Karkówka z grilla –w plenerze;)

z 8 komentarzy

Karkówka z grilla –w plenerze;)

Zamarynowana i dobrze przyprawiona, uprzypieczona na grillu z plastrami cebuli…

Zostałam „zmotywowana”, by nagrywać filmik. Pomysł mi się spodobał, ale nie robiłam tej karkóweczki u siebie, więc nie miałam statywu;) Konwencja filmiku jest zatem nieco inna, ale wszystko widać:) Tak przygotowane mięso jest bardzo smaczne, wyraziście doprawione i właściwie szybkie w przygotowaniu. Mam nadzieję, że i Wam posmakuje!

:: Nasza była grillowana, ale tak przygotowane mięso można także upiec w piekarniku.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam karkówkę z grilla –w plenerze;) Zapraszam do obejrzenia!

Karkówka z grilla –w plenerze;)

czas przygotowania: 10 minut + 2-3 godziny na marynowanie mięsa (jeśli się spieszymy można skrócić czas marynowania, a w ostateczności pominąć) + standardowy czas pieczenia (zależy od tego jakie lubimy mięso)
/proporcje na 6 kotletów/

  • karkówka
    (ilość według uznania i zapotrzebowania; ja wzięłam 6 grubszych kotletów i na tę ilość podaję proporcje)
  • 1 duża cebula

marynata:

  • 4 łyżki oleju
  • 1 łyżka musztardy
  • 4 spore ząbki czosnku
  • 1/2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka słodkiej, czerwonej papryki w proszku

Do naczynka dodaję olej, musztardę, drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek, sos sojowy oraz paprykę w proszku. Dokładnie mieszam, odstawiam na bok i szykuję mięso.

Karkówkę myję i osuszam, po czym kroję w niezbyt cienkie plastry (właściwie raczej grube;)). Mięso delikatnie rozbijam tłuczkiem do mięsa lub trzonkiem noża. Każdy kawałek z obu stron przyprószam solą, po czym starannie smaruję marynatą.

Obieram cebulę, kroję w grubsze plastry. No i tymi plastrami przekładam mięso, starając się nimi dokładnie obłożyć każdy kawałek karkówki.

Naczynie z mięsem przykrywam i wstawiam do lodówki na jakieś 2-3 godziny. Po tym czasie będzie gotowe i można je wkładać na grilla;)

Mięso można przygotować także dnia poprzedzające grillowanie;) Wstawiam je wówczas na noc do lodówki, a w dniu podania tylko szykuję sałatki, pieczywo i inne dodatki, wyjmuję mięso z lodówki -wędruje na grilla.

Grilluję w ten sposób, że po ułożeniu kotletów na grillu, każdy obkładam plastrem lub dwoma plastrami cebuli, w której się marynowały. Jest to trochę uciążliwe, szczególnie przy częstym przewracaniu mięsa, ale warto, bo pod wpływem temperatury cebula puszcza sok, a on ładnie się wchłania w mięso, oddając  mu swój smak.
Jeśli jednak grillujący nie jest cierpliwy (a i tak bywa;), to spokojnie można tę cebulę pominąć lub opiec ją np. na aluminiowej folii lub tacce, wyłożonej na grillu, a na karkówce układać dopiero przy podawaniu;)

Podaję z chrupiącym, grillowanym chlebkiem i/lub z surówką czy sałatką.

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

8 komentarzy

  1. Jolka
    | Odpowiedz

    5-

  2. Teresa
    | Odpowiedz

    dla Robala….nie spię,bo mi grill MaGdy kopci…

  3. Teresa
    | Odpowiedz

    Dzisiaj pusto na stronce.Pewnie jeszcze ucztujecie przy grillu.No to smacznego.

    • Robal
      | Odpowiedz

      Bosh… Teresa, a czemu ty nie spisz o takich nieludzkich godzinach???? (8:46, 7:23 !!!)Pozdrawiam cieplo 🙂

  4. Robal
    | Odpowiedz

    Przypomnial mi sie przepis na karkoweczke, gdzie mieso sie maceruje – najpierw w zalewie a potem jeszcze w przyprawach… Tyle, ze 4 – 5 dni 🙂 No, ale za to potem….
    uwielbiam miesko z grilla 🙂

  5. Teresa
    | Odpowiedz

    ło matko!!Ale uczta.Wszystkie moje kubki smakowe zostały pobudzone!!!!!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      :):):)

      • Kamila
        | Odpowiedz

        Pani Magdo ta karkówka jest super i ta marynata do karkówki jest smaczna