Pikantny sos słodko-kwaśny (ananasowy z chili)

z 3 komentarze

Pikantny sos słodko-kwaśny (ananasowy z chili)

Zdecydowany, ostry słodko-kwaśny w smaku, o intensywnym i żywym kolorze…

Wzbogaca potrawy, do których jest dodatkiem i podkreśla ich smak. To pyszny i prosty sos, i jeśli lubicie wyraziste smaki, powinien Wam przypaść do gustu.

Ja bardzo lubię go w roli marynat i dodatków do wszelkiego rodzaju mięs oraz jako dressing do sałat. Odnajdzie się we wszelkiego rodzaju daniach ryżowych bądź makaronowych z mięsem, rybami czy owocami morza. Warto mieć go w lodówce, bo z jego pomocą szybko i sprawnie można wyczarować smaczne, cieszące podniebienia danie. W niektórych przypadkach nawet w kilka minut, co oczywiście wkrótce zapewne udowodnię;) Spróbujcie i Wy, zachęcam:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam ten niezwykle prosty, pikantny sos słodko-kwaśny (ananasowy z chili). Zapraszam do obejrzenia!

Pikantny sos słodko-kwaśny (ananasowy z chili)

czas przygotowania: ok. 10 minut + czas na schłodzenie
/proporcje na 1 średniej wielkości słoik/

  • 4-5 ostrych papryczek chili
  • 3 ząbki czosnku
  • 2-3 cm kawałek świeżego imbiru
  • 1 puszka ananasów w zalewie (taka standardowa mniejsza puszka, moja miała 560 g netto, 340 g po odsączeniu) i biorę z niej:
    – całą zalewę (powinno być ok. 200 ml, jeśli za mało, uzupełniam wodą do tej ilości)
    – mniej więcej połowę ananasów (resztę można wykorzystać do innego przepisu np. do deseru czy sałatki;))
  • świeżo wyciśnięty sok z 1 limonki (ew. z połowy cytryny)
  • 50 ml białego octu (czasem daję ryżowy, czasem zwykły spirytusowy; można pominąć, jeśli sos ma być mniej kwaśny)
  • 1 łyżeczka soli
  • 3-4 łyżki cukru (do smaku)

Sos można przygotować siekając składniki nożem lub blenderem –mają być po prostu bardzo drobno posiekane. Ja skorzystałam z blendera (szybciej i dokładniej;)).

Papryczki myję i osuszam, po czym przekrawam na pół i usuwam pestki ze wszystkich papryczek z wyjątkiem jednej. Tak przygotowane papryczki przekładam do blendera.
Jeśli chcę uzyskać bardziej ognisty sos, to nie usuwam pestek, tylko także dodaję je do sosu. Ja w większości przypadków robię tak, że zostawiam pestki w jednej papryczce, a z reszty je usuwam.

Do blendera dodaję także obrany czosnek oraz imbir. Całość drobno siekam. Następnie dodaję ananasy odsączone z zalewy i siekam/mielę je z resztą raz jeszcze na ananasowo-papryczkowe puree;)

To puree przekładam do zwilżonego wodą garnka, wyciskam sok z limonki, dolewam ocet, solę, po czym włączam grzanie. Do już gorącego sosu dodaję cukier, mieszam, aż się rozpuści i gotuję na małym ogniu -przez kilka minut od czasu, gdy sos się zagotuje. Wyłączam grzanie i zostawiam do lekkiego przestygnięcia lub od razu przelewam do słoika, słoików lub butelki, zakręcam i gotowe;)

Przechowuję w lodówce;) Wykorzystuję praktycznie w ciągu kilku dni –jako dodatek do wszelkiego rodzaju mięs, ryb, owoców morza, warzyw w cieście, dań na parze, smażonych, gotowanych, do ryżów, makaronów, itp.  Zastosowań jest mnóstwo, bo to dodatek bardzo uniwersalny -podaję do wszystkiego, do czego podałabym sos słodko-pikantny;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

3 Komentarze

  1. […] Pikantny sos słodko-kwaśny (ananasowy z chili)    var googleSearchIframeName = "cse-search-results"; var googleSearchFormName = […]

  2. Iza
    | Odpowiedz

    Witaj Magdo. Myślę,że ten przepis jest lepszy od poprzedniego – nie jest zagęszczany skrobią. Super.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ma też inny smak:) Ten ze skrobią jest nieco inny, ale w zastosowaniu podobny. Czasem ta dodatkowa gęstość jest wskazana;) Cieszę się, że się podoba:) M.