
Co zrobić z cukinii? 5 kolejnych przepisów, czyli druga część z cukinią na obiad, na kolację czy przekąskę.
Jeśli nie znasz wcześniejszych propozycji, zapraszam do wcześniejszego ►WPISU, a dziś kilka kolejnych prostych pomysłów na cukinię –takich, z których z przyjemnością korzystam od lat i pewnie wciąż będę do nich wracać.
To co, zapraszam na cukinię, która jest mega wdzięcznym warzywem i można ją przygotować na wiele pysznych sposobów.
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik co zrobić z cukinii, czyli 5 kolejnych przepisów na obiad, kolację i przekąskę:
Co zrobić z cukinii? 5 kolejnych przepisów na obiad, kolację i przekąskę (cz.2)
Zapraszam na proste dania, a będą to: cukiniowy mac&cheese, zapiekanka z cukinią, batatem i mięsem w pomidorach, komosa z burakami i cukinią, tarta z cukinią, ziemniakami i rokpolem, grillowana cukinia w oliwie.
Co zrobić z cukinii –CUKINIOWY MAC&CHEESE
czas: 15 minut
info: składniki odmierzam szklanką o poj. 250 ml
/proporcje na 2 porcje/
- 1 szklanka tartej drobno cukinii (ok. 1/2 średniej cukinii)
- 2 szklanki mleka
- sól –do smaku (np. 1/2 łyżeczki)
- 200 g drobnego makaronu (np. drobne kolanka)
- 1 łyżka masła
- 60 g żółtego sera o zdecydowanym smaku (u mnie najczęściej cheddar)
- 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki (jeśli świeża, może być więcej)
- 1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
- opcjonalnie: 1 łyżka przyprawy farmerskiej
Cukinię obieram, usuwam gniazda nasienne, po czym ścieram na tarce lub kroję w kostkę i rozdrabniam pulsacyjnie blenderem. Odmierzam 1 szklankę…
Garnek zwilżam wodą, przekładam cukinię, zalewam mlekiem, solę do smaku i podgrzewam na niezbyt dużym ogniu, aż mleko będzie gorące. Często mieszam, żeby się nie przypaliło.
I teraz tak –to opcjonalne, ale jeśli mam w domu przyprawę farmerską, dodaję ją do mleka na tym etapie. Jak ją zrobić domowym sposobem już nagrywałam –zobacz ►TUTAJ. Przynajmniej raz warto z nią spróbować, bo rewelacyjnie pasuje do tego dania;)
Kiedy mleko jest gorące, wsypuję drobny makaron. Często mieszając gotuję na niezbyt dużym ogniu przez 8 minut (jeśli makaron jest bardzo drobny, to gotuję krócej, jeśli większy, to dłużej, najczęściej patrzę na rekomendowany czas gotowania i odejmuję od niego 2 minuty.
Doglądając makaronu, ścieram cheddar na tarce o grubych oczkach lub z grubsza go siekam.
Gdy makaron jest już prawie miękki, dodaję masło i przygotowany ser. Mieszam i gotuję przez kolejne 2 minuty, aż sos zgęstnieje. Na koniec dodaję siekaną natkę i jeśli trzeba, doprawiam do smaku sola i pieprzem.
Gotowe. Podaję na gorąco i od razu życzę smacznego;)

Co zrobić z cukinii –ZAPIEKANKA Z CUKINIĄ, BATATEM I MIĘSEM W POMIDORACH
czas: 20 minut + ok. 40 minut pieczenia
/proporcje dla 2-4 osób/
- 1 średnia cukinia
- 1 duży batat
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka oliwy z oliwek (ew. inny tłuszcz)
- 400-500 g mięsa mielonego (np. mielona łopatka wieprzowa, wołowina, mielone udka, itp.)
- przyprawy do mięsa: •1 łyżeczka suszonego oregano (lub do smaku) • 1/2 łyżeczki ostrej czerwonej papryki (lub do smaku) •1/2 łyżeczki soli (lub do smaku) •1/4 łyżeczki kurkumy (lub do smaku) •1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu (lub do smaku)
- 400 g siekanych pomidorów z puszki lub z ►domowych przetworów (mogą być świeże, wtedy 500 g, sparzam, obieram ze skórki i kroję w mniejsze kawałki/
- 1 kulka (125 g) mozzarelli
- przyprawy do przyprószania plastrów warzyw w poszczególnych warstwach: •sól • suszony czosnek • oregano
Zaczynam od warzyw. Cukinię i batata obieram, a potem kroję w cienkie plastry. Najwygodniejsze są podłużne, bo łatwo nimi szczelnie wypełnić naczynie, ale okrągłe też się sprawdzą.
Cebulę przekrawam na pół, po czym kroję w kostkę lub drobno siekam. Czosnek przeciskam przez praskę lub drobno siekam.
Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oliwy. Dodaję cebulę i czosnek, mieszam i krótko podsmażam, aż cebula się zeszkli, a czosnek zacznie pachnieć. Jeśli patelnia jest za gorąca, dolewam odrobinę wody…
Dokładam mięso mielone. Mieszam je z cebulą i czosnkiem, rozdrabniam jak do sosu bolońskiego i od razu doprawiam: oregano, ostrą papryką, solą, kurkumą i pieprzem. Smażę, aż mięso się zetnie i lekko zrumieni. Do podsmażonego dodaję pomidory. Mieszam i gotuję na średnim ogniu, aż sos mocno odparuje. To ważne, bo cukinia puści wodę w czasie pieczenia, więc farsz nie może być rzadki.
Na koniec kosztuję i doprawiam do smaku solą, pieprzem i oregano. Mięso powinno być wyraziste, bo warzywa przejmą jego smak, nieco ten smak rozcieńczając.
Rozgrzewam piekarnik do 180 st. C i składam zapiekankę. Na dno naczynia układam warstwę batata. Przyprószam solą i suszonym czosnkiem. Na to idzie część mięsa w pomidorach. Potem warstwa cukinii, sól, suszony czosnek i oregano. I znowu mięso.
Dalej układam kolejną warstwę batata, doprawiam, dodaję mięso, przykrywam cukinią i znowu lekko doprawiam. Na górę wykładam resztkę mięsa, bardziej jako dekorację niż klasyczną warstwę.
Na koniec rwę mozzarellę na kawałki i układam ją na górze… Jeszcze trochę oregano i zapiekanka wędruje do gorącego piekarnika.
Piekę na drugiej półce dołu, w funkcji grzanie góra-dół, przez ok. 40 minut: najpierw kilka minut bez przykrycia, potem przykrywam na 30 minut, a na końcu ponownie odkrywam, żeby góra ładnie się zrumieniła.
Po upieczeniu odstawiam danie na kilka minut, żeby całość lepiej się kroiła. Następnie kroję i podaję. Na dnie może zebrać się trochę aromatycznego sosu z warzyw. Nie wyrzucam go, bo świetnie nada się później do zupy, sosu albo gulaszu.
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Plastry batata i cukinii można przed zapiekanie podpiec (zyskają na smaku i nie puszczą tyle wody). W takim przypadku smaruję je oliwą, solę i podpiekam na blasze w 180 st. C przez 10-15 minut, po czym czekam aż ostygną i dopiero te podpieczone warzywa kładę do zapiekanki. W filmie zrobiłam eksperyment z surowymi warzywami, bo to duża oszczędność czasu, a efekt nas zadowolił, więc eksperyment zaliczam do udanych, ale wspominam o bardziej klasycznej opcji.
Prosta, sycąca zapiekanka z cukinią i batatem, dobra od razu po upieczeniu, ale też następnego dnia po podgrzaniu. Smacznego;)

Co zrobić z cukinii –KOMOSA Z CUKINIĄ, BURAKAMI I PIECZARKAMI
czas: do 15 minut
/proporcje dla 1 osoby/
- 1/2 kubka (o poj. 500 ml) ugotowanej komosy ryżowej
/w prezentowanej wersji sięgnęłam po już ugotowaną z lodówki; sposób gotowania w przepisie poniżej/ - 1 mniejsza cukinia
- 150 g małych pieczarek
- 1/2 cebuli
- 1 średni burak (już ugotowany na parze lub pieczony)
- 1 łyżeczka oleju czosnkowego (np. TEN) lub innego ulubionego do smażenia np. olej kokosowy, masło klarowane
- przyprawy –wg uznania, w prezentowanej wersji dodałam: •1/2 łyżeczki ziół prowansalskich •1/3 łyżeczki kurkumy •1/2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki •sporo świeżo mielonego czarnego pieprzu (do smaku) •opcjonalnie: sól do smaku
- 50 ml wody do podlania
- 1 łyżka siekanej natki pietruszki
- opcjonalnie: 50 g fety lub koziego sera dla podbicia smaku (wkruszam na koniec)
Danie gotowe w kilkanaście minut, szczególnie jeśli mam ugotowaną z wyprzedzeniem komosę i buraka z lodówki, a te gotuję zwykle dzień wcześniej.
Zaczynam od buraka. Mam już ugotowanego na parze, więc tylko go obieram i kroję w grubsze półplastry albo krótkie frytki. Takie buraki często robię wcześniej, po kilka sztuk, bo potem świetnie wspomagają szybkie obiady, sałatki i dodatki do dań. Można je też upiec.
Cebulę obieram i kroję w półtalarki lub piórka. Pieczarki oczyszczam i kroję (w ćwiartki lub połówki, gdy są mniejsze). Cukinię myję, osuszam i kroję w grubsze półplastry. Jeśli młoda, zostawiam ją ze skórką i pestkami. Przy starszej lepiej ją obrać i usunąć środek.
Na patelni rozgrzewam trochę oleju lub oliwy (u mnie czosnkowa). Dokładam cebulę i od razu dodaję przyprawy: zioła prowansalskie, kurkumę, słodką paprykę i sporo świeżo mielonego pieprzu. Krótko mieszam i smażę, aż cebula się zeszkli i zacznie aromatycznie pachnieć.
Wtedy dokładam pieczarki, mieszam, przykrywam patelnię i zostawiam na 2-3 minuty.
Kiedy pieczarki lekko zmiękną i delikatnie się zrumienią, dokładam cukinię. Rozdzielam plastry i mieszam tak, żeby dobrze pokryły się przyprawami. Podlewam niewielką ilością wody, jeszcze raz mieszam i chwilę smażę, aż woda częściowo odparuje, a cukinia delikatnie zwiotczeje.
Na koniec dokładam buraki –są już ugotowane, więc to tylko kwestia podgrzania. Smażę co jakiś czas mieszając. I na koniec sprawdzam smak. Jeśli trzeba, doprawiam i w zasadzie gotowe.
Komosę ryżową można podać obok lub dorzucić na patelnię, wymieszać i gdy całość jest już gorąca, przełożyć na talerz i podać jako jednogarnkówkę. Przed podaniem posypuję siekaną natką pietruszki, można też wkruszyć trochę fety albo koziego sera dla wyrazistego smaku.
Proste, sycące, kolorowe danie z patelni, dobre na ciepło, ale też na zimno, na przykład jako sałatka do lunchboxa. Smacznego;)

Co zrobić z cukinii –TARTA Z CUKINIĄ, ZIEMNIAKAMI I ROKPOLEM
czas: 25-30 minut + 45-50 minut pieczenia
/proporcje dla 4-6 osób/
ciasto:
- 300 g mąki pszennej lub orkiszowej pełnoziarnistej (może być jasna)
- 150 g zimnego masła
- 1 całe jajko
- 2-3 łyżki gęstego jogurtu lub śmietany (ew. zimnej wody)
- 1/4 łyżeczki soli
nadzienie:
- 400 g ziemniaków
- 1 mniejsza cukinia
- 1 cebula
- 1-2 ząbki czosnku
- 2 łyżki czarnych oliwek bez pestek
- 4-5 suszonych pomidorów (suszone na słońcu, bez zalewy, gdy z oliwy, starannie osączam)
- 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
- 100 g rokpola
- 200 ml śmietany 12% lub kremówki (30%)
- 2 jajka
- sól i czarny pieprz –do smaku
Zaczynam od ciasta, bo musi się schłodzić. Do mąki dodaję zimne masło i krótko siekam. Potem dokładam jajko, jogurt lub śmietanę, odrobinę soli i szybko zagniatam na spójne ciasto. Można ręcznie, ale dużo szybciej robi się to blenderem. Formuję kulę, spłaszczam, przykrywam i wstawiam do lodówki (lub zamrażarki, jeśli ma być szybciej).
W tym czasie szykuję farsz. Ziemniaki gotuję w mundurkach na półtwardo, zostawiam do lekkiego przestygnięcia, po czym obieram i kroję w plastry. Można też użyć ziemniaków ugotowanych wcześniej, na przykład z obiadu.
Cukinię kroję w plastry. Cebulę siekam, czosnek przeciskam przez praskę albo drobno kroję. Oliwki kroję w plastry lub z grubsza siekam. Suszone pomidory tnę na mniejsze kawałki. Doprawiam ziołami prowansalskimi i starannie mieszam.
Wyjmuję z lodówki schłodzone ciasto. Wylepiam nim blachę do tarty (dno i boki) lub rozwałkowuję na równe, cienkie ciasto i wykładam nim formę. Odkrawam nadmiar ciasta, wyrównując brzegi (nadmiar ciasta mrożę lub zostawiam w lodówce na inną okazję).
W tej wersji ciasta uprzednio nie podpiekam ani nie nakłuwam widelcem. Bezpośrednio na schłodzonym spodzie układam naprzemiennie plastry ziemniaków i cukinii. Najpierw połowę: rozkładam równomiernie, po czym przyprószam solą i pieprzem, posypuję połową mieszanki cebulowej z ziołami i połową pokruszonego rokpola. Na to kolejna warstwa ziemniaków i cukinii, sól, pieprz, reszta cebuli i rokpola.
Śmietanę rozkłócam z jajkami, doprawiam solą i pieprzem, po czym równomiernie zalewam całą tartę.
Wstawiam do rozgrzanego do 180 st.C piekarnika i piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 45-50 minut. Po upieczeniu odstawiam na kilka minut, żeby masa lekko stężała. Wtedy wyjmuję z formy, kroję i podaję na ciepło.
Ale na zimno też smakuje świetnie, więc spokojnie można ją przygotować wcześniej i zabrać następnego dnia na wynos lub podać na zimno np. do lampki wina czy mrożonej herbaty. Pikantna, sycąca i dobra zarówno na ciepło, jak i na zimno. Smacznego;)

Co zrobić z cukinii –GRILLOWANA CUKINIA Z BAKŁAŻANEM W OLIWIE
czas: ok. 20 minut
/proporcje na 1 duży słoik lub 2 średnie/
- 1 cukinia
- 1 bakłażan
- oliwa (ew. inny dobry olej np. z pierwszego tłoczenia, tłoczony na zimno):
– do 2 łyżki skropienia warzyw przed opiekaniem
– ok. 400 ml do podgrzania (+ew. do uzupełnienia tyle, ile trzeba, by całkowicie przykryć warzywa olejem) - 2-4 ząbki czosnku
- sól i czarny pieprz –do warzyw przed marynowaniem
- 1-2 łyżki sosu balsamicznego (ew. ocet i miód: 1 łyżka octu i 1-2 łyżeczki płynnego miodu)
- kilka gałązek świeżego tymianku
Super do kanapek, sałatek, serów, mięsa albo po prostu jako szybka przekąska ze słoika. Robię 1 duży słoik, ale spokojnie można zwielokrotnić ilości składników i zrobić więcej, by zawekować np. warzywa na zimę.
Słoik myję, wyparzam, osuszam i odstawiam na bok. Cukinię i bakłażana myję, dokładnie osuszam i nie obieram. Skórka ładnie wygląda w słoiku, pomaga trzymać kształt plastrów i daje więcej smaku. Bakłażan kroję w niezbyt grube plastry. Rozkładam je na talerzu, posypuję solą i odstawiam na kilkanaście minut, żeby puścił sok. W tym czasie kroję cukinię. Plastry skrapiam oliwą i nacieram z obu stron, delikatnie masując.
W przypadku mniejszej porcji (jak dzisiaj) nie rozgrzewam piekarnika, tylko opiekam plastry partiami na patelni lub grillu elektrycznym. Rozgrzewam i układam plastry cukinii pojedynczo. Opiekam z obu stron, aż zwiotczeją i nabiorą charakterystycznych grillowych pasków. Gotowe przekładam na talerz. Bakłażana krótko płuczę z soli i soku, dokładnie osuszam ręcznikiem papierowym i opiekam tak samo jak cukinię.
W międzyczasie szykuję oliwę. Wlewam ją do garnka, dodaję obrany czosnek, przekrojony na pół, i podgrzewam. Oliwa ma być gorąca, ale nie powinna mocno się gotować. Kiedy od dna idą delikatne bąbelki, zdejmuję garnek z ognia.
Grillowane warzywa przekładam do miski. Oprószam solą i pieprzem, skrapiam sosem balsamicznym i delikatnie mieszam, żeby nie porwać plastrów. Następnie układam w wyparzonym słoiku: warstwami, naprzemiennie cukinia i bakłażan, a między warstwy wkładam świeży tymianek. Zalewam gorącą oliwą z czosnkiem. Jeśli trzeba, uzupełniam oliwą z butelki, tyle, żeby warzywa były całkowicie przykryte. Delikatnie poruszam słoikiem, rozprowadzając oliwę, zakręcam i gotowe.
Taki słoik można po ostudzeniu wstawić do lodówki i jeść na bieżąco. Można też postawić do góry dnem albo zapasteryzować (10 minut w gotującej wodzie), jeśli np. robicie więcej słoików na później.
A potem wystarczy wyjąć plaster cukinii albo bakłażana, położyć na kromce z fetą lub kozim serem i naprawdę cieszyć się smakiem. Podaję do mięs, serów, kasz czy pieczywa. To świetna przekąska, przystawka lub po prostu składnik sałatek. Świetnie sprawdza się też w zapiekankach, także takich bez mięsa. Smacznego;)

Proste składniki, mało pracy, za oknem coraz cieplej, więc mam nadzieję, że przepisy się przydadzą. Zobacz też prezentowane wcześniej ►Obiady i kolacje z cukinią (5 przepisów) lub ►Zapiekane KLOPSY z farszem serowo-cukiniowym w pomidorach (LCHF).
Smacznego!
Możesz też zerknąć na inne sprawdzone szybkie obiady…
…są dni, gdy szybkie obiady są dosłownie na wagę złota. Nie mam wtedy czasu ani zastanawiać się co by tu ugotować, ani stać długo przy garach. A zamawiać za bardzo nie chcę, bo gdy tylko mam wybór, wolę domowe.
I na takie dni właśnie mam w zanadrzu pakiet sprawdzonych i lubianych przez nas obiadów –wystarczy, że po któryś z nich sięgnę. Nie chodzi o to, by tych pomysłów było dużo, ale by były sprawdzone, żeby gotowało się szybko i żeby wszystkim smakowały.
Z tych naszych pewniaków wybrałam 14 uniwersalnych przepisów. Wszystkie do przygotowania w około 20 minut, wszystkie z dostępnych, niedrogich składników i wszystkie smakują każdemu w rodzinie. Stworzyłam z nich eBooka, do którego link wstawiam poniżej (KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Ps. Kusiło mnie, żeby wstawić tam więcej przepisów, skoro już je mam i z nich korzystam, ALE z doświadczenia WIEM, że ilość często zabija decyzyjność. Jeśli chcesz zacząć gotować, nie mając czasu, to taki sprawdzony i dobrze skomponowany przepis może być dobrym pierwszym krokiem.
Ps.2. 14 przepisów oznacza obiady na 2 tygodnie (a czasem i na dłużej, bo jeśli obiad jest pyszny, to można ugotować więcej, np. od razu na 2 dni). Przez 2 tygodnie spokojnie można przetestować gotowanie z szybkich przepisów i przekonać się czy idea tego sprytnego podejścia jest dla Ciebie dobra. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź jak to zadziała u Ciebie i oceń. Zapraszam do eBooka, ugotuj wybrane obiady i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!




Skomentuj