Botwinka -lekka wiosenna zupa

z 8 komentarzy

Botwinka -lekka wiosenna zupa

Lekko kwaskowa, delikatnie pieprzna, o pięknej buraczkowej barwie…

Prosta i smaczna botwinka jest chyba królową wiosennych zup. Najlepiej smakuje w maju, gdy sezon na botwinę w pełni;) Ile domów, tyle sposobów na tę pyszną i zdrową zupę. Moja babcia, mama czy teściowa, każda robi/-ła ją inaczej, a jednak wszędzie smakowała doskonale. Ja także gotuję ją na kilka sposobów i w zależności od podejścia oferuje nam za każdym razem inny smak:) Dla przykładu -można ją ugotować na wodzie, na wywarze warzywnym, mięsnym czy na wędzonce. Można zabielić mlekiem, śmietaną lub jogurtem. Można wziąć samą tylko botwinę lub dodać np. drobno pokrojoną marchewkę. I wreszcie dodatki –serwujemy samą lub z jajkiem, młodymi ziemniakami z koperkiem czy białym serem. Sami widzicie…;)

Dzisiaj jedna z moich wersji. Lekka, kwaskowa i smakowita. Jestem ciekawa jak ją odnajdziecie;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić botwinkę -jedną z wersji tej lekkiej wiosennej zupy:) Zapraszam do obejrzenia!

Botwinka -lekka wiosenna zupa

czas przygotowania: do 30 minut
/proporcje na ok. 2 litry zupy/

  • 1 i 1/2 litra wywaru mięsnego lub warzywnego wg dowolnego ulubionego przepisu np. ten: http://skutecznie.tv/2013/11/wywar-warzywny-lekki-i-esencjonalny/
    LUB wody z domową kostką warzywną np. wg tego przepisu: http://skutecznie.tv/2014/03/baza-do-zup-i-sosow-czyli-domowa-kostka-warzywna-vel-bulionetka/
  • 1 pęczek botwiny
  • 1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • sól –do smaku, ilości nie podam, bo zależy od tego, jak doprawiony był wywar)
  • czarny pieprz –j.w., do smaku
  • 1-2 łyżki octu balsamicznego (ew. sok z cytryny, ale ja wolę ocet balsamiczny, bo daje zupie głębszy, pełniejszy smak)
  • 1 łyżeczka cukru (ew. więcej, po prostu do smaku)
  • 1-2 łyżeczki mąki do zaciągnięcia (można pominąć  w wersji bezglutenowej czy proteinowej)
  • niewielka ilość wody lub mleka do rozprowadzenia mąki
  • kilka łyżek śmietany do zup i sosów lub jogurtu naturalnego (do zabielenia, więc ilość wg własnego uznania)
  • 2-3 łyżki siekanych świeżych ziół –najlepszy koperek, ale można też zrobić mieszankę, dodając do zupy po łyżce koperku, pietruszki i np. szczypiorku

Gotuję wywar wg dowolnego sprawdzonego przepisu lub podgrzewam, jeśli mam już gotowy.

W międzyczasie dokładnie myję botwinkę (szczególnie w dolnej części i u nasady liści, bo tam lubi się zebrać dużo piachu i błota). Następnie dość drobno ją kroję –buraczki w kostkę, liście i łodygi w paski tj. szatkuję jak kapustę;))

Pokrojoną botwinę wkładam do gotującego wywaru, dodaję sok z cytryny, by zakwasić buraczki i zachować ich barwę, po czym mieszam, przykrywam i gotuję pod przykryciem na małym ogniu przez kilka minut (5-10), aż buraczki się ugotują tj. zmiękną, ale nadal będą jędrne:)

W czasie, gdy botwinka się gotuje, myję, osuszam i siekam świeże zioła np. koperek.

Gdy warzywa już zmiękły, doprawiam zupę do smaku –solą, pieprzem oraz octem balsamicznym i cukrem. Lubię, gdy botwinka jest delikatnie kwaskowa i lekko pieprzna, więc doprawiam ją w tym kierunku;)

I kiedy zupa odpowiada mi już smakowo, lekko ją zaciągam oraz zabielam. Można to zrobić na co najmniej dwa sposoby:
– rozprowadzam mąkę w śmietanie, mieszankę hartuję niewielką ilością gorącej zupy, po czym wlewam do zupy i zagotowuję lub
– zaciągam zupę wodą/mlekiem i mąką (w garnku), po czym dodaję jogurt lub kwaśną śmietanę (w garnku lub na talerzach).
Najchętniej wybieram ten drugi wariant, bo dzięki temu lekko zagęszczam i zabielam zupę w  garnku, po czym każdy sam, już indywidualnie, może dodać jogurt lub śmietanę w ilości wg własnych upodobań;)

W osobnym naczyniu rozprowadzam zatem mąkę z niewielką ilością wody lub mleka –tak, by nie było grudek. Tę mieszankę wlewam do gorącej zupy, mieszam i zagotowuję. Gotuję chwilę, by mąka straciła surowość, po czym wyłączam grzanie i dodaję śmietanę lub jogurt. Do osobnego naczynia wlewam śmietanę/jogurt, dolewam trochę gorącej zupy, szybko i dokładnie mieszam i dopiero tę ogrzaną mieszankę wlewam do botwinki, dzięki czemu nie zwarzy się w zupie.
Śmietanę lub jogurt można dodać także indywidualnie tj. podaję osobno i każdy dodaje je sobie na własnym talerzu w ilości wg własnych upodobań.

Na koniec dodaję posiekane wcześniej zioła, mieszam i gotowe.

Podaję na gorąco. Doskonale smakuje także z dodatkami np. z jajkiem na twardo (jak do szczawiowej lub żurku), z młodymi ziemniakami i koperkiem lub z twarogiem czy fetą.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

8 komentarzy

  1. Rafal
    | Odpowiedz

    Booooooooooooootwinka,pycha,mozna jesc codziennie,super przepis,…yum…yum….

  2. Joasia M
    | Odpowiedz

    Super przepis, zupa przesmaczna, najlepsza na świecie jest botwinka

  3. Bożena123
    | Odpowiedz

    Zupa pyszna,ja podałam do niej oddzielne młode ziemniaczki ukraszone skwareczkami,bardzo lubię Pani przepisy,polecam i pozdrawiam Bożena

  4. Beata
    | Odpowiedz

    Zupa szybka,prosta i smaczna,polecam:))

  5. Elżbieta
    | Odpowiedz

    Dziękuję, zupa sie udała:) Czesto znajduję coś nowego w pani przepisach , w tym ocet balsamiczny★ pozdrawiam.

  6. Jadwiga
    | Odpowiedz

    SUPERRRR – jak wszystko co zrobisz i ten ocet..

  7. Joanna
    | Odpowiedz

    Własnie dzisiaj udało mi się kupić w Niemczech swieżą botwinkę. Gdzie była? Cóż – w polskim sklepie, dosc daleko od mojej ulicy. Z tego powodu bardzo się cieszę, bo botwinkę jadłam dobrych parę lat temu, gdy tą zupę przygotowywała mi babcia. Jutro ugotuję tą zupę dla męża. On na pewno nigdy wczesniej nie jadł takiej zupy. Do tego ugotowane jajko i młode kartofelki. Dzięki za przepis!

  8. Anita
    | Odpowiedz

    Zupa przepyszna.Dziękuję za przepis 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂