Polędwiczki w sosie śmietanowo-serowym

z 21 komentarzy

Polędwiczki w sosie śmietanowo-serowym

Delikatne, lekko pieprzne, w bajecznie smacznym sosie…

Polędwiczki w sosie śmietanowo-serowym to doskonały pomysł na obiad czy kolację na ciepło i zadowolą prawie każdego. Prawie, bo nie każdy je mięso i nie każdy lubi ser:)

Danie pyszne, eleganckie, ale też banalnie proste:) Ba, można je przygotować w ciągu 15-20 minut. Dlatego właśnie lubię to mięso. Oprócz tego, że ma niezrównany smak i teksturę, oferuje też dużą oszczędność czasu. Przyznam, że, jeśli nie znacie tego przepisu, to jestem naprawdę ciekawa jak odnajdziecie to danie…

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić polędwiczki w sosie śmietanowo-serowym:) Zapraszam do obejrzenia!

Polędwiczki w sosie śmietanowo-serowym

czas przygotowania: 15-20 minut
/proporcje na 500 g polędwicy (ok. 10 kotlecików)/

  • ok. 500 g polędwicy wieprzowej
  • czarny pieprz:
    – do przyprószenia mięsa z obu stron
    – do sosu (do smaku)
  • 200 g śmietany kremówki (30% lub 36%)
  • 50-100 g sera pleśniowego (blue cheese np. lazur)
    /ser dodaję stopniowo, ale i tak najczęściej kończy się na tym, że daję całe 100 g/
  • 1-2 łyżki masła
  • sól do smaku –ja dodaję do mięsa na końcu oraz do sosu (jeśli trzeba)
  • opcjonalnie: 1 gałązka świeżego tymianku lub oregano

Polędwicę myję, osuszam, odkrawam błony i ewentualny tłuszcz. Następnie kroję w grubsze plastry (2-3 cm) i układam na talerzu (drewniana deska może pochłonąć wilgoć z mięsa).

Rozpłaszczam dłonią lub delikatnie rozbijam wnętrzem dłoni. Nie ma potrzeby używać tłuczka, bo mięso jest bardzo delikatne. Kotlety z obu stron przyprószam pieprzem i odstawiam na chwilę na bok.

Śmietanę wlewam do garnka i mocno podgrzewam, co jakiś czas mieszając. Ser kruszę lub kroję w drobną kostkę i dodaję do gorącej śmietany. Mieszam do rozpuszczenia. Kiedy już się rozpuści (najprawdopodobniej i tak zostaną grudki), przelewam przez sito i przecieram pozostały ser tak, by uzyskać gładki, aksamitny sos. Doprawiam pieprzem –można dać też sól do smaku, jeśli trzeba, ja nie daję, bo ser ma słony posmak.
Jeśli zostaną grudki, można je zostawić, bo i tak będą dobrze smakować, ale danie wygląda dużo ładniej z gładkim sosem.

I wracam do polędwiczek. Rozgrzewam patelnię z masłem, na gorące wykładam polędwiczki –jedną równą warstwą. Zwiększam grzanie, w razie potrzeby dodaję trochę masła i smażę na średnim ogniu przez 2-3 minuty, aż zetną się od spodu, po czym przewracam na drugą stronę, zmniejszam grzanie i trzymam kolejne 2-3 minuty, aż będą gotowe. I dopiero na koniec przyprószam solą (nie trzeba dużo).

I są gotowe. Przekładam na talerz i polewam gorącym sosem serowym lub –i to moja ulubiona wersja z tym wariantem sosu;) –wlewam sos na patelnię, krótko podgrzewam i od razu obtaczam w nim polędwiczki, po czym wyłączam grzanie i podaję.

To opcjonalne, ale ja na koniec lubię jeszcze posypać świeżym tymiankiem lub oregano (same tylko listki), bo zioła te nie tylko wnoszą dodatkowy smak, ale też ładnie wyglądają.

Tak przyrządzone polędwiczki smakują z pieczywem, z kluseczkami francuskimi lub kładzionymi, ale też z ryżem czy ziemniakami. Bardzo lubię do nich także po prostu zieloną fasolkę lub brokuły na parze.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

21 komentarzy

  1. Patrycja
    | Odpowiedz

    Czy przy wybraniu innego sera gramatura jego zostaje taka sama? Cheddar by się nadawał?

  2. Kris
    | Odpowiedz

    Ten przepis jest świetny a smak doskonały…

  3. Aga
    | Odpowiedz

    Ja wykorzystałam camembert,bo bardzo go lubimy. Danie smakuje obłędnie!
    Pozdrawiam :)7

  4. Monika
    | Odpowiedz

    Pyszne.właśnie się zajadamy.

  5. Anka D
    | Odpowiedz

    Witam a ja mam pytanie czy jeśli nie mam akurat poledwiczki to czy mogę podmienić na karkówka lub łopatke i wtedy np z serkiem topionym lub zoltym ? Jak wtedy się zmienia proporcje i czas przygotowywania proszę o pomoc bo danie wygląda przepysznie 😀 pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      …to będzie zupełnie nowy przepis, więc czasu ani proporcji nie podam, ale chyba można. Najpierw trzeba dusić mięso, aż będzie wyjątkowo miękkie i dopiero potem sos. Czasy i resztę można ew. złapać z tego przepisu (tu karkówka wychodzi miękka i przyjemna, więc powinna się sprawdzić): http://gotuj.skutecznie.tv/2013/07/smazona-karkowka-z-pieprzem-i-tymiankiem/ (dałabym jednak bez czosnku i chyba tylko sól i pieprz).

  6. Gosia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, przepis wydaje się nadzwyczaj smakowity i zamierzam go w najbliższych dniach wypróbować. Muszę jednak bardzo, naprawdę bardzo uważać na kalorie i zastanawiam się, czy wchodzi w grę zastąpienie kremówki śmietanką 18%? Sos nie będzie za rzadki / nie tak smaczny?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Będzie smakował inaczej, ale ja w takim przypadku podmieniłabym śmietanę.

  7. gosia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo
    A czy można jakoś te polędwiczki zrobić w piekarniku żeby ich nie smażyć?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie próbowałam w piekarniku:( Bałabym się, że nie będą soczyste (=że się przesuszą) -krótka obróbka termiczna powoduje, że są miękkie i soczyste, i o to w tym przepisie chodzi:)

  8. Monika
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo.

    Jesteśmy z Panią już od jakiegoś czasu, konserwy mięsne, pieczywo, polędwiczki itd. wszystko zawsze smaczne. W sobotę testuję letni tort truskawkowy, proszę trzymać kciuki. Bardzo dziękujemy z to, że Pani gotuje i nam to oczywiście pokazuje. Pozdrawiam.

  9. Karina
    | Odpowiedz

    Pani Magdo… Czy jest szansa, że będzie odpowiadała Pani na wszystkie zadawane Pytania? Zaglądam do Pani codziennie, uczę się od Pani, ale bywa, że mam wątpliwość i wtedy stawiam pytanie na które nie mam odpowiedzi… trochę mi przykro..

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Siadam codziennie na ~2 godziny do sesji odpowiadania na wszystkie komentarze, wymagające odpowiedzi -we wszystkich miejscach. I w czasie tej sesji odpowiadam na bieżąco. Codziennie. Jeśli nie odpowiedziałam, to znaczy, że jakiś komentarz mi umknął, co jest możliwe mimo starań, bo jest ich naprawdę dużo. Prośba o powtórzenie lub wskazanie miejsca gdzie nie odpowiedziałam. Szczególnie, że z tekstu wynika mi, że jest ich więcej niż 1:(
      [Edit: przejrzałam wszystkie komentarze z pomocą wyszukiwarki i znalazłam 2 pytania: o ser i o bób -tak? Rzeczywiście zawisły NIE-odpowiedziane. Już to poprawiłam. Prośba na przyszłość: jakbym nie odpowiadała, proszę się krótko przypomnieć, bo czasem naprawdę one umykają, za co przepraszam.]

      • Karina
        | Odpowiedz

        Miło mi, że tak podeszła Pani do sprawy. Bardzo poprawiło to moje samopoczucie bo wrażenie, że moje pytania nie są ważne już umknęło 🙂
        Dziękuję za pełen profesjonalizm i serdecznie, serdecznie Panią pozdrawiam 🙂
        Karina

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Uff -cieszę się:) Pozdrowionka! M.

      • Asia
        | Odpowiedz

        no to tak jak u mnie – ja też zadawałam pytania wiele razy od roku jeszcze nigdy nie uzyskałam odpowiedzi :((

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Na pytania odpowiadam na bieżąco i codziennie. Przykro mi, że niektóre przemykają się bez odpowiedzi -patrz wyjaśnienie powyżej:( Dziwi mnie tylko to „wiele razy”, bo to dla mnie statystycznie nieprawdopodobne do wyobrażenia, ale może akurat tak się stało, że wszystkie te pytania padały w dniu, gdy komentarzy było więcej niż zawsze? Staram się odpowiedzieć na wszystkie, ale proszę zrozumieć, że jest ich naprawdę dużo i, no cóż, zdarza się, że jakiś mi umknie, choć to rzecz jasna niezamierzone:( Jeśli NIE odpowiedziałam na jakieś pytanie w ciągu maks. 2 dni, to proszę o jego ponowienie. Dziękuję za wyrozumiałość.

          • Asia
            |

            dziękuję 🙂

  10. Karina
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, a gdyby nie mogła Pani używać sera pleśniowego to jakie byłoby jego zastępstwo?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dowolny ulubiony ser, także topiony -w zasadzie każdy, który odpowiada nam smakowo:) Biorę pleśniowy ze względu na charakterystyczny posmak, który bardzo mi w tym sosie odpowiada.

  11. Anna
    | Odpowiedz

    Pani Magdo kocham Panią za te wszystkie przepisy. Jestem na emeryturze i teraz dopiero rozkoszuję się przepisami Pozdrawiam Anna