Zimna fantazja -sernik z owocami na czekoladowym spodzie

z 33 komentarze
Zimna fantazja -sernik z owocami na czekoladowym spodzie

Schłodzone, delikatne i niezbyt słodkie, na ciemnym czekoladowym spodzie…

A ten twardszy w teksturze spód przyjemnie kontrastuje z lekką serową masą, która na nim spoczywa;) Gdzieś pomiędzy pojawia się warstwa owoców oraz warstwa delikatnie czekoladowa –całość bezapelacyjnie przyjemna do jedzenia!

Tak przyrządzony sernik na zimno jest nie tylko niezwykle smaczny, ale też prosty i szybki w przygotowaniu. Cieszy oko i podniebienie. Mimo, że podaję na zimno, to… naprawdę gorąco polecam:):):)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam ten pyszny i delikatny sernik z owocami na czekoladowym spodzie. Zapraszam do obejrzenia!

Zimna fantazja -sernik z owocami na czekoladowym spodzie

czas przygotowania: ok. 20 minut +2-3 godziny na stężenie pianki w lodówce
/proporcje na tortownicę o śr. 21-24 cm, ale może być też na większą blachę: wystarczy przemnożyć proporcje przez wskaźnik 1,5;)/

  • 4 szklanki zbożowych płatków czekoladowych (niepełne 200 g)
  • 1/2 kostki miękkiego masła (100 g)
  • 6 łyżek cukru pudru
    /jeśli nie mam, to biorę zwykły cukier kryształ, który rozpuszczam w niewielkiej ilości wrzątku i chwilę podgrzewam na gęsty cukrowy syrop –szczegóły poniżej/
  • 2 łyżki żelatyny
  • 40 ml bardzo gorącej wody
  • 200 ml schłodzonej śmietany kremówki (30% lub 36%)
    /ew. 200 ml zimnego mleka + standardowe opakowanie bitej śmietany w proszku (60g) i ubijam ją według przepisu na opakowaniu/
  • 500 g serka homogenizowanego o smaku naturalnym
    (ja daję zwykły, zawartość tłuszczu 3%)
  • 1 kubek (o poj. 300 ml) miękkich owoców –świeżych lub mrożonych, bez znaczenia;)
    /w prezentowanej wersji wzięłam owoce leśne, ale mogą być dowolne, które pasują do ciast piankowych czy serników na zimno np. truskawki, maliny, borówki, jagody, banany, brzoskwinie bez skórki, itp./
  • 1 łyżeczka ciemnego mocnego kakao lub pół tabliczki ciemnej czekolady, którą ścieram na tarce o grubych oczkach
  • do ozdobienia ciasta z wierzchu:
    – mniej więcej garść tych samych owoców, które dałam do środka
    – 1 łyżeczka ciemnego, mocnego kakao
    (lub 1/2 tabliczki tartej czekolady: ciemnej, mlecznej lub białej)

Zaczynam od przygotowania czekoladowego spodu.
Masło delikatnie podgrzewam (np. minuta w mikrofali na najniższej mocy) lub stawiam w ciepłym miejscu tak, by było bardzo miękkie.

Płatki mocno rozdrabniam –ja: malakserem, ale można także w moździerzu lub w woreczku foliowym i np. rozgnieść tłuczkiem do mięsa. Mają być naprawdę drobno rozkruszone. Dodaję miękkie masło i mieszam na czekoladową masę.

Gdy płatki dobrze i równomiernie połączą się z masłem, masa jest gotowa. Rozprowadzam ją na dnie tortownicy równą, cienką warstwą, starannie ugniatam, by mój przyszły czekoladowy spód był zwarty i spójny, po czym tortownicę wstawiam do lodówki, by całość stężała i schłodziła się.

Jeśli nie dysponuję akurat cukrem pudrem, to zwykły cukier kryształ rozpuszczam w niewielkiej ilości wrzątku i chwilę podgrzewam na gładki gęsty syrop tj. tak, by kryształki cukru dobrze się rozpuściły. Odstawiam na bok, by syrop ostygł.

Żelatynę zalewam wrzącą wodą, dokładnie mieszam i również odstawiam na bok, aby spęczniała, rozpuściła się i aby całość była gładka i bez grudek.

Szykuję bitą śmietanę -ubijam na sztywno, kilka minut mikserem na najwyższych obrotach.

Do miski wkładam serek homogenizowany, dodaję cukier puder lub przygotowany wcześniej syrop cukrowy i szybko miksuję tak, by cukier rozprowadził się w serku. Następnie dodaję żelatynę, miksuję, rozprowadzając ją w masie. I na koniec bitą śmietanę i także dokładnie łączę ją z całą masą.

Szykuję owoce, myję, osuszam, a jeśli są większe, to kroję w mniejsze kawałki.

Blachę wyjmuję wyjmuję z lodówki, czekoladowy spód smaruję cienką warstwą masy serowej i na niej układam warstwę owoców, przykrywam mniej więcej połową masy, która została w misce, wygładzam i przyprószam kakao lub tartą czekoladą. Tę czekoladową warstwę przykrywam resztą masy serowej, wygładzam, układam na niej owoce i lekko wciskam je w masę. Na koniec ponownie przyprószam kakao lub tartą czekoladą i… gotowe:)

Blachę przykrywam szczelnie folią spożywczą i pod przykryciem wstawiam do lodówki na jakieś 2-3 godziny, aby delikatna masa serowa stężała.
Najczęściej jednak robię to ciasto wieczorem dnia poprzedzającego podanie i do lodówki wstawiam po prostu na noc -następnego dnia jest gotowe:)

Po tym czasie wyjmuję z lodówki, porcjuję i podaję.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

33 Komentarze

  1. barbara
    | Odpowiedz

    Witam
    czy ktoś robił ten sernik na innym spodzie? zastanawiam się nad biszkoptem ciemnym, lub takim zwykłym czekoladowym cieście.
    Myślicie ,że mogłoby się nadawać?

    • Magalena
      | Odpowiedz

      Barbaro robiłam ten sernik zarówno na biszkopcie, jak i cieście za bazie czekolady deserowej. od lat jest jednym z naszych ulubionych, mięciutki, kremowy a w smaku wyśmienity. Najczęściej dodaję do niego mrożone maliny, bo mam ich sporą ilość.

  2. Lidka
    | Odpowiedz

    Pani Magdo.Jeżeli uzywam do ciasta owoców mrożonych to należy je rozmrozic czy nakładać takie zamrożone? Lidka

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ja nakładam zamrożone, nie rozmrażam, by nie zrobiły się takie „ciapciate”.

  3. Joanna
    | Odpowiedz

    U Pani zawsze są super przepisy. Zawsze wychodzą ciasta jakie robię z tej strony od Pani Magdy. Sernik na zimno jest jednym z moich ulubionych i na pewno wypróbuje też ten przepis. Jak dla mnie najlepiej smakuje z cienką galaretką wiśniową lub kawałkami owoców takich jak maliny, ananas czy kiwi. Sama robię taki prosty http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-pyszny-sernik-na-zimno/ ale jak kto lubi, też warto spróbować. A może ktoś robił sernik na zimno z granatem lub lici ?

  4. Agata
    | Odpowiedz

    Dziś zrobiłam sernik i po prostu „niebo w gębie”. Pyszności 🙂
    Agata

  5. Kasia
    | Odpowiedz

    Boze, widzisz i nie grzmisz, ile to kalorii… jakie cudo, az boje sie zrobic, co dopiero jesc 😀 wyglada bosko :)) Uwielbiam Pani przepisy

  6. Marcin
    | Odpowiedz

    Super blog, długo nie mogłem znaleźć tak dobrej strony z przepisami, pełen profesjonalizm i oczywiście niesamowita radość z gotowania wyczuwalna w każdym filmiku. Kawał dobrej roboty – dziekuję wreszcie uczę się gotować 🙂

    Natomiast warto cenzurować wpisy psujące atmosferę – są co najmniej dwa powody – użytkownicy znajdują na stronie miły i relaksujący klimat rodzinno-kulnarny, a gospodyni zawsze ma prawo bronić tego klimatu, uciszyć niesforne dzieci przy stole. Drugi powód: wszytskie profesjonalne serwisy są moderowane ponieważ to się po prostu sprawdza – zawsze znajdzie się jakieś buractwo.

    • aga
      | Odpowiedz

      Popieram!!!

  7. Basia
    | Odpowiedz

    Zimna fantazja ,to malo, nazwalabym jeszcze poezja, po prostu niebo w buzi.
    Madziu , podejrzewam , ze nawet Hortex nie ma przy Tobie szans.
    Dziekuje za kolejny niezawodny przepis. Pozdrawiam Ciebie i Twoja rodzine.

  8. Basia
    | Odpowiedz

    Madziu , autentycznie zadzialay moje kubki smakowe , kiedy ten pieknie wygladajacy sernik kroilas , tak wiec jutro go zrobie na pewno .

  9. Gosia88
    | Odpowiedz

    Ciasto wyszło bardzo dobre 🙂 w domu każdemu smakowało! Uwielbiam takie serniczki 😀 Tylko ja kupiłam żelatynę z lidla i moje ciasto nie było, że tak powiem zbite! 🙂 Spód wyszedł mi miękki, chociaż mama mówi, że by go wymieniła na coś innego, dla mnie taki jest dobry! U mnie w wersji z borówkami:) Polecam! Bardzo prosty przepis!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakowało!
      …spód można ew. zrobić z ciastek czekoladowych -będzie bardziej miękki, ja daję płatki, bo mi to na maksa smakuje i dzieci też lubią:)

  10. Ela
    | Odpowiedz

    Dzięki za przepis, wypróbuje go bo chcę się jakoś odwdzięczyć chłopakowi za to że mnie bierze na koncert Queenu do Wrocka

  11. jaga
    | Odpowiedz

    Deser posiedział w lodówce całą noc,dzisiaj degustacja.Na spód użyłam
    muszelki zbożowe.Całość prezentuje się okazale.Bardzo proste i szybkie
    ciacho…pozdrawiam

  12. Jacenta
    | Odpowiedz

    Chyba przechwaliłam ten spód, albo zrobiłam coś nie tak, bo zrobił się twardy i nie pasuje absolutnie do miękkiej, delikatnej masy sernikowej :(.
    A zależało mi właśnie na takiej czekoladowej wersji.
    Przyznam, że dodałam jeszcze trochę całych płatków kukurydzianych Nestle, ale to te ciemne Mlekołaki Lubella dają taki efekt twardości.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, spód jest twardszy i kontrastuje z masą sernikową, ale nie w sposób przeszkadzający tzn. nie jest twardy:( Nam taki właśnie odpowiada i dzieci wsuwają aż miło, ale jeśli chcesz, to możesz podmienić płatki zbożowe na herbatniki czy ciastka czekoladowe i wtedy na 100% uzyskasz spód bardziej miękki:)
      M.

  13. jaga
    | Odpowiedz

    Dzisiaj zrobię deserek na jutro,bo wygląda smakowicie.Bardzo często wykorzystuję pani przepisy,bo są szybkie i smaczne.
    Pozdrawiam i dziękuję za super przepisy

  14. Jacenta
    | Odpowiedz

    Sernik wyśmienity. Może trochę dłużej się robi, ale pomysł ze spodem jest ciekawy.

    Wpadła mi w oko „dyskusja” na temat bardzo kontrowersyjny jeśli chodzi o gust i odbiór internautów.
    Moja rada jest taka:
    żeby był porządek należy sprzątać i to dość często i zdecydowanie.
    Miejsce śmieci jest na śmietniku…
    Proponuję więc usuwać komentarze osób o niskiej kulturze zachowania i wypowiedzi i broń Boże nie wchodzić w dyskusje, a już tym bardziej prywatne.
    Po pierwsze szkoda czasu, a po drugie, z pustogłowiem się nie dyskutuje, bo ono nie ma zamiaru wlewać w siebie oliwy ani mądrości, więc taki Twój dom kim sobie go wypełnisz i taki spokój jaki sobie zapewnisz.

    Pozdrawiam i życzę więcej stanowczości…
    i bardzo dziękuję za Twoje przepisy, poświęcenie i czas…

    Ps. Tylko pamiętaj, żeby nie było to kosztem rodziny…
    bo takie coś wciąga i zajmuje bardzo dużo czasu…:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dzięki:)
      …rodzina zawsze na pierwszym miejscu, stąd nie zawsze uda mi się codziennie umieścić przepis, szczególnie w weekendy, choć staram się i mam takie ambicje:) Póki jednak pracuję zawodowo, to zawsze i na 100% codziennie… nie zawsze jest realne:) Cieszę się natomiast, że przepisy się podobają i że się przydają -zapraszam, zaglądaj. Będzie mi miło:)
      Pozdrowionka!
      M.

  15. madzia
    | Odpowiedz

    no i znowu niezwykle sprawny, szybki, wyprobowany przepis pani madzi ze wsi (tak,jak patrze na ciebie i twoje pretensjonalne zachowanie- to poznan jest dla mnie wsia)- madzia, nie uznajaca krytyki i nie pokazujaca negatywnych komentow- wspaniala madzia bez fantazji znowu ugotowala cos zajebistego wrecz- swiat jest ocalony…. i jak zwykle to samo- hej, tu magda..dzisiaj zapraszam na KOLEJNE szybkie smaczne latwe i nieskomplikowane ale zarazem bardzo latwe aczkolwiek bodajze dla niektorych trudne do ugotowania danie-sprawdzone! Po twojej reakcji na moje komenty powiem ci jedno- dla mnie jestes nikim (moje osobiste zdanie-wiec mam prawo do niego- z listy cie wywalilam i juz sie ciesze, ze nie musze twojego kretynskiego, pseudoprofesjonalnego wstepu slyszec- serdecznie pozdrawiam i zachecam do porzucenia tego kanalu-madzia2:O)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witaj znowu. Coś nie możesz się od tej strony oderwać jak widzę, bo wracasz jak bumerang:) Pewnie nikt Ci tak nie odpowiada na komentarze i nie poświęca czasu, jak robię to ja:):):)
      Nie usuwam negatywnych komentarzy, nigdy nie usuwałam i raczej nie będę, chyba, że ktoś przegnie z kulturą. Wystarczy przejrzeć bloga, by się o tym przekonać, ale to już ustaliłyśmy, więc nie wiem po co piszesz znowu nieprawdę. Cieszę się jednak, że tym razem nie obrażasz odwiedzających bloga.
      A teraz powiedz mi jaki masz cel w tym, że to wszystko piszesz? Bo tak perwersyjnie trochę mnie to interesuje. Szukasz zainteresowania? Lubisz oznajmiać ludziom, że dla Ciebie są nikim? Nie podoba Ci się strona oraz przepisy -dobrze, ja to całkowicie rozumiem, świat dlatego jest taki piękny, bo jest tyle różnych gustów, upodobań i podejść do tematu. Czy Ty chcesz to zmienić?? Nie wiem ile masz lat, ale musisz wiedzieć, że to zadanie jest skazane na niepowodzenie. Nie zmienisz tego, że każdy lubi co innego. To największy smak i urok życia. Z tego biorą się pragnienia, potrzeby, wynalazki i lepsze jutro… Nie zmienisz wszystkich na swoją modłę. To niemożliwe. I chyba byłoby nudno, gdyby każdy był taki sam, prawda?
      I masz pełną rację: masz całkowite i niezaprzeczalne prawo do własnego zdania. Ceń to, bo to jest coś, czego Ci nikt nie odbierze.
      Ja prowadzę bloga, w którym pokazuję dania proste, smaczne i szybkie w przygotowaniu. Proste i szybkie łatwo ocenić, smaczne to już rzecz indywidualnych upodobań. Pokazuję to, co nam smakowało i fajnie, że przydaje się także innym. 1) Nie musisz tego gotować 2) Nie musi Ci to smakować 3) Ba, nie musisz nawet tego oglądać. Jeśli tak się tu męczysz, to ułatw sobie życie i skręć w inną drogę. Tymczasem ciągle zaglądasz na Gotuj.Skutecznie.Tv i katujesz się moją osobą (ze wsi)… Co najmniej dziwne, jeśli nie masochistyczne.
      Przy okazji, oznajmiam, że to ostatni komentarz (w tym stylu) od Ciebie, na jaki tak długo odpowiedziałam, bo widzę, że dyskusja cały czas toczy się wokół tego samego: nie podoba Ci się, nie chcesz słyszeć wstępów, wykreśliłaś mnie z listy… a jednak ciągle i nieustannie tu jesteś? Co najmniej dziwne…
      Pozdrawiam,
      MaGda

    • ULA
      | Odpowiedz

      madzia, o co ci chodzi? Odczep sie od MaGdy i zajmij sie swoimi sprawami. Po raz kolejny obrazasz ja i ludzi, ktorzy tu zagladaja i chetnie korzystaja z tych super przepisow. Jak jestes taka sfrustrowana to poprostu nie wchodz na ta strone, albo zaloz swoja i nie wylewaj swojej zolci na Magde, ktora robi kawal dobrej roboty.

    • sylwia
      | Odpowiedz

      Madziu ciebie to chyba zazdrość zżera jak widzisz właśnie te szybkie smaczne i proste w przygotowaniu dania, których ty zapewne w swoim życiu nie miałaś nawet okazji próbować, a co dopiero takie zrobić. Po co więc wchodzisz na stronę i wypisujesz jakieś bzdurne komentarze, uwierz, sama się ośmieszasz w ten sposób. Trochę kultury miej w sobie skoro jesteś taka „miastowa” w co bardzo wątpię 🙂 Tyle w temacie. Pozdrawiam Magdę i jej SUPER stronkę 🙂

    • Eshaef
      | Odpowiedz

      Witam.Co TO jest ta madzia?Z tego co widzę to zajmujesz się hejterstwem i to że robisz to na odległość i przez neta jest godnym nazwania cię frajerką stulecia!!!A może tak naprawdę jesteś on tylko w dzieciństwie bawiłeś się lalkami?Zboczenie jakie trawi twój mózg sprawia że aż brzydko powiedzieć żałosna.Rynsztok to też za ładnie.Są epitety na takie coś jak ty ale ze względu na dobre wychowanie nie użyje.Nie podoba się blog?Wypierdalaj obrażać kogoś innego.Prosto w oczy byś nawet nie była w stanie powiedzieć a.Zwykła pedałka która rajcuje się obrażaniem a w rzeczywistości jest bita albo poniżana i w taki sposób odreagowuje.
      MaGda jest w porządku i to co robi jest ok.Proszę wszystkich o ignorowanie wpisów tego czegoś.

  16. Anka
    | Odpowiedz

    deser jest przepyszny!!!! i wyglada pieknie!!! jednak 2 lyzki zelatyny to chyba za malo, albo zrobilam cos nie tak (jestem poczatkujaca;))bo nie zwiazalo dobrze,genialne ciastko!!!

  17. madzia
    | Odpowiedz

    wiedzialam ze nie opublikujesz moich komentarzy..zalosna jestes baba ze wsi….ZALOSNA

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Wysłałam do Ciebie maila, ale oczywiście adres nie był prawdziwy… no comments. Jeśli się odważysz podjąć tę dyskusję prywatnie, bez zbytecznego obrażania osób odwiedzających bloga, to podaj, proszę, adres mailowy. Wyślę maila raz jeszcze. Szczegółowo i dokładnie wyjaśniłam tam dlaczego tym razem nie puszczę Twojego komentarza.
      A swoją drogą, nie cenzuruję komentarzy i gdybyś pamiętała adres, jaki podałaś ostatnio przy wpisie, to komentarz pojawiłby się automatycznie. O czym pisałam Tobie w poprzedniej odpowiedzi, której jak widać nie czytałaś. Piszesz chyba tylko po to, by coś napisać… Kwestię oceny kultury i uprzejmości tego czegoś pozostawiam dla siebie.

      Pozdrawiam,
      MaGda

      Ps. …jeśli Poznań to wieś, to masz rację, jestem babą ze wsi. Rasową, klasyczną i żałosną babą ze wsi. Nie umiem gotować, gotuję tylko z paczki/-ek, śmieję się i uśmiecham jak głupia. I dobrze mi z tym:) Co więcej niedługo przeprowadzam się na jeszcze większą wieś i nie mogę się już doczekać:):):):):):)

      Ps.2 No i mała rada: jeśli chcesz być publikowana, załóż swojego bloga. To nic trudnego: skoro żałosne baby ze wsi potrafią, to Ty pewnie też dasz radę:)

    • anna
      | Odpowiedz

      Skąd w Tobie tyle wrogości, nienawiści i zazdrości? Nie wystarczająco jest na świecie zła na które nie mamy wpływu jako pojedyncze jednostki (np.wojny)? Wylewasz tyle żółci zupelnie bez powodu. Nie podoba Ci się to tu nie zaglądaj. Proste jak drut!

  18. Ania
    | Odpowiedz

    ps a mogłabym mieć ogromną prośbę i prosić o przepis na mojego maila aniusia121_20@o2.pl na masę do toru nie za słodką taką na lato np capucino i owocową bo mój mąż ma niedługo urodzinki i chciałabym zrobić mu niespodziankę i pierwszy raz jakiś torcik sama zrobić 🙂 z góry baaaaardzo dziękuje:)

  19. Ania
    | Odpowiedz

    ojej kolejny super pomysł na deser 🙂 a tak chodził za mną sernik na zimno a tu niespodzianka i przepis jest 🙂 codziennie korzystam z Pani strony i jestem zachwycona 🙂 pozdrawiam serdecznie 🙂 PS z pani strony korzysta już cały mój blok bo zapachy się po klatce rozchodzą i wszyscy pytają cóż to za pyszności gotuję lub piekę a ja tylko podaję Pani stronkę i prawie wszyscy już bułki pieką niedługo piekarnie tu otworzymy chyba hehehehe :)a mąż nie daje mi spokoju i co weekend gorące bułeczki obowiązkowo na stole wędrują :)pozdrawiam jeszcze raz i dziękuje za super przepisy 🙂

  20. ewelina
    | Odpowiedz

    Na pewno wypróbuję przepis. Wydaje się bardzo prosty a genialnie wygląda:)
    Uprzejmie dziękuję za całą resztę przepisów. Mąz jest zachwycony:) a koleżankom regularnie podsuwam Twoja stronę. Oczywiście są za to niezmiernie wdzięczne. życzę dalszej inspiracji do przepisów i podziwiam wytrwałość. Nikt tak dokładnie i rzeczowo nie podsuwa genialnych przepisów jak Ty! serdecznie dziękuję i pozdrawiam stałych zaglądaczy. Gości krytykującym bezproduktywnie mówię stanowcze NIE. Proponuję dostęp osobą wcześniej zalogowanym a nie zawistnym, którzy nie doceniają wysiłku i prawdziwej finezji smaku!
    Moje gratulacje (pizza i bułeczki bezbłędnie goszczą raz w tygodniu na moim stole)

  21. marzenie
    | Odpowiedz

    mniam az slinka leci.mam zamiar zrobic to przepieknie wygladajace ciasto.:)