Pieczony kurczak na ostro -na imprezy, obiady, kolacje

z 5 komentarzy

Pieczony kurczak na ostro -na imprezy, obiady, kolacje

Gorące, soczyste mięso, doprawione dość ogniście, ale smakowicie…

Pieczony kurczak na ostro to jedno z moich bardziej ulubionych dań. Nie tylko pyszny, ale też prosty i wyjątkowo szybki do przygotowania. W bardzo ciekawej i jednocześnie banalnie prostej marynacie. Smakuje wyśmienicie, znika bardzo szybko i jest ciekawą propozycją zarówno na imprezową przekąskę na ciepło, jak i na zwykły obiad czy kolację. Co ciekawe, lubią go też dzieci, choć oczywiście dla nich robię go w wersji bardziej łagodnej, dając zdecydowanie mniej chilli niż dla nas. I wtedy ma fajny smak, choć ostrym bym go nie nazwała;)

To co? Może na Sylwestra? 🙂 Bo u nas w tym roku właśnie wtedy pojawi się na stole. Z dań mięsnych na ciepło robię pieczone kurczaki w 3 różnych odsłonach. Dwie już poznaliście;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić najlepszego kurczaka na ostro -na imprezy, obiady, kolacje:) Zapraszam do obejrzenia!

Pieczony kurczak na ostro -na imprezy, obiady, kolacje

czas przygotowania: 10-15 minut pracy własnej + 2-3 godziny marynowania (można dłużej np. na noc) + 60 minut pieczenia
/proporcje na 1 poporcjowanego kurczaka (ok. 10 kawałków); można zrobić mniej lub więcej i proporcjonalnie zmienić ilości składników (np. pół kurczaka lub 2 kurczaki)/

  • 1 cały poporcjowany kurczak (ok. 10 kawałków równej wielkości: 2 pałki, 2 udka, 2 skrzydełka, 4 połówki piersi)
    /porcjowałam wg tego sposobu: https://skutecznie.tv/2014/07/jak-porcjowac-kurczaka/ ale można sięgnąć np. po same pałki czy udka;)/
  • sól i czarny pieprz –do przyprószenia mięsa z obu stron
  • 6 łyżek ketchupu (ja: ostry)
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżeczki sosu Worcester / Worcestershire
    /jeśli nie mam, podmieniam na sos sojowy, ale z pełną świadomością, że jego smak jest zupełnie inny/
  • 1-2 papryczki chilli (w zależności od tego jak ostre dania lubimy)

Mięso myję i osuszam. Każdy kawałek z obu stron przyprószam solą i czarnym pieprzem, po czym układam w naczyniu żaroodpornym.

Papryczkę chilli drobno siekam. Jeśli marynata ma być mniej ostra, można dać mniej chilli lub dokładnie usunąć wszystkie pestki. Jeśli ma być zdecydowanie ostra, siekam całą z pestkami.
I jak zawsze po chilli, dokładnie myję ręce, by nie zatrzeć nimi oczu, nosa, skaleczonej skóry, itp.

Szykuję marynatę: do naczynia odmierzam ketchup, miód, sos worcestershire oraz posiekaną chilli i dokładnie mieszam na gęstą marynatę.

Dodaję do mięsa i starannie je nacieram tak, by każdy kawałek dobrze pokrył się marynatą. Doprawione mięso układam skórką do góry w naczyniu żaroodpornym.

Kurczaka wstawiam pod przykryciem do lodówki na 2-3 godziny, by się zamarynował (można na dłużej, także na noc). Kiedy odstał swoje w lodówce, można piec:)

Zdejmuję pokrywkę i naczynie wstawiam do piekarnika. Z mięsem w środku rozgrzewam go do 200 st. C –czas pieczenia liczę od momentu, gdy piekarnik osiągnie tę temperaturę i od tej chwili piekę mięso przez jakieś 60 minut.
Mniej więcej w połowie pieczenia zaczynam obserwować czy naczynia nie trzeba przykryć folią aluminiową, by kurczak nie przypiekł się za bardzo (w marynacie jest miód, które może się karmelizować, więc trzeba uważać). Ja zazwyczaj piekę bez folii, bo lubimy tego kurczaka przypieczonego, ale na wszelki wypadek wspominam o opcji przykrycia.

Kiedy mięso jest gotowe, wyjmuję je z piekarnika i zostawiam na 5 minut, by odpoczęło. I można podawać:)

Tak przyrządzony kurczak pachnie wspaniale, jest dobrze doprawiony, bardzo smaczny i ładnie prezentuje się na stole. Można zatem spokojnie podawać w naczyniu, w którym się piekł:) Świetnie smakuje z pieczywem (w każdej postaci: chleb, bułka, chlebki naan, tortille), ale też z pieczonymi ziemniakami, frytkami czy np. z ryżem. Najlepiej zatem chyba, gdy naczynie z mięsem stoi na stole i każdy sam nakłada sobie porcję z wybranymi dodatkami (pieczywo, ryż, sałatki, surówki, itp.)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki z przepisami dla Ciebie

Proste ciasta - eBook (okładka)
Domowe mięsa - eBook (okładka)
Szybkie posiłki. FoodBook 3 dni (10-2019) - okładka

Zobacz też



Skomentuj

5 komentarzy

  1. Iwona
    | Odpowiedz

    Witam,
    już od dłuższego czasu śledzę Pani przepisy i wiele z nich wypróbowuję. Ostatnio, z tego co pamiętam, piekłam chleb z Pani przepisu, robiłam ciasto “zebra” no i te właśnie udka. Muszę powiedzieć, że przepisy są super, wszystko zawsze wychodzi i smaki są wspaniałe:) A rodzina baardzo zadowolona:):) Marynata do tych udek- niebo w gębie:) W ten weekend mam w planach użyć tej marynaty do pieczenia żeberek, bo mam na nie smaka, myślę że też wyjdą super.
    Bardzo Pani dziękuję za przepisy i ogromną ich bazę, którą Pani stworzyła. Ja też uwielbiam gotować i zawsze można znaleźć coś ciekawego na Pani stronce albo się czymś zainspirować:)
    Pozdrawiam serdecznie! Miłego wieczoru:)

  2. Joanna
    | Odpowiedz

    Jak dla nas rewelacja:) dwa razy juz robilam, swietny przepis, samkuje wybornie 🙂

  3. Karolina
    | Odpowiedz

    Pani Magdo a gdzie można kupić sos Worcester?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ja kupiłam w lokalnym sklepie spożywczym. Na pewno jest też w marketach sieciowych i w delikatesach. Sądzę, że także w necie bez problemu można go nabyć:)

  4. Renia
    | Odpowiedz

    No po prostu pyszne! Od samego zapachu mi ślinka ciekła 🙂