Wilgotne ciasto czekoladowe z kabaczkiem

z 33 komentarze

Wilgotne ciasto czekoladowe z kabaczkiem

Wilgotne, mega czekoladowe, o cudownej konsystencji i smaku…

Nadanym przez kakao, czekoladę oraz… kabaczek;) Każdy chyba słyszał o cieście marchewkowym, z cukinią czy kabaczkiem –to właśnie jedno z tych ciast, ale w wersji naprawdę PRZEDNIEJ:) Wilgoć oraz tę fajną, niezidentyfikowaną nutę zyskuje właśnie dzięki kabaczkowi/cukinii, do tego mnóstwo czekolady, ciemnego kakao i efekt naprawdę rzuca na kolana.

Ciasto jest banalnie proste. Piekę je od dwóch lat (z przepisu od koleżanki, który jednak delikatnie, po kilku próbach zmodyfikowałam) i na stałe wpisał się w repertuar ulubionych ciast. Zresztą, spróbujcie sami, bo nie znam nikogo, komu, by nie smakowało. Serio:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam to pyszne, wilgotne ciasto czekoladowe z kabaczkiem …lub z cukinią lub jabłkiem lub marchwią;);) Zapraszam do obejrzenia!

Wilgotne ciasto czekoladowe z kabaczkiem

czas przygotowania: 15-20 minut pracy własnej + 40-45 minut pieczenia
/proporcje na blachę o wymiarach ok. 20 x 23 cm, tortownicę 26 cm  lub inną formę zbliżoną wymiarami;)/

  • 350 g obranego i startego na tarce o grubych oczkach kabaczka (lub cukinii lub jabłka lub marchwi;)) /szczegóły dot. przygotowania warzywa/owoców w przepisie poniżej
  • 100 g miękkiego masła (1/2 kostki)
  • 100 ml oleju roślinnego
  • 230 g cukru (to „nasze” proporcje, jeśli ciasto ma być słodsze, można dodać nieco więcej cukru)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej + 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilkanaście kropli aromatu do ciast (waniliowy lub śmietankowy)
  • 2 całe jajka
  • 100 ml dość gęstego jogurtu naturalnego
  • 300 g mąki pszennej (zwykłej 500, pełnoziarnistej lub orkiszowej)
  • 30 g ciemnego mocnego kakao
  • 30 g słodkiego kakao (typu Nesquick; jeśli nie mam, podmieniam na zwykłe)
  • 70 g ciemnej czekolady
  • opcjonalnie –czasem dodaję do wyboru:
    – 1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej lub inki
    – solidna szczypta cynamonu
    – 1 kieliszek (25 ml) likieru czekoladowego, kawowego lub baileys’a
  • polewa czekoladowa –wg dowolnego sprawdzonego przepisu; ja najchętniej ten: https://skutecznie.tv/2011/04/polewa-czekoladowa-%E2%80%93najszybsza-ale-pyszna

Do przygotowania tego ciasta można sięgnąć po kabaczka, cukinię, marchew lub jabłko –te warianty sprawdziłam. Najbardziej smakuje mi z kabaczkiem lub cukinią, choć pozostałe dwie propozycje też są ciekawe i smaczne. Tak od siebie dodam jeszcze tylko, że przypuszczam, że można sięgnąć po dowolny owoc/warzywo o konsystencji i teksturze przypominającej kabaczka, ale sprawdziłam tylko te 4 wymienione;)

Czekoladę dość drobno siekam –nożem lub malakserem.

Kabaczek myję, osuszam, przekrawam na pół, wydrążam pestki i to, co zostanie ścieram na tarce o grubych oczkach. Nie obieram ze skóry, bo dzięki temu szybciej i łatwiej ściera mi się warzywo na tarce –ale finalnie skóry do ciasta nie daję. Dla zainteresowanych: moją technikę ścierania pokazuję w filmiku na Gotuj.Skutecznie.Tv dołączonym do tego przepisu;)

Rozgrzewam piekarnik do 160 st. C –teraz już całość pójdzie szybko i zanim piekarnik się nagrzeje, ciasto będzie gotowe do pieczenia:)

Do miski dodaję miękkie masło (w temp. pokojowej), chwilę je miksuję, po czym nie przerywając miksowania dolewam olej. Gdy masa jest spulchniona i „puszysta”, dosypuję cukier, sól, sodę, proszek do pieczenia oraz aromat do ciast i jajka, ponownie dokładnie miksuję „na puszysto” –jakąś minutę lub dwie;)

Teraz cały czas miksując, dodaję naprzemiennie mąkę oraz jogurt. I na koniec do tak powstałego ciasta dodaję posiekaną czekoladę oraz cukinię/kabaczek. Mieszam, czyli miksuję do połączenia składników i ciasto jest gotowe.

Przekładam je do wyłożonej papierem do pieczenia blachy, wyrównuję i wstawiam do rozgrzanego do 160 st. C piekarnika.

Piekę w tych 160 st. C na drugiej półce od dołu, w funkcji grzanie góra-dół przez 40-45 minut, a tak naprawdę do czasu, aż ciasto przejdzie test „suchego patyczka”;)

Upieczone wyjmuję z piekarnika, zostawiam do wystygnięcia, po czym polewam polewą czekoladową (ja wg tego przepisu: https://skutecznie.tv/2011/04/polewa-czekoladowa-%E2%80%93najszybsza-ale-pyszna) i kiedy zastygnie, ciasto jest gotowe do serwowania.
Ja jednak lubię je najbardziej następnego dnia, toteż najczęściej piekę je wieczorem dnia poprzedzającego podanie. Po wystygnięciu wstawiam do lodówki i podaję nazajutrz, schłodzone. Wg nas tak właśnie smakuje najlepiej:) Można oczywiście podawać w dniu upieczenia.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

33 Komentarze

  1. Ela
    | Odpowiedz

    W tym roku cukinia obrodziła jak nigdy, gdy już ukisiłam, zrobiłam sałatki i leczo szukałam czegoś jeszcze….. i znalazłam !!!! Proste do zrobienia, szybkie i przede wszystkim PYSZNE ciasto. Przepis już „poszedł” dalej 🙂 Dziękuje!

  2. Ewa
    | Odpowiedz

    Madzia super przepis 😊. Ciasto bardzo szybko sie robi i zawsze wychodzi. Jest to jeden z moich ulubionych przepisow poniewaz lubie przemycic cos zdrowego w tym wypadku warzywo, ktorego w ogole nie czuc i uwielbiam kakao 😊 a do tego dlugo jest wilgotne 😊 Ja robie je ciagle z innymi dodatkami : z przyprawa korzenna, ze sliwka, z bakaliami lub przekladam powidlami albo marmolada. Pozdrawiam

  3. Monika
    | Odpowiedz

    Ciasto przepyszne. Jak zasiadlam do kawy to zjadlam połowe :)) czytajac komentarze balam sie troche, ze i mi sie nie uda. Ale wszystko wyszlo jak nalezy;) Zawsze korzystam z Pani przepisów bo sa łatwe w wykonaniu i przede wszystkim pyszne. Najbardziej podoba mi sie , ze wszystko Robi Pani na szklanki, a ten przepis mnie troche przerazil bo nie posiadam wagi w domu:// ale cale szczescie wszystko sie udalo . Pozdrawiam

  4. asia
    | Odpowiedz

    Witam . Już drugi raz piekę to ciasto i drugi raz zakalec ……nie polecam

    p.s nie jestem nowicjuszką w pieczeniu ciast jestem już babcią i wszystkie ciasta wychodziły mi wspaniałe . Coś mnie podkusiło, aby wypróbować ten przepis ….i to na moje urodziny . Było mi wstyd przed gośćmi ….zniesmaczona

  5. AGA
    | Odpowiedz

    Witam mam pytanie ile kawałków wychodzi z tego ciasta chciałam je zrobić do przedszkola syn ma urodziny potrzebuje 25 kawałków ps.Bardzo lubię pani przepisy są pyszne pozdrawiam

  6. Teresa
    | Odpowiedz

    nie no ciasto jest wyśmienite, jak nie da się odpowiedniej gramatury nic sie nie stanie jest extra

  7. Renata
    | Odpowiedz

    Ciasto wyśmienite !!!!! Przepis tak prosty, że ciasto wyszło przy “pomocy” 2 dzieci a zjedzone było do wieczora. Dziękuję bardzo

  8. Alexandra20
    | Odpowiedz

    mi też jakby zakalec wyszedł, ale w smaku pyszne…niestety nie miałam ciemnego kakao więc całość z typem nesquik;) czy mi się wydaje czy może możnaby pozbyć się zakalca piekąc od początku ciasto zamiast w 160 st. to w 180 st.?? może w tym tkwi problem??

  9. Alia
    | Odpowiedz

    Ja również upiekłam. Ciasto nie specjalnie wyrosło. Za 1 razem robiłam z jabłkami i chyba wyszło lepsze, za drugim z cukinią i wyszło jakby z zakalcem, ale w smaku było dobre i mniej wyrosło

  10. eva
    | Odpowiedz

    Dzieki za smakowite przepisy korzystam bardzo często ale nie mam wagi i nie wiem ile to jest np.na szklanki? Pozdrawiam.

  11. KasiaW
    | Odpowiedz

    Mnie nic a nic nie upadło. Ciasto jest rewelacyjne. Bardzo delikatne, mocno czekoladowe. Jak tylko zobaczyłam filmik, wiedziałam że muszę je “ulepszyć” dodając orzechy włoskie i tak zrobiłam. Zdecydowanie do powtórzenia jeszcze wiele razy 🙂

  12. willy
    | Odpowiedz

    Mi też ciasto upadło. Dlaczego nie chce Pani się do tego odnieść? Gdzie może tkwić błąd? Jaka może byc przyczyna nieudanego wypieku?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie wiem, bo nie widziałam, więc od razu rodzi mi się pytanie czy to, że ciasto opada (jak mocno opada?) powoduje, że wypiek jest nieudany -w sensie: trzeba wyrzucić, bo ciasto niejadalne czy po prostu względy estetyczne się włączają?
      Bo przyznam, że nie mam pomysłu:( Mi nigdy nie opadało, ale fakt, ciasto z założenia jest dość ciężkie i wilgotne, więc wyobrażam sobie, że może opaść. Pytałam nawet znajomych, którzy piekli z tego przepisu, jak im wychodzi to ciasto i też meldują, że nie opadało, przynajmniej do tej pory:)
      Sięgając pamięcią wstecz, raz chyba wyszło mi tak, że wyglądało pozornie na zakalec, ale po przekrojeniu ewidentnie było widać, że to po prostu taka uroda ciasta i de facto nie był to zakalec. Reasumując, po prostu nie wiem co odpowiedzieć czy poradzić na przyszłość. Może nieco mniej cukinii/kabaczka dać? Lub ew. więcej proszku np. 1 łyżeczka? Albo po prostu spróbować upiec raz jeszcze i dać mu jeszcze jedna szansę?

  13. Ewelina
    | Odpowiedz

    No i wypróbowałam:)Rzeczywiscie wilgotne,pyszne i najlepse od dzis ciasto czekoladowe!!!Dzięki za przepis!!!!

  14. Olenka
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie chociaz z uczuciem zawodu, poniewaz casti nie wyroslo,poprostu zakalec!!! Niw wiem gdzie tkwi blad? Maka?. Temp. pieczenia? a mialo to byc pokazowe ciasto na przyjecie gosci z PL.
    Kompromitacja na calej linii w mojej karierze ciastkarskiej.No coz- jak zjemy zakalec po podpowiedzi gdzie moze tkwil bölad pieke nastene. W smaku zakalec jest b. dpbry.to ciuasto pieklad z cukinia. Podobny przepis mam z jablkami i wychodzi rewelacyjnie. Pozdrawiam

  15. bogusia
    | Odpowiedz

    Właśnie czekam na swoje pierwsze ciasto czekoladowe z cukinią ! Trzymajcie kciuki!

  16. bogusia
    | Odpowiedz

    Właśnie czekam na swoje pierwsze ciasto czekoladowe z cukinią ! Trzymajcie kciuki!

  17. Aga_309
    | Odpowiedz

    Witam,ciasto upiekłam ale mi opadło:(Dlaczego?Pozdrawiam Aga

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie wiem. A mocno opadło?

  18. Kinga
    | Odpowiedz

    Mam pytanie w jakim programie przerabiasz Magda filmiki??

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Obecnie w UleadVideoStudio 11

  19. Aga
    | Odpowiedz

    Pani Magdo bardzo lubię pani przepisy i często korzystam. Zastanawiam się jednak dlaczego ciągle używa pani sztucznych aromatów do ciast a nie zrobi lub kupi naturalnego ekstraktu z wanilii?
    Od domowych wypieków oczekuje się właśnie naturalności.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      W sumie nie wiem:) Jakoś tak wychodzi, może dlatego, że moja mama, babcie, ciocie piekły/-ą z wykorzystaniem ich do ciast? Z ekstraktu z wanilii także korzystam (dostawy z Anglii lub robię sama), ale nie zawsze go mam w domu, więc nie zawsze po niego sięgam.

      • Aga
        | Odpowiedz

        No właśnie to są pozostałości PRL-u:( Od kiedy spróbowałam naturalnych ekstraktów nie zjem już sztucznie perfumowanego ciasta. A zrobienie samodzielnie ekstraktu jest obecnie niesamowicie proste i wcale nie drogie. 0,5l wódki za 20zł i kilka lasek wanilii (nawet 10) po 2 zł za sztukę wystarcza mi na cały rok a piekę kilka razy w tyg. jak ktoś używa sporadycznie to 200ml wystarczy mu na cały rok.
        To takie moje spostrzeżenia – przepraszam jeśli zawracam głowę. Lubię Pani kanał ale jak widzę jak Pani dolewa tą chemię to nieraz omijam przepis tylko dlatego.

        • MaGda
          | Odpowiedz

          to ja może wkrótce pokażę mój sposób na ekstrakt waniliowy -może się w sumie komuś przyda:)

  20. Eva
    | Odpowiedz

    Czy można mąkę zastąpić mąką migdałową, sojową, lnianą, kokosową, lub mieszanką tych mąk? I czy zamiast cukru można dodać słodzik? Muszę trzymać się wersji niskowęglowodanowych ze względu na cukrzycę 🙁

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Oj, nie wiem, bo nie próbowałam z innymi, poza wymienionymi mąkami:( Trzeba po prostu spróbować. Migdałowa niby brzmi mi dobrze, ale ciasto pewnie cięższe i bardziej zbite by wyszło (to tylko domysł). Podobnie ze słodzikiem -po prostu nie próbowałam:(

  21. Asia
    | Odpowiedz

    Hej Magda:) Właśnie robię. Wygląda pysznie. W tekście brakuje jajek…
    Pozdr.
    Asia

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Rzeczywiście:( Dzięki, już dopisałam:) Daj znać czy i jak smakowało! M.

  22. Malwina
    | Odpowiedz

    Witam!
    Zapomniała pani umieścić w przepisie jajka 😉
    Ciasto super, zaraz biorę się za pieczenie.
    Pozdrawiam słonecznie :)))

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jaja już na miejscu -dzięki za czujność:) Mam nadzieję, że ciasto będzie smakować co najmniej tak, jak nam:)
      Pzdr!
      M.

  23. Ewelina
    | Odpowiedz

    Przepis muszę koniecznie dzisiaj wyprobować:)
    Przepisując zauważyłam,ze chyba zostały pominięte 2 jajaka:)