Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

z 17 komentarzy

Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

Dzisiaj najlepszy piernik gryczany, który prezentuję z myślą o nadchodzących świętach (u nas na pewno pojawi się na stole, bo dzieci nie odpuszczą, ja zresztą też!).

Będę go jednak piekła dużo częściej i nie tylko z okazji świąt, bo ciasto jest wyjątkowo smaczne (i jak na ciasto nawet z całkiem przyzwoitych składników) i sięga się po nie z ogromną przyjemnością. Lekko miodowe, wyraźnie korzenne, o świetnej piernikowej konsystencji. Nie jest to taki pulchny miękki piernik, tylko bardziej zwarty i spoisty, ALE ciasto nie jest za bardzo zbite ani zbyt wilgotne. Sam piernik jest bardzo dobry, w smaku przyjemny i wyrazisty. I tak właśnie kojarzy mi się klasyczny piernik:)

Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

Ps. Jedno z moich bardziej ulubionych ciast świątecznych to piernik mojej mamy (też taki zwarty, z orzechami, klasyczny, miodowy, pyszny) –prezentowałam go tutaj: https://skutecznie.tv/2011/01/swiateczny-i-nie-tylko-piernik-mojej-mamy/
Ten dzisiejszy jest rzecz jasna inny, ale ze względy na teksturę przywołuje miłe skojarzenia z tym maminym;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy):) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

czas przygotowania: 15-20 minut + ok. 50 minut pieczenia
/proporcje na keksówkę 28×10 cm (lub inną o zbliżonych wymiarach)/

  • 130 g masła
  • 3/4 szklanki brązowego cukru (może być zwykły)
    /w prezentowanej wersji dałam niemal całą szklankę i dla mnie ciasto było za słodkie/
  • 3 łyżki ciemnego mocnego kakao
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 i 1/2 łyżki przyprawy do piernika
  • 5 łyżek płynnego miodu
  • 500 g mąki gryczanej
    /u mnie: zblendowana na mąkę kasza gryczana (ważne: jasna niepalona)/
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1 szklanka (250 ml) mleka
    +opcjonalnie kolejne 1/4 szklanki, gdyby ciasto było za gęste
    /może być roślinne (np. orzechowe)/

opcjonalnie –do dekoracji ciasta:
/jak pomijam, bo to ciasto najlepiej smakuje nam bez dekoracji i polew)/

  • roztopiona czekolada lub ulubiona polewa czekoladowa
  • lukier np. pomarańczowy (sok z pomarańczy + cukier puder) lub jogurtowy (jogurt + cukier puder) albo klasyczny do pierników
  • cukier puder do posypania (sam lub wymieszany z kakao i/lub cynamonem)

INFO: do tego piernika sięgam bo zblendowaną na mąkę jasną kaszę gryczaną (niepaloną, to ważne, bo palona ma inny smak i właściwości). Zaczynam więc od jej zblendowania: surową, suchą wsypuję do blendera i mielę na mąkę (można partiami, jeśli słabszy blender, robię przerwy, by go nie przegrzać). Ważne: nie próbowałam piec z kupną mąką gryczaną, mogę tylko napisać, że mam wrażenie, że powinno wyjść poprawnie.

Do zwilżonego wodą garnka wkładam masło i cukier, włączam grzanie i mieszam podgrzewając, aż masło się roztopi, a cukier rozpuści (4-5 minut). Zdejmuję z ognia i odstawiam na bok, by lekko zawartość garnka przestygła. W tym czasie wykładam keksówkę papierem do pieczenia.

Do lekko przestudzonej zwartości garnka (może być w temperaturze pokojowej lub ciut cieplejsza niż temperatura dłoni) dodaję kakao, cynamon, przyprawę korzenną i miód. Starannie mieszam i przelewam do misy miksera (można miksować w garnku, jeśli jest odpowiednio duży). Dosypuję zmieloną na mąkę kaszę gryczaną, proszek do pieczenia i sodę, dolewam mleko (najpierw 1 szklanka).  Miksuję 2-3 minuty na gęste jednolite ciasto, jeśli za gęste, to pod koniec dolewam odrobinę mleka.

Przekładam do przygotowanej keksówki, rozprowadzam równo i wstawiam do gorącego piekarnika. Piekę w 180 st. C na drugiej półce od dołu, w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 50 minut lub aż ciasto będzie gotowe, a wbity w nie pod koniec patyczek po wyjęciu suchy. Czas pieczenia zależy od piekarnika, więc trzeba obserwować –ja daję mojemu piernikowi 55 minut.

Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

Upieczony wyjmuję z piekarnika, zostawiam na 5 minut, po czym delikatnie za końce papieru wyjmuję z blaszki i zostawiam na raszce-ruszcie do całkowitego ostygnięcia (ja rozchylam delikatnie papier, by ciasto stygnąc lekko odparowało).

Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

Kiedy ostygnie, można kroić i podawać i w takiej wersji lubimy je najbardziej (tj. bez żadnych polew, lukrów, posypek).

Opcjonalnie można je polukrować (propozycje lukrów w składnikach) lub polać roztopioną czekoladą albo ulubioną polewą czekoladową lub przyprószyć cukrem pudrem albo mieszanką pudru z kakao/cynamonem. Lub sięgnąć po śnieży lukier (na białkach) i ozdobić orzechami, skórką kandyzowaną lub np. makiem.
Zatem: jeśli chodzi o dekoracje, to pełna dowolność i według uznania;) Podpowiem tylko, że gdyby planowała ten piernik z lukrem lub polewą, to dałabym mniej cukru do ciasta, by całość nie była za słodka.

Najlepszy piernik gryczany (bez pszenicy)

Z uwag praktycznych:

  • Piernik długo zachowuje świeżość, można go np. upiec np. kilka dni wcześniej, a przed świętami tylko dowolnie udekorować.
  • Bardzo dobrze się mrozi (w całości lub w plastrach/porcjach) i po rozmrożeniu smakuje jak świeżo upieczony.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!v

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki z przepisami dla Ciebie

Proste ciasta - eBook (okładka)
Domowe mięsa - eBook (okładka)
Szybkie posiłki. FoodBook 3 dni (10-2019) - okładka

Zobacz też



Skomentuj

17 komentarzy

  1. Kinga
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, wszystko robiłam zgodnie z przepisem niestety piernik wyszedł bardzo suchy i twardy. Następnego dnia był jeszcze twardszy. Ciasto było bardzo gęste, tak jak u Pani, dodawałam też dodatkowe mleko. Co mogło mu zaszkodzić? Przy okazji bardzo poproszę o nazwę blendera, bo ja męczyłam się z młynkiem do kawy:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, ten piernik jest zbity i twardy (ja lubię takie pierniki), ale jakby co: nie powinien być twardy jak kamień, tylko nie-pulchny, raczej zbity/zwarty. Podobny piernik (w sensie zwarty, ale na mące) tutaj: https://skutecznie.tv/2011/01/swiateczny-i-nie-tylko-piernik-mojej-mamy/ Ps. Blender to Vitamix, sprawdzi się każdy wysokoobrotowy, z innymi nie próbowałam, pewnie też może być ok, ale raczej należy blendować z przerwami, by nie przegrzać silnika.

  2. Mateusz
    | Odpowiedz

    Brakuje temperatury pieczenia.

  3. Magdalena
    | Odpowiedz

    Witam ponownie. Piernik zjedzony był bardzo smaczny a im dłużej był, tym lepiej smakował. Będę na pewno go piekła na święta. Pycha.

  4. Grażyna
    | Odpowiedz

    Moim zdaniem na pewno nie należy moczyć kaszy przed zblendowaniem, ponieważ musi wyjść z tego mąka😊

  5. Wiola
    | Odpowiedz

    Czy kaszę gryczaną należy umyć przed zblendowaniem?

  6. Magdalena
    | Odpowiedz

    Upieklam dzisiaj na próbę. Zrobiłam go z dodatkiem mąki gryczane kupnej i cóż jest dobry jednak pachnie kasza gryczana trochę i według tych proporcji z przepisu był bardzo gesty dlatego dałam więcej mleka o 1/3 szklanki. Ogólnie smaczny a z powidłami śliwkowymi bardzo dobry.

    • Grażyna
      | Odpowiedz

      A dodałaś Madziu mąkę gryczaną niepaloną? Bo myślę, że w tym przepisie to bardzo ważne.
      Z pozdrowieniem dla wszystkich Grażyna

      • MaGda
        | Odpowiedz

        Tak -jest w przepisie;)

    • Katarzyna
      | Odpowiedz

      Witam,
      W związku z tym, że większość mojej rodziny to osoby na diecie bezmlecznej z alergią na białka mleka, proszę o informację, czy zwykłe masło z przepisu można zamienić na masło klarowane i czy proporcje tego masła pozostaną bez zmian?

      • MaGda
        | Odpowiedz

        Nie mam pojęcia, bo nie próbowałam, ale zgaduję, że powinno być ok i ja podeszłabym do tematu bez zmiany proporcji -proszę jednak, wziąć pod uwagę, że nie sprawdziłam tego w realu, piszę co ja bym zrobiła wg moje oceny sytuacji.

  7. Inka
    | Odpowiedz

    Witam czy mąkę można podmienić na pszenną?

  8. Grażyna
    | Odpowiedz

    Aż ślinka leci, jak czytam pani świąteczne przepisy na pierniki, piernikowe ciasteczka itd. Jaka szkoda że są glutenowe. A ja nie umiem zamienić mąki pszennej na bezglutenową. Kto się chociaż trochę orientuje w przepisach bezglutenowych wie, że to nie takie proste. A ja nie mam doświadczenia niestety. Dlatego czekam na przepisy świąteczne bezglutenowe pani😀 A może ktoś z was drodzy czytelnicy ma jakieś doświadczenie, albo wypróbowane przepisy i chciałby się ze mną podzielić?😊
    Z pozdrowieniem dla wszystkich Grażyna
    Z pozdrowieniem dla wszystkich Grażyna

  9. Grażyna
    | Odpowiedz

    Dziękuję pani Magdo za tak szybką odpowiedź. Jeśli w szerszej foremce to na pewno trzeba zwiększyć proporcje. A czy orientuje się pani, o ile procent trzeba zwiększyć proporcje chcąc upiec to ciasto w tortownicy 25 cm? I jeszcze jedno pytanie – czy można dodać do niego bakalie – orzechy, rodzynki itd? Zapewne tak, ale wolę się upewnić😊 Czy to nie zepsuje smaku?
    Z pozdrowieniem dla wszystkich Grażyna

  10. Grażyna
    | Odpowiedz

    Dziękuję za kolejny bezglutenowy przepis. Czy ten piernik w połowie można przełożyć np. jakąś masą twarogową? Jakiś czas temu robiłam ciasto piernikowe z pani przepisu, które właśnie przekładane było taką masą. Było bardzo smaczne, ale niestety glutenowe. I stąd moje pytanie😊
    Z pozdrowieniem dla wszystkich Grażyna

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Myślę, że spokojnie, podobnie jak spokojnie można go upiec nie w keksówce, tylko w szerszej blasze/formie;)