
Dziś cukinia na 5 sposobów, czyli kilka prostych przepisów z cukinią. Na obiad, na kolację, ale i na przekąskę na wynos, jeśli lubisz nie tylko kanapki:)
Cukinia na grządkach pomału zaczyna już wołać „zerwij mnie”, a w sklepach coraz częściej zachęca do zakupów. To jedno z tych warzyw, które naprawdę łatwo wykorzystać w kuchni –można ją smażyć, piec, grillować, dusić, dodawać do mięsa, zup, placków, kotletów, a nawet przemycać w potrawach osobom, które za warzywami nie przepadają.
Przygotowując ten wpis, przypomniałam sobie, ile mam sprawdzonych sposobów na cukinię. I szczerze, trudno było mi wybrać tylko kilka. Dlatego dziś 5 moich ulubionych przepisów, a jeśli temat się spodoba, spokojnie mogę przygotować kolejną część, bo na cukinię mam jeszcze sporo smakowitych pomysłów.
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik co zrobić z cukinii, czyli 5 prostych przepisów na obiad, kolację i przekąskę:
Co zrobić z cukinii? 5 prostych przepisów na obiad, kolację i przekąskę
Dziś zaproponuję placki z cukinii z mozzarellą (bez mąki), szybka zupa z cukinii i czerwonej soczewicy, zapiekana cukinia pod kołderką, szybkie kotlety drobiowe z cukinią oraz gołąbki z cukinii.
Co zrobić z cukinii –PLACKI Z CUKINII Z MOZZARELLĄ (BEZ MĄKI)
czas: 20 minut
/proporcje na 10-12 średniej wielkości placuszków/
placki:
- 1 średnia cukinia (waga po obraniu: ok. 500 g)
- 1 łyżeczka soli
- 3 całe jajka
- 150 g mozzarelli (w kostce, bo mniej wilgotna)
- przyprawy do smaku –np.: •czarny mielony pieprz (1/2 łyżeczki) •suszony czosnek (3/4 łyżeczki) •suszona cebula (1 łyżeczka; ew. 1/2 średniej cebuli, drobno posiekanej •sól (do smaku, tylko jeśli trzeba, ja pomijam, bo solę cukinię, by puściła sok i ta sól zwykle wystarcza)
- opcjonalnie: siekana zielenina (np. szczypior, pietruszka, koperek)
dodatki –dowolne ulubione wytrawne, które podałabym do placków serowych np.:
- kwaśna śmietana lub skyr, szczypior i pieprz
- kwaśna śmietana lub skyr, tarty cheddar, chilli
- sos pomidorowy, ser, kiełbaska, sałata
- sos czosnkowy, roszponka, kurczak
- sos majonezowy, pieczarki z cebulką, ser pleśniowy, pomidorki (patrz film)
- mozzarella, pomidor, bazylia lub rukola (patrz film)
Cukinię myję, osuszam i obieram –jeśli jest starsza, usuwam gniazda nasienne, jeśli młoda, zostawiam w całości. Obraną ścieram na tarce o grubych oczkach. Przekładam na sito, przyprószam solą Mieszam lekko i odstawiam na 10-15 minut, żeby puściła sok.
W tym czasie szykuję resztę składników. Mozzarellę ścieram na tarce o grubych oczkach (biorę taką w kostce, bo jest mniej wilgotna niż kulka z zalewy). Siekam zieleninę. Do miski wbijam jajka i dokładnie rozkłócam widelcem.
I wracam do cukinii. To ważny moment: trzeba ją naprawdę dobrze odcisnąć. Im mniej soku zostanie w cukinii, tym lepiej placki będą się smażyć.
Odciśniętą cukinię dodaję do jajek. Dokładam przygotowaną mozzarellę i mieszam.
Teraz przyprawy do smaku –u mnie pieprz, suszony czosnek i suszona cebula. Soli zwykle już nie dodaję, bo cukinia była wcześniej solona. Na koniec dokładam siekaną zieleninę, mieszam i gotowe.
Smażę na rozgrzanej patelni, na niewielkiej ilości tłuszczu. Ogień nie ma być duży, bo placki mają się spokojnie zrumienić, a jajko ma się ściąć. Nakładam porcje masy i formuję placki. Mogą być małe, średnie albo większe. Najłatwiej smaży się mini placuszki, bo szybko łapią kształt i łatwo je przewrócić. Smażę 2-3 minuty z każdej strony –czyli czekam, aż spód się zetnie i lekko zrumieni, potem delikatnie przewracam.
Na początku placki są miękkie, bo mozzarella się topi. Przy większych sztukach warto pomóc sobie dwiema łopatkami. Po zdjęciu z patelni placki chwilę stygną i wtedy robią się stabilniejsze. Smażę w ten sposób całą partię.
I teraz najlepsze: tak przygotowane placki można je podać na co najmniej kilka sposobów. Małe placuszki świetnie smakują i na ciepło, i na zimno –np. z mozzarellą, pomidorkami i rukolą. Można je złapać w dłoń jak małą kanapkę albo podać jako przekąskę do dipu.
Większe placki można potraktować jak bazę pod wytrawne dodatki –np. sos majonezowy czy tatarski, podsmażone pieczarki z cebulką, roszponka, ser pleśniowy i pomidorki. Kroję jak małą pizzę albo składam na pół nad nadzieniem.
Placki są bez mąki, ale dzięki jajkom i mozzarelli dobrze trzymają formę. Najważniejsze są dwie rzeczy: dobrze odcisnąć cukinię i smażyć spokojnie, na niezbyt dużym ogniu. I mamy pyszne placki niskowęglowodanowe o szerokim spektrum zastosowań. Ja je uwielbiam, robię od lat, więc z przekonaniem polecam. I od razu życzę smacznego;)

Co zrobić z cukinii –SZYBKA ZUPA Z CUKINII I CZERWONEJ SOCZEWICY
czas: 20 minut
/proporcje na ok. 2 litry zupy/
- 1 średnia cukinia
- 1/2 szklanki czerwonej soczewicy (sucha, bez namaczania)
- 500 ml wody + 2 łyżeczki domowej wegety ze słoika (np. ta: Domowa wegeta do słoików) lub 500 ml bulionu, wywaru
- 2 łyżki płatków drożdżowych nieaktywnych
- 1/4 łyżeczki ziół prowansalskich
- 2 łyżeczki oliwy bazyliowej
- 1-2 łyżeczki pesto z bazylii (u mnie domowe)
- opcjonalnie: sól i czarny pieprz –do smaku
- dodatki: zielona cebulka, grzanki, czarny sezam, itp.
Do garnka wlewam wodę i dodaję domową wegetę. Można też skorzystać z wywaru, który stoi na półce w lodówce lub z kupnej kostki o dobrym składzie. Płynu nie daję tu dużo, bo cukinia za chwilę puści wodę i doda zupie objętości.
Dodaję czerwoną soczewicę, która podbije wartość odżywczą dania, a po zblendowaniu sprawi, że zupa będzie kremowa. Przykrywam, włączam grzanie i niech to się gotuje, a sama szykuję cukinię.
Obieram ją, przekrawam na pół, potem na ćwiartki i łyżką wydrążam środek z pestkami. Następnie kroję cukinię w kostkę. Im mniejsze kawałki, tym szybciej zmiękną.
Zaglądam do garnka i mieszam soczewicę, żeby nie przywarła do dna. Dodaję pokrojoną cukinię i lekko dociskam ją do gorącej bazy. Na początku płynu jest mniej niż warzyw i tak ma być. Przykrywam, doprowadzam całość do zagotowania, potem zmniejszam grzanie i gotuję do miękkości cukinii, co trwa mniej więcej 10 minut.
Kiedy cukinia jest miękka, dodaję płatki drożdżowe. Bardzo lubię je w tej zupie, bo podbijają smak i dają przyjemną, lekko serową nutę. Mieszam i blenduję całość na gładki, aksamitny krem.
No i na koniec doprawiam. Dodaję zioła prowansalskie, oliwę bazyliową i trochę pesto z bazylii. Krótko mieszam, kosztuję i w razie potrzeby doprawiam solą albo pieprzem.
I gotowe. Zupa jest gęsta, kremowa, delikatna, ale ma dużo smaku. Podaję ją na gorąco z zieloną cebulką, bo świetnie pasuje i kolorem, i smakiem. Można też dodać grzanki albo czarny sezam.
To szybki sposób na porcję warzyw do obiadu albo lekką, ciepłą zupę solo. A jeśli dodasz chrupiące grzanki i coś białkowego, masz prosty i wartościowy posiłek w 20 minut. U mnie tatar, ale to może być dowolny ulubiony burger, dowolny kotlet czy gyros, a w wersji bezmięsnej np. podpiekane tofu lub jajka na twardo. Zupa jest bardzo uniwersalna i pasuje serio, do wielu dodatków. Jest też banalnie prosta, smacznego;)

Co zrobić z cukinii –ZAPIEKANA CUKINIA POD KOŁDERKĄ
czas: ok. 15 minut + ok. 30 minut pieczenia
/proporcje dla 2-4 osób/
cukinia:
- 500-600 g cukinii
- 1-2 łyżki suszonych pomidorów w płatkach lub w całości (wówczas drobniej pokroić)
- sól i pieprz –do smaku, ale dość sporo
- opcjonalnie: ulubione przyprawy lub dodatki smakowe (np. marynata z oliwy i musztardy)
puree:
- 5-6 ugotowanych i ostudzonych ziemniaków (u mnie w mundurkach, można ugotować dzień wcześniej wieczorem)
- 200 g gęstego jogurtu naturalnego
- 2 całe jajka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 100-125 g mozzarelli
- 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1/3 łyżeczki ziół prowansalskich
- sól i czarny pieprz –do smaku
- grubo rozdrobniona bułka tarta –do posypania z wierzchu
- olej kokosowy –do natłuszczenia naczynia przed pieczeniem
Prosta, sycąca i dobra na obiad czy kolację. Cukinię myję, osuszam i sprawdzam skórkę –jeśli jest cienka i delikatna, zostawiam, jeśli grubsza, obieram. Jeśli cukinia jest młoda, zostawiam też środek z pestkami. Przy starszej usuwam miękki miąższ i do zapiekanki biorę tylko jędrną część.
Teraz kroję cukinię. Może być drobna kostka, cienkie paski albo spaghetti z cukinii. Ważne, żeby kawałki były małe, bo wtedy szybciej się upieką i są przyjemniejsze do jedzenia.
Naczynie żaroodporne natłuszczam i przekładam do niego cukinię. Doprawiam solą i pieprzem, po czym dodaję suszone pomidory. Mogą być w płatkach albo z oliwy, wtedy kroję je drobniej. Całość mieszam, żeby cukinia dobrze złapała smak, i odstawiam na chwilę.
Mozzarellę ścieram na tarce i dzielę na dwie części. Ugotowane, ostudzone ziemniaki obieram, jeśli były w mundurkach. Potem ścieram je na tarce albo przeciskam przez praskę. Do ziemniaków dodaję gęsty jogurt naturalny i jajka. Mieszam krótko, tylko do połączenia. Następnie dodaję mąkę ziemniaczaną, połowę mozzarelli, gałkę muszkatołową, zioła prowansalskie, sól i pieprz. Starannie mieszam dokładnie, rozprowadzając przyprawy i dodatki.
Tak przygotowaną masą przykrywam cukinię i rozprowadzam równą warstwą. Na wierzch daję grubą bułkę tartą i resztę mozzarelli. Można przyprószyć ziołami prowansalskimi lub oregano.
Wstawiam do rozgrzanego do 160 st. C piekarnika i piekę w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 30 minut, aż masa stężeje, wierzch się zapiecze, a cukinia zmięknie Mniej więcej w połowie czasu można włączyć termoobieg.
Gotową zostawiam na kilka minut, żeby łatwiej się kroiła i nakładała. Po czym porcjuję i podaję. Sprawdzi się jako samodzielne danie (np. z sosem czosnkowym i sałatą), jak i w roli dodatku do mięs, ryb czy pieczonych warzyw. Jeśli coś zostanie, można ją podgrzać następnego dnia albo zabrać na zimno w pudełku w roli przekąski. Smacznego;)

Co zrobić z cukinii –SZYBKIE KOTLETY DROBIOWE Z CUKINIĄ
czas: 15-20 minut
/proporcje na 8-10 kotletów/
- 400 g mięsa mielonego
- 300-350 g cukinii (sam miąższ bez skóry i pestek, jeśli młoda cukinia, to biorę w całości bez obierania)
- 1/4 cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżeczki ostrej musztardy
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżeczki przyprawy do gyrosa (kupnej lub domowej: https://skutecznie.tv/2015/03/domowa-przyprawa-gyros-grecka/
- 1 całe jajko
- niewielka ilość sprawdzonego oleju do smażenia (np. kokosowy, masło klarowane, olej rzepakowy, itp.; można pominąć, gdy patelnia umożliwia smażenie beztłuszczowe)
Soczyste, lekkie, pełne białka i warzyw, a do tego gotowe w 15-20 minut.
Zaczynam od cukinii. Jeśli jest młoda, biorę ją w całości, bez obierania. Jeśli większa, obieram ją i usuwam pestki. Potem ścieram ją na tarce o grubych oczkach albo krótko siekam w blenderze. Ważne, żeby nie zrobić z niej papki, ma być drobno posiekana, mniej więcej jak po starciu na tarce.
Cebulę drobno kroję, a czosnek siekam lub przeciskam przez praskę. Cukinię przekładam do miski i od razu doprawiam. Dodaję cebulę, czosnek, ostrą musztardę, sos sojowy i przyprawę do gyrosa. Starannie mieszam. Dokładam mielone mięso (u mnie to chudy indyk, ale sprawdzi się też inne mięso drobiowe np. udka lub mięso wieprzowe). Dodaję jajko, starannie mieszam i krótko wyrabiam, dokładnie łącząc mięso z dodatkami. Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Nie dodaję bułki tartej, kaszy ani mąki, bo zależy mi na prostych kotletach białkowo-warzywnych. Masa będzie przez to delikatniejsza, za to po usmażeniu kotlety będą naprawdę soczyste.
Rozgrzewam patelnię i lekko ją natłuszczam. Na gorącą wykładam porcje masy i formuję niezbyt grube kotlety. Dzięki temu szybciej się usmażą i łatwiej dojdą w środku. Smażę po 2-3 minuty z każdej strony, aż mięso straci surowość, a kotlety ładnie się zrumienią. Jeśli na początku są miękkie i lekko się rozchodzą, nie przewracam ich za wcześnie. Zmniejszam grzanie, czekam, aż zetną się od spodu, delikatnie dociskam boki łopatką i dopiero wtedy obracam.
Gotowe przekładam na talerz i przykrywam, żeby nie wystygły, a na patelnię trafia kolejna porcja.
Podaję na gorąco z ulubionymi zimnymi sosami czy dipami. Świetnie smakują z sosem czosnkowym, jogurtowym z koperkiem, tatarskim albo z ostrym sosem pomidorowym. Można podać je klasycznie z ziemniakami i sałatką, w bułce jak burger, w tortilli albo po prostu z dobrą sałatką i zimnym dipem.
Proste, szybkie i bardzo smaczne kotlety z indyka i cukinii polecają się na stół, a ja oczywiście życzę smacznego;)

Co zrobić z cukinii –GOŁĄBKI Z CUKINII
czas: ok. 20 minut + ok. 40 minut pieczenia
/proporcje dla 2-4 osób/
- 1 duża cukinia (chodzi o szerokość plastrów)
- 500 g mielonego mięsa (np. łopatka wieprzowa)
- przyprawy i dodatki do masy mięsnej: •1/2 szklanki dowolnej ulubionej ugotowanej kaszy lub ryżu (tu: brązowy ryż) •1/2 cebuli •2 ząbki czosnku •3/4 łyżeczki soli •1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu •2-3 łyżki siekanej natki pietruszki •2-3 łyżki wody
- przyprawy do przyprószenia gołąbków: •sól (np. 1/4 łyżeczki) •suszony czosnek (np. 1/4 łyżeczki) •zioła prowansalskie (np. 1/4 łyżeczki)
- 500-700 ml passaty pomidorowej
- siekana natka pietruszki –do posypania przed podaniem
Cukinię myję, osuszam i jeśli skórka jest twardsza, obieram. Przy młodej cukinii spokojnie można ten krok pominąć. I najlepiej sprawdzi się dość duża sztuka, bo zależy mi na szerokich, długich plastrach.
Teraz kroję ją wzdłuż na cienkie plastry. Można to zrobić ostrym nożem, obierakiem do warzyw albo mandoliną. Chodzi o to, żeby uzyskać możliwie szerokie, elastyczne paski, które potem łatwo dadzą się zawinąć.
Plastry dzielę na 2 części –ładne, szerokie plastry rezerwuję do gołąbków, cieńsze lub rozerwane lub za krótkie odkładam na zupę lub do zapiekanki czy innego dania. Kroję głównie twardszą, zewnętrzną część cukinii, a miękki środek z pestkami zostawiam do innego przepisu np. do zupy.
Jeśli plastry wyszły trochę za grube i nie chcą się ładnie zwijać, lekko je solę i odstawiam na kilka minut. Zmiękną i będą bardziej elastyczne. Przed zawijaniem wystarczy je przepłukać z soli i osuszyć papierowym ręcznikiem.
Cebulę obieram, kroję w kostkę lub drobno siekam. Natkę myję, osuszam i siekam.
Mięso mielone wkładam do miski. Dodaję już ugotowany ryż lub kaszę, cebulę, drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek, natkę oraz sól i pieprz. Dolewam odrobinę wody i starannie mieszam, równomiernie rozprowadzając składniki i krótko wyrabiając masę mięsną.
Na desce układam 2-3 plastry cukinii tak, żeby delikatnie na siebie nachodziły. Na jednym końcu kładę porcję mięsnego farszu i zawijam całość w roladkę. Nie musi być idealnie, ważne, żeby cukinia objęła mięso, a roladka trzymała kształt. Gotowe układam w naczyniu żaroodpornym, łączeniem do dołu. Przyprószam solą, suszonym czosnkiem i ziołami prowansalskimi, po czym zalewam passatą i znów lekko przyprószam ziołami.
Wstawiam do rozgrzanego piekarnika i piekę bez przykrycia w 180 st. C na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 40 minut, aż mięso będzie gotowe.
Na koniec posypuję siekaną natką pietruszki i podaję od razu, póki gorące.
Świetnie smakują z ryżem, kaszą, ziemniakami, puree albo po prostu z pieczywem do wyjadania pomidorowego sosu. Ale szczerze mówiąc, bez dodatków też są super, bo same w sobie są bardzo sycące.
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: takie gołąbki można przygotować wieczorem, ułożyć w naczyniu, przykryć i wstawić do lodówki, by następnego dnia już tylko zalać passatą i piec. Dobrze smakują też po odgrzaniu, a nawet na zimno. Smacznego:)

Proste składniki, mało pracy, za oknem coraz cieplej, więc mam nadzieję, że przepisy się przydadzą. Możesz też zerknąć na ►Domowe wrapy z mięsem i omletem z cukinią (prosty obiad z patelni) lub na ►Odżywcze curry z soczewicą, cukinią i grzybami.
Smacznego!
Możesz też zerknąć na inne sprawdzone szybkie obiady…
…są dni, gdy szybkie obiady są dosłownie na wagę złota. Nie mam wtedy czasu ani zastanawiać się co by tu ugotować, ani stać długo przy garach. A zamawiać za bardzo nie chcę, bo gdy tylko mam wybór, wolę domowe.
I na takie dni właśnie mam w zanadrzu pakiet sprawdzonych i lubianych przez nas obiadów –wystarczy, że po któryś z nich sięgnę. Nie chodzi o to, by tych pomysłów było dużo, ale by były sprawdzone, żeby gotowało się szybko i żeby wszystkim smakowały.
Z tych naszych pewniaków wybrałam 14 uniwersalnych przepisów. Wszystkie do przygotowania w około 20 minut, wszystkie z dostępnych, niedrogich składników i wszystkie smakują każdemu w rodzinie. Stworzyłam z nich eBooka, do którego link wstawiam poniżej (KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Ps. Kusiło mnie, żeby wstawić tam więcej przepisów, skoro już je mam i z nich korzystam, ALE z doświadczenia WIEM, że ilość często zabija decyzyjność. Jeśli chcesz zacząć gotować, nie mając czasu, to taki sprawdzony i dobrze skomponowany przepis może być dobrym pierwszym krokiem.
Ps.2. 14 przepisów oznacza obiady na 2 tygodnie (a czasem i na dłużej, bo jeśli obiad jest pyszny, to można ugotować więcej, np. od razu na 2 dni). Przez 2 tygodnie spokojnie można przetestować gotowanie z szybkich przepisów i przekonać się czy idea tego sprytnego podejścia jest dla Ciebie dobra. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź jak to zadziała u Ciebie i oceń. Zapraszam do eBooka, ugotuj wybrane obiady i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!




Skomentuj