Zapiekany chleb z nadzieniem

z 5 komentarzy

Zapiekany chleb z nadzieniem

Chrupiący, pachnący czosnkiem, ziołami i bardzo prosty do przygotowania…

To takie trochę inne pieczywo czosnkowe:) Jeśli macie chleb, któremu grozi szybkie sczerstwienie lub wręcz jest już czerstwy, to można go zamrozić, przedłużając w ten sposób czas jego życia lub skorzystać z opisanego poniżej sposobu. Ja zazwyczaj sięgam po ten przepis, gdy mam czerstwy chleb właśnie:) Dodam, że ku wielkiej uciesze domowników, bo bardzo go lubimy.

Podaję jako dodatek do sałatek lub w towarzystwie dobrego piwa lub wina, jak i np. dań z grilla. Prosty i pyszny! I świetny także na imprezy grillowe, bo raz, że jest ciekawym dodatkiem, a dwa, że spokojnie można go podpiec na grillu (najpierw zawinięty, potem rozwinąć).

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić zapiekany chleb z nadzieniem:) Zapraszam do obejrzenia!

Zapiekany chleb z nadzieniem

czas przygotowania: 10 minut + ok. 30 minut pieczenia
/proporcje na 1 bochenek/

  • bochenek chleba lub większa bułka
    /w zasadzie dowolny, ale raczej lepiej sprawdza się tu taki bardziej miękki/pulchny w środku (np. pszenny, orkiszowy, otrębowy) niż np. zbity i zwarty razowiec/
  • 100 g masła
  • 4-5 łyżek oliwy (z czego 1 łyżkę biorę do podsmażenia cebuli)
  • 1/2 średniej cebuli
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka musztardy (sarepska, rosyjska lub dijon)
  • 2 łyżeczki czarnego maku
    /można pominąć, ale daje fajne efekty wizualne i smakowe podczas jedzenia/
  • mniej więcej 1 łyżka posiekanych świeżych ziół lub natki pietruszki lub szczypiorku
    /w prezentowanej wersji świeże oregano/
  • miękki żółty ser (mozzarella, gouda, pleśniowy, itp.) –tyle, by poutykać w nacięciach chleba
  • alternatywne dodatki –w zasadzie dowolne, bo to, co lubimy do pieczywa czosnkowego z serem lub np. do pizzy np.:
    – drobno pokrojona kiełbasa, także salami, szynka czy boczek
    – drobno pokrojone suszone pomidory
    – kapary
    – anchois
    – pasta pomidorowa
    – mak, sezam, itp.

Chleb kroję w ukośne plastry lub w szachownicę (kwadraty, romby), ALE nie przekrawając go do końca –tj. tak, by spód chleba został nienaruszony.

Rozgrzewam piekarnik do 180 st. C

Cebulę obieram i kroję w drobną kostkę. Zioła myję, osuszam i drobno siekam. Żółty ser ścieram na tarce o grubych oczkach.

Do miski dodaję roztopione masło, oliwę, pokrojoną cebulę, drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek, musztardę, mak oraz posiekane zioła. Jeśli decyduję się na inne dodatki (np. podsmażony boczek, salami czy szynkę lub suszone pomidory, kapary, itp.), to dodaję je teraz. Całość dokładnie mieszam.

Chleb będę zawijać w folię aluminiową. Wykładam więc sporym kawałkiem dno naczynia żaroodpornego lub blachy i wkładam przygotowany wcześniej chleb tak, by leżał w folii jak w misce;) I w nacięcia chleba wlewam małą łyżeczką przygotowaną przed chwilą miksturę. Powoli i starannie tak, by każde nacięcie otrzymało swoją porcję masła i oliwy z dodatkami. Resztą polewam chleb z wierzchu. Na koniec w nacięcia wkładam tarty ser, lekko upycham i generalnie układam go tak, żeby po zapieczeniu ładnie to wyglądało;)

Zawijam szczelnie w folię (ja z kawałka folii robię głęboką „miskę”, w której spoczywa bochenek i tę miskę przykrywam drugim kawałkiem folii jak czapką;)) i wstawiam do rozgrzanego do 180 s. C piekarnika. Piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 15-20 minut. Po tym czasie wysuwam naczynie, rozwijam folię, odsłaniając bochenek, ponownie wsuwam do piekarnika i piekę w ten sposób przez jakieś 10 minut, aż ser się zapiecze, a chleb lekko zrumieni. Można włączyć termoobieg.

Gotowy wyjmuję z piekarnika, zostawiam na kilka minut, by nieco odpoczął, po czym od razu, póki gorący/ciepły, podaję.

Jak to jeść? Można odkrawać porcje chleba noże i widelcem, ale najlepiej chyba jeść palcami tj. odkroić większą porcję z bochenka na swój talerz, a następnie odrywać chrupiące kawałeczki z serem i zagryzać do sałatki lub np. piwa czy wina. Przepyszne:)

Alternatywne dodatki:
Mogą być dowolne –w zasadzie to, co lubimy do pieczywa czosnkowego z serem lub np. do pizzy. Zatem drobno pokrojona kiełbasa, także salami, szynka czy boczek –wędliny najpierw podsmażam (można z cebulką) i lekko przestudzone dodaję do masła i oliwy. Sprawdzą się drobno pokrojone suszone pomidory, kapary, anchois, mak, sezam, itp. A także pasta pomidorowa czy np. sos tatarski. Z rozsądkiem rzecz jasna, ale w zasadzie raczej pełna dowolność, bo wg własnych upodobań;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

5 komentarzy

  1. Dorotka
    | Odpowiedz

    Pani Madziu a czy taki chlebek mozna w folii zgrillowac albo ewentualnie do ogniska do żaru rzucic? Jak Pani myśli?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Do żaru nie próbowałam (nie wiem czy jednak za gorąco nie będzie), ale grill jak najbardziej się sprawdza -przetestowane:)

  2. Wioleta
    | Odpowiedz

    Ja mam inny pomysł na wykorzystanie czerstwego chleba. Szarpię go na kawałki, lekko nawilżam mlekiem i dodaje jajko i cukier oraz aromat. Po tym wkładam do foremek mufinkowych tak z czubkiem i zapiekam w piekarniku. Opcjonalnie można te chlebowe muffinki robić na słodko podając z jogurtem owocowym lub innym słodkim sosem.
    Polecam

  3. Joanna
    | Odpowiedz

    Niebo w gębie :)Moja rodzinka liczy 3 osoby i na kolację wchłonęliśmy prawie cały bochenek.
    No i błysnęłam przed znajomymi na sobotnim ognisku.
    Pycha i dzięki za pomysły kulinarne.

  4. Maria
    | Odpowiedz

    Super chlebek stwierdziła młodzież po wczorajszym grillu 🙂