Paski rybne w jogurcie paprykowym

z 3 komentarze
Paski rybne w jogurcie paprykowym

Miękkie, niemal rozpływające się w ustach kawałki ryby w papryce i koperku…

To przepyszna i delikatna rybka, bez zbędnej ilości tłuszczu, a jednak sycąca i można się nią najeść. Najczęściej robię ją z myślą o lekkiej przekąsce, ale bywa, że ląduje na talerzu jako danie główne z ryżem i sałatką. Ja uwielbiam ją na zimno -świetnie smakuje z pieczywem posmarowanym masłem (zwykłym lub koperkowym), a także samą, bez żadnych dodatków;) Jednak sprawdzi się również jako dodatek np. w rybnych szaszłykach -na zimno, naprzemiennie z oliwkami i serem feta. A takie szaszłyczki mogą być kołem ratunkowym w przypadku niespodziewanych gości:)

:: Rozgnieciona i ułożona na chlebku lub bułce z masłem oraz liściem sałaty zmienia się w pyyyyyszną kanapkę do pracy. Co więcej, nadaje się także do diety Dukana i całkiem smacznie się w niej odnajduje;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam paski rybne w jogurcie paprykowym. Zapraszam do obejrzenia!

Paski rybne w jogurcie paprykowym

czas przygotowania: do 30 minut (jeśli nie zostawiamy ryby do ‚zamarynowania’, to zdecydowanie krócej;)

  • 5 łyżek jogurtu naturalnego
    :: w wersji Dukana o niskiej zawartości tłuszczu
  • 1/2 łyżeczki oliwy z oliwek
    :: pomijam w wersji Dukana
  • 1 łyżeczka czerwonej papryki w proszku
  • 1/3 łyżeczki soli (ilość soli wg własnego smaku i uznania)
  • 2 filety rybne (dowolna biała ryba np. morszczuk, mintaj, dorsz)
  • koperek do przyprószenia ryby

Do miski dodaję jogurt, oliwę (pomijam w wersji Dukana), paprykę oraz sól i dokładnie mieszam.

Rybę kroję w mniejsze kawałki np. w paski lub w kosteczkę i dodaj do jogurtu. Mieszam tak, aby każdy kawałek ryby dobrze pokrył się marynatą jogurtową. Odstawiam na chwilę na bok, aby ryba miała szansę przejść przyprawami. Jeśli nie mam czasu pomijam ten etap i przechodzę od razu do obróbki termicznej:)

Rozgrzewam patelnię bez tłuszczu -najlepiej teflonowa, ale myślę, że i bez teflonu powinno wyjść dobrze. Na taką gorącą wykładam kawałki ryby, delikatnie mieszam i na średnim ogniu duszę ją, aż będzie miękka i gotowa do jedzenia. Staram się jej za bardzo nie mieszać (w razie potrzeby mieszam tylko ruchami patelni), bo ryba jest delikatna i nie chcę, by się rozwaliła.

Kiedy ryba jest już gotowa (sprawdzam widelcem;)), wyłączam grzanie i zostawiam ją w tym jogurtowym sosiku przez jakieś dwie minuty. Po tym czasie przekładam ją z patelni na talerz, odsączając dokładnie z sosu. Można ten sosik zaciągnąć później mąką ziemniaczaną z mlekiem, doprawić do smaku i polać nim rybę, ja lubię ją bez tego typu dodatków, więc sos ignoruję;) W wersji Dukana również nie zaciągamy sosu, tylko spożywamy samą rybkę…

Na koniec przyprószam koperkiem i podaję. Smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Ja uwielbiam ją na zimno, z pieczywem z masłem koperkowym, jako przekąskę lub w sałatkach. Na ciepło oczywiście też jest smaczna i wówczas podaję ją z ryżem (np. z ryżem cytrynowym, przepis można znaleźć na Gotuj.Skutecznie.Tv) oraz z zieloną sałatą z jogurtem. Inne propozycje podania we wstępie:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

3 Komentarze

  1. Radosław
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie.
    Mam takie troszke głupie pytanie.
    Żaden ze mnie kucharz,a od niedawna jestem na diecie cukrzycowej i beztłuszczowej i nie mogę jeść smażonych potraw.
    Ale takie smażenie na jogurcie,bez użycia tłuszczu,to też można powiedzieć ,że to smażenie czy raczej nie?
    Pozdrawiam Radek.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie ma tu smażenia na tłuszczu, więc jest to bardziej obróbka termiczna i „duszenie” w jogurcie niż smażenie. Nie zaliczyłabym takiego podejścia do smażenia.

  2. maria
    | Odpowiedz

    Właśnie zastanawiałam się co zrobić z tilapią , która mi została zamrożona od świąt. Wypróbuje ten przepis Dziękuję