Leniwe pierogi ze szpinakiem w skwarkach i cebulce

z 10 komentarzy
Leniwe pierogi ze szpinakiem w skwarkach i cebulce

Jasne, twarogowe, ze szpinakiem i podsmażone w lekko pikantnej cebulce…

Te kluseczki vel leniwe pierożki ze szpinakiem są bardzo delikatne i to zarówno w konsystencji, jak i smaku. Przyrządza się je sprawnie i szybciutko, bo ich geneza… w leniwych pierogach;) Tyle, że lekko zmodyfikowanych, ale sedno sprawy zostaje: główny składnik twaróg i szybkość przyrządzenia:):):) Ja je podsmażam, a do tłuszczu dodaję cebulkę, bo dopiero takie połączenie moim zdaniem wyciąga z nich pełnię smaku. Spróbujcie i sprawdźcie sami!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam leniwe pierogi ze szpinakiem w skwarkach i cebulce. Zapraszam do obejrzenia!

Leniwe pierogi ze szpinakiem w skwarkach i cebulce

czas przygotowania: 30-35 minut
/proporcje dla 3-4 osób/

  • 8-10 małych kulek mrożonego szpinaku (ok. 80 g, ja wzięłam mrożony, ale można też skorzystać ze świeżego)
  • 250 g twarogu (ja biorę półtłusty)
  • 200 g serka homogenizowanego o smaku naturalnym (ew. bardzo gęstego jogurtu)
  • 2 całe jajka
  • solidna szczypta soli
  • 1 szklanka (poj. 250 ml) mąki (ja biorę pszenną typu 500, ilość mąki: elastycznie, bo zależy od konsystencji twarogu oraz tego czy dodamy serek homogenizowany czy jogurt)
  • 1 średnia cebula
  • kilka plastrów boczku, słoniny lub 2 łyżki smalcu ze skwarkami (może być też oliwa lub mieszanka oliwy i masła)
  • do przyprószenia cebuli:
    – sól
    – 1 niepełna łyżeczka majeranku
    – solidna szczypta pieprzu cayenne

W dużym garnku zagotowuję wodę. W czasie kiedy będzie dochodzić do wrzenia, ja zdążę przygotować pierożki.

Do miski dodaję szpinak -jeśli mrożony, to go najpierw rozmrażam, jeśli świeży, to myję, osuszam, drobniutko siekam i sparzam gorącą wodą lub przed posiekaniem chwilę blanszuję.

Następnie wkruszam twaróg, dodaję serek homogenizowany i dokładnie mieszam całość widelcem, starannie rozdrabniając twaróg. Twaróg można także uprzednio zmiksować blendrem lub przetrzeć przez sito, ale ja zazwyczaj rozcieram go po prostu widelcem z serkiem i szpinakiem.

Do masy wbijam jajka, dodaję sól do smaku, mieszam. Do tak przygotowanej bazy dodaję mąkę –ilość trzeba ocenić na oko, bo zależy od konsystencji twarogu oraz tego czy dodamy serek homogenizowany czy jogurt. Ciasto powinno być w miarę gęste i mieć lepką konsystencję (zobacz filmik dołączony do przepisu na stronie Gotuj.Skutecznie.Tv).

Formuję pierożki w dwojaki sposób:
– dodaję trochę więcej mąki i z ciasta na przyprószonej mąką stolnicy formuję 2-3 cienkie wałeczki, które następnie spłaszczam od góry dłonią i kroję ukośnie w małe pierożki, przypominające kształtem kopytka;
– biorę ciasto „luźniejsze” (tj. z podanych w przepisie proporcji) i z pomocą 2 łyżeczek formuję małe, zgrabne kluseczki (zobacz filmik dołączony do przepisu na stronie Gotuj.Skutecznie.Tv), które kładę bezpośrednio na osolony wrzątek.

Im mniej mąki, tym pierożki delikatniejsze, więc ja najczęściej korzystam z techniki 2 łyżeczek (można też kłaść na wrzątek 1 łyżeczką, ale 2 zapewniają ładny regularny i powtarzalny kształt;))

Zagotowuję wodę, solę ją do smaku wody morskiej, dodaję niewielką ilość oleju i do gotującej się wkładam szybciutko formowane na bieżąco pierożki. Gotuję 2-3 minuty od chwili wypłynięcia ostatniego pierożka. Ja te porcję ciasta gotuję na 2 tury.

Ugotowane wykładam je na cedzak, przelewam ciepłą wodą i zostawiam pod przykryciem, a sama gotuję porcję z drugiej tury.

Cebulę obieram i kroję w drobną kosteczkę, niezbyt drobną kostkę albo w półtalarki lub w piórka –ja kroję w piórka. Podsmażam ją na głębokiej patelni na smalcu ze skwarkami (lub roztapiam pokrojony w cienkie paseczki boczek, ew. dodaję oliwę czy masło). Cebulkę przyprószam solą, roztartym w dłoniach majerankiem oraz pierzem cayenne i chwilkę trzymam na patelni, aż zacznie się lekko rumienić. Wtedy dodaję kluski vel  leniwe pierożki ze szpinakiem, chwilkę podsmażam i od razu podaję.

Najlepiej smakują na gorąco, podane od razu po usmażeniu.

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

10 komentarzy

  1. Kasia
    | Odpowiedz

    Bardzo polubiłam szpinak, ale odkryłam go dopiero niedawno. Nie dręczono mnie w dzieciństwie tym warzywem ale zła opinia o nim (niesłuszna) długo trzymała mnie od niego z daleka. Córka podziela moją miłość, druga połowa rodziny nie. Czasem robimy sobie z córką szpinakową ucztę na przekór krzywym spojrzeniom reszty ;o) Nasze ulubione dania to pierogi ze szpinakiem i pieczarkami (to takie “prawdziwe” pierogi) i szybkie danie – makaron z kurczakiem i szpinakiem w sosie śmietanowym.
    Te kluseczki też wyglądają super, wypróbujemy!

  2. Kasia
    | Odpowiedz

    Kluski wyszły smaczne, ale wygląd nie był kuszący. Myślę, że z czasem nauczę się metody łyżeczkowej i kluseczki będą ładniejsze 😉

  3. ewa
    | Odpowiedz

    Super szybkie i pyszne,ja dziś podałam je z wątróbką i cebulką na objad.

  4. ewa
    | Odpowiedz

    Właśnie zrobiłam te pierożki są świetne i smakują całej rodzince,na pewno będę je gotować często, bardzo dziękuję i pozdrawiam.Ewa

  5. Jarek
    | Odpowiedz

    Jednym słowem – przepyszne! Aż dziw mnie bierze, że kiedyś nie lubiłem szpinaku 😀 Chłonę kolejne Pani propozycje kulinarne jak gąbka. Pozdrawiam.

  6. Ania K.
    | Odpowiedz

    Magda, moje dziecko jest zachwycone tymi kluseczkami:) Dzięki wielkie:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      super! ogromnie się cieszę!
      M.

  7. Beata
    | Odpowiedz

    Pani MaGdo! Wypróbowałam! To danie jest fantastyczne! Moje nastolatki mimo, iż za szpinakiem nie przepadaja, pochłonęły cały talerz klusek( u nas to są ,,leniwe kluski”) ale mniejsza o nazewnictwo.Ze wzgledu na wpusty mojej famili muszę podwajać dawkę:))) Super szybkie i super pyszne!Jestem tu codziennie, szukając nowych pomysłów na dania dla moich najbliższych.Dzięki za ten blog i serce w niego włożone:)

  8. Agata
    | Odpowiedz

    W smaku cudowne ale moje nie są takie zwarte, czy wystarczy tylko mąki dodac?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      tak, wiele zależy od konsystencji twarogu i serka, więc faktycznie “zwartość” ciasta reguluję mąką, “na oko”.