Lekko ostra zupa z cukinią, pieczarkami i rukolą

z 7 komentarzy

Lekko ostra zupa z cukinią, pieczarkami i rukolą

Gorąca, subtelnie ostra, o lekkim i przyjemnym cytrynowym posmaku…

Do tego miękkie kluseczki bądź zacierki czy makaron, kozi ser i pieczywo. Coś pysznego;) Zupa jest w gruncie rzeczy bardzo prosta do przygotowania, z niewielu składników, a jednak przyjemnie zaskakuje smakiem i dobrze można się nią najeść. Jest także bardzo lekka, w miarę niskokaloryczna, a przede wszystkim zdrowa. Co więcej (i o dziwo;)) bardzo polubiły ją moje dzieci. Zatem zdecydowanie do powtórzenia.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić zupę z cukinii, pieczarek i rukoli:) Zapraszam do obejrzenia!

Lekko ostra zupa z cukinią, pieczarkami i rukolą

czas przygotowania: ok. 30 minut
/proporcje na ok. 2 litry zupy/

  • 1 średnia cukinia (ok. 450 g)
  • 6-7 dużych pieczarek
  • 1 średnia cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 niepełna łyżka oleju lub oliwy z oliwek do smażenia
  • 1 garść drobnego makaronu –np. małe kolanka lub w kształcie ziaren ryżu albo zacierki (domowe lub kupne)
    /w prezentowanej wersji wzięłam małe kulki, które ulepiłam z resztek ciasta pierogowego –bardzo się sprawdziły w tej zupie/
  • 1 litr rosołu lub wywaru warzywnego bądź mięsno warzywnego
    /lub 1 litr wody i 1 kostka warzywna np. wg tego przepisu: http://skutecznie.tv/2014/03/baza-do-zup-i-sosow-czyli-domowa-kostka-warzywna-vel-bulionetka/
  • 1 łyżeczka przyprawy włoskiej (mieszanka suszonych ziół i czosnku np. sól, oregano, bazylia, cząber, cebula, tymianek, chilli i czosnek) LUB dowolne zioła/przyprawy, które zazwyczaj dodajecie do dań w stylu włoskim
  • świeżo tarta skórka z 1 cytryny (przed tarciem skórka dokładnie umyta i wyparzona)
  • 1 solidna garść rukoli
    /ew. liście młodego szpinaku lub roszponkę, ale rukola ze względu na swój lekko ostry smak wyjątkowo tu pasuje/
  • 1-2 łyżeczki tartego chrzanu (można kupny ze słoika)
  • 50 ml mleka (lub śmietany do zup i sosów, czasem biorę jogurt)
  • dodatki: dobre pieczywo i kozi ser (taki do smarowania)

Zaczynam od obrania cukinii, a następnie kroję ja wzdłuż na pół, usuwam pestki (najprościej wydrążyć łyżką), a sama cukinię kroję w kostkę wielkości kostki, w jaką zazwyczaj kroję ziemniaki do kartoflanki.

Pieczarki obieram i dokładnie oczyszczam, po czym kroję w mniejsze kawałki wielkości mniej więcej kostek cukinii.

Cebulę obieram i kroję w kostkę.

W garnku,  którym będę gotować zupę rozgrzewam oliwę i podsmażam na niej cebulę –na niezbyt dużym ogniu przez 1-2 minuty, aż się zeszkli. Wtedy dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pieczarki, mieszam i smażę kilka minut, aż pieczarki puszczą sok, a ten sok odparuje.

W tym czasie podgrzewam rosół/wywar lub zagotowuję wodę.

Do pieczarek dodaję cukinię oraz przyprawy –można solidnie przyprószyć solą i czarnym pieprzem lub tak, jak ja dodać mieszankę ziół do dań włoskich. Dodaję także tarta skórkę z połowy cytryny. Mieszam i zalewam gorącym wywarem (lub wodą z kostką warzywną). Doprowadzam do zagotowania, jeśli trzeba doprawiam do smaku, po czym przykrywam i gotuję na małym ogniu przez 10-15 minut. Kilka minut przed końcem gotowania dodaję makaron i gotuję go w zupie wg wskazówek na opakowaniu.
Ja dodałam kulki z ciasta pierogowego, które gotują się dłużej niż makaron, więc dodałam je od razu po wlaniu wywaru.

W czasie, gdy zupa się gotuje myję, osuszam i z grubsza siekam rukolę.

Kiedy zupa jest już gotowa, a kluseczki/makaron/zacierki ugotowane, czas na ostatnie dodatki. Dodaję chrzan, rukolę oraz mleko, mieszam i zagotowuję. Można zaciągnąć niewielką ilością mąki, rozprowadzonej w mleku/śmietanie/wodzie –ja nie zaciągam.
Czasem podmieniam mleko na śmietanę lub jogurt, ale wówczas najpierw je hartuję tj. rozprowadzam w niewielkiej ilości gorącej zupy i dopiero tę mieszankę wlewam do garnka.

Podaję na gorąco np. z pieczywem i kozim serem. Mój ulubiony sposób podawania to: talerz gorącej, gęstej od warzyw zupy, do tego łyżka miękkiego koziego sera (takiego do smarowania), całość posypuję z wierzchu tartą skórką cytrynową, a obok świeże pieczywo. Pyszne!

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

7 komentarzy

  1. Dorota
    | Odpowiedz

    Zupa przepyszna, ciekawy smak, zdrowa, pożywna i rozgrzewająca. Dziękuję za przepis

  2. Kasia
    | Odpowiedz

    Zupka jest mega pyszna co prawda ja jesscze dodalam do smaku kosci wedzone i pominelam rukolem i skorke z cytryny ale i tak bylo pysznie mojemu facetowi nawet smakoławo pozdrawiam Magda .

  3. Martyna
    | Odpowiedz

    Zawartość lodówki zmusiła mnie do pewnej moderacji przepisu. Nie miałam cytryny i chrzanu. W zamian starłam 3/4 papryki i dodałam pieprzu cayenne. Wyszło naprawdę rewelacyjne, pożywne i rozgrzewające danie. Dziękuję!

  4. Jurgita
    | Odpowiedz

    Skończyłam gotować godzinę temu i jest tak przepyszna, że jem już 4 kubek 🙂 Kolejne danie, którym, przy małych kosztach, będzie można się pochwalić wśród znajomych 🙂

  5. Weronika
    | Odpowiedz

    Zupa pachnie juz na odleglosci-przepis bedzie zdecydowanie do wyprobowania:))
    a ja mam pytanie troszke z innej beczki…zamierzam zrobic pierogi z kapusta i grzybami…i zastanawialam sie czy mozna do tego wykorzystac sos zamrozony wczesniej sos grzybowy- taki jak prezentujesz w innym filmiku: jak najlepiej mrozic grzyby. Prosze o porade:)
    pozdrawiam cieplo z jesiennego Drezna!

  6. Hania
    | Odpowiedz

    Smaczna zdrowa zupa. Zamiast makaronu dodałam kaszę jaglaną . Lekko cytrynowy smak , za mało jednak jak dla mnie dałam chrzanu tj półtorej łyzczki i za mało rukoli tj. garść. Następnym razem dodam więcej .

  7. Kaja
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, zupa wygląda nieziemsko i pewnie też tak smakuje!:)

    Dużą zaletą jest też fakt, że ceny składników są także ok – więc można ją robić często 🙂

    A czy będzie Pani pokazywała te kulki z pierogów, czy po prostu z pozostałości ciasta, robić kuleczki, zostawić do wyschnięcia i potem gotować jak makaron – tylko dłużej ? Aż wypłyną, tak ?

    I jak zwykle kolejne pytanie dotyczące sprzętu, (ale to już ostatnie:))

    Ja wiem, że Pani powiedziała, że będzie to pokazywać, ale po zakupieniu grilla, uzbierałam jeszcze odpowiednią kwotę na malakser i ponieważ z grilla jestem bardzo zadowolona, to chciałam zakupić jeszcze sprawdzony malakser ( czy robot kuchenny ,nie wiem jak to dokładnie nazwać).

    Czy w takim razie mogłaby mi Pani udostępnić jeszcze nazwę tego robota?

    Wytropiłam chyba taki na internecie : Braun MR 550 FPHC Buffet, ale nie wiem czy to on, a zanim Pani zapytałam o grilla , też mi się wydawało, że wytropiłam Pani grilla, a był to zupełnie nie ten 🙂

    To już moje ostatnie pytanie sprzętowe – obiecuję 🙂 Po prostu skoro mam już na to uskładane pieniążki, chciałam zrealizować już zakup i cieszyć się jego pomocą, a nie wiem kiedy będzie na ten temat filmik 🙂

    Pozdrawiam i obiecuję już nie dręczyć :)))