Kluski jogurtowe

z 43 komentarze

Kluski jogurtowe

Delikatne, przyjemne do jedzenia i banalnie proste…

Kluski jogurtowe to jedno z dań, które stoi w żelaznym repertuarze, gdy nie mam pomysłu na obiad. Jogurt zawsze w domu jest, reszta składników także. Robi się je bardzo szybko –ciasto jest praktycznie gotowe, gdy zagotowuje się woda. Są pewniakiem, gdyż można je podać na tak wiele sposobów, że chyba każdemu przypadną do gustu.

Bardzo uniwersalne: można serwować na słodko np. z masłem, miodem i cynamonem, jak i w wersji wytrawnej np. z mięsem, sosami czy grillowanymi warzywami. Kilka sprawdzonych propozycji podania znajdziecie na końcu przepisu. Mam nadzieję, że się spodobają i że zechcecie zrobić te pyszne kluski jogurtowe także u siebie w domu. Gorąco zachęcam:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić kluski jogurtowe:) Zapraszam do obejrzenia!

Kluski jogurtowe

czas przygotowania: 15-20 minut
/proporcje na 2 duże talerze klusek tj. dla 2-4 osób; ilości oczywiście można proporcjonalnie zwiększać/zmniejszać/

  • 2 całe jajka
  • 1 duży kubek (400 g) gęstego jogurtu naturalnego
    /może być też grecki; ja biorę taki, jaki akurat mam w lodówce, zwykły w miarę gęsty jogurt będzie w sam raz;)/
  • solidna szczypta soli (ok. 1/4 łyżeczki)
  • solidna szczypta sody oczyszczonej (ok. 1/4 łyżeczki)
    /można pominąć, ale z sodą kluski są delikatniejsze, więc zazwyczaj daję/
  • 7-10 czubatych łyżek mąki pszennej typ 500 lub 650
    /precyzyjnych ilości nie jestem w stanie podać, bo ilość mąki zależy od gęstości jogurtu, więc trzeba ją dosypywać stopniowo, ale uwaga: nie za dużo, bo kluski będą twarde/

Zaczynam od zagotowania wody –do dużego garnka wlewam wodę, włączam grzanie i zabieram się za ciasto.

Do miski wbijam cale jajka, dodaję jogurt, sól oraz sodę i dokładnie miesza tak, by wszystkie składniki dobrze się połączyły.

I na koniec stopniowo dodaję mąkę i mieszam na gładkie, dość gęste ciasto.
Ciasto powinno być w miarę gęste tak, by można było je kłaść na wrzątek łyżką (patrz: konsystencja ciasta w filmiku dołączonym do tego przepisu).

Mniej więcej w tym czasie woda powinna się już zagotować. Solę ją do smaku wody morskiej, dodaję niewielką ilość oleju i do gotującej się wkładam formowane na bieżąco kluski. Ja robię to tak: zamaczam łyżeczkę w gotującej wodzie i mokrą nabieram małą porcję ciasta, przesuwając ją w górę po boku miski i tym samym formując jednocześnie kluseczkę. Łyżeczkę z ciastem wkładam do wody, na 3 sekundy dotykam dna garnka, po czym unoszę ją do góry, wyjmując z wody, a kluska odkleja się i zsuwa się do garnka:) Szczegółowo pokazuję to na Gotuj.Skutecznie.Tv w filmiku dołączonym do przepisu.

Z tej ilości ciasta robię kluski na 2 tury, wkładam je szybko jedna po drugiej i gotuję ok. 3 minuty od chwili wypłynięcia ostatniej kluski.

Ugotowane wykładam na cedzak, przelewam ciepłą wodą i zostawiam pod przykryciem, a sama szykuję kolejną partię klusek.

Podaję od razu z ulubionymi dodatkami LUB po ostudzeniu przechowuję pod przykryciem w lodówce np. do następnego dnia. Odgrzewane także smakują bardzo dobrze –wystarczy zalać je wrzątkiem, podsmażyć lub zapiec w piekarniku z ulubionymi dodatkami.

Kluski są delikatne, pyszne i w miarę neutralne w smaku, co sprawia, że można je podać na wiele rozmaitych sposobów –i za to m.in. tak bardzo je lubię:)
Kilka sprawdzonych propozycji podania:
– z masłem, cukrem i cynamonem
– z masłem, miodem i cynamonem
– z podsmażonym mięsem (np. gyros) i rukolą/szpinakiem
– z oliwą, papryczką chilli i parmezanem (tj. coś jak aglio olio peperoncino, ale z kluskami zamiast z makaronem;))
– z boczkiem i cebulką
– z cebulką na oliwie
– z grillowanymi warzywami
– z suszonymi pomidorami, zielonym groszkiem i cebulką na oliwie
– ze świeżymi ziołami (oregano, tymianek, bazylia), skropione oliwą z oliwek
– z łososiem w sosie śmietanowym z chilli
– z ulubionym gulaszem mięsnym lub warzywnym
– z ulubionym sosem (pomidorowym, grzybowym, śmietanowym, jogurtowo-ziołowym, na bazie oliwy i ziół, itp.)
– itp. 🙂

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

43 Komentarze

  1. Emilia
    | Odpowiedz

    Świetny pomysł, zrobiłam z mąką owsiane, dałam 10 czubatych łyżeczek maki,wyszło świetnie. Pozdrawiam Emilka ☺

  2. Emilia
    | Odpowiedz

    Z braku jogurtu wzięłam kefir i mąkę pełnoziarnistą,wyszły, trzeba dać wiecej mąki. Dzięki. Pozdrawiam serdecznie Emilia

  3. Hanna
    | Odpowiedz

    Dziękuję za przepis – jak zawsze -rewelacja.
    Pierwsza partia – wyszły mi kluski „lane” – za mało mąki. Nasza suka była przeszczęśliwa, bo i ona skosztowała z „pańskiego stołu” . O drugą partię były już boje domowników – kluseczki znakomite. Delikatne, pyszne.
    Pozdrawiamy. 🙂

  4. Gosia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam dziś pierwszy raz z tego przepisu.Właśnie zajadam na słodko.Pychotka.

  5. Ewa
    | Odpowiedz

    Dzień dobry 🙂

    Na pewno wypróbuję ten przepis, może nawet jutro… 🙂 A czy można użyć innej mąki, na przykład gryczanej, bądź ryżowej?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Gryczana tak, ale inne ilości płynu (jogurtu) -dodawać stopniowo i do pożądanej konsystencji. Z ryżową nie próbowałam, więc trzeba sprawdzić:)

  6. Jadzia
    | Odpowiedz

    Kluski rewelacja!!! jestem wściekłą fanka pani przepisów 🙂 w kuchni siedzę z panią na tablecie i gotujemy 🙂 Mam pytanie, do jakiego mięsa będą one pasowały najbardziej. Dzisiejsze kluski dzieciaki z mężem wcięły na słodko ;-)dzięki za wspaniałe przepisy

  7. Iwona
    | Odpowiedz

    Witam sledze z zacietoscia pani przepisy mniammmm pycha ,ale nie moge znalezsc orzechowego ciasta na budyniu 🙁 Pozdrawiam Iwona

  8. Maria
    | Odpowiedz

    Witam. Ja robię takie kluseczki z serka Danio. Uwielbia je mój wnuczek. Pamiętam czasy kiedy to był w sklepach serek homogenizowany taki w prostokątnym pudełku. Niestety trudno było go dostać. Żeby jakoś zadowolić rodzinę to zamiast samego serka do zjedzenia, gotowało się kluseczki.Mój 40 letni syn do dzisiaj wspomina ich smak. Teraz robię je wnukowi tylko, że z serka Danio. Też dodaje trochę sody.

    Z serka Danio robię tez smaczne placuszki: jedno jajko dokładnie roztrzepuję rózgą , dodaje serek Danio i dalej roztrzepuje , dodaje około 1/2 szklanki kefiru lub maślanki, mieszam ,dodaje mąkę w ilości aby uzyskać ciasto jak bardzo gęsta śmietana, mieszam , dodaję 1/2 łyżeczki sody. Smażę na maśle klarowanym lub oleju , kładąc ciasto łyżka. Jak się przyrumienią z jednej strony obracam na drugą , zmniejszam gaz i dopiekam. Smakują posypane cukrem pudrem lub z domowym dżemem truskawkowym.Moje wnuki je uwielbiają.

  9. Kasia
    | Odpowiedz

    Czy sprawdziłaby się tu któraś z mąk bezglutenowych, może mix mąk bezglutenowych?

    Dopiero dziś odkryłam Pani stronę i kanał Youtube i już zapisałam ze trzydzieści przepisów, które koniecznie muszę wypróbować 🙂
    Bardzo fajna stronka, gratuluję i dziękuję za przepisy. Pozdrawiam.

  10. Monika
    | Odpowiedz

    Są przepyszne!! Bardzo dziękuję za ten przepis 🙂

  11. maria
    | Odpowiedz

    Kluski bardzo dobre.Polecam przepisy Pani Madzi i serdecznie pozdrawiam super gospodynię.

  12. Ewa
    | Odpowiedz

    Witam pani Magdo!
    Te kluski już robiłam i będę je często gościła na swoim stole bo są wspaniałe. Dziękuję za przepisy są świetne często z nich korzystam nie tylko z klusek. Serdecznie pozdrawiam. Chciała bym przepis na czerninę.Z góry dziękuję. Ewa

  13. Ewa
    | Odpowiedz

    Witam pani Magdo!
    Te kluski już robiłam i będę je często gościła na swoim stole bo są rewelacyjne. Dziękuję za przepisy są świetne często z nich korzystam nie tylko z klusek. Serdecznie pozdrawiam. Chciała bym przepis na czerninę.Z góry dziękuję. Ewa

  14. Klaudia
    | Odpowiedz

    Pytanie – co może być powodem tego, że kluski się nie odklejają za bardzo od łyżki? Za mało mąki? Z góry dzięki za odp:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Będą się odklejać, ale przed nabraniem ciasta, każdorazowo, trzeba namoczyć łyżkę w gotującej wodzie, po czym wraz z ciastem zanurzyć ją, aż dotknie dna garnka i przy podnoszeniu kluska powinna się odkleić. Im więcej maki, tym mniej delikatne kluski, więc ja wychodzę z założenia, że im mniej, tym lepiej, o ile rzecz jasna nie rozwalają się w wodzie (wtedy trzeba ciut dosypać;)).

  15. Elżbieta
    | Odpowiedz

    Kluski super przepyszne. Na stałe zagościły w mojej kuchni.Zrobiłam wersję w której dodałam do ciasta pastę z czosnku niedźwiedziego ( skład pasty czosnek niedźwiedzi, sól i odrobina oliwy). Kolor klusek zielony.Pozdrawiam Pani Magdo.

  16. Renka
    | Odpowiedz

    Wyszły i na słodko i z podsmażoną wędlinką!!!! Dzieci były zadowolone, chcą jeszcze 🙂

  17. aga
    | Odpowiedz

    Kluski pierwsza klasa ! Na stałe wprowadzam do mojego menu.

  18. basia
    | Odpowiedz

    Niestety nie przypadły nam do gustu, najpierw zaczęły się rozwalać w wodzie, dosypałam kilka razy mąki, ale wyszły beznadziejne i chyba już więcej ich nie zrobię. Ale z pani przepisów (innych) nie zrezygnuję. Pozdrawiam.

  19. Natalia
    | Odpowiedz

    To była rewelacja i w smaku i w sposobie przyrządzenia. Chwilka, moment i miałam pyszny obiad
    Polałam kluseczki tartą bułką z masłem i mąż sobie posłodził, a my jedliśmy bez słodzenia. Wspaniałe 🙂

  20. ela
    | Odpowiedz

    Pierwszy raz takie kluski robiliśmy. Mąż smakosz kopytek stwierdził, że woli te kluski od teraz zamiast kopytek:) Będa więc często gościć w naszym domu. Bardzo szybko sie je robi, rzeczywiście woda zdążyła sie zagotować a ciasto już było gotowe. Użyliśmy Bałkańskiego jogurtu mega gęstego , wystarczyło 6 łyżek mąki. Delikatne kluski, w smaku neutralne. Super pomysł. Moje pytanie bo czytałam w komentarzach, że ktoś robił wersję z wodą zamiast jogurtu. Magdo ile takiej wody mniej więcej tyle co jogurtu? W sumie jogurt gęsty, a chciałabym spróbować tej drugiej wersji, czy robiłas taka z wodą właśnie?

  21. Jola
    | Odpowiedz

    Witam . Nie robilam jeszcze tych kluskow ale napewno sa bardzo dobre sadzac po skladnikach , a ta pani ktorea miala 3 godz. sprzatania :))) bo wyszly jej ” farfocie” , nie sadze zeby wogole taki wyraz byl w polskim jezyku :))) , ale pomijajac to , to ta pani widac ze nie ma pojecia o gotowaniu , napewno ciasto bylo za rzadkie.

    • Marta
      | Odpowiedz

      i co, dowartościowała się Pani tym komentarzem?:)

      • Robal
        | Odpowiedz

        Przeciez Jola ”wogole” nie robila tych ”kluskow”, jak rowniez nie ma pojecia o pisowni jezyka polskiego. I najpierw proponuje zajrzec do slownika jezyka polskiego PWN, zanim osadzi innych. Gdyby byl problem, podaje link: http://sjp.pwn.pl/szukaj/farfocle.html

  22. anna
    | Odpowiedz

    NIE MAM POJĘCIa czemu ale nie wyszły – wielki bajzel nic nigdy w mojej kuchni nie zrobiło takiego bałaganu wszędzie farfocle kluski były klejące – ciasto przyklejało sie do wszysztkiego łyzka do nakładania po jednym naożeniu do garnka cała obklejona od ciasta farfocle w zlewie szok bałagan na 3 godz sprzątania – obejrzałam jeszcze raz wogole nie wyglądaly jak na filmie nie miały kształtu rozwarstawiały sie w wodzie pływała bezkształtna farfoclowa masa z kilkoma małymi wiekszymi kawałkami które zdołały nie porozleciec sie – woda w garnku cała brudna – proporcje były takie same jak w przepisie wiec nie mam pojecia serio:(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Przypuszczam, że chodzi o gęstość jogurtu. Z opisu wynika, że ciasto miało za mało mąki, choć oczywiście trudno ocenić na odległość. Tak, jak opisuję konsystencja jest tu b.ważna (zupełnie jak przy kładzionych kluskach) i ilość mąki jest wynikowa niestety:( Tj. trudno podać dokładne proporcje, bo każdy jogurt może być inny i dodatkowo każda mąka jest ciut inna (zabiera mniej/więcej wilgoci). Jeśli widać, że pierwsze kluski się rozwalają w wodzie, trzeba przerwać ich nakładanie i dosypać mąki do ciasta, po czym spróbować ponownie. Jeśli po tej próbie zechcesz zrobić je kiedyś raz jeszcze, spróbuj tej metody. Powinno się udać, bo to w gruncie rzeczy bardzo proste kluski są. Jeśli się zdecydujesz, daj znać jak poszło, dobrze?

      • Paulina
        | Odpowiedz

        Miałam ten sam problem – kluski rozpadały się w wodzie. Dosypałam jednak mąki (kilkakrotnie) i udało się je ugotować. Używałam mąki typu 650 (niestety innej nie miałam akurat w domu). Klusek wyszło dość sporo, jednak nie jestem pewna czy wyszły takie jakie powinny – nie są takie jak na filmiku ale mimo to są dość zbliżone. Z pewnością jeszcze kiedyś spróbuję zrobić :)Pozdrawiam

  23. Barbara
    | Odpowiedz

    Pani Madziu zrobiłam dziś na obiadek wyszły super dobre. Bardzo Pani dziękuję za wszystkie przepisy, za to że Pani dzieli się swoją wiedzą kulinarną i nie tylko :)Dziś z synem robimy lizaki. Pozdrawiam gorąco i jeszcze raz dziękuję

  24. Jagoda
    | Odpowiedz

    Przepis rewelacyjny

  25. Monia
    | Odpowiedz

    Witam, Zrobiłam kluski wg powyższego przepisu. Co do samego przepisu-to jak najbardziej kluski wychodzą, lecz jeśli chodzi o smak-zdecydowanie nie będę ich więcej robić. Strasznie nie przypadły mi do gustu 🙁 Zmarnowałam czas i składniki. „O niebo lepsze” są klasyczne, gdzie jogurt zastępujemy wodą.

  26. amandaricci-butikzprzepisami
    | Odpowiedz

    Fajne te kluski! Podoba mi się i wersja słona i słodka! 🙂

  27. Anna
    | Odpowiedz

    Super!Jutro bede je
    gotowac!

  28. Ola
    | Odpowiedz

    Madziu, pokaż jakiś przepis na risotto 🙂 najlepiej z mięsem mielonym.

  29. Iza124
    | Odpowiedz

    Dziękuję za pomysł, będą dziś do bigosu zamiast bułki czy ziemniaków 🙂

  30. Jola55
    | Odpowiedz

    „Ugotowane wykładam na cedzak, przelewam ciepłą wodą i zostawiam pod przykryciem” Pani Magdo,czy na pewno ciepłą wodą?

    Pozdrawiam:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, ja przelewam ciepłą, by ich za bardzo nie ostudzić (ciepłą, nie gorącą). Ale można też zimną:)

  31. Monia
    | Odpowiedz

    Ja też zawsze robiłam na wodzie, ale ten pomysł z jogurtem bardzo mi się podoba-prawdopodobnie będą delikatniejsze-a na 100% potwierdzę jeszcze dziś, bo nie wiem jak Wy, ale ja już mam projekt dzisiejszego obiadku w głowie 🙂 Pozdrawiam!

  32. malgorzata
    | Odpowiedz

    Pani MAGDZIU!
    Nie mam wiedzy na temat sody. Prosze mi powiedziec czy soda dodawana do ciast i innych potraw nie jest czasem szkodliwa?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Sodę, jak wspominam, można pominąć:)
      Co do jej używania to już indywidualna decyzja. Ja czasem daję szczyptę do wypieków lub czegoś, co będzie poddawane obróbce termicznej (tu: gotowanie), bo fajnie spulchnia, ale nie używam jej w nadmiarze, szaleńczo i do każdego dania. Soda oczyszczona jest sprzedawana jako artykuł spożywczy, podobnie jak proszek do pieczenia, kostka rosołowa, ocet, cola czy np. cukier, co do używania których zdania też są podzielone. Zatem decyzję o kupowaniu i używaniu jak zawsze podejmujemy samemu:)

  33. edyta
    | Odpowiedz

    Ja robiłam takie kluski tylko dodaje wode zamiast jogurtu,moja córcia uwielbia te klusie.Teraz zrobie z jogurtem.Pozdrawiam Pani Magdo.

  34. Sylwia
    | Odpowiedz

    O super inspiracja ! na pewno je zrobię 🙂 pozdrawiam