Bakłażan z patelni (pyszna sałatka na ciepło)

z 11 komentarzy

Bakłażan z patelni (pyszna sałatka na ciepło)

Jędrne, gorące plastry warzyw o ciekawym, lekko pieprznym i balsamicznym posmaku…

Banalnie prosta, a jednak moja ukochana o tej porze roku sałatka;) Bakłażan z patelni z letnimi warzywami. W sezonie na cukinię nie może jej zabraknąć na moim stole i robię ją w rozmaitych wariantach. Dzisiaj najprostsza wersja, którą często wzbogacam o boczniaki, inne zioła, czasem pokruszoną fetę czy kozie sery. Jednak w tej ubogiej, prezentowanej dzisiaj wersji smakuje mi chyba najbardziej;)

Idealna na szybki i lekki obiad, kolację czy po prostu przekąskę. Jest pyszna.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić tę prostą i pyszną sałatkę na ciepło):) Zapraszam do obejrzenia!

Bakłażan z patelni (pyszna sałatka na ciepło)

czas przygotowania: do 10 minut
/proporcje dla 1 osoby; ale to taka sałatka, że można je dowolnie zmieniać wg własnych potrzeb i upodobań;)/

  • 5 plastrów bakłażana
  • 5 plastrów młodej cukinii
  • 1 średni pomidor
  • opcjonalnie: kilka boczniaków (w prezentowanej wersji pominęłam)
  • 2 gałązki świeżej bazylii
  • sól i czarny pierz –do przyprószenia warzyw
  • 1/2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • niewielka ilość wody
  • opcjonalnie: oliwa z oliwek do skropienia sałatki przed podaniem

Warzywa myję i osuszam.
Wykorzystuję je w całości tj. nie obieram i nie usuwam pestek, stąd najlepsza jest tu młoda cukinia.

Jeśli robię wersję z boczniakami, to szybko (=krótko) myję, odkrawam ogonki i osuszam ręcznikiem papierowym.

Myję i osuszam bazylię –jedna gałązka zostaje w całości (na patelnię), z drugiej odrywam listki (do sałatki).

Bakłażan, cukinię i pomidor kroję w niezbyt cienkie plastry. Bakłażan i cukinię (oraz boczniaki, jeśli biorę) przyprószam z obu stron solą i pieprzem.

Rozgrzewam dużą patelnię i na rozgrzewającą się dodaję odrobinę oliwy z oliwek, ocet balsamiczny oraz niewielką ilość wody (tyle, by cienka warstwą przykryła dno patelni). Układam najpierw bakłażan i cukinię –równą warstwą na dnie patelni, tak, by każdy plaster mógł „chłonąć” smaki z tego prostego sosu;) Dodaję gałązkę bazylii i przykrywam patelnię –trzymam pod przykryciem przez jakieś 3-5 minut, by lekko się poddusiły.
Wersja z boczniakami: daję je na patelnię z cukinią i bakłażanem.

Następnie zdejmuję pokrywkę, przewracam warzywa i układam na nich pomidory. Przyprószam je solą. Trzymam całość na ogniu już bez przykrycia tak długo, aż woda z dnia patelni odparuje (gdyby było jej za dużo, a warzywa będą już dobre, to ujmuję jej nadmiar łyżką, co skróci czas odparowywania). Pod koniec lekko mieszam, ale tak, by nie rozwalić plastrów.

Cel: cukinia i bakłażan (ew. boczniaki) mają być miękkie, ale nadal jędrne (al dente;)), a pomidory lekko podduszone, ale nadal w całych, nierozwalonych plastrach.

Gotowe warzywa przekładam na talerz (np. układając je naprzemiennie, coś jak sałatka caprese;)) i dodaję świeże liście bazylii. Jeśli trzeba, przyprószam solą i pieprzem i gotowe.
Można na talerzu przed podaniem skropić oliwą z oliwek do sałatek, choć ja zazwyczaj już tego nie robię.

Serwuję z pieczywem –świeżym, opieczonym lub z czosnkowym (np. tym: http://skutecznie.tv/2013/08/chrupiace-pieczywo-czosnkowe).

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

11 komentarzy

  1. nana
    | Odpowiedz

    Witam Magda! Bakłażan jak i pozostałe Twoje przepisy super. Robiłam już 3 razy i jestem zachwycona smakiem. Kochaniutka tak przy okazji nie przejmuj się słowami krytyki jakiegoś chwasta. Jesteś wspaniała wielka. Wszystko co robisz jest pyszne i najlepsze. Wszystko co serwuje w domu jest z Twoich przepisów i wszystkim to odpowiada. Będę się powtarzać ale gdybym Ciebie miała pod ręką jak byłam młoda to moje gotowanie i moja kuchnia wyglądała by zupełnie inaczej. Dużo się od Ciebie uczę. Dajesz tyle inspiracji masz tyle pomysłów na rożne dania że tylko pozazdrościć. Nie przejmuj się zdaniem osoby która sama niewiele potrafi. Rób tak dale jak robiłaś i nic nie zmieniaj tak jest dobrze. To jest najlepsza strona jaką znam. Kocha Cię Magda nie mogę bez Ciebie żyć jestem od Ciebie uzależniona. Pozdrawiam

  2. Weronika
    | Odpowiedz

    przesylam przepis na sernik od kolezanki z pracy:)Znany jest sernik tez w Pl ale z wiekszej ilosci skladnikow a u mnie robic sie z mniejszej i w foremcje tortowej:)

    sernik wyglada jak tu na zdjeciu:

    http://get.studio.wp.pl/%3Fs%3Dvhs%26n%3D58011757%26f%3D-users-22690-99365b50d11.jpg

    SERNIK ZŁOTA ROSA/PERŁA

    SPÓD CIASTA:
    200 g maki
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    75g cukru
    75 g masła lub margaryny (wole masło)
    1 małej jajko lub odrobina mleka

    MASA SEROWA
    500g twarogu (niesłodkiego) z kubełka (w Pl użyłam Pilos z Lidla)
    8g cukru waniliowego
    1 opakowanie budyniu waniliowego
    1 filiżanka oleju
    1 jajko
    2 żółtka
    100g cukru
    sok wyciśnięty z ½ cytryny
    ½ l mleka

    1.Ciasto zagnieść i w wyłożyć w tortownicy (Ć ok.26 cm), wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia
    2. Składniki na masę serową za pomocą miksera połączyć- masa jest bardzo PŁYNNA – niech Was to nie przeraża! Masę serową należy wylać na nieupieczony spód.
    3. Ciasto piec ok. 50 min 180-200°C- funkcja góra-dół a masa będzie sztywna
    4. Ubić dwa białka i do ubitego białka dodać 2 łyżki cukru.
    5. Na gorące ,sztywne ciasto ułożyć ubite białka z cukrem, dobrze wyrównać i piec jeszcze ok. 10 min w funkcji termoobieg 180-200°C – z uchylonymi drzwiami piekarnika- jak robię mały lufcik wkładając drewnianą łyżkę do gotowania- nie wiem czy jest to konieczne, ale przekazuje Wam oryginalny przepisJ

    WSAZÓWKI:
    Jeśli ma powstać złota rosa…. nie można przegrzać piekarnika i tym samym z ubitego białka zrobić ciemnej bezy. W ciągu tych 10 min ciasto musi lekko się zarumienićŕ zdjęcie.
    Następnie wyciągam ciasto i stawiam do chłodnego pomieszczenia! Kropelki rosy powinny pojawić się od godziny do kilku godzin! U mnie udało się dopiero za 3 razem! Właśnie wówczas jak wyjęłam ciasto jeszcze gorące z piernika!

    Ciasto po wystudzeniu najlepiej trzymać w lodówce! Ciasto zachowuje świeżość do 3 dni!
    Ale najlepiej zrobić ciasto wieczorem, rano przełożyć ostrożnie…aby nie sernik nie przeszedł zapachem blachy.

    Jeśli nie zależy Wam na kropelkach rosy a chcecie mieś klasyczna beze – pieczcie po prostu dłużej!

    SmacznegoJ
    Smakuje najlepiej do kawy lub herbaty – życzę radości z pieczenia i oczekiwania na złotą rosę.

  3. Weronika
    | Odpowiedz

    zakupilam baklażana i bede robic sobi kolacyjki w nastepnym tygodniu:) pycha! a dzis pomimo upalu gotuje Twoj rosol- przepis z rosolu szybkowarowego…ale niestety moj szybkowar jest za maly i gotuje tradycyjnie! cudny przepis! pyszny rosol:)
    chcialabym przekaza Ci swietny przepis na sernik….ale nie wiem jak mam Ci go wyslac? jest jakas opcja wysylania do Ciebie przepisow? na Fb nie ma mnie. pozdrawiam cieplo!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakuje:)
      Przepis: a może wkleić w komentarz?

  4. Weronika
    | Odpowiedz

    zrobilam:) ale bez baklazana….na na gorace pomidory z cukinia polozylam zimne plastry mozarelli:) pycha! polecam!

  5. kazimiera
    | Odpowiedz

    również wypróbuję

  6. ann
    | Odpowiedz

    przepyszne jadła bym to codziennie;)))

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Otóż to:) Ja jem codziennie i w sumie zastanawiam się kiedy mi się znudzi… na razie obstawiam, że nie prędko;) I serio, warto spróbować też wersję z boczniakami.

  7. Gosia
    | Odpowiedz

    Witam, przepis bardzo fajny. Bardzo lubię te przepisy, które wykorzystują bogactwo dostępnych warzyw i owoców. Kiedy byłam wczoraj na miejskim targowisku, urzekły mnie barwy i zapach tych wszelakich dobrodziejstw. Pani Magdo, ponieważ ma pani super pomysły i fajną intuicję do komponowania potraw, bardzo proszę o jak najwięcej przepisów na wykorzystanie dostępnych owoców i warzyw, czekam na nie z utęsknieniem. Zastanawiam się , czy zaprezentuje pani przepisy na ciekawe potrawy ukryte w słoikach na zimę? Mam nadzieję, że tak .Pozdrawiam, Gosia

  8. Karolina
    | Odpowiedz

    A czy nada się ocet jabłkowy? Jest o niebo zdrowszy od winnego, no i można go zrobić prawie za darmo w domu, więc wiadomo, co się daje… A ja niestety muszę uważać na to, co jem 🙁

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Trzeba spróbować. Ja zawsze dawałam balsamiczny ze względu na jego wyjątkowy smak. Czasem sos balsamiczny (b.gęsty, pełno smaku).