Tarta z warzywami sezonowymi

z 6 komentarzy

Tarta z warzywami sezonowymi

Chrupiąca, krucha i delikatna, z pysznym warzywnym i dobrze doprawionym nadzieniem…

Jest smaczna, bo po prostu musi smakować:) Cienkie ciasto, ulubione sezonowe warzywa, feta –wszystko doskonale do siebie pasuje i bardzo dobrze współgra. Warzywa można podmieniać na takie, jakie akurat są pod ręką (bo sezon) lub na takie, jakie lubicie, a zimą np. często sięgam po dobre mrożonki.

Jednym słowem: to tarta bardzo uniwersalna i łatwa do przygotowania. Od zawsze budzi zachwyt gości i stołowników i mam nadzieję, że także ją polubicie. No i z pełnym przekonaniem zachęcam do wypróbowania tego przepisu:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić tartę z warzywami sezonowymi:) Zapraszam do obejrzenia!

Tarta z warzywami sezonowymi

czas przygotowania: do 30 minut
/proporcje na tartę o średnicy 24 cm lub zbliżoną wielkością/

  • płat ciasta francuskiego (ja: kupne, ale może być też domowe lub np. „oszukane francuskie” wg tego przepisu: http://skutecznie.tv/2011/02/jak-zrobic-ciasto-niby-francuskie)
  • dowolne ulubione warzywa sezonowe (mogą być mrożone) –w prezentowanej wersji:
    – 1 cebula
    – 1/2 papryki
    – 1 marchew
    – 1/2 małej cukinii
    – garść pomidorków koktajlowych
  • niewielka ilość oliwy z oliwek –do podsmażenia warzyw
  • solidna szczypta soli i czarnego pieprzu –do doprawienia warzyw
  • 1 całe jajko
  • ok. 200 ml gęstej kwaśnej śmietany
    /czasem podmieniam na jogurt naturalny/
  • szczypta soli
  • szczypta ziół prowansalskich
  • 2 grubsze plastry sera typu feta

Rozgrzewam piekarnik do 200 st. C, zanim się rozgrzeje, tarta będzie gotowa do pieczenia.

Warzywa myję, osuszam, gdzie trzeba obieram lub/i usuwam pestki. Cebulę kroję w półtalarki lub piórka, paprykę w cienkie paski, a marchew kroję w słupki lub ścieram na tarce o grubych oczkach. cukinię obieram, wydrążam pestki i kroję w mniejsze kawałki, pomidorki koktajlowe zostawiam w całości;)

Rozgrzewam patelnię z niewielką ilością oliwy z oliwek i podsmażam twardsze warzywa tj. te które nie upieką się w piekarniku przez 20 minut (u mnie: cebula, papryka i marchew). Smażę krótko na średnim ogniu, ale nie za długo, tylko do czasu, aż stracą „pierwszą jędrność”. W międzyczasie szykuję cukinię – obieram, wydrążam pestki i kroję w cienkie paski lub półtalarki. Dodaję do podsmażonych warzyw, doprawiam solą i pieprzem, mieszam, po czym wyłączam grzanie.

Formę do tarty lub inne dowolne naczynie żaroodporne wykładam ciastem francuskim, wyklejam brzegi i szczelnie oblepiam naczynie. Nie trzeba zużyć całego ciasta –biorę tylko tyle, ile trzeba do obłożenia naczynia, z resztek można upiec np. ciasteczka lub zamrozić na inna okazję:)

Spód nakłuwam widelcem i blachę wstawiam do rozgrzanego do 200 st. C piekarnika. Piekę przez jakieś 10 minut, aż ciasto się zapiecze i lekko zrumieni.
Ważne: przed pieczeniem ciasto można posmarować roztrzepanym jajkiem lub białkiem, co zapobiega przesiąkaniu/namakaniu ciasta po upieczeniu, ale najczęściej tego nie robię, bo znika tak szybko, że i tak nie zdąży nasiąknąć;)

W tym czasie szykuję masę śmietanową z jajkiem –do osobnego naczynia wbijam jajko, dodaję śmietanę, sól oraz zioła prowansalskie i dokładnie mieszam. Kroję fetę w kostkę.

Wyjmuję z piekarnika podpieczone ciasto, wykładam warzywa z patelni, rozprowadzam równą warstwą na całym spodzie, rozkładam fetę i zalewam śmietaną z jajkiem. Z wierzchu układam pomidorki koktajlowe.

Tak przygotowaną wstawiam do ciągle gorącego piekarnika i dopiekam nadal w 200 st. C przez 15-20 minut, a tak naprawdę do czasu, aż masa jajeczna się zetnie, a całość ładnie z wierzchu zapiecze.

Gotową wyjmuję z piekarnika, zostawiam na jakieś 2-3 minuty, by nieco odpoczęła, po czym od razu, póki gorąca, porcjuję i podaję.

Świetnie smakuje z sałatkami w stylu śródziemnomorskim oraz z białym winem, ale oczywiście sprawdzi się w dowolnej ulubionej konfiguracji dodatkowej, jak i bez żadnych dodatków;)

Jeśli zostanie, można wziąć następnego dnia do pracy zamiast kanapki, bo smakuje także na zimno.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

6 komentarzy

  1. Kasia
    | Odpowiedz

    Przepyszna!
    Co więcej, początkowo sceptycznie nastawiony do niej mąż (nie jest fanem ciasta francuskiego), teraz sam o nią prosi… Czy może być lepsza rekomendacja? 😉

  2. Beata
    | Odpowiedz

    Witam,
    Na bazie tego przepisu zrobiłam tartę z gruszką i maliną, ale bardzo miałam dużo soku, co na przyszłość mogę zrobić, aby tego soku nie mieć?
    Do jajek i śmietany dodałam cukier zwykły i waniliowy no i było słodko 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Np. posypać owoce cukrem, odczekać chwilę, aż puszczą sok i go odlać, a do owoców dodać łyżkę lub dwie mąki ziemniaczanej, która podczas pieczenia „zwiąże” jeszcze sok. Ja często posypuję też spód ciasta bułką tartą, by sok nie wsiąkał bezpośrednio w ciasto.

  3. Elżbieta
    | Odpowiedz

    Witam i pozdrawiam. Pani Magdo,dziękuję za doskonałość i znajomość tematu jak również mobilizację do pokonywania swoich nie umiejętności.Przy Pani to powinno mi się udać.subskrypcja dokonana.Tarta z kalafiora doskonała,bo kotletów z kalafiora to na ten czas nie.Naleśniki owsiane też dla mnie idealne. Całą noc śledzę Pani umiejętności i gospodarność.Kasza jaglana i jej walory są znane- jeżeli można to bardzo proszę i czy w prodiżu można piec z ciasta francuskiego coś?
    Nie mam piekarnika, obecnie muszę korzystać z prodiża
    Chlebek Focaccio doskonałe rozwiązanie.Głos Pani jak balsam na moje rany nie umiejętności.Gratuluję i dziękuję. Z poważaniem.:-) Ela.

  4. Kasia
    | Odpowiedz

    Witam! Pani Magdo tarta wyszła rewelacyjna!!powtórzę nie raz nie dwa 🙂 Także inne przepisy!! Już nie raz pichciłam coś z Pani blogu, ale dopiero teraz odwarzyłam się napisać! Dziękuję i proszę o jeszcze!!! 🙂 🙂 🙂 Pozdrawiam Kasia!

  5. Beata
    | Odpowiedz

    Tarta zrobiona. Siedzi w piekarniku. Ślicznie pachnie, na pewno będzie pyszna.