Domowe chlebki naan (z patelni)

z 35 komentarzy

Domowe chlebki naan (z patelni) Domowe chlebki naan (z patelni)

Dzisiaj robimy domowe chlebki naan. Miękkie, pełne smaku płaskie chlebki, które są świetne do zup, sosów, gulaszów, a także do sałatek czy past. Podaję w roli zamiennika bardziej klasycznych dodatków do dań głównych (zamiast ziemniaków, ryżu, zwykłego chleba czy bułek).

Bardzo łatwe i sprawne do zrobienia do zrobienia, tyle, że jak z każdym ciastem drożdżowym i tu mamy do czynienia z wyrastaniem, co trzeba uwzględnić w planowaniu. Proste i pyszne. Znikają na jeden posiłek. Zresztą, sami spróbujcie:)

Chlebki naan opiekam na patelni, bo szybciej i efekt bardzo zadowalający. Jeśli wolisz tego typu pieczywo z piekarnika, to wklejam link do przepisu na inne płaskie chlebki, czyli domowe pity: http://skutecznie.tv/2015/07/domowa-pita/

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić domowe chlebki naan:) Zapraszam do obejrzenia!

Domowe chlebki naan (z patelni)

czas przygotowania: ok. 15 minut pracy własnej + czas wyrastania (60 + 20 minut) + czas opiekania (ok. 4 minuty na 1 partię, tu: 12 minut)
/proporcje na 8-10 chlebków (zależy jakiej wielkości zrobimy)/

info: składniki odmierzam szklanką o poj. 200 ml

  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 1 niepełna łyżka cukru
  • 1 łyżeczka drożdży instant
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki mleka
    /można podmienić na 3 łyżki wody + 1/2 łyżki oleju/

Do ciepłej wody dodaję cukier, mieszam i odstawiam na chwilę na bok.

Do osobnej miski wsypuję mąkę, drożdże instant oraz sól i mieszam –najlepiej trzepaczką, bo od razu spulchni mąkę. Dolewam wodę z cukrem, olej i na każdą łyżkę oleju dolewam 1 łyżkę mleka (lepszy smak i konsystencja ciasta). Wyrabiam na gładkie, elastyczne ciasto –mikserem lub ręcznie. Ja jak zwykle mikserem, bo tak idzie zdecydowanie szybciej. Wyrobione powinno być gładkie, miękkie, elastyczne i nie lepić się do dłoni.
Ja pod koniec przekładam je jeszcze na stolnicę i chwilę ugniatam ręcznie, by lepiej wyrobić i poczuć je pod dłonią:)

Przykrywam i odstawiam na mniej więcej godzinę, by wyrosło.

Po godzinie przekładam na stolnicę, dzielę na 8-10 równych części (w zależno·ści od tego jak duże chcę mieć chlebki) i z każdej formuję taki z grubsza placek lub kulkę. Przykrywam i zostawiam na kolejne 15-20 minut do napuszenia (drugie wyrastanie, ale nie urosną tu jakoś spektakularnie, tylko się napuszą i lekko uniosą).

Po tym czasie na podsypanej mąką stolnicy rozwałkowuję je na cienkie, niezbyt duże placki. Jeśli są mocno obsypane mąką, to delikatnie strzepuję nadmiar i można opiekać.

Chlebki wkładam na suchą, dość mocno rozgrzaną patelnię –powinna być porządnie gorąca, by placki od razu stykały się z gorącym od spodu i od razu zaczynały się opiekać. Opiekam z obu stron po mniej więcej 2 minuty, z czasem nawet krócej, bo patelnia z każdą kolejną partią jest coraz mocniej nagrzana. Ja zwykle nie liczę czasu, tylko obserwuję i kiedy w chlebkach zaczną się tworzyć bąble/wybrzuszenia, przewracam na drugą stronę. Dopiekam z drugiej i gotowe przekładam na talerz. I w ten sam sposób opiekam wszystkie placki.

Opieczone, które czekają na talerzu przykrywam czystym ręcznikiem kuchennym, by zachowały ciepło i lekko naparowały.

Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe. Podaję do zup, sosów, gulaszów, a także do sałatek czy past. Są świetne: miękkie, pełne smaku i doskonale odnajdują się w roli zamiennika bardziej klasycznych dodatków do dań głównych (zamiast ziemniaków, ryżu, zwykłego chleba czy bułek). I są proste do zrobienia:) Zresztą, sami spróbujcie. Smacznego!

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Skomentuj

35 komentarzy

  1. Marta
    | Odpowiedz

    O mamo ! Zrobiłam tak łatwego przepisu nie czytałam nigdzie . Przepyszne ! Dzieci zjadły z kurczakiem curry a na kolacje robię kolejna porcje .
    Idealne !

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakują! Moje dzieci też za nimi przepadają;) Plus, zawsze, gdy zostaje mi trochę ciasta z pizzy, to robię te chlebki i zamrażam (to bardzo praktyczny patent).
      Pozdrawiam serdecznie i… zaglądaj;)

  2. mariusz
    | Odpowiedz

    Właśnie jak przeliczyć instant na świeże drożdże ?

  3. Paulina
    | Odpowiedz

    Pyszne! Kolejny przepis, który mnie nie zawiódł 🙂 zaraz po pizzy jak z pizzerii to będzie mój ulubiony przepis

  4. chlebki naan
    | Odpowiedz

    Z mleczkiem kokosowym jeszcze lepsze <3 Tłuszcz dodaje jeszcze więcej smaku 😉

  5. ela
    | Odpowiedz

    rewelacja

  6. anna
    | Odpowiedz

    wczoraj pierwszy raz robilam i wyszly super nawet zimne smaczne bede czesciej robic

  7. edyta
    | Odpowiedz

    Ile dac drozdzy swiezych?

  8. marcin
    | Odpowiedz

    Czy zwykłe drożdże muszą wyrastać osobno czy też można je od razu wymieszać ze wszystkimi składnikami?

  9. Pysk
    | Odpowiedz

    Naany mona mrozic wlasnie takie kupuja czasami w sklepie.
    Typowy indyjski chlebek, pieka je w takich piecach w ksztalcie wielkiego komina na scianach. https://www.youtube.com/watch?v=vAexc5txf78

  10. Wojtek
    | Odpowiedz

    zrobilem te chlebki, z przyprwą ostra papryka i idealnie smakowaly do warzyw z patelni z sosem serowo-brokułowym 🙂

  11. Asia
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo,mam pytanie czy chlebki zamiast na patelni można upiec w piekarniku???pozdrawiam.

  12. Karolina
    | Odpowiedz

    Chlebki są przepyszne! Właśnie je zrobiłam, przyspieszyłam trochę wyrastanie i nie czekały pod ściereczką a i tak są mega pyszne – do tego ciecierzyca i obiad na jutro jak się patrzy 🙂
    Pozdrawiam

  13. Giovanna
    | Odpowiedz

    Właśnie przygotowałam takie chlebki. Przepyszne! Szkoda tylko, że zrobiłam tylko z 1 porcji, jaką podałaś w przepisie. Następnym razem podwoję proporcje, bo przy samym smażeniu zjadłam z jakieś 3 chlebki 🙂 Ciecierzyca z curry też fantastyczna!

  14. Sylwia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam i smakuja jak pampuchy 🙂 użyłam zwykłych drożdży

  15. Asia
    | Odpowiedz

    Witam, mam pytanko: czy chlebki naan można mrozić?żeby mieć w razie „w”:) z góry dziękuję za odpowiedź:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Zawsze się nad tym zastanawiałam, bo skoro pity mrożę i jest ok, to chyba naan też powinien dać radę. Nigdy jednak nie było mi dane spróbować, bo porcja, jaką robię naprawdę znika na jeden raz:)

  16. ewa
    | Odpowiedz

    Witam. Pewnie mam głupie pytanie. Jak się „nazywa” ten plastik którym tnie Pani ciasto i gdzie takie coś można kupić?Pozdrawiam i dziękuję 🙂

    • Sanee
      | Odpowiedz

      Nie pamiętam jak się nazywa, ale można kupić np. w tesco, tam gdzie akcesoria kuchenne, foremki silikonowe itp.

      • ewa
        | Odpowiedz

        Dziękuję

  17. Barbara
    | Odpowiedz

    Czy mogę użyć mąkę pszenna razowa.

  18. kobieta(nie)pracujaca
    | Odpowiedz

    chlebki wyglądają rewelacyjnie, już wiem z czym podam jutrzejszy gulasz 🙂

  19. IRENA
    | Odpowiedz

    Witam Zrobione właśnie do gulaszu wyszły super mimo że dałam zwykłe drożdże .Robiłam już kilka przepisów Pani Magdy zawsze dobrze wytłumaczone ciekawe i wychodzą super. Dziękuję

    • Beata
      | Odpowiedz

      Może Pani napisać ile tych świeżych drożdży trzeba użyć w tym przepisie? Żeby bylo zamiennie z ta jedna lyzeczka suchych?

  20. Dorota
    | Odpowiedz

    Bomba! Rewelacja. Ciasto przyjemnie się wyrabia bo jest twardawe i się nie klei, nawet nie użyłam miksera. Dodałam czosnku i kminu rzymskiego. Smak obłędny. Napewno będą gościć u mnie często bo są łatwiutkie, egzotyczne i przepyszne. Magdo, znów nie wiem jak Ci dziękować za kolejny prosty przepis. Niby tylko zamieszczasz przepisy, ale tak naprawdę wnosisz smak, zapach, ciepło i radość do wielu domów!

  21. Krysta
    | Odpowiedz

    I jak Cie nie kochać! Jeszcze rano w łóżku zastanawiałam się z czym podać karkówkę z imbirem i jabłkami. Wstaję, otwieram komputer i problem rozwiązany. Jeszcze na deser zrobię z wnuczkiem bułeczki cynamonowe, które uwielbia.I w ten sposób zagospodaruję drożdże, które zostały po świętach. A jutro na podróż kanapki w wydrążonych bułkach. I tak zagościłaś na stałe w naszym domu. Serdeczne dzięki.

  22. Kasia
    | Odpowiedz

    Były dzisiaj na obiad do gulaszu 🙂 Fajne, tylko następnym razem dodam troszkę więcej soli i może jakieś zioła? Naan ziołowe, istnieje coś takiego? 🙂 Dziękuję – ponownie – za przepis!!

    • Ewa
      | Odpowiedz

      W hinduskich restauracjach popularny jest czosnkowy Naan więc z pewnością można użyć soli czosnkowej lub dołożyć 1/3 – 1/2 łyżeczki sproszkowanego czosnku, a i inne zioła jak np. rozmaryn czy tymianek lub te które lubisz też będą dobre, bo w końcu to ma smakować Tobie:)

  23. Bogusia
    | Odpowiedz

    Użyłam mąki orkiszowej białej typ 650. Zrobiłam do sałatki warzywnej. Rewelacyjne! Będą hitem u nas. Super przepis!

  24. edyta
    | Odpowiedz

    Pani Magdo ile wziac drozdzy w kostce?

    • Bogusia
      | Odpowiedz

      Ja bym wzięła 15 gram.

    • mamma
      | Odpowiedz

      drozdzy surowych zawsze daje się 2 x tyle co suszonych

  25. Olga
    | Odpowiedz

    Bardzo się cieszę, że dodałaś filmik jak zrobić chlebki naan.
    Jakiś czas temu już chciałam je zrobić, więc na pewno wypróbuję Twój przepis w najbliższej przyszłości! Uważam, że taki chlebek bardzo fajnie komponowałby się jako dodatek do dania curry, dlatego chciałabym Cię prosić, czy mogłabyś zrobić jakieś fajne danie typu curry,do którego fajnym dodatkiem byłby właśnie ten chlebek naan? 🙂
    Pozdrawiam!

  26. Ania
    | Odpowiedz

    Ciekawe czy wyjdą z mąki bezglutenowej?

    • Kasia
      | Odpowiedz

      Hej, a probowalas? Bo ja zamierzam tez zrobic i sie zastanawiam czy wyjda?