdy ich nie dodaję, pomijam jogurt)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu

kruszonka:

  • 1/2 kostki (100 g) miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki

Blachę wykładam papierem do pieczenia.

Śliwki myję i osuszam, po czym przekrawam na pół i usuwam pestki.

Szykuję kruszonkę –dowolną ulubioną. Składniki na tę, którą dałam do prezentowanej wersji znajdziecie powyżej. Do miski dodaję miękkie masło, cukier oraz mąkę i zagniatam, rozcierając/krusząc składniki palcami, aż uzyskam w miarę kruchą/sypką posypkę, czyli przyszłą kruszonkę;)

Do miski dodaję jajka i cukier –miksuję „na puszysto” tj. aż jajka wyraźnie pojaśnieją, zwiększą objętość i staną się puszyste (ja: 2-3 minuty, mikserem na najwyższych obrotach).

Rozgrzewam piekarnik do 180 st. C

Następnie do jajek dodaję otręby, cynamon, mąkę, proszek do pieczenia, olej, jogurt oraz sól i miksuję na gładkie ciasto.

Ciasto przekładam do blachy, z grubsza wygładzam, po czym układam śliwki –przekrojoną powierzchnią ku górze. Owoce posypuję cukrem i cynamonem. Z wierzchu posypuję kruszonką i wstawiam do rozgrzanego piekarnika.

Piekę na drugiej półce od dołu, w funkcji grzanie  góra-dół przez 45 minut.

Po tym czasie wyjmuję z piekarnika i zostawiam do ostygnięcia, po czym porcjuję i podaję;) Przed podaniem można polukrować lub posypać cukrem pudrem.

Ja najbardziej lubię to ciasto następnego dnia, bo fajnie wilgotnieje i jest wg mnie lepsze… ale na stół stawiam już pierwszego dnia, bo wszyscy się tego domagają;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

29 komentarzy

  1. Piotr
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,właśnie wcinamy ciasto .Wyszło doskonałe jak wszystkie ciasta z Pani przepisów.Jestem pełen podziwu dla Pani.Fajne przepisy,doskonale” podane”.Przyznam ,że właśnie dzięki Pani mam nowa pasje.Zrobiłem frajdę rodzinie już kilkakrotnie stosując Pani przepisy.Sernik,jabłecznik,karkówki…..i sporo innych.Wszystko było pyszne.Przyznam ,że wcześniej nigdy nic takiego nie robiłem,przypadkowo trafiłem na Skutecznie tv i……zamiast pasjonować się samochodami jak każdy facet polubiłem gotowanie.Wszystko dzięki Pani.Pięknie dziękuję i pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      DZIĘKUJĘ:) Cieszę się, że smakuje oraz, że przepisy się przydają! Proszę tu zaglądać, gdy tylko przyjdzie ochota, będzie mi bardzo miło. Pozdrawiam serdecznie:)

  2. Aneta
    | Odpowiedz

    zrobiłam z mrożonymi śliwkami myślałam, że się nie upiecze ale wyszło tylko musiałam troszkę dłużej piec

  3. Aleksandra
    | Odpowiedz

    Witam, właśnie piekę… zobaczymy co wyjdzie☺pozdrawiam

  4. Asia
    | Odpowiedz

    ja podmieniłam i dałam płatki owsiane, dałam tez zamiast jogurtu serek homogenizowany – wyszedł zakalec :(((

  5. Celia
    | Odpowiedz

    Właśnie upiekłam to ciasto i jest na prawdę pyszne !!! Ja zrobiłam z mąki pszennej – pół na pół zwykła z pełnoziarnistą. Zapach w domu podczas pieczenia niesamowity, a samo ciasto bardzo smaczne 🙂 Dziękuję Pani Magdo za pyszny przepis.

  6. Iza124
    | Odpowiedz

    Doświadczeniem kulinarnym, zwłaszcza wypiekowym na pewno nie dorównuję Tobie, Madziu, i pewnie wielu Czytającym. Ponadto, niewiele piekę, bo jednak bardziej gustuję w konkretach, poza tym dom mam 1-osobowy … Wśród od lat ulubionych nielicznych moich wypieków prym wiedzie placek z węgierkami. Odkąd zobaczyłam Twój przepis, filmik, już nie robię go na innym cieście. Jest bombowe i takie proste ! w sam raz dla takiej laiczki jak ja ;-). Chciałabym po iluś już tam pieczeniach, gdy prawie za każdym razem coś zmieniałam, podmieniałam, podzielić się swymi doświadczeniami. Postaram się uczynić to zwięźle ;-), ale i tak chyba nie będzie tego mało, może jednak komuś te uwagi przydadzą się :-).
    Lubię, gdy ciasto jest niewysokie, a węgierek bardzo dużo i są posypane tylko cukrem, bez kruszonki, lukru itp. Takie placki z węgierkami jadłam od dzieciństwa, więc i sposób ich układania wyniosłam z domu. Podczas pestkowania śliwki nacinam tylko górą wzdłuż, nie rozcinając całkowicie. Na cieście układam je prawie złożone, leciutko wciskając, ciasno obok siebie, w równych rządkach. W trakcie pieczenia same się potem rozchylają tworząc mini miseczki. Zaraz po upieczeniu, jeszcze gorące posypuję cukrem, wytwarza się wtedy sporo soku, który zatrzymuje się w tych śliwkowych miseczkach, takim plackiem nie sposób się ‚udusić’ ;-).
    1. węgierki – proszę się nie śmiać – kupując po prostu je liczę 🙂 i dokładam jeszcze kilka do ewnt. wymiany robaczywych (na moją blaszkę 6 x 9 szt.), a wagowo to jest 1,2-1,4 kg
    2. blacha – moja 26 x 36 cm, a więc większa od Twojej i pewnie moje ciasto jest ciut niższe, lecz dla mnie to akurat
    3. otręby – trzymam się Twojej rady (z pierwszego mego tu postu) i używam tylko otrąb pszennych (dodaję je zawsze, bo bardzo mi w tym cieście odpowiadają)
    4. mąka – piekę często na orkiszowej 2000, a gdy nie mam – na krupczatce
    5. cukier – na ogół brązowy, demerara; z nim się trochę trudniej ubija jajka, ja – ok. 10′, chociaż z białym też dłużej niż 2-3′
    6. tłuszcz – używałam już różnych i każdy mi się sprawdził: ryżowy, z pestek winogron, kujawski oraz masło – 20 dkg stopionego i wystudzonego
    7. jogurt – Bakomy naturalny (nie grecki), naturalny Kościana (lokalny wielkopolski, dość luźny), gdy nie miałam jogurtu dawałam kwaśną śmietanę szczecinecką 12%, a nawet 18% (szczecinecka jest dość gęsta, lecz u mnie się sprawdziła, a w razie wątpliwości podglądałam Twój filmik – konsystencję ciasta, gdy skapuje z ubijaczek i ewnt. dodawałam jogurtu/śmietany)
    8. przyprawy – bardzo lubię goździki, więc je mielę i biorę 1 łyżeczkę, zmniejszając ilość cynamonu do 1 łyżeczki
    9. sypkie składniki mieszam w oddzielnej misce i razem potem dodaję do ubitych jajek, wmiksowując je na zmianę z jogurtem/śmietaną i olejem/masłem
    10. na wyłożonym cieście układam węgierki ściśle jedna przy drugiej rozcięciem w górę, tymi moimi równiutkimi rządkami 😉
    11. piekę na środkowej półce tylko przy funkcji nawiew, w 180*C (mam oddzielny termometr) przez 40′ (na ogół, ale obserwuję i 30′ też czasem starczało), wyłączam grzanie i zostawiam jeszcze na 10′ w zamkniętym piekarniku, po czym jeszcze 10′ przy uchylonych drzwiczkach
    12. po wyjęciu od razu posypuję śliwki dość mocno brązowym cukrem (bez dodatków); po całkowitym wystygnięciu blaszkę przykrywam folią aluminiową
    Takiego niewysokiego placka i mocno wilgotnego całą blaszkę pałaszuję bez problemu w 2-3 dni :-).

    – ) kilka dni temu upiekłam ten placek eksperymentalnie z kakao – 3 pełne łyżki Deco Moreno przez sitko wsypałam do ubitych jajek (z białym cukrem) i jeszcze raz dokładnie przemiksowałam, a z odważonej mąki (krupczatki tym razem) ujęłam 3 łyżki; reszta jak zwykle; ciasto wyszło b. ciemne i bardzo mi taka wersja zasmakowała
    – ) początkowo zamiast części proszku do pieczenia dodawałam mocne alkohole – brandy lub dobry rum, lecz ciasto z przyprawami jest tak aromatyczne, że zrezygnowałam z tych dodatków
    – ) wiosną zrobiłam to ciasto z rabarbarem:
    Ok. 80 dkg młodego rabarbaru, bez obierania, pokroiłam w ok. 0,5-cm plasterki, dodałam po 1 łyżeczce zmielonych goździków i cynamonu oraz 2 łyżki cukru demerara. Rabarbar choć trochę stał, to nie puścił wiele soku. Wyłożyłam go na ciasto bez podsypywania tartą bułką i posypałam kruszonką zrobioną na stopionym maśle. Było bdb, lecz nie tak mokre i dobre jak z tymi węgierkowymi miseczkami pełnymi soku 🙂
    – ) następny placek, obiecałam sobie, że będzie z orzechami; planuję moje ulubione nerkowce lekko rozgniecione wałkiem między arkuszami papieru, posypię nimi na sam koniec pieczenia, właściwie gdy wyłączam już piekarnik i zostawiam jeszcze te 10′ przy zamkniętych drzwiczkach, chyba się nie przypalą; migdały też się stosuje do posypywania

    Madziu, wybacz obszerność, lecz przy moim małym doświadczeniu wypiekowym mój zachwyt tym ciastem nie mija, nadzwyczajne są w nim te otręby. Gdy skończą się węgierki chciałabym jeszcze spróbować z jabłkami, bo w zeszłym roku jakoś mi nie wyszło. Szkoda, że zdjęć nie da się tu umieszczać :-).
    Pozdrawiam, Iza

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję za przemiły komentarz -przeczytałam od deski do deski z dużym zainteresowaniem:) No i cieszę się, że przepis się przydał!
      …przyznam też, że od razu naszła mnie ochota na to ciasto. Może nawet upiekę na weekend? Raz jeszcze dzięki:)
      Pozdrowionka,
      MaGda

  7. Justyna
    | Odpowiedz

    Moje ciasto wlasnie sie piecze napewno bedzie pyszne , wszystkie twoje przepisy sa super od dluzszego czasu korzystam z twoich przepisow
    pozdrawiam

  8. Kurosia
    | Odpowiedz

    Świetne ciasto ! 5 minut temu ukroiłam pierwszy kawałek i… stwierdzam że warto było je zrobić 😀

  9. Weronika
    | Odpowiedz

    Magda! upieklam:) dobre i pyszne:) ladnie mi wyroslo w okraglej formie o chyba jednak bedzie lepsze na pszyszlosc w prostokatnej!, ale pycha:)

  10. Weronika
    | Odpowiedz

    Magda! upieklam:) dobre i pyszne:) ladnie mi wyroslo w okraglej formie o chyba jednak bedzie lepsze na pszyszlosc w prostokatnej!, ale pycha:)

  11. Kasia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, czy zna Pani jakiś pyszny przepis na ciasto orkiszowe?:) uwielbiam smak tego ciasta, ale niestety nigdzie nie udało mi się zdobyć sprawdzonego przepisu. Pozdrawiam serdecznie:)

  12. Aneta
    | Odpowiedz

    Nie mogłam sie powstrzymać i praktycznie po wyjęciu z piekarnika opędzlowałam duży kawał parząc swe podniebienie… Ale warto było bo ciacho super!!!

  13. Elżbieta
    | Odpowiedz

    Pani Magdo uwielbiam czytać Pani przepisy, czasami też coś gotuję lub piekę. I właśnie w przepisach na wypieki mam problem z miarką 200 ml, ponieważ mam miarkę 250 i od niej pochodne czyli 1/2, 1/3 i 1/4.
    Jeżeli na przyszłość nie sprawiłoby Pani problemu podawanie miarek o tej pojemności byłabym bardzo wdzięczna i myślę że inni też się przyłączą do mojej prośby. Pozdrawiam serdecznie, czekam jak zwykle na nowe przepisy.

  14. EWA W.
    | Odpowiedz

    Upiekłam dzisiaj bez otrębów i jogurtu PYCHOTKA

  15. Karol
    | Odpowiedz

    Moj błąd, zapomniałem o posypaniu śliwek. Przepraszam ;).

  16. Karol
    | Odpowiedz

    Sa w sumie 3 łżeczki cynamonu w przepisie ;D. a filmiku były 2 :).

  17. Joanna
    | Odpowiedz

    brakuje w przepisie informacji o 2 łyżeczkach proszku do pieczenia:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie, proszek jest -zaraz po mące:)

  18. Kuba
    | Odpowiedz

    każdy ma swój ulubiony przepis na kruszonkę, jednak na przyszłość zalecałbym więcej mąki dodać wtedy kruszonka zachowa swój kształt i nie „rozleje się” tak na ciasto 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Taaa, wiem, bo korzystam z wielu i różnych kruszonek. Tu akurat ta, ktora zrobiłam do tego ciasta:):):)

  19. ewabeata
    | Odpowiedz

    Właśnie dziś upiekłam wersję bez otrębów i jogurtu i wyszła przepyszna!:)

  20. Niki
    | Odpowiedz

    Czy zamiast jogurtu naturalnego można dodać kefir lub jogurt naturalny typu greckiego?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie próbowałam, więc na 100% nie powiem, ALE gdybym stała przed taką decyzją, to sięgnęłabym po te zamienniki:)

  21. ewa
    | Odpowiedz

    jejku jaka pychota dzisiaj piekę :)dziękuję za przepisik

  22. Iza
    | Odpowiedz

    1. Czy do kruszonki można wziąć też tą pełnoziarnistą orkiszową, chyba tak ?
    2. Jakiego oleju użyć, jaki Ty używasz, pewnie powinien być o neutralnym aromacie, czyli nie oliwa. Mam ryżowy, czy może być, a czy można by dać masło, ewnt. roztopione i wystudzone, i ile ?
    3. Mam otręby z 4 zbóż, mieszane: owsiane + pszenne + żytnie + jęczmienne, chyba nie ma to znaczenia ?
    Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      1. orkiszowa: tak
      2. nie, nie oliwa, tylko olej roślinny:) o neutralnym smaku =ja dałam Kujawski (bez reklamy;))
      3. owsianych bym tu nie dawała, bo ciasto może być „gumowate”, daję tu tylko i wyłącznie otręby pszenne lub żytnie, z innymi nie próbowałam, wiec jesli chcesz podmienić, to daj znac jak poszło:)
      pzdr!