Karkówka w kapuście (szybkowar lub piekarnik)

z 33 komentarze

Karkówka w kapuście (szybkowar lub piekarnik)

Miękkie, doskonale uduszone mięso w przyprawach z kiszoną kapustą na gorąco…

Dzisiaj coś pysznego na obiad: karkówka w kiszonej kapuście. Prosta i naprawdę smaczna. Mięso kroimy w plastry, ale nie do końca i dusimy (garnek, szybkowar) lub pieczemy w piekarniku pod przykryciem. Prościej już chyba nie można, ale danie jest naprawdę świetne i z przekonaniem polecam. Do klusek, ziemniaków czy pieczywa. Wieprzowina z kapustą zwykle oferują połączenie doskonałe, prawda?

Dzisiaj zatem z kiszoną i jak zawsze będzie bardzo prosto. A jeśli macie szybkowar, to także bardzo szybko:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić karkówkę w kiszonej kapuście (garnek/szybkowar lub piekarnik):) Zapraszam do obejrzenia!

Karkówka w kapuście (szybkowar lub piekarnik)

czas przygotowania: 10 minut pracy własnej + kilka godzin w przyprawach (można na noc; pomijam tylko, gdy się spieszę) + 40-50 minut duszenia (szybkowar) lub 120 minut duszenia/pieczenia (garnek lub piekarnik)
/proporcje dla 3-4 osób/

  • 700 g karkówki w jednym kawałku
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
    /można zmiażdżyć w moździerzu lub kupić już zmielone w sklepie/
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 średnia cebula
  • 500 g kiszonej kapusty
  • 1 liść laurowy
  • 100-200 ml rosołu lub wywaru
    /sprawdzi się też sama woda lub woda z kostką warzywną (np. tą: https://skutecznie.tv/2014/03/baza-do-zup-i-sosow-czyli-domowa-kostka-warzywna-vel-bulionetka) lub dowolny sos pieczeniowy/

Zaczynam od mięsa –myję, osuszam i kroję w plastry w ten sposób, że nie kroję do końca, tylko nadkrawam, zostawiając jakiś centymetr od dołu, by utrzymać mięso w jednym kawałku.

Tak przygotowane doprawiam. Doprawić można w dowolny ulubiony sposób, ja najczęściej sięgam tu po sól, pieprz oraz czosnek. Często dodaję także mielone ziele angielskie, bo świetnie pasuje do kapusty. Zatem posypuję solą, pieprzem oraz mielonym zielem angielskim. Dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Przyprawy starannie wcieram w mięso, także pomiędzy te nacięte plastry.

Cebulę obieram i kroję w plastry. Utykam je w nacięciach karkówki tj. między plastrami mięsa. Całość starannie dociskam, nadając mięsu kształt jednego zwartego kawałka.

Przykrywam i wstawiam na kilka godzin lub na noc do lodówki –pomijam tylko, gdy się spieszę, bo jednak, gdy mięso przejdzie przyprawami jest dużo smaczniejsze (ja najczęściej doprawiam je po prostu wieczorem dnia poprzedniego).

Wariant na szybkowar:
/lub na zwykły garnek: wtedy wszystko tak samo, tylko czas duszenia dłuższy i… porównywalny do piekarnika, więc jeśli nie szybkowar, to ja jednak zazwyczaj wybieram piekarnik, bo prościej (nie trzeba mieszać czy podlewać)/
Kiedy jestem gotowa do gotowania, wyjmuję mięso z lodówki. Pięknie przeszło przyprawami i pachnie całkiem przyjemnie. Odstawiam je na chwilę na bok.

Kapustę starannie odciskam lub jeśli jest za kwaśna, to najpierw ją płuczę, a potem odciskam. Najczęściej sięgam po domową, więc w smaku dla nas idealną, stąd zazwyczaj nic już z nią nie robię. Można tylko z grubsza posiekać, by kapuściane nitki nie były zbyt długie.

Połowę kapusty wkładam do szybkowaru, rozkładam równo na dnie. Dokładam liść laurowy i na środku układam mięso –nacięciami ku górze. Obkładam resztą kapusty –z boków i z grusza od góry. Podlewam szklanką rosołu lub wody.
Rosołu/wody może być mało –w szybkowarze nie odparuje, bo jest szczelna pokrywa. Podczas duszenia w zwykłym garnku w razie potrzeby dolewam płyn w trakcie duszenia.

Zamykam pokrywkę, ustawiam 2-gi (ten wyższy) stopień gotowania i na maksymalnym ogniu zagotowuję do czasu, aż zawór się zamknie. Gdy się podniesie, mocno zmniejszam grzanie i od tego momentu gotuję 40-50 minut (jak kto lubi: 40 minut wystarczy, a 50 minut: bardzo miękka, niemal rozpadająca się pod naciskiem widelca).

Po tym czasie wyłączam grzanie i zostawiam szybkowar, aż zawór w naturalny sposób opadnie, co oznacza, że w garnku nie ma już ciśnienia i można otwierać pokrywę. Przez czas oczekiwania mięso oczywiście jeszcze dochodzi. Kiedy zawór opadnie, można otworzyć garnek.

Całość powinna być dobrze uduszona: mięso miękkie i delikatne, a kapusta pięknie ugotowana.
Wyjmuję mięso i przekładam na talerz.
Co do kapusty, to można zaciągnąć zasmażką lub w wersji lżejszej tylko odłowić ją z wody (np. łyżką cedzakową) i serwować bez zasmażania. I tak zrobiłam w prezentowanej wersji.

I to w zasadzie wszystko, można podawać:)

Danie świetnie smakuje z ziemniakami, kluskami zwykłymi lub ziemniaczanymi lub po prostu z pieczywem.

Alternatywa –piekarnik:
Danie to można też piec w piekarniku: w 200 st. C przez ok. 2 godziny.
Dno naczynia żaroodpornego natłuszczam olejem, dno wyścielam połową kapusty, układam mięso, przykrywam z boków i od góry resztą kapusty, podlewam rosołem lub wodą i przykrywam naczynie. Piekę w 200 st. C przez 2 godziny. Podaję tak samo tj. z ziemniakami, kluskami zwykłymi lub ziemniaczanymi lub po prostu z pieczywem:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

33 Komentarze

  1. basia
    | Odpowiedz

    Super smak. nie ryzykowałam cynamonu , i nawet ziela ang . bo nie przepadam , tylko sól, pieprz,listek ….i jak mało kiedy wszystkim smakowała. Bardzo smakowała,

  2. Ola
    | Odpowiedz

    Nie mam szybkowara ale mam prodiż, wstawiam do niego okrągłą foremkę żaroodporną. Piekę ok. 1,5 godziny, mięso jest miękkie i ładnie zrumienione.

  3. Marsia
    | Odpowiedz

    Hello Pani Magda,
    Thankyou for posting this recipe – I have done this with pork neck in the oven and it was lovely, I wonder would it work with pork shoulder, here this is not as fatty as neck? If so would I need to smear with oil?
    And how much allspice that you mentioned should be added?
    Greetings from sunny Australia:) Marysia
    (Sorry I’m not on Instagram/ so I hope you get my message)

  4. Halszka
    | Odpowiedz

    Karkówka super. Bardzo nam smakowała. Ale tez bardzo się kurczy. Muszę spróbować z całym kawałkiem mięsa i obtoczyć je w przyprawach oraz obłożyć cebulą.Kapusta bez zasmażania doskonała! Danie włączam do ulubionego repertuaru. Dziękuję za przepis i pozdrawiam:-)))))))))

  5. Krystyna
    | Odpowiedz

    Pani Magdo śledzę Pani przepisy od początku.Jest Pani świetna.Jest tu taka różnorodność że zawsze można wybrać coś dla siebie według własnego uznania,a krytykę co do kaloryczności i zdrowotności zostawmy w tyle.Wątroba też nie lubi kiedy jest karmiona tylko chudymi potrawami.Cieszę się,że cały czas korzystam z Pani przepisów(wiele z nich już wykorzystałam w swojej kuchni )-gratuluję pomysłów.Pozdrawiam serdecznie

  6. Barbara
    | Odpowiedz

    Proponuję na wierzch dodać pokrojony ananas z puszki, a pozostały sok wylać na potrawę. Pycha! Pozdrawiam.

  7. Mariola
    | Odpowiedz

    Pyszna ta Pani karkóweczka 🙂 Pierwszy raz gotowałam w szybkowarze ale ten efekt przeszedł moje oczekiwania (i nie tylko moje). PYCHA

  8. stefan
    | Odpowiedz

    Pani Magdo – fakt ze karkòwka jest pyszna ale ja przygotowujac ta potrawe azamienilem karkòwke na witelone i to dopiero wyszla pychota.polecam

    • anna
      | Odpowiedz

      a co to jest te witelone

  9. Ewa
    | Odpowiedz

    Witam! Od kiedy zapoznałam się wirtualnie z Pani pokazami kulinarnymi, nabrałam lepszego stosunku do kuchni i gotowania. I za to pani dziękuję.

  10. bogusia
    | Odpowiedz

    danie przepyszne,wszystkie Pani przepisy są smaczne i proste, często je robię dzięki za wspaniałe, pyszne i proste przepisy . Pozdrawiam

  11. Maria
    | Odpowiedz

    Przepis wspaniały bo prosty, a danie przepyszne. Wszystkie Pani przepisy są świetne. Dzięki wielkie.

  12. Mariola
    | Odpowiedz

    Witam, Pani Magdo, przepis wspaniały. Mnie i mojemu mężowi smaki, które Pani proponuje, bardzo odpowiadają. Zarówno te fit, jak i te ,,inne”. Najważniejsze, by we wszystkim mieć umiar. Jeszcze raz gratuluję bloga. A tak na marginesie, zawsze znajdą się malkontenci, którzy muszą krytykować. Nikt nikogo nie zmusza do korzystania ze wszystkich przepisów. Pozdrawiam serdecznie!

  13. Mariola
    | Odpowiedz

    Witam, Pani Magdo, przepis wspaniały. Mnie i mojemu mężowi smaki, które Pani proponuje, bardzo odpowiadają. Zarówno te fit, jak i te ,,inne”. Najważniejsze, by we wszystkim mieć umiar. Jeszcze raz gratuluję blogu. A tak na marginesie, zawsze znajdą się malkontenci, którzy muszą krytykować. Nikt nikogo nie zmusza do korzystania ze wszystkich przepisów. Pozdrawiam serdecznie!

    • Jo - asia
      | Odpowiedz

      p. Mariolu, proszę się nie wypowiadać publicznie, jeżeli w głowie też ma pani “umiar”. Proszę doczytać na temat równoważenia posiłków pod względem składników i kaloryczności.

      • Mariola
        | Odpowiedz

        Pani Joasiu, w głowie jak najbardziej mam ,,umiar” i nie tylko w głowie, na talerzu również. Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie i życzę więcej pogody ducha oraz zrównoważonych smaczności na talerzu.

  14. Ewa
    | Odpowiedz

    Ja poza tym daniem :)Gdzie można kupić biały mak ? Wszędzie jest niebieski 🙂

    • KasiaP
      | Odpowiedz

      Widziałam w Piotr i Paweł.

      • Ewa
        | Odpowiedz

        Bardzo dziękuję 🙂

  15. Tomasz
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, przepis wspaniały, mam tylko jedną uwagę/pytanie – czy konieczne jest natłuszczanie naczynia żaroodpornego skoro zalewamy całość rosołem?
    Pozdrawiam i gratuluję bloga.
    Tomasz

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Myślę, że można to pominąć:)

  16. Jo - asia
    | Odpowiedz

    Internet, podobnie jak inne media pełni rolę opiniotwórczą, dlatego tak ważne jest, by zamieszczane w nim publikacje wpływały na kształtowanie pozytywnych nawyków – żywieniowych również, podnosiły poziom wiedzy kształtowały kulturę.

  17. asia
    | Odpowiedz

    a

  18. asia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, wszystko dobrze – tylko znowu ta karkówka ociekająca tłuszczem, … skąd ten pomysł ? po cudownej odchudzonej lazanii, zdrowych pysznych przekąskach do pracy taka bomba. Przestawia pani pracę organizmów na tryb Zdro-Fit po czym serwuje karkówkę z kapustą. Pani Magdo albo w lewo albo w prawo zygzakiem się nie da.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Joanna
      | Odpowiedz

      Asia jesli na codzien odzywiasz sie fit i dbasz o sibie, to taki kawalek karkowki raz czy dwa razy w miesiacu nie zrujnuje ci zdrowia, bez przesady. Nie padniesz momentalnie na miażdżyce, spokojnie.
      Wszystko jest dla ludzi, w życiu czasem musi byc troche smaku.
      Pozdrawiam

    • Kazimiera
      | Odpowiedz

      Przecież nie tylko pani korzysta z tych przepisow

    • MaGda
      | Odpowiedz

      To proste:) Zwyczajnie mieliśmy ochotę na karkówkę, którą od czasu do czasu bardzo lubimy zjeść. Nie bawię się w przestawianie organizmu, bo mój (i mojej rodziny) organizm jest od lat ustawiony na takie jedzenie:) Moje podejście do tematu opisuję tutaj: http://gotuj.skutecznie.tv/2014/06/jak-jesc-by-nie-przytyc-i-cieszyc-sie-figura/ i generalnie wg tych zasad i jem, i gotuję. Nie robię tylko i wyłącznie dań typu fit, choć rzeczywiście bardzo często odchudzam nawet te klasyczne. Tylko, że karkówki akurat nie da się odchudzić… za to można ją np. podać z kapustą z wody bez zasmażki, do tego pieczywo pełnoziarniste i też jest ok:) A do pracy biorę różne przekąski, proszę zerknąć na inne propozycje, nie wszystkie są takie klasycznie fit (w potocznym, tego słowa znaczeniu rzecz jasna). Czyli u mnie chyba funkcjonuje zasada złotego środka -przynajmniej tak mi się wydaje.

    • Anna
      | Odpowiedz

      bardzo dobrze ze sa takie przepisy bo dla mnie taka “ociekajaca tluszczem karkowka” to wlasnie najzdrowsza dieta pod sloncem …
      a poza tym nie zauwazylam zeby blog poswiecony byl “zdrowej” diecie (dla mnie w cudzyslowiu gdyz kazdy ma jak widac rozne pojecie “zdrowej”) tylko jest to blog kulinarny i tego sie trzymajmy …

  19. Iza
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, 500 kg kiszonej kapusty to chyba troszkę za dużo :)Poza tym karkówka pewnie jest pyszna. Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie, ja tyle właśnie daję i ledwo starcza na obłożenie z boków i od góry:)

      • Joanna
        | Odpowiedz

        Magda, 700 kg to faktycznie ciut za wiele na taki maly szybkowar. Ale 700 g to juz byloby idealnie ;D (chodzi o blad w tekscie).
        Pozdrawiam 😀

        • MaGda
          | Odpowiedz

          O, matko, dopiero zauważyłam literówkę -chyba zmęczona już jestem. Oczywiście chodziło o gramy:) Już poprawiam:) Dzięki!

  20. ewa
    | Odpowiedz

    Bardzo fajne danie karkówki nie lubimy może być inne mieso.