Dziki łosoś w jogurcie z koperkiem

z 4 komentarze
Dziki łosoś w jogurcie z koperkiem

Soczysta, miękka i delikatnie krucha od jogurtu, w którym się opiekała…

To bardzo szybki i smaczny sposób na łososia i dzięki można go przygotować praktycznie „w biegu”;) w czasie, gdy ryba leżakuje w marynacie, mam czas na przygotowanie sałatki i dodatków, z którymi chcę ją podać. A można podać na ciepło, jak i na zimno. I w wersji na zimno ma o wiele więcej zastosowań –sprawdzi się jako samodzielna przekąska, w sałatkach, do kanapek (sama lub roztarta na pastę z majonezem/jogurtem), do farszów naleśnikowych, szaszłyczków przetykanych owocami, past twarogowych do pieczywa czy ziemniaków w mundurkach… uff, jest tego trochę:)

Ze względu na wykorzystane składniki sprawdzi się także w diecie Dukana.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam łososia w jogurcie z koperkiem. Zapraszam do obejrzenia!

Dziki łosoś w jogurcie z koperkiem

czas przygotowania: 10 minut (+ 20 minut na marynowanie ryby)

  • 6 łyżeczek jogurtu naturalnego (po 2 na każdy kawałek ryby)
  • 1 łyżeczka suszonego koperku
  • 1 łyżeczka ciemnego sosu sojowego
  • 3 kawałki łososia (dzwonko lub filet)

Do naczynka dodaję jogurt, koperek oraz sos sojowy, po czym całość dokładnie mieszam.

Rybę myję i osuszam papierowym ręcznikiem, po czym dość obficie smaruję z obu stron przygotowanym jogurtem i odstawiam na 10, 15 minut do przegryzienia z przyprawami. Im dłużej, tym lepiej:)

Kiedy ryba jest już gotowa, rozgrzewam patelnię i dodaję niewielką ilość oliwy z oliwek LUB smaruję cienko patelnię zwilżonymi oliwą palcami i dopiero potem rozgrzewam. I na taką gorącą wykładam rybę w jogurcie, zmniejszam grzanie na najmniejsze z możliwych i pod przykryciem duszę rybę przez 2-3 minuty. Po tym czasie podnoszę pokrywkę, przewracam rybę na drugą stronę i tym razem na trochę większym ogniu, bez przykrycia trzymam przez kolejne 2-3 minuty, aż ryba będzie miękka i dobra do jedzenia.

Podaję gorącą, prosto z patelni. Świetnie smakuje z ryżem, pieczonymi ziemniakami, pieczywem, warzywami na parze czy po prostu z samą surówką / sałatką. Tak przyrządzona ryba sprawdzi się także na zimno -patrz wstęp do przepisu;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

4 Komentarze

  1. Barbara
    | Odpowiedz

    Wspaniały przepis-bardzo nam smakowało.

  2. zabazaby
    | Odpowiedz

    a czy ja moge zastapic lososia jakas inna rybka?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      myślę, że bez problemu:)

  3. smerfecia
    | Odpowiedz

    bardzo nam smakowalo tzn mojej rodzince dzis robilam na obiadek 🙂