Pieczeń z indyka z jogurtem i rozmarynem

z 18 komentarzy

Pieczeń z indyka z jogurtem i rozmarynem

Jasna, zwarta, o pięknym, delikatnym zapachu świeżych ziół…

Lekka i nietypowa pieczeń drobiowa z jogurtem –banalnie prosta, ale też bardzo smaczna. No i do tego uniwersalna, bo można ją podać na gorąco, prosto z piekarnika, jak i na zimno w roli domowej wędliny lub na półmisku mięs z zimnymi sosami. Ja najchętniej robię ją z myślą o podaniu na zimno (głównie do kanapek czy do późniejszego zapiekania w innych daniach), ale kilka plastrów zjadamy zazwyczaj na gorąco, zaraz po upieczeniu.

Jest smaczna, zdrowa i maksymalnie odchudzona –idealne danie wysokobiałkowe;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić pieczeń z indyka z jogurtem i rozmarynem:) Zapraszam do obejrzenia!

Pieczeń z indyka z jogurtem i rozmarynem

czas przygotowania: do 15 minut pracy własnej + ok. 90 minut pieczenia
/proporcje na 1 keksówkę 25 cm x 11,5 cm lub inną o zbliżonych wymiarach/

  • 800 g mięsa drobiowego (ja: filet z indyka)
  • 1 średnia cebula
  • 1 duża gałązka świeżego rozmarynu
  • 1-2 mniejsze gałązki tymianku
  • 1 mały kubeczek (150-200 g) gęstego jogurtu naturalnego
  • 2 całe jajka
  • 1 niepełna łyżeczka soli (ALE ilość soli jak zawsze wg własnego uznania i upodobań)
  • 1/2 łyżeczki pieprzy ziołowego (jeśli czarny to ciut mniej np. 1/3 łyżeczki)
  •  2 łyżeczki musztardy dijon

Mięso mielę (można kupić gotowe mielone np. poprosić rzeźnika o zmielenie w sklepie).

Cebulę obieram i kroję w drobną kostkę lub drobno siekam (ja zmieliłam przez maszynkę).

Zioła myję i osuszam, po czym odrywam listki i siekam tylko listki.

Do mięsa dodaję przygotowaną cebulę, przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek i zioła. Dodaję także jogurt oraz jajka, musztardę i przyprawy (ja tylko sól i pieprz). Całość dokładnie mieszam, po czym wyrabiam ręcznie (jak ciasto) przez kilka minut. To wyrabianie jest dość istotne, bo nadaje mięsu dobrej konsystencji i tekstury i pieczeń po upieczeniu będzie lepsza.
Masa mięsna jest dość płynna i po kilkuminutowym wyrabianiu zagęści się, co wpłynie na teksturę finalnej pieczeni, ale oczywiście można składniki po prostu dokładnie wymieszać i piec bez wyrabiania –też powinno się udać, choć mięso nie będzie tak spójne i będzie jednak nieco inne po upieczeniu.

Blachę wykładam folią aluminiową (aż po same brzegi, szczelnie tak, by podczas wykładania folia się nie przerwała), dzięki temu 1) pieczeń łatwiej będzie później wyjąć i 2) blacha będzie łatwiejsza do umycia;) Folię delikatnie natłuszczam (np. olejem) po to, by mięso podczas pieczenia nie przywarło.

Do tak przygotowanej keksówki przekładam masę mięsną, rozprowadzam, starannie dociskając do dna tak, by w mięsie nie było pustych przestrzeni i wyrównuję/wygładzam z wierzchu.

Wstawiam do rozgrzanego do 180 st. C piekarnika i piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 90 minut, a tak naprawdę tak długo, aż się upiecze i w środku całkowicie starci surowość;)

Upieczoną wyjmuję z piekarnika i zlewam z dna blaszki powstały podczas pieczenia sos –przechylam blachę i zlewam do osobnego naczynia (można wykorzystać np. do jakiejś zupy lub jako bazę do lekkiego sosu). Samą pieczeń wyjmuję z keksówki, uchylam folię aluminiową i zostawiam mięso na jakieś 5 minut, by nieco odpoczęło.

I podaję:
na gorąco: kroję w plastry, póki gorące i podaję z ulubionymi dodatkami (pieczone ziemniaki, ryż, pieczywo i sałatka)
na zimno: zostawiam do ostygnięcia, po czym zawijam i wstawiam do lodówki; podaję jak domową wędlinę (np. w plastrach na kanapki) czy na półmisku zimnych mięs z dodatkiem ulubionych sosów (tatarski, czosnkowy, itp.)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

18 komentarzy

  1. Olenka
    | Odpowiedz

    Witano tu nie zagladalamm serdecznie dawno tu nie zagladalam, az natknelam sie na ta genialna pieczen jest tak smaczna, ze pieke ja na wszystkie imprezy.Podrawiam serdecznie

  2. Aneta
    | Odpowiedz

    Ile rozmarynu i tymianku jeśli mierzyć na łyżeczki? Mam ziola tylko w torebkach:)

  3. Kaśka
    | Odpowiedz

    trochę suche wychodzi :/ Lepsze by było z dodatkiem jakiegoś bardziej tłustego mięska

  4. Ewa
    | Odpowiedz

    Fantastycznie to wygląda i dietetyczne .
    Właśnie szukałam jakiegoś fajnego przepisu i chyba znalazłam ,bo właśnie tera jestem na diecie .
    Szkoda że wartości kcal gotowego produktu nie są podane.
    Blog bardzo mi się podoba i filmiki też .

  5. iwona
    | Odpowiedz

    bardzo dobra wiadomo co sie je sprawdzony przepis jak wszystkie na pani stronie

  6. Bogusia
    | Odpowiedz

    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Następnym razem tak zrobię, zawinę w folie szczelnie i może zostawię troszkę tego płynu co odlałam po pieczeniu. Tak ogólnie pieczeń jest mega pyszna. Dzieci i mąż zachwyceni. Tylko mnie się wydawała za sucha.
    Dziękuję za szybką reakcję i biegnę dalej zgłębiać Pani przepisy. Święta Bożego Narodzenia w tym roku będą pod znakiem MaGda. 🙂
    Pozdrawiam

  7. Bogusia
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo
    Jestem zachwycona Pani przepisami. Wiele już wypróbowałam i na pewno wiele wypróbuję. Patent z tortilla zamiast kanapek do szkoły jest super. Dzieciaki są zachwycone.
    Wczoraj wypróbowałam pieczeń z indyka z jogurtem i rozmarynem i wyszła mi sucha, dlaczego? Fakt, robiłam ją bardzo późno i zostawiłam na noc na stole bez przykrycia folią aluminiową. Czy dlatego wyszła mi za sucha?
    Pozdrawiam Panią serdecznie i czekam na dalsze przepisy.
    Bogusia

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ciesze się, że przepisy się przydają:)
      Z pieczenią: trudno mi odpowiedzieć na odległość, ALE ta pieczeń jest relatywnie sucha tj. w porównaniu do klasycznych pieczeni, bo nie ma w niej tłuszczu i to w zasadzie sam chudy indyk jest. Nie będzie zatem aż tak wilgotna i spoista jak inne pieczenie np. z tłustszych mięs -np. mój mąż woli [na razie jeszcze;)] nie aż tak chude pieczenie. Ale fakt, to, że stała przez noc bez przykrycia też mogło wpłynąć na to, że się przesuszyła. Ja w takich przypadkach (tj. gdy piekę później i zostawiam do stygnięcia na noc), zawijam szczelnie w folię alu i mięso wtedy stygnie, ale wilgoć/soczystość zostaje w środku. Może tak następnym razem spróbować? U mnie się to sprawdza bardzo dobrze.

  8. Meg
    | Odpowiedz

    zapowiada się bardzo dobrze. A czy zamiast świeżych ziół mogą być suszone??

  9. Basia
    | Odpowiedz

    przepyszna

  10. jola
    | Odpowiedz

    Pasztet super, uważam ze wyszedl mi najlepiej z wszystkich jakie robiłam, bardzo dobrze się kroi, jest pyszny 🙂 Bardzo dziękuję, często tu zaglądam, Pozdrawiam!

  11. Paulina
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo:)

    Dziękuję za wspaniałe przepisy. Pieczeń wypróbowana,w prawdzie trochę zmieniłam przepis, bo dodałam podsmażone na tarce o grubych oczkach pieczarki. Wyszło pysznie, szczególnie na zimno do kanapki.Powiem szczerze, że nie jadam wędlin kupnych, a ta będzie świetną alternatywą, bo wiem co jem.
    Chciałam jeszcze podziękować za tak wiele przepisów, jestem Pani wierną fanką. Gdyby miała Pani zamiar napisać książkę to na pewno bym ją kupiła 🙂 Życzę dalszych sukcesów kulinarnych.
    Paulina

  12. […] 4 plastry pieczeni (ok. 2 cm grubości) /pieczeń dowolna: wieprzowa, wołowa, drobiowa; w prezentowanym przepisie wzięłam tę: http://gotuj.skutecznie.tv/2014/09/pieczen-z-indyka-z-jogurtem-i-rozmarynem/ […]

  13. agata
    | Odpowiedz

    witam,kiedys dosyć często pisałam,zaglądałam ale potem miałam duży kłopot z komentowaniem bo nic nie chciało się wkleić i ograniczyłam się do zaglądania tylko. Dzisiaj kolejna próba może udana,cieszę się że wreszcie jest pieczeń. Kiedyś było ich wiele i byłam ich wielką fanką. Mam nadzieje że to początek kolejnych. Ta czeka na jutro w kolejce i wiem że będzie na pewno pyszna. Już tak wiele przepisów od pani u mnie zagościło,prawie 3/4 kuchni to przepisy z tej strony. Czekam na kolejne pieczenie.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Super, że zajrzałaś:) Te problemy z komentarzami były krótkotrwałe i miały miejsce zapewne podczas wymuszonej zmiany hostingodawcy. Teraz jest ok, w zasadzie już od dawna:) Zaglądaj, zapraszam. Co do pieczeni: pewnie, że będą, bo bardzo je lubię, ale robię też inne dania, więc samych pieczeni z pewnością pokazywać nie będę. Cieszę się natomiast, że smakują!
      Pozdrawiam serdecznie:)
      MaGda

  14. Marta Warszawa
    | Odpowiedz

    Ja również mam problem z hodowlą ziół…ostatnio kupiłam gotowy tymianek w doniczce, ale mimo podlewania w ciągu tygodnia usechł.
    Magda, jak zimą hodujesz zioła w domu? Z powyższej wypowiedzi domyślam się,że balkon/taras tylko wiosna/latem? Może pokazałbyś jakiś filmik odnośnie hodowli domowej ziół ?:)

  15. anna
    | Odpowiedz

    madziu a w jakim sklepie kupujesz zioła ja nie umiem ich hodować i zawsze mi padną daj mi jakąś rade na ich uprawe bo dzięki tobie zaczęłam ich używać z góry bardzo dziękuję

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Kupuję sadzonki i sadzę w skrzynce na zewnątrz, w nasłonecznionym miejscu (może być balkon/taras) i często podlewam. A kilka mam w doniczkach na oknie.