Pyszny sos (lub syrop) czekoladowy

z 22 komentarze
Pyszny sos (lub syrop) czekoladowy

Mocno czekoladowy, idealnie gęsty, błyszczący i gładki…

Pyszny sos czekoladowy, choć może syrop byłoby właściwszym określeniem. Ja, szczerze mówiąc, stosuję obie nazwy zamiennie w zależności od tego, do czego ów sos/syrop podaję;)

A można go podać na wiele sposobów, bo jest całkiem uniwersalnym dodatkiem. I tak np. do placuszków, naleśników, lodów, ciast itp. jednym słowem tak, jak podawałabym sos czekoladowy bądź jako dodatek do napojów np. do kaw, koktajli, shaków czy innych napojów mlecznych, czyli w zasadzie tak, jak słodki syrop smakowy.

Robię go od lat. Sprawdzony i udaje się zawsze, więc na zakończenie dodam tylko, że jest także banalnie prosty w przygotowaniu i niebanalnie smaczny. Spróbujcie:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam ten pyszny sos/syrop czekoladowy. Zapraszam do obejrzenia!

Pyszny sos (lub syrop) czekoladowy

czas przygotowania: do 20 minut
/proporcje na 1 słoik o poj. 450-500 ml, ale stosując przelicznik „miarkowy”, tj. zachowując podane poniżej proporcje, można go zrobić w zasadzie dowolnych ilościach/

:: moją miarką będzie szklanka o poj. 200 ml

  • 3/4 miarki ciemnego mocnego kakao
  • 2 miarki cukru
  • 1 i 1/2 miarki wody
  • szczypta soli (podkręci słodycz syropu)
  • opcjonalnie:
    – kilkanaście kropli aromatu do ciast
    (świetnie pasują tu szczególnie waniliowy i rumowy)
    – szczypta chilli
    (nie mam tu wyraźnej reguły, czasem daję, a czasem pomijam)

Do garnka dodaję kakao, cukier oraz wodę, włączam grzanie i cały czas mieszając, doprowadzam do rozpuszczenia się cukru i kakao.

Kiedy mój przyszły syrop zacznie się gotować, zmniejszam grzanie i na niezbyt dużym ogniu, cały czas mieszając (a przynajmniej często;)), gotuję przez ok. 10 minut, aż syrop zgęstnieje.

Po tym czasie wyłączam grzanie, dodaję szczyptę soli (raczej jej nie pomijam, bo wydobywa słodycz syropu) oraz ulubiony aromat do ciast np. waniliowy lub rumowy i dokładnie mieszam.
Od czasu do czasu dodaję także szczyptę chilli, ale nie mam tu wyraźnej reguły… innymi słowy decyzja zależy po prostu od ochoty;)

Zostawiam do lekkiego wystygnięcia, po czym przelewam do czystej butelki do sosów lub słoika czy innego naczynia z pokrywką. Zostawiam do całkowitego wystygnięcia, po czym przykrywam, zakręcam i wstawiam do lodówki, gdzie syrop/sos przechowuję, aż do całkowitego zużycia;)

Podaję do naleśników, lodów, deserów, ciast z bitą śmietaną (np. świetnie smakuje do szarlotki;)), ale także do napojów ciepłych oraz zimnych -i tu sprawdzi się np. jako dodatek do kawy, kakao, koktajli mlecznych czy po prostu do ciepłego mleka…

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

22 Komentarze

  1. Aleksandra
    | Odpowiedz

    Czy mogę użyć prawdziwej wanili? Czy powinnam użyć jednej laski, czy może połowę?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      myślę, że pół laski będzie dobrze:)

  2. JOLA
    | Odpowiedz

    Witaj Magdo. Dzisiaj robię Twoje lody i ta polewa zapewne będzie idealna jako dodatek…dzięki za przepis…pozdrawiam

  3. monika
    | Odpowiedz

    Witam. Pani Magdo. Czy ten syrop, wyszedł by mi z ksylitolem? to jest zamiennik cukru, tylko że bardzo zdrowy! ale bardzo drogi:) Jak zwykle super filmiki!!! każdego dnia, jak nie mam pomysłu, co zrobić na dany posiłek zaglądam tu! i zawsze coś znajdę. Cieszę się że jest taka strona. Pozdrawiam Monika.

  4. Ewelina
    | Odpowiedz

    witam strona świetna już kilkanaście przepisów zagościło w mojej kuchni niestety ten syrop chyba troszkę mi nie wyszedł gotowałam z 20 minut i nie zgęstniał może zna Pani jakiś tajny sekrecik czym by to troszkę zagęścić (proporcje zachowała)
    Pozdrawiam i gratuluję pomysłów

    • MaGda
      | Odpowiedz

      on zgęstnieje stygnąc, spokojnie:) plus jak jeszcze postoi w lodoce, to zgęstnieje jeszcze bardziej:)
      …gdyby jednak, jakims cudem tak sie nie stało, to można zagotować ponownie i zagęścić odrobiną mąki ziemniaczanej rozprowadzonej w niewielkiej ilości zimnej wody (zagotować i zostawic do wystygnięcia). nie sądze jednak, by do tego musiało dojść -wg mnie on zgęstnieje stygnąc, zobaczysz:):):)

  5. Celina
    | Odpowiedz

    Pychotka w zeszłym tygodniu był z naleśnikami z truskawkami a wczoraj polałam nim lody:). Ta strona jest rewelacyjna. Szkodaa, że wcześniej jej nie wypatrzyłam…

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że się podoba:) Zapraszam, zaglądaj często i czuj się tu dobrze:)
      M.

  6. monika
    | Odpowiedz

    Witam. Pani Magdo czy zamiast kakao mozna dodac Korab? i zamiast cukru kióry jest tak szkodliwy dla naszego zdrowia mogę zastapić syropem z Agawy oraz ile by tego syropu dodać. Serdecznie pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      trzeba spróbować, bo to już będzie zupełnie inny syrop:) przyznam, że brzmi ciekawie, ale nie próbowałam, więc nie mogę się wypowiedzieć jak wyjdzie… ale jeśli zrobisz, to daj, proszę, znać! ta informacja przyda się i mnie, i innym;)
      pozdrawiam:)
      M.

  7. Ania
    | Odpowiedz

    sosik rewelacja 🙂 chyba nawet tygodnia nie wytrzyma w lodówce bo lody własnej roboty z Pani przepisy schodzą u mnie w błyskawicznym tępie min 1 pudełko takie litrowe dziennie i to jak mąż twierdzi musi się powstrzymywać aby więcej nie zjeść a z tym sosikiem to już wogóle tylko patrzeć jak kilogramów przybędzie ale wart tego grzechu :)pozdrawiam

  8. Kasia
    | Odpowiedz

    Pyszny:) ale dla nas chyba go za dużo wyszło:) następnym razem zrobie mniej:)

  9. Aga
    | Odpowiedz

    Sos jest naprawdę rewelacyjny. Zmodyfikowane naleśniki tzw.Pancakesy z musem ze świeżych truskawek+ truskawki w plasterkach i całośc polana sosem- PYCHOTKA. Wieczorem ryż z sosem- mam dwóch łobuzów których muszę nakarmic a Pani przepisy baaardzo mi w tym pomagają, moja kuchnia jest przepełniona całkiem nowymi wspaniałymi zapachami.Dziękuję!!!i pozdrawiam

  10. ANNA
    | Odpowiedz

    SOSIK JUŻ W LODÓWCE,PRÓBOWAŁAM CIEPŁY JEST PRZEPYSZNY,MIMO ZMIAN -NIE MIAŁAM AROMATU RUMOWEGO ,WIĘC DODAŁAM ARAKOWY I ODROBINĘ KWASKU CYTR.NO I NIE ZREZYGNOWAŁAM Z CHILLI-PO PROSTU SUPER.

  11. Celina
    | Odpowiedz

    Wczoraj przygotowałam sosik. Czeka w lodówce na jego czas:). Pychotka.Pozdrawiam serdecznie

  12. Kasia B
    | Odpowiedz

    A ja znowu mam pytanie: czy zamiast wody można użyć mleka lub śmietanki? Jakoś woda i kakao średnio mi do siebie pasują.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      O, już ktoś oto pytał na YT:)
      Odpowiem tak samo: nigdy nie dodawałam, ale chyba raczej nie poszłabym w tym kierunku:) Myślę, że mogłoby to wpłynąć na trwałość i długość przechowywania. Z wodą jest bardzo w porządku i naprawdę nie trzeba jej podmieniać moim zdaniem. …a mleko można dodać później do już gotowego syropu i stworzyć w ten sposób napój kakaowy;)

      • Kasia B
        | Odpowiedz

        Dzięki:-)

  13. Gonia
    | Odpowiedz

    Wydaje mi sie, ze ow sosik nawet i miesiac moze stac w lodowce, nie ma w nim zadnych skladnikow, ktore szybko sie psuja. W skladzie przypomina po czesci kupne sosy/polewy czekoladowe, ktore po otwarciu czasem cale lato w lodowce stoja i nic sie im nie dzieje.

    Bardzo dobry przepis, doceniam takie przepisy, bo mozna zrobic cos samemu, zamaiast kupywac przemyslowo-chemiczne mieszanki.

  14. aga
    | Odpowiedz

    Mam pyt. Ile czasu moze stac taki sos/syrop i gdzie go najlepiej przechowywac

    • MaGda
      | Odpowiedz

      przechowuję w zamkniętym naczyniu w lodówce.
      co do czasu trudno mi się określić, bo robię go zazwyczaj, gdy jest okazja (impreza, goście, desery, naleśniki, itp.), więc schodzi dość szybko. najdłużej chyba przechowywałam go do tygodnia, ale myślę, że jeśli będzie w lodówce, to gdy postoi trochę dłużej, krzywda mu się nie stanie… nie powiem jednak na 100%, bo nie próbowałam:(