Owsiane jeżyki z białą czekoladą i morelami

z 162 komentarze
Owsiane jeżyki z białą czekoladą i morelami

Miękkie, delikatne i słodkie w stopniu, który nam odpowiada…

Pyszna słodycz;) Te owsiane jeżyki są nie tylko smaczne i lubiane przez dzieci, ale też szybkie do przygotowania. O delikatnym posmaku moreli, przyjemnej teksturze i miłej dla podniebienia słodkości… Fajny pomysł na imprezę dla dzieci / z udziałem dzieci, dodatek do popołudniowej herbaty czy mleka lub np. na Dzień Dziecka.

Jestem ciekawa czy i Wam posmakują:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam owsiane jeżyki z białą czekoladą i morelami. Zapraszam do obejrzenia!

Owsiane jeżyki z białą czekoladą i morelami

czas przygotowania: 15 minut + 2-3 godziny na zastygnięcie w lodówce
/proporcje na ok. 30 ciasteczek „jeżyków”/

  • 6 suszonych moreli
  • 80 g masła
  • 1 szklanka (o poj. 200 ml) cukru
    (można mniej lub więcej w zależności od tego na jakim stopniu słodyczy nam zależy)
  • 6-8 łyżek zimnego mleka
  • 50 g białej czekolady (1/2 standardowej tabliczki)
  • 3 szklanki (o poj. 200 ml) płatków owsianych, które nie wymagają gotowania
    (ewentualnie nieco więcej tak, by finalna masa była gęsta i spoista, tj. aby nie była zbyt wilgotna; ja daję płatki górskie, bo bardzo je lubię, ale najlepsze są tu jednak płatki bardziej miękkie)
  • aromat migdałowy lub waniliowy
  • do przybrania/ozdobienia:
    – 3 kostki ciemnej, gorzkiej czekolady
    – 3 kostki białej czekolady

Morele bardzo drobno kroję lub siekam.

Do zwilżonego wodą garnka dodaję masło, mleko oraz cukier. Włączam grzanie i na niezbyt dużym ogniu, często mieszając, roztapiam masło i rozpuszczam cukier.

Następnie dodaję morele oraz połamaną na mniejsze cząstki białą czekoladę i dokładnie mieszam na gładką masę tj. do rozpuszczenia czekolady.

Na koniec dodaję aromat migdałowy oraz płatki owsiane. Ilość płatków owsianych zależy trochę od tego jakie konkretnie płatki biorę, więc podchodzę do niej  trochę elastycznie, na zasadzie „na oko”:) Masa ma być gęsta, lepka i zwarta tak, by dobrze sklejała się w bryłki/kulki:
– jeśli planuję z niej robić kulki owsiane, to płatków trochę więcej, ma być naprawdę gęsta,
– jeśli (tak jak w prezentowanej tu wersji) planuję owsiane jeżyki czy miękkie ciasteczka, to masa owszem gęsta, ale nie tak bardzo =konsystencja mniej więcej jak w filmiku dołączonym do przepisu na stronie Gotuj.Skutecznie.Tv

Całość dokładnie mieszam i formuję kulki lub takie jakby ciasteczka (my na nie mówimy jeżyki). Formując masę dociskam ją tak, by moje przyszłe słodycze były zwarte i spójne. Układam je na dużym płaskim talerzu, blasze lub desce, które obowiązkowo wykładam folią spożywczą lub aluminiową -po zastygnięciu łatwiej będzie je zdjąć i przełożyć na talerz do podawania.

Na koniec posypuję tartą czekoladą –białą i/lub ciemną, ew. polewam stróżkami roztopionej czekolady albo po zastygnięciu maczam spody w roztopionej czekoladzie.

Wstawiam na 2-3 godziny do lodówki, aby stężały i zastygły, po czym podaję.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

162 Komentarze

  1. Minika
    | Odpowiedz

    Muszę przyznać że wyszły świetne, jednak jedną szklankę płatków owsianych zastąpiłam mieszanką musli 😀

  2. Celina
    | Odpowiedz

    W sobotę przygotowałam jeżyki.Wczoraj część zabraliśmy do znajomych i im też posmakowały. Przepis się rozchodzi:). Też miałam trochę zabawy z układaniem ich na folii ale może za mało płatków dodałam. Mimo wszystko i tak były smaczne i szybko wykonane:).

  3. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Zrobiłam jeżyki z okazji Dnia Dziecka i imienin męża pierwotnie z połowy porcji. Okazały się takim hitem, że musiała dorobić jeszcze porcję przed przyjazdem gości.Ta porcja była już niestety bez polewy czekoladowej, mimo to zniknęła bardzo szybko. Jedynym odstępstwem od przepisu było użycie kandyzowanej papai i rodzynek zamiast moreli. Myślę, że często będę robiła ‚kuleczki’ z różnymi bakaliami. Ciasteczka zasmakowały szczególnie mojej córeczce i mnie.
    Pani Magdo pozdrawiam serdecznie.Życzę wytrwałości w prowadzeniu tej strony. Bardzo lubię do Pani zaglądać. Pozdrawiam!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakowały! My też bardzo je lubimy;)
      Z wytrwałością nie ma obawy, to dla mnie wspaniała odskocznia od codzienności, momentami jednak bywa trudno z czasem:) Na razie daję radę i zanosi się na to, że będę dawać, zatem serdecznie zapraszam do częstych odwiedzin -będzie mi bardzo miło:)
      Pozdrawiam,
      MaGda

  4. Gosia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam. Przepyszne! Troszkę nie chciały mi się zlepiać w taką jednolitą bryłkę, ale i tak wyszły dobre. Polecam, naprawdę. 🙂

    W ogóle to jestem fanką Pani przepisów. W sumie niedawno trafiłam na Pani stronę i nie zdążyłam wszystkiego wypróbować, ale to co już mi się udało, zawsze wychodziło pyszne.
    Najlepiej wspominam pizze z patelni, żelki, lody śmietankowo-czekoladowe oraz wszelkiego rodzaju napoje. Na przykład kawę czekoladową, albo kakao z przyprawami i wiele innych. Uwielbiam gotować i dzięki Pani poszerzam swoją listę przepisów, które umiem sama zrobić od początku do końca.
    Pozdrawiam! 🙂