Kawa miętowa z cynamonem i czekoladą

z 9 komentarzy

Kawa miętowa z cynamonem

Intensywna, o delikatnym posmaku mięty, leciutko podkręcona cynamonem i czekoladą…

Kawa podnosząca nastrój pełną gębą:) W prezentowanej wersji na gorąco, bo jesień za oknem, ale spokojnie można ją serwować o każdej porze roku, także na zimno w postaci kawy mrożonej.

Skoro ma podnieść nastrój, to serwuję na słodko, z brązowym cukrem i posypaną czekoladą, ale w zasadzie dodatki dowolne, można je też pominąć. Ale jeśli chcemy się rozpieścić, to warto wiedzieć, że pasuje ich tu wiele np. bita śmietana, kulka lodów, posypka z kakao czy cynamonowa…

Fajna sprawa na pochmurne, deszczowe dni, choć jak widać powyżej nie tylko ;P

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotować naprawdę smaczną kawę miętową z cynamonem i czekoladą (nie taką z syropem miętowym) 😉 Zapraszam do obejrzenia!

Kawa miętowa z cynamonem i czekoladą

czas przygotowania: do 10 minut (zależy jak parzymy kawę)
/proporcje dla 1 osoby, na 1 kubek kawy/

  • 2 łyżeczki sypanej kawy (lub inna ilość według własnych upodobań)
    /najlepiej świeżo mielona/
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • kilka gałązek świeżej mięty (lub saszetka herbaty miętowej, jeśli nie mam świeżej mięty)
  • 150-200 ml wrzącej wody
  • mleko –ilość według uznania
  • 1 łyżeczka brązowego cukru (można pominąć lub zmienić ilość pod swój smak;))
  • czekolada w proszku jako posypka -super tu pasuje!
    opcjonalnie inne dodatki np. bita śmietana, kulka lodów lub kakao, cynamon czy inne, jakie lubimy

Zrywam kilka gałązek mięty, delikatnie płuczę ją w zimnej wodzie. Będę potrzebowała tyko listki, więc je odrywam:)

Zagotowuję wodę.

Kawę wsypuję do zaparzacza z tłokiem (ewentualnie innego naczynia, które umożliwia odcedzenie fusów z kawy po zaparzeniu; można też skorzystać z ekspresu ciśnieniowego np. tradycyjnego lub takiego specjalnego metalowego dzbanka, który podgrzewa się na gazie:)).Dodaję miętę oraz cynamon i zalewam całość wrzątkiem. Przykrywam i zostawiam na jakieś 5 minut, aby kawa się zaparzyła i naciągnęła. Następnie delikatnie naciskam tłok zaparzacza w dół, oddzielając fusy i miętę od gorącej kawy, którą za chwilę będę przelewała do kubka. Zostawiam na jakąś minutę, aby ewentualny osad opadł na dno zaparzacza, a w tym czasie podgrzewam mleko.

Do kubka wlewam gorące mleko, dodaję cukier (jeśli słodzę) i od razu mieszam. Do mleka wlewam zaparzoną kawę, przyprószam sproszkowaną czekoladą (która nota bene świetnie tu pasuje!), ew. kakao lub cynamonem. Kawę można też przykryć czapą z bitej śmietany lub dodać kulkę lodów (najlepiej miętowych lub śmietankowych:)).

Jest smaczna, delikatnie miętowa i smakuje wyśmienicie zarówno na ciepło, jak i na zimno (sama, na kostkach lodu lub z kulką lodów;)).

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

9 komentarzy

  1. babaja
    | Odpowiedz

    cześć Magdo czy do kawy można wykorzystać mięte suszoną. Mam jej bardzo dużo posiadam dwa gatunki mięty pieprzową i tą łagodniejszą ale u mnie w domu dużo pijemy mięty. Pozdrawiam wszystkich i polecam pijcie mięte bo jest zdrowa.Babaja

  2. BASIA
    | Odpowiedz

    cześć Magdo czy do kawy można wykorzystać mięte suszoną. Mam jej bardzo dużo posiadam dwa gatunki mięty pieprzową i tą łagodniejszą ale u mnie w domu dużo pijemy mięty. Pozdrawiam wszystkich i polecam pijcie mięte bo jest zdrowa.Babaja

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jak najbardziej można, ja nawet wolę ze świeżą (oczywiście trzeba wyjąć listki/gałązkę przed piciem, ale to chyba wiadomo) 😉

  3. eva
    | Odpowiedz

    piłam tę miętową kawę już dwa razy pierwszy raz z mlekiem jak w przepisie i ponownie bez mleka smaki są bardzo ciekawe na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę polecam Twój kanał wszystkim potrzebującym kulinarnie znajomym jest świetny gratuluję!!!

  4. Iwona
    | Odpowiedz

    właśnie zrobiłam… fantastyczna 🙂

  5. lawenda
    | Odpowiedz

    Kawa bardzo dobra, subtelne i oryginalne połączenie smaków…Użyłam herbaty mięty marokańskiej Dillmaha.
    Co mnie razi, to oczywiście nie smaki, a użycie slowa super w przepisie. Nie lepiej, pani Magdo, np. wspaniale tu pasuje zamiast „super tu pasuje”. Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      …popracuję nad sobą:) I cieszę się, że kawa smakowała!
      Pzdr,
      M.

  6. weronika
    | Odpowiedz

    wlasnie pije:) dobre i smak jest nieoczekiwany:) troche sie obawialam, bo nie lubie miety jako lodow czy miety z czekolada… tylko najzwyczajniej herbate mietowa-tak:)
    a tym czasem kawa z mieta:) dlaczego nie:))
    dziekuje:)
    dobrej niedzieli i wlaczam juz do obejrzenia kolejny wpis:)