Najprostszy kapuśniak

z 17 komentarzy

Najprostszy kapuśniak

Dzisiaj gotujemy kapuśniak, taki najprostszy, ale niech to słowo Was nie zwiedzie, bo mimo prostoty kapuśniak ten ma dużo smaku i spokojnie z pajdą dobrego chleba można się nim najeść.

Dobra wiejska kiełbasa, ziemniaki, kiszona kapucha i do tego pajda razowego lub żytniego chleba. Prosty, ale bajecznie smaczny posiłek, przynajmniej według nas:) U nas nawet dzieci przepadają za tą zupą i często o nią proszą.

Ps. Kiszoną kapustę można zrobić w domu –kilka dni i mamy spory zapas (link do przepisu poniżej) LUB sięgnąć po kupną. I jeśli już ją mamy, można przystąpić do dzieła. Będzie sprawnie i prosto:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić najprostszy kapuśniak:) Zapraszam do obejrzenia!

Najprostszy kapuśniak

czas przygotowania: 30-50 minut (różnica w czasie, bo w tym przedziale zawiera się 20-40 minut na kapustę tj. 20 minut (gdy mam szybkowar), 40 minut (gdy zwykły garnek))
/proporcje na ok. 2 litry zupy (4-6 osób)/

kapusta:
(kapustę gotuję osobno, powód wyjaśniam poniżej)

pozostałe składniki:

  • 4-5 ziemniaków
  • 2-3 marchwie
  • 1 duża cebula
  • 1-2 kawałki kiełbasy
    (jakaś dobra gatunkowo, u mnie najczęściej swojska wiejska, czasem śląska, no jakaś taka, która będzie wam smakować w kapuśniaku)
  • masło klarowane lub smalec –do smażenia
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 1 litr wywaru mięsnego lub warzywnego
    (lub woda + wegeta/bulionetka, linki powyżej)
  • przyprawy do wykończenia smaku –wg uznania np.: sos sojowy, jeszcze trochę majeranku czy sól lub pieprz do smaku

wersja z zasmażką (opcjponalnie):

  • 1 łyżka masła klarowanego, smalcu
    (można podmienić np. na boczek)
  • 1/2 średniej cebuli, posiekanej
  • 1 łyżka mąki (np. żytniej)

Ważne: Kapustę kiszoną gotuję osobno i dodaję do zupy na końcu, już ugotowaną, bo inne składniki, gotując się z nią razem, nie ugotują się dobrze w jej kwasie (np. ziemniaki) i mimo długiego gotowania zostaną twarde zostaną, bo kwas zrobi swoje. Zatem kapucha zawsze osobno!

Odmierzam kapustę. Przekładam do garnka i podlewam wywarem lub wodą z domową wegetą. Do kapusty daję liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Przykrywam garnek i gotuję pod przykryciem, na nie za dużym ogniu do miękkości. Czas gotowania zależy od kapusty, ale można przyjąć, że w szybkowarze trwa to ok. 20 minut, w zwykłym garnku ok. 40 minut.
Podpowiedź dla posiadaczy szybkowarów: ja zwykle gotuję ją w szybkowarze, bo wtedy 20 minut i jest gotowa, a w tym właśnie czasie po prostu gotuję pozostałe składniki, dzięki czemu kapuśniak jest gotowy wyjątkowo szybko. W szybkowarze: 2 stopień (ten najwyższy), ok. 20 minut od chwili podniesienia zaworu.

Gdy kapusta się gotuje, szykuję warzywa tj. obieram i w zależności od warzyw, myję lub płuczę.
Cebulę przekrawam na pół, po czym kroję w kostkę lub siekam.
Ziemniaki obieram, po obraniu płuczę i kroję w kostkę –taką, jak lubimy w zupie. Kostki po pokrojeniu już nie płuczę.
Marchew można pokroić w kostkę lub zetrzeć na tarce o grubych oczkach. U mnie zwykle tarka, bo chcę, by marchew była gotowa równo z ziemniakami. Można też skorzystać z blendera.

Kiełbasę kroję w półtalarki lub w kostkę.

Kapusta nadal się gotuje. Resztę składników gotuję w drugim garnku.
Roztapiam masło klarowane, dobrze sprawdzi się też smalec. Na rozgrzanym podsmażam cebulę, od razu dokładam kiełbasę, mieszam i smażę razem. Kiedy cebula lekko się zeszkli, dosypuję majeranek i dokładam ziemniaki –mieszam i trzymam w garnku dobre 2-3 minuty tak, by ziemniaki podgrzały się i pokryły smakiem cebuli i majeranku. Wtedy dokładam marchew, znowu mieszam i podlewam wodą albo wywarem (wywar lepszy). Mieszam, zagotowuję, po czym przykrywam i gotuję na średnim ogniu przez ok. 10 minut.

Zaglądam do kapusty –ma być miękka i ugotowana.
Kiedy jest dobra oraz kiedy ziemniaki są już ugotowane (tj. miękkie, ale nie rozgotowane), dokładam całą zawartość drugiego garnka (wraz z płynem), mieszam i sprawdzam smak. Daję zupie jeszcze kilka minut –niech to się razem pogotuje i zaraz będzie końcówka:)

Na koniec jak zawsze trzeba sprawdzić smak i doprawić tak, by zupa odpowiadała naszym kubkom smakowym. W prezentowanej wersji dodałam trochę sosu sojowego, ale to może być po prostu sól, pieprz i odrobina majeranku –do naszego smaku.

Wersja z zasmażką:
Czasami robię zasmażkę –na maśle klarowanym lub na smalcu (lepsza smakowo jest na smalcu). Na patelni rozgrzewam na masło klarowane, smalec (lub np. boczek), podsmażam posiekaną cebulę i kiedy się zeszkli, dodaję  mąkę. Krótko podsmażam, aż mąka straci surowość. Zasmażka nie musi się rumienić, ja daję jasną. Od razu dokładam ją do zupy i szybko mieszam, by nie zrobiły się grudki. Taka zupa nabiera dodatkowego wymiaru. Jest pyszna.

Wodzianka:
W prezentowanej wersji jednak wodzianka, czyli zupa bez zaciągania, bo na taką wszyscy mieliśmy akurat ochotę. ALE spróbujcie przy okazji tej wersji z zasmażką, bo smak jest naprawdę ekstra.
Wychodzę z założenia, że raz na jakiś czas 1 łyżka smalcu nas nie zabije, jeśli całościowo dobrze się odżywiamy.

Taki kapuśniak serwuję na gorąco. Smakuje świetnie także następnego dnia po podgrzaniu. Podaję z pieczywem –zwykłym żytnim chlebem lub z pajdą razowca. Ale dobra świeża bułka też będzie jak znalazł;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Skomentuj

17 komentarzy

  1. agusia
    | Odpowiedz

    Dobre! Polecam!

  2. Magda
    | Odpowiedz

    mniammniam 🙂 własnie zrobiłam, pyszny 🙂

  3. Żaneta
    | Odpowiedz

    Bardzo dobry kapuśniak. Uwielbiam Pani przepisy i razem z Panią uczę się gotować. Mężowi też zawsze smakują dania z Pani przepisów.

  4. Asia
    | Odpowiedz

    Dzisiaj zrobilam te zupe. Jest pyszna.

  5. Iza
    | Odpowiedz

    podstawą udaneo kapuśniaka z dziada pradaziada i babć są żeberka wędzone i majeranek co najmniej 2 łyżki, 1/2 szkl soku z kiszonej kapusty, poza tym co Pani tam dodała, majeranek nie pasuje do kapusniaku

  6. MARTA
    | Odpowiedz

    a zamiast tej domowej vegety co dodac?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      500 ml wywaru mięsnego lub warzywnego -ta wegeta jest podpowiedzią, gdy nie mamy wywaru;)

  7. Lidia
    | Odpowiedz

    Niby taki zwykły kapuśniak, przygotowuję go na obiad od lat, ale w Twojej wersji jest wyborny, po prostu palce lizać. Od tej pory będę go przygotowywać tylko według Twojego przepisu????.

  8. Alexandra
    | Odpowiedz

    Kapuśniak nie dość, że prosty w wykonaniu to co najważniejsze przepyszny. Smakował nam tak bardzo, że nie obeszło się bez dokładki. Po takiej podwójnej porcji muszę wyciągnąć męża na długi spacer. 😉
    Dodałam kiełbasę wędzoną wiejską, aromat i smak idealny 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakował:) Pozdrowienia!

  9. Karina
    | Odpowiedz

    Zawsze marzyło mi się, żeby ugotować mojej rodzinie taki kapuściana, jaki pamiętam z domu rodzinnego. udało się dzięki temu przepisowi, a nawet wyszło smaczniej niż u mamy 😉 pychotka !! mąż i synek zażądali się 3 dni. łatwe przygotowanie i idealne proporcje składników. przepis już wydrukowany i wpięty w domowy segregator kulinarny 🙂

  10. Magdalena
    | Odpowiedz

    Matko co za obłęd. Pycha.jeszcze nigdy nie jadłam takiego kapuśniaku.Magda po prostu niebo w gębie .

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakuje! Też bardzo go lubimy, a taki prosty, prawda? 🙂

  11. basia
    | Odpowiedz

    No proszę, ja też dziś miałam na obiad kapuśniak,gotowałam w szybkowarze, w zupełności wystarczy 10 min gotowania i kapusta mięciutka, mam to już sprawdzone od dawna. Następnym razem muszę wypróbować z pani przepisu, już widzę, że będzie pysznie.A co do kapusty kiszonej nie mam jakoś zaufania do tej kiszonej zimą, po prostu wydaje mi się, że w sklepach zimą nie znajdę dobrej kapusty do ukiszenia.Ja na zimę kiszę kapustę w garnku z kołnierzem( bardzo polecam wszystkim, nie trzeba nic obciążać, ani obmywać), a także kiszę od razu w słoikach 0,5 l, i jedna i druga jest pyszna. Ta w garnku jest bardziej kwaśna, a w słoikach delikatniejsza.Polecam.Dziękuję za przepis na kapuśniak. Wykorzystam w najbliższym czasie.

  12. Jezand
    | Odpowiedz

    Ja zawsze gotuję kapuśniak z suszonymi grzybami – jest pyszny. Kiełbasy zwykle nie dodaję, ale będę musiał spróbować.
    Pozdrawiam Pani Magdo – fajny kanał.

  13. Monika
    | Odpowiedz

    Masz pomysł co zamiast kiełbasy?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Najlepiej boczek;) A jeśli w pytaniu chodzi o ‚bez mięsa’, to po prostu można ją pominąć i doprawić trochę mocniej (np. koncentratem pomidorowym i/lub sosem sojowym i/lub wędzoną papryką i/lub suszonymi płatkami drożdżowymi i/lub przyprawą gyros;))