Faszerowane pałki drobiowe

z 20 komentarzy

Faszerowane pałki drobiowe

Chrupiąca, dobrze upieczona skórka, w niej smakowity gorący farsz…

W zasadzie dowolny i to właśnie jest piękne w tym daniu. W prezentowanej wersji z pieczarkami i szpinakiem, czyli bardzo smakowite zestawienie, a jeśli chodzi o mięso, to dokładnie to samo, które było na pałkach, tyle, że zmielone i wzbogacone dodatkami oraz przyprawami.

Danie bardzo efektowne, podoba się i smakuje gościom, i może być zarówno weekendowym obiadem, jak i proszoną kolacją. Tak przyrządzone pałki są także bardzo atrakcyjną przekąską mięsną na ciepło na imprezach towarzyskich. Mam nadzieję, że przepis się Wam spodoba –jest kilkuetapowy, ale w gruncie rzeczy bardzo prosty. I zachęcam do wypróbowania:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić faszerowane pałki drobiowe:) Zapraszam do obejrzenia!

Faszerowane pałki drobiowe

czas przygotowania: ok. 30 minut pracy własnej + 30-40 minut pieczenia w piekarniku
/proporcje na 10 pałek/

  • 10 pałek (podudzi) drobiowych ze skórą –ważne: o całej, niepoprzerywanej skórce
  • 1 kromka chleba lub 1/2 bułki
  • 6-7 pieczarek
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka masła
  • solidna szczypta soli i czarnego pieprzu –do smażenia pieczarek
  •  2-3 garście liści młodego szpinaku
    /ew. inna zielenina np. roszponka lub liście natki pietruszki/
  • 1 małe jajko
  • 3/4 łyżeczki soli (ALE ilość soli jak zawsze wg własnych upodobań)
  • 1/3 łyżeczki czarnego pieprzu
  • przyprawy do posypania skórki przed pieczeniem –dowolne, w prezentowanej wersji: sól, pieprz i czerwona papryka
  • olej lub masło –do nasmarowania naczynia do pieczenia

Mięso myję, osuszam i filetuję. Cały proces filetowania pokazuję krok po korku w tym filmiku: https://skutecznie.tv/2014/09/jak-filetowac-udka-drobiowe-do-faszerowania i jest to proces 3-etapowy:
1) zsuwam skórę wzdłuż mięsa, aż do nasady kości –z pomocą palców tak, by jej nie uszkodzić, ma być cała i niepoprzerywana, bo będzie „kieszonką” do farszu, który za chwilę przygotuję.
Ja po prostu chwytam palcami i delikatnie zsuwam ją z mięsa w dół kości, a gdyby nie chciała się zsuwać, to delikatnie podważam małym nożem, starając się przy tym jej nie naciąć;
2) dużym ciężkim nożem odcinam kość, zostawiając tylko jej końcówkę z chrząstką (i przymocowaną do niej skórką, którą przed chwilą zsuwałam), po czym usuwam kawałki zmiażdżonej kości (jeśli zostały) i wywijam skórę, chowając tym samym końcówkę kości w środku –i mam kieszonkę do faszerowania;
3) z odciętej kości odkrawam mięso, które zużyję do farszu (kości można wyrzucić lub wykorzystać np. do zupy, bo w tym daniu nie będą już potrzebne).

Kieszonki odkładam na bok, a odkrojone mięso mielę lub drobno siekam –maszynką do mielenia lub blenderem. Dodaję zmielony lub pokruszony chleb.

Obieram i oczyszczam pieczarki i drobno je siekam (lub mielę maszynką/siekam blenderem).

Obieram cebulę i drobno siekam (lub mielę maszynką/siekam blenderem).

Rozgrzewam patelnię z masłem i podsmażam pieczarki oraz cebulę –dodaję sól i czarny pierz, mieszam i smażę na niezbyt dużym ogniu, aż pieczarki puszczą sok, a ten sok odparuje.

W tym czasie z grubsza siekam umyty i osuszony szpinak. Dodaję go do pieczarek, gdy już lekko odparują. Mieszam, po czym od razu wyłączam grzanie i zostawiam do lekkiego przestygnięcia.

Wracam do mięsa –dodaję jajko, sól oraz czarny pierz i mieszam, rozprowadzając je w mięsie. Na koniec dodaję przestudzony lekko szpinak z pieczarkami, raz jeszcze mieszam, sprawdzam smak i jeśli już mi odpowiada, to farsz jest gotowy.

Naczynie żaroodporne lub blachę smaruję olejem lub lekko natłuszczam w inny ulubiony sposób.

I zabieram się za faszerowanie pałek:) Małą łyżeczką (lub palcami, jeśli tak wygodniej) nakładam porcję farszu do przygotowanych skórek drobiowych. Ubijam delikatnie, wciskając farsz aż do końcówki kości i wypełniam skórkę w całości tak, by po nafaszerowaniu kształtem przypominała klasyczne podudzie (pałkę). Nafaszerowane układam w naczyniu jedną przy drugiej i posypuję z wierzchu solą, pieprzem oraz czerwoną papryką. I… gotowe do pieczenia:)

Tak przygotowane pałki można od razu piec lub wstawić pod przykryciem do lodówki (na kilka godzin lub na noc) i to jest właśnie fajne w tym daniu, bo można je sobie przygotować wcześniej (np. wieczorem w dniu poprzedzającym pieczenie lub rano) i wstawić do pieczenia, gdy przyjdzie na nie czas (np. następnego dnia lub wieczorem).

Jeśli nie piekę od razu, to jakieś 30 minut przed planowanym pieczeniem wyjmuję naczynie z lodówki, by nie wstawiać zimnego do gorącego piekarnika i rozgrzewam piekarnik do 180 st. C
Albo wstawiam prosto z lodówki do zimnego piekarnika i nagrzewam piekarnik razem z naczyniem, a czas pieczenia liczę od chwili, gdy piekarnik osiągnie żądaną temperaturę;)

Piekę bez przykrycia na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 30-40 minut, a tak naprawdę do czasu, aż pałki z wierzchu ładnie się zrumienią, a w mięso w środku się upiecze (u mnie 40 minut). Pod koniec można włączyć termoobieg, żeby skórka apetycznie się zrumieniła:)

Upieczone wyjmuję z piekarnika, zostawiam na 5-10 minut, by mięso nieco odpoczęło, po czym od razu, póki gorące podaję.

Serwuję z ulubionymi dodatkami –świetnie smakuje z pieczywem, pieczonymi ziemniakami, ziemniakami puree, ryżem czy po prostu z jakąś dobrą sałatką np. Tri Colore: https://skutecznie.tv/2014/08/salatka-tri-colore lub zwykłą sałatą z jogurtem czy śmietaną.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki z przepisami dla Ciebie

Proste ciasta - eBook (okładka)
Domowe mięsa - eBook (okładka)
Szybkie posiłki. FoodBook 3 dni (10-2019) - okładka

Zobacz też



Skomentuj

20 komentarzy

  1. Dorota
    | Odpowiedz

    Zrobilam , bardzo smaczne.Teraz będą paleczki na Wielkanoc;) Pozdrawiam pani Magdo i dziękuę;)

  2. IKA
    | Odpowiedz

    Witam już robiłam ten przepis i jest super . Teraz chcę zrobić sobie szybciej to znaczy filetować pałki zmielić mięso i zamrozić. Na Święta odmrozić dodać pozostałe składniki i zrobić farsz Pani Magdo czy tak pani może robiła czy może zrobić całość i zamrozić a potem upiec odmrożone

  3. Agnes
    | Odpowiedz

    Przepis wykorzystałam już 2-krotnie. Jest trochę pracochłonny (dużo czasu zajmuje zsuwanie skóry i obieranie mięska od kości), ale efekt – REWELACJA!
    U mnie, niestety, udka nie wychodzą tak ładnie przypieczone. Podczas pieczenia uwalnia się sporo płynu i od dołu mięsko się raczej gotuje niż piecze i jest jasne. Dlatego raz odlałam trochę “rzadkiego” i piekłam jeszcze trochę, by dolne części też się zrumieniły. Bardzo smaczne i co ważne – BARDZO EFEKTOWNE danie. Polecam.

  4. Jadwiga
    | Odpowiedz

    Super przepis i wcale nie taki trudny a przepyszny.Robiłam go już dwa razy bo bardzo posmakował rodzinie.Zapomniałam dodać,ze dodałam ten blog do swojego bloga:)))

  5. dorota
    | Odpowiedz

    Właśnie wyciągnęłam pałki z piekarnika -dałam całe opakowanie mrożonego szpinaku i wydaje mi się że przedobrzyłam , ale mimo to pałki smakują bardzo , ciekawie wyglądają.Z pozostałego mi farszu zrobiłam kotlety panierując je wcześniej w bułce tartej – bardzo dobre. Wykorzystam ten przepis na spotkanie z przyjaciółmi tylko wtedy dam mniej szpinaku.Dziękuję za kolejny udany przepis i pozdrawiam Pani Magdo

  6. Ania
    | Odpowiedz

    Super przepis! Goście byli zachwyceni Lekko zmodyfikowałam dodatki, a mianowicie zamiast szpinaku pietruszka i drobniutko pokrojona świeża czerwona papryka. Pozdrawiam

  7. Karolina
    | Odpowiedz

    Pani Magdo a czy można użyć szpinaku mrożonego?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie próbowałam, ale sądzę, że tak. tzn. ja bym go użyła.

  8. Joanna
    | Odpowiedz

    Witam! Chciałabym wykorzystać to jedzonko, jako danie “na zimno”, mam nadzieję, że będzie dobre. Przepis wygląda super smakowicie. Mam pytanie czy takie pałki można przygotować wcześniej i zamrozić, może toś próbował to robić? Pozdrawiam, super stronka, Asia

    • MaGda
      | Odpowiedz

      …z mrożeniem nie próbowałam:( Myślę, że to, jak się zachowają zależy trochę od farszu (bo możesz go podmieniać na dowolny rzecz jasna). Nie wiem też jak będą smakować na zimno -bo też nie próbowałam. Zawsze na ciepło u nas były, takie “prosto z piekarnika” i nie wiem jak na zimno będzie smakować ta skóra, bo farsz z całą pewnością dobrze:)
      Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że blog się podoba! I korzystając z okazji, oczywiście zapraszam do częstych odwiedzin.
      Pozdrowionka,
      MaGda

  9. Kasia
    | Odpowiedz

    Przepis wypróbowany, na pewno jest z tych bardziej ambitnych, nie jest trudny ale dość czasochłonny. Co do smaku zdania były podzielone – mi nie bardzo posmakowało, za to szwagier zachwycony i to co zostało wziął na wynos ;o)

  10. Hanka
    | Odpowiedz

    Jak zwykle rewelacja! Do zmielonego kurczaka dodałam pieczarki z cebulką, paprykę i posiekaną natkę pietruszki(reszta bez zmian).Wszyscy byli zachwyceni.

  11. Małgorzata
    | Odpowiedz

    witam,
    Jedzonko super rewelacja naprawde godne polecenia!!!.
    Jest co prawda troche pracy,ale ten smak wynagradza wszystko.

  12. Justyna
    | Odpowiedz

    bardzo uniwersalny farsz. Spróbuje z niego najpierw zrobić kotleciki a jak będzie nam odpowiadał to pobawię się z faszerowaniem 🙂

  13. anna
    | Odpowiedz

    tak zeby mozna go było nafaszerować

  14. anna
    | Odpowiedz

    madziu pokażesz jak wyluzować kurczaka z kośći

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Takiego w całości?

  15. kazimiera
    | Odpowiedz

    bardzo fajny pomysł,super przepis na pewno wypróbuję.Pozdrawiam

  16. ania
    | Odpowiedz

    Danie wygląda niezwykle apetycznie!Mam tylko jedno pytanie, czym można zastąpić szpinak w farszu, aby był równie smaczny?
    Pozdrawiam i dziękuję za smaaaaczne przepisy. Zagląda tu codziennie.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ale podaję propozycje w przepisie? W składnikach: “/ew. inna zielenina np. roszponka lub liście natki pietruszki/”
      Cieszę się, że przepisy się podobają:)