Tortellini w pomidorach i czarnych oliwkach

z 268 komentarzy
Tortellini w pomidorach i czarnych oliwkach

Mięciutkie, bardzo gorące i (jeśli zechcemy, ogniście pikantne) pierożki z nadzieniem serowym…

Zapieczone pod czapą żółtego sera, osnute chyba najprostszym na świcie sosem pomidorowym z czarnymi oliwkami, smaczne i szalenie proste w przygotowaniu. A jednak danie to od zawsze budzi zachwyt gości:) Chciałoby się rzec w prostocie siła i chyba tak właśnie jest. Kilka składników, zapieczonych i gorących, pracy przy nich niewiele i co więcej można to tortellini przygotować w dniu poprzedzającym podanie, wstawić pod przykryciem do lodówki i tuż przed planowanym posiłkiem rozgrzać piekarnik i zapiec tak, jak lubimy.

Proste. Smaczne. Szybkie w przygotowaniu.  Spróbujcie:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam tortellini w pomidorach i czarnych oliwkach. Zapraszam do obejrzenia!

Tortellini w pomidorach i czarnych oliwkach

czas przygotowania: do 30 minut (+czas zapiekania w piekarniku)

  • 250 g tortellini (ja wzięłam serowe, ale w zasadzie może być z dowolnym nadzieniem)
  • 1 średnia cebula
  • ok. 400 g obranych ze skórki i drobno pokrojonych świeżych pomidorów lub 1 puszka siekanych pomidorów:)
  • 100 ml wody
  • 2 ząbki czosnku
  • sól do smaku
  • 8-10 czarnych oliwek bez pestek
  • ulubione zioła do smaku (bazylia, oregano, przyprawa kuchni włoskiej, itp. –ja dodałam bazylię)
  • opcjonalnie: kilka-kilkanaście kropli sosu tabasco… jeśli lubimy/chcemy pikantnie;)
  • 100-150 g żółtego sera (a w zasadzie tyle, by przykryć nim tortellini do zapiekania)

Tortelllini gotuję w osolonej wodzie z niewielką ilością oleju wg przepisu na opakowaniu. Gotowe odlewam przez sito lub cedzak i zostawiam pod przykryciem, aby w cieple czekały na swoją kolej.

Cebulę obieram i kroję w półplasterki lub piórka.

W tym samym garnku, w którym gotowałam pierożki, szykuję sos. Dodaję pomidory, uzupełniam wodą, dodaję cebulę oraz drobniutko posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Mieszam, solę do smaku, przykrywam i gotuję na małym ogniu przez jakieś 10-15 minut.

Oliwki kroję w cienkie plasterki. Żółty ser ścieram na tarce o grubych oczkach.

Kiedy cebula i pomidory są już miękkie (u mnie trwało to 15 minut), dodaję oliwki, doprawiam ziołami (ja: bazylią). Jeśli zamierzam zrobić ogniste i pikantne tortelini, to teraz dodaję tabasco w ilości wg własnego uznania;)

Do tak przygotowanego sosiku dodaję tortellini i dokładnie mieszam, aby każdy pierożek dokładnie się nim okrył. Tortellini z sosem przekładam teraz do naczynek żaroodpornych, przykrywam czapą tartego sera, przyprószam ziołami i wstawiam do nagrzanego do 200 st. C piekarnika. Zapiekam krótko, bo całość jest już ciepła, w zasadzie tylko do pożądanego stopnia zapieczenia sera –TJ. roztopiony, miękki i ciągnący się lub zapieczony złociście i na chrupko;)

Podaję bardzo gorące, prosto z piekarnika… i tym samym koniecznie ostrzegając stołowników przed poparzeniem:) …coś za coś -takie gorące jest jednak najlepsze!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

268 komentarzy

  1. Pajka
    | Odpowiedz

    Naprawdę super danie 🙂 mojemu mężowi bardzo smakowało, a i ja lubię tego typu potrawy. U mnie Tortellini proscciuto – dały dodatkowy smaczek. Już mam następne przepisy na oku 😉
    Pozdrawiam 😀

  2. Jolka
    | Odpowiedz

    …już widzę, że pyszne 🙂
    zjem i ja 🙂
    Pozdrowienia !

  3. Ada
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, Pani przepisy są cudowne. Ja mając małe brzdąca i pracując potrzebuję „właśnie prostych, smacznych i szybkich w przygotowaniu dań” :). Wszystkie, które do tej pory wypróbowałam wyszły smakowicie. Inspiruje mnie też Pani do eksperymentowania, w którym bazą są Pani przepisy, na razie wychodzą mi nienajgorzej :).
    Tortellini też nie będzie w pełni takie jak w przepisie, ponieważ mój maluch jest uczulony na przetworzone pomidory, więc użyję świeżych, a dodatkowo nie przepadamy za oliwkami, więc albo zrobię danie okrojone, bez oliwek, albo dodam czegoś innego. Jeszcze nie wiem co to będzie. Może Pani coś zaproponuje ;).
    Pozdrawiam serdecznie.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      rozumiem i w pełni popieram:) ja akurat nie miałam takiej ilości świeżych pomidorów, a puszkę mam zawsze w domu na wypadek sytuacji awaryjnej (zawsze się przydadzą)
      oliwki: one naprawdę nie dominują, a wnoszą fajny smak i kolor, może jednak się skusisz:) a gdybyś jednak koniecznie chciała je czymś zastąpić, to można np. kaparami lub pokrojoną w kosteczkę zieloną papryką czy zielonym groszkiem:) smacznego!
      i oczywiście serdeczne pozdrowienia,
      M.
      ps. cieszę się, że strona się podoba -tę potrzebę szybkich i prostych rozumiem jak nikt inny, śmieją się ze mnie, że doszłam do perfekcji w takich daniach… co nie oznacza, że nie lubię innych. KOCHAM i chętnie je robię… np. w weekendy;)