Kawa z tygielka -intensywna i pyszna

z 7 komentarzy

Kawa z tygielka -intensywna i pyszna

Aromatyczna, intensywna i niesamowicie smaczna…

Jak i prosta w przygotowaniu:) Miłośnikom kawy nie trzeba jej chyba specjalnie rekomendować, ale pomyślałam sobie, że skoro jej smak zachwyca wielu moich znajomych, którzy kosztują tak zaparzonej kawy po raz pierwszy, to może warto ją bliżej przedstawić:)

I oto ona. Ja już kiedyś pokazywałam kawy parzone w podobny sposób, nie na wodzie, ale na mleku, ale ta tutaj, to jeden z klasycznych sposobów na kawę w krajach południowych, nie zmodyfikowany przeze mnie. Spróbujcie;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam tę intensywną i pyszną kawę z tygielka;) Zapraszam do obejrzenia!

Kawa z tygielka -intensywna i pyszna

czas przygotowania: 5 minut
/proporcje na 200 ml kawy;)/

  • 1-2 łyżki mielonej kawy (ja na tę ilość wody lubię 2 łyżeczki)
    /najlepiej świeżo mielona, tuż przed parzeniem, w ostateczności może być kupna, ale wtedy najlepiej taka jak do espresso/
  • dodatki wg uznania i upodobań, kawa ta świetnie smakuje z kardamonem, cynamonem, gałką muszkatołową, imbirem, wanilią, przyprawa korzenną, itp.; ja w prezentowanej wersji dodałam:
    – 1 łyżeczka cukru trzcinowego (może być biały; ważne: jeśli cukier, to dodaje się go na początku wraz z kawą i innymi dodatkami i gotuje się kawę z cukrem;))
    – solidna szczypta cynamonu
    – solidna szczypta mielonej gałki muszkatołowej
  • 200 ml zimnej wody
  • opcjonalnie: mleko, śmietanka, likier smakowy

Do tygielka/garnuszka wsypuję kawę, cukier (jeśli wersja słodka) oraz przyprawy, mieszam i zalewam zimną wodą.

Włączam grzanie i zaczynam gotować na małym ogniu. ALE jak tylko woda zacznie się gotować, a kawa unosić (kipieć;)), zdejmuję tygielek na chwilę z ognia, by ją uspokoić i nie pozwalam jej się gotować. Unoszę wówczas tygielek znad ognia i mieszam jego zawartość kolistym ruchem, aż piana opadnie. Wtedy ponownie stawiam na ogień, ponownie doprowadzam do zagotowania i uniesienia się piany. Czynność tę powtarzam 3-5 razy (ja: pięciokrotnie). Z każdym kolejnym opadaniem piany kawa staje się coraz bardziej klarowna i nabiera mocy oraz smaku. Trwa to zaledwie kilka minut, więc nie wymaga to jakiegoś specjalnego czasu czy zaangażowania;)

Kiedy jest gotowa, wyłączam grzanie, zostawiam dosłownie na chwilę, by kawa osiadła na dnie, po czym ostrożnie przelewam do filiżanek. Wlewam ją w miarę cienkim strumieniem, z góry tak, by w filiżankach delikatnie się spieniła, po czym od razu podaję.

Świetnie smakuje w takiej czystej, czarnej postaci, ale oczywiście można ja serwować z mlekiem, śmietanką czy odrobiną likieru smakowego;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

7 komentarzy

  1. Małgorzata
    | Odpowiedz

    Witam
    Nie chce mi się robić pianka podczas gotowania … co możne być powodem ? przyznaje, ze nie udało mi się kopic oryginalnego tygielka a jedynie taki średni garnuszek z dłuższą rączką.

  2. Tomasz
    | Odpowiedz

    Dobry wieczór, jestem od niedawna amatorem, smakoszem kawy ziarnistej i mam zamiar kupić taki tygielek. Moje pytanie brzmi czy taką kawę można przyrządzać na kuchence indukcyjnej czy musi to być gazowa. Wiem, że pytanie trochę dziwne ale z doświadczenia wiem, że inaczej rozprowadza się ciepło po ściance naczynia i czy ma to jakieś znaczenie.
    Dziękuje i Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Przyznam, że nie wiem, bo ja zawsze tylko na gazowej gotowałam:( Najlepiej sprawdzić w zwykłym wąskim garnuszku 0,5L, bo wtedy można się zorientować jak będzie to działać w tygielku. Inaczej nie pomogę niestety -no chyba, że odpowiedź może poczekać na „po weekendzie” (wezmę tygielek i wypróbuję u siostry, która ma indukcyjną właśnie i nieustannie się spieramy która kuchenka jest lepsza;))

  3. ania
    | Odpowiedz

    pyszna!!!!!!!!dziekuje

  4. […] szykuję w tygielku –ten sposób parzenia szczegółowo opisuję w tym przepisie: http://gotuj.skutecznie.tv/2013/08/kawa-z-tygielka-intensywna-i-pyszna  Dzisiaj moje ulubione proporcje i […]

  5. Kinga
    | Odpowiedz

    o tak! pyszna:)

  6. Doris
    | Odpowiedz

    W Meksyku taka typowa kawa to wlasnie cafe de la olla, czyli doslownie kawa z garnka, ktora gotuje sie z kawalkiem kory cynamonowej i z piloncillo (brylka cukru brazowego). Pycha! Polecam.