Mleczna kawa z czekoladą i cynamonem

z 7 komentarzy
Mleczna kawa z czekoladą i cynamonem

Gorąca, gęsta i esencjonalna kawa, o bogatym smaku mleka, czekolady i cynamonu…

Pyszna. I w zasadzie prosta i szybka w przygotowaniu. Składniki także nie są wyszukane czy trudne do zdobycia, więc tym bardziej gorąco polecam:) Może tylko trochę denerwujące jest przelewanie kawy przez sitko -ze względu na galaretowatą konsystencję ugotowanego cynamonu- ale to nic w porównaniu z bogatym smakiem napoju, który chwilę później pojawia się w szklance:) Naprawdę warto odrobinkę pocierpieć dla tego pierwszego (i kolejnych!) łyka.

Jestem ciekawa czy się skusicie, czy odnajdziecie w niej tę głęboką przyjemność i czy posmakuje Wam co najmniej tak, jak mi smakuje;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam mleczną kawę z czekoladą i cynamonem. Zapraszam do obejrzenia!

Mleczna kawa z czekoladą i cynamonem

czas przygotowania: ok.10 minut
/proporcje dla 1 osoby/

  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 2 czubate łyżeczki mielonej kawy (inaczej sypanej;))
  • 300 ml mleka (mleka trochę więcej niż planujemy kawy, bo część i tak zostanie w pęczniejącym cynamonie i całość nie trafi do szklanki)
  • 2 łyżeczki cukru (ja: trzcinowy, ale można zwykły, waniliowy, brązowy, słodzik czy nawet miód, zatem pełna dowolność, podobnie jak z ilością rzecz jasna;))
  • 1-2 kostki ciemnej, gorzkiej czekolady

Do zwilżonego wodą garnuszka dodaję cynamon, kawę oraz mleko. Włączam grzanie i na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aby nie przypalić mleka, doprowadzam je do zagotowania.

W międzyczasie dodaję cukier oraz czekoladę, aby podczas mieszania i gotowania dobrze się rozpuściły.

Kiedy mleko zaczyna się gotować, wyłączam grzanie, przykrywam garnek i zostawiam pod przykryciem na jakieś 5 minut. Po tym czasie ponownie mieszam i przelewam do szklanki lub filiżanki –koniecznie przez sitko, by odcedzić kawowe fusy oraz cynamon.
Uwaga, ugotowany cynamon spęcznieje i zmieni się w taką galaretkę, utrudniając sprawne przelewanie przez sitko:(

Gdy tylko kawa znajdzie się w szklance, jest gotowa do podania. Serwuję zazwyczaj na gorąco, już bez żadnych dodatków, ALE smakuje też w wersji schłodzonej np. z kulką lodów czekoladowych i bitą śmietaną:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Skomentuj

7 komentarzy

  1. Ania
    | Odpowiedz

    Witam zrobiłam ja mojemu mężowi i smakowała mu wypróbowałam jeszcze inne ale ta chyba mu najbardziej przypadła do gustu .

  2. Sprenger941
    | Odpowiedz

    Pyszna kawa ale przelewanie ją przez sitko to jakiś koszmar… Ale polecam 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      no wiem:) ale jej smak rekompensuje to czekanie, więc ja dość często ją robię… choć czasem bez cynamonu, który tak zamula sitko:P
      M.

  3. Blata23
    | Odpowiedz

    Pychota 🙂

  4. Eee
    | Odpowiedz

    Mi nie smakowała kompletnie. Żałuję, że dodałam cynamon, bo choć dałam go 2 razy mniej, to jego smak był nie do zniesienia… I te fusy, z którymi się męczyłam sporo czasu… A czekolady prawie nie było czuć…

  5. Kasia
    | Odpowiedz

    Dziekuje za przepis! pyszności!!

  6. Bree
    | Odpowiedz

    Pyszota! dziekuje za przepis