Chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty)

z 10 komentarzy

Chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty)

Dzisiaj pyszny chlebek ziołowo-serowy –pełnoziarnisty, bez drożdży, bez wyrabiania, super do zup, sałatek i np. na tosty.

Lubię pieczywo na zakwasie oraz na drożdżach, ale nie zawsze jest czas i/lub ochota na czekanie, aż ciasto wyrośnie. Wtedy sprawdzają się takie patenty jak dzisiaj;) Chlebek robi się sprawnie i szybko, i w zasadzie w ciągu godziny (bo czas pieczenia jednak zostaje) można go podać na stół.

W całym domu pachnie przepięknie, ale świeżo pokrojone, lekko jeszcze ciepłe kromki smakują obłędnie. Podaję jak klasyczne pieczywo –do zup, sałatek, gulaszów czy po prostu z masłem lub ulubionymi wytrawnymi pastami. Super także do tostów i grzanek.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty):) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty)

Chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty)

czas przygotowania: do 10 minut + 45-50 minut pieczenia
/proporcje na keksówkę 21 x 11 cm (lub inną o zbliżonych wymiarach)/

  • 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
    /można podmienić na orkiszową; może być zwykła pszenna jasna, wtedy ciut mniej płynu np. 300 ml zamiast 330 ml/
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 2 całe jajka
  • 330 ml maślanki
    /można podmienić na mieszankę mleka i kefiru np. w proporcjach 3/4 szklanki mleka i 1/2 szklanki kefiru/
    … +domowy sposób na ‘maślankę’ do wypieków → 1 szklanka mleka + 1 łyżka octu + 10 minut na odstanie =mleko zaczyna się ścinać, mieszam i używam jak maślankę (tylko do wypieków rzecz jasna, do picia nie za bardzo;))
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżeczki suszonych ziół (w prezentowanej wersji 2 łyżeczki oregano i 2 łyżeczki bazylii)
    /można podmienić na świeże siekane zioła np. oregano, bazylia, pietruszka, rozmaryn, tymianek, itp./
  • 2-3 łyżki oleju o neutralnym smaku (może być też oliwa z oliwek)
  • 100-150 g żółtego sera
  • masło –do natłuszczenia keksówki

Natłuszczam keksówkę masłem. Ser ścieram na tarce o grubych oczkach (można pokroić w mniejsze kawałeczki i zblendować pulsacyjnie w blenderze). W osobnym naczyniu mieszam olej z ziołami (jeśli świeże: myję, osuszam i siekam). Rozgrzewam piekarnik do 180 st.C

Do miski wsypuję mąkę, proszek do pieczenia, sodę oraz sól i starannie mieszam.

Do drugiej miski wbijam jajka, dodaję maślankę oraz drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Starannie mieszam.

Dolewam mokre składniki do suchych i z grubsza mieszam, po czym dokładam przygotowany ser. Mieszam szybko i krótko, tylko do połączenia składników –w zasadzie jak na muffiny: im krócej, tym wypiek będzie pulchniejszy, ale staram się, żeby nie było grudek oraz aby mąka dobrze się wchłonęła (nie za długo!)

Przekładam mniej więcej połowę ciasta do keksówki, wyrównuję, po czym skrapiam 2/3 mieszanki oleju z ziołami. z pomocą widelca lub trzonka łyżki mieszam zioła z ciastem, robiąc „esy-floresy” i rozprowadzając zioła w cieście aż do dna (patrz dołączony do przepisu film), nie mieszam starannie, chcę, żeby po upieczeniu powstały smugi ziół w cieście. Przykrywam resztą ciasta, wyrównuję i powtarzam operację z ziołami: skrapiam resztą mieszanki i delikatnie rozprowadzam „esami” w cieście.  Wyrównuję z wierzchu.

Wstawiam do rozgrzanego piekarnika i piekę ok. 30 minut, aż wierzch się zrumieni. Wtedy szybko otwieram piekarnik, przykrywam od góry kawałkiem folii aluminiowej (wystarczy przykryć, nie musi być szczelnie) i kontynuuję pieczenie przez kolejne  15-20 minut (łącznie 45-50 minut). pod koniec sprawdzam patyczkiem –wbijam w środek, jeśli po wyjęciu jest suchy, ciasto jest gotowe.

Chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty)

Wyjmuję z piekarnika i przekładam na raszkę-ruszt, by stygnąc nie parowało (ważne!) i zostawiam na 10-15 minut –przed pokrojeniem MUSI odstać, wtedy lepiej się kroi.

Po tym czasie kroję i można podawać.

Najlepiej smakuje w dniu pieczenia, jeszcze lekko ciepły –z masłem, jako dodatek do sałatek, zup, łagodnych gulaszów itp.

Chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty)

Następnego dnia też będzie smakować, ale efekt jest już bardziej „spokojny” (choć również smakuje naprawdę dobrze). W kolejnych dniach podaję jak klasyczne pieczywo, także na kanapki (z odpowiednimi smakowo dodatkami rzecz jasna, nie z masłem orzechowym  dżemem, raczej z pastami, serem, hummusem, itp.). Jest świetny także na tosty lub w roli grzanki (opiec w tosterze lub na suchej gorącej patelni z obu stron).

Chlebek ziołowo-serowy (bez drożdży i wyrabiania, super na tosty)

Przechowuję pod szczelnym przykryciem przez 2-3 dni (przy czym, jeśli dłużej, to od 3-ciego dnia trzymam już w lodówce i podaję jako tosty lub po prostu krótko podgrzewam (toster, patelnia, piekarnik), by go odświeżyć). Jeśli wiem, że nie zjem całego, to czasem porcjuję i mrożę zapakowane po 2 kromki i rozmrażam stosowną porcję w razie potrzeby.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

10 komentarzy

  1. Dorota
    | Odpowiedz

    Czy zamiast maślanki może być kwaśna śmietana czy nie bardzo?

    • Dorota
      | Odpowiedz

      I czy może być ser mozarella?

      • Dorota
        | Odpowiedz

        No to sama sobie odpowiem, i przy okazji innym: nie, nie może być śmietana i nie może być mozarella. Wyszedł kapciaty tłusty placek, a nie chleb.

        • asia jot di
          | Odpowiedz

          :D:D ohhh Doroto rozsmieszylas mnie do lez 😀
          dzieki ze sie jednak podzielilas eksperymentem 🙂

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Dorota, dziękuję♥ Staram się odpowiadać na bieżąco, choć jak widać nie dostrzegłam tego pytania:( Za to raz jeszcze dzięki za Twoją odpowiedź, bo… wszystko jest już jasne.

  2. Grażyna
    | Odpowiedz

    Magda, zainspirowana Twoim przepisem upiekłam ten chlebek ze skomponowanej przez siebie mieszanki mąk bezglutenowych – wyszedł rewelacyjny. Dziękuję, dzięki Tobie jadłam dzisiaj tosty na śniadanie a wczoraj z masłem był również przepyszny.
    Pozdrawiam

  3. Renata
    | Odpowiedz

    Napewno wypróbuję .Dzięki za przepis.

  4. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, popełniłam dziś ów chlebek. Jako, że wróciłam późno z pracy i trzeba było zorganizować pieczywo “na szybko”, Pani przepis okazał się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Zdecydowanie włączam go na stałe do mojego repertuaru. Jakiego sera Pani dodała? Ja użyłam Cheddara i doskonale zaostrzył smak. Następnym razem spróbuję oleju z pestek dyni, żeby jeszcze bardziej podkręcić aromat. Pozdrawiam serdecznie. 🙂

  5. Lila
    | Odpowiedz

    Magdo, często używasz łopatki do ciasta drożdżowego, żeby np. podzielić je na części i ulepić bułki 🙂 Gdzie można kupić taką łopatkę? Szukam od dawna i nigdzie takiej nie widziałam. Będę wdzięczna za podpowiedź. Pozdrawiam!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Kupiłam w jakimś markecie w sekcji AGD, totalnie przy okazji. ALE podczas zakupów internetowych widzę je w naprawdę wielu sklepach, znajdziesz bez problemu -szukaj pod nazwą “skrobak do ciasta” 😉