Domowy rosół drobiowy -z szybkowaru

z 39 komentarzy

Domowy rosół drobiowy -z szybkowaru

Klarowny, esencjonalny o przyjemnym, głębokim aromacie…

Idealna zupa na niedzielę:) Przynajmniej w naszym domu z niedzielą się kojarzy, bo zazwyczaj wtedy właśnie gotuję rosół na obiad;) Moje chłopaki go uwielbiają i to zarówno z makaronem, jak i z lanymi kluskami. Mam nadzieję, że i Wam posmakuje.

Czasami lubię ugotować go więcej, bo taki domowy wywar przydaje się „na tygodniu” do wielu dań czy zup. Trzymam go wtedy w lodówce, zazwyczaj w zamkniętym słoiku i w razie potrzeby sięgam po odpowiednią porcję –do sosów, zup, itp.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam domowy rosół drobiowy -z szybkowaru;) Zapraszam do obejrzenia!

Domowy rosół drobiowy -z szybkowaru

czas przygotowania: 10-15 minut pracy własnej + 25-30 minut gotowania w szybkowarze (w klasycznym garnku dłużej, szczegóły w przepisie)
/proporcje na 2-3 litry rosołu/

  • ok. 800 g udka/golonki z indyka
    (lub inne mięso drobiowe: kura, kurczak, czasem dodaję kawałek wołowiny)
  • 2-3 marchwie
  • 1-2 pietruszki (korzeń)
  • 1 duży por
  • 1 mały seler (lub pół dużego)
  • 1-2 łodygi lubczyku (ew. selera) z liśćmi
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 duża cebula
  • 1 liść laurowy
  • 5-6 kulek czarnego pieprzu
  • 3-4 kulki ziela angielskiego
  • opcjonalnie, ale ja bardzo chętnie dodaję:
    – zazwyczaj: ok. 2 cm kawałek świeżego imbiru (obranego;))
    – czasami (w wersji dla dorosłych!): 1 mała suszona papryczka chili (lub 1/4 dużej, jeśli ma być ostre, to z pestkami, jeśli mniej ostre, to bez pestek;))
  • woda –nie za dużo, tylko tyle, by przykryć składniki, ja: maksymalnie 3 litry
  • ok. 1 łyżeczka soli –do gotowania, potem, w razie potrzeby doprawiam jeszcze do smaku
  • sól i czarny pieprz do smaku
  • makaron do zupy –krajanka, świderki, nitki, wg uznania;)
    /w wersji proteinowej np. makaron jajeczny;) przepis tu: https://skutecznie.tv/2013/01/makaron-jajeczny-do-zup-salatek-sosow/

Mięso myję i osuszam, wkładam do garnka.

Obieram warzywa, dokładnie myję w zimnej wodzie i dokładam do mięsa. Czosnek nakrawam u nasady w krzyż -łatwiej uwolni aromat podczas gotowania.

Cebulę obieram, przekrawam na pół i opalam nad ogniem (ja: nad palnikiem gazowym) –nie jest to wprawdzie konieczne, ale ja raczej nie pomijam tego etapu, bo rosół ma nie tylko lepszy, głębszy smak, ale i kolor;) Cebula ma być opalona, tak, by ściemniała i zaczęła aromatycznie pachnieć, ale uwaga, by jej nie spalić!

Do garnka dodaję liść laurowy, czarny pieprz, ziele angielskie. Całość zalewam zimną wodą, dodaję sól.

Włączam grzanie i gotuję na niezbyt dużym ogniu do miękkości warzyw i mięsa.

W dzisiejszym przepisie wersja na szybkowar, więc opiszę ten proces (hasłowo o gotowaniu w garnku, poniżej;)).

Szybkowar: zamykam szczelnie pokrywkę i na dużym ogniu zagotowuję do czasu, aż zawór się zamknie. Wtedy zmniejszam grzanie i od tego momentu gotuję 25 minut. Po tym czasie wyłączam grzanie i zostawiam pod przykryciem do czasu, aż zawór sam opadnie. Wtedy zdejmuję pokrywę i wyjmuję warzywa oraz mięso. Do rosołu wykorzystuję tylko marchew, reszta warzyw nie będzie mi potrzebna. Mięso zdejmuję z kości i dzielę na mniejsze kawałki –podaję z zupą lub wykorzystuję do innego dania (w szybkowarze gotuje się wprost rewelacyjnie: jest miękkie i aromatyczne i świetnie nadaje się do sałatek, farszów (także do pierogów), nadzień, pasztetów, paprykarzy, itp.)
W szybkowarze nie szumuję (przelewam przez sito), ale gotując klasycznie w garnku, najpierw obgotowuję mięso, zbieram szumowiny i dopiero wtedy dodaję warzywa. Gotuję do miękkości warzyw (tak, by się nie rozgotowały), wyjmuję je i kontynuuję gotowanie do pożądanej miękkości mięsa. Reszta jak w szybkowarze;)

Ugotowany rosół przelewam przez sito, by był czysty i klarowny. Podaję na gorąco z makaronem i pokrojoną marchewką. Przed podaniem lubię posypać siekaną zieleniną (np. pietruszka, koperek czy lubczyk).
…czasami do swojej porcji wciskam świeżo wyciśnięty sok z cytryny –zupełnie inna zupa, o świeżym, doskonałym smaku, mimo, że gorąca, to jednak przyjemnie orzeźwiająca. Miłośnikom nowych smaków, polecam i w tej wersji;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

39 komentarzy

  1. Ania
    | Odpowiedz

    Robiłam juz kilka razy, za każdym razem wychodzi super!!! dziękuję za przepis

  2. Paweł
    | Odpowiedz

    Cześć
    Gotuję bardzo podobny rosół od dawna, wychodzi super…
    Tylko u Ciebie zastanawia mnie ten czas 25 minut??
    Nigdy nie gotowałem dłużej niż 15minut a i tak warzyw się rozpadają…
    Robiłem z kaczki kilka razy i kilkadziesiąt razy z kury…

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jeśli chcę warzywa do sałatki, to rzeczywiście gotuję krócej. Ale jeśli warzyw nie planuję tak wykorzystać, a chcę je wziąć np. do farszu czy pasztetu, to ich rozgotowanie mi nie przeszkadza, a dzięki dłuższemu czasowi mięso jest lepsze i też super nadaje się do farszów;)

    • Agnieszka
      | Odpowiedz

      Pawle rosół jest z indyka nie z kurczaka. Indyka ubijamy najwcześniej w wieku 15-16 tygodni, kurczaka 6-7 tygodni. Uda indyka mają ścięgna i nawet poza szybkowarem poleca się je piec czy gotować w niższej temperaturze, ale przez dłuższy czas. Gotuję ten rosół w różnych kombinacjach, z wołowiną, z indykiem, królikiem, kaczką itd. Polecam kombinację wołowiny i indyka bardzo wyrazisty smak. Cóż warzywa będą bardziej miękkie, ale nie ma tragedii, moje warzywa są z własnego ogrodu, więc dłużej się gotują, ze względu na to, że po prostu dłużej rosną i mają więcej błonnika.

  3. luki
    | Odpowiedz

    ja zamiast cebuli dodaje kawalek wegla drzewnego juz troche wypalonego po grilu. take piekny zapach klaruje no i super smak jest…

    • MaGda
      | Odpowiedz

      serio??

  4. Joanka
    | Odpowiedz

    Rosół wyszedł pyszny i klarowny. Pierwszy raz gotowałam w szybkowarze i miałam obawy. Tradycyjny zawsze był trochę mętny. Od tej pory zawsze go będę gotować w szybkowarze. Bardzo dziękuję za przepis i pozdrawiam.

  5. Jarek
    | Odpowiedz

    U mnie wyszła sama woda, choć tłusta. Niestety mimo wielu warzyw i 4 udek rosół nie miał żadnego smaku. Może za dużo wody, albo mięso kulawe. Oprócz smaku, reszta super 🙂 Klarowny, łatwy do przygotowania.

  6. ANKA
    | Odpowiedz

    Witam.
    Mój rosół z szybkowaru niestety nie wyszedł. Jego smak był ohydny. Czy jest możliwe że zawiniła długość gotowania, albo dodane mięso, a może dałam za dużo warzyw?. Na 3,5l wody dałam: 3 skrzydełka z kurczaka, kość z udka z indyka, 3 marchewki, 2 pietruszki, seler, por, przypieczoną cebulę, pieprz, sól …. co więc poszło nie tak? Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Marta
      | Odpowiedz

      Moim zdaniem zawiniło mięso, a właściwie jego brak 😀 Skrzydełka = prawie sama skóra + kość z indyka. Mięsa brało proszę Pani 🙂

  7. Renata
    | Odpowiedz

    Witam, rosół wyszedł REWELACYJNY (3x uda kurczaka, bez lubczyku, bez imbiru, bez chili). Nic nie musiałam doprawiać. Super, taki bardzo esencjonalny.

  8. Basia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, dziś pierwszy raz chcę gotowac rosół w szybkowarze. chciałam zapytać czy jeśli dodaję różne rodzaje mięsa, w tym wołowinę, to musze gotowac dłużej niż 25 min??? będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      zależy jak duże kawałki, ale generalnie 25-30 minut powinno być ok.

  9. Asia
    | Odpowiedz

    dziękuję 🙂 nie używalm jeszcze szybkowaru, jako dziecko a to było z 30lat temu pamiętam sytuację jak mamie wybuchł szybkowar i mam stracha 🙂 ok dłuższy czas do zagotowania, czyli jak gotujesz wg przepisu ok 25minut to ja dam 15minut dłużej
    zrobie w kolejnym tyg bo dziś zrobiłam ten na przeziębienie zaciągany jajkiem i mamy zapas 🙂

  10. Asia
    | Odpowiedz

    Planuję użyć pierwszy raz w życiu szybkowaru, czy robiąc np rosół jak wyżej mogę dać wszystko mrożone? i mięso i warzywa? czy szybkowar tak samo ustawiam i tak sam się on zachowa?
    Dziękuję

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, ja tak czasem robię, choć jak mam być szczera, wolę mieć rozmrożone:) Ale w wersji z mrożonym też wyjdzie ok: wkładam składniki, zagotowuję i w zasadzie bez zmian, tylko czas do zagotowania będzie dłuższy, bo wszystko jest zimne/zmrożone.

  11. Kasia
    | Odpowiedz

    W szybkowarze gotować na 1 czy na 2 (chodzi mi o ciśnienie)? Dziękuję

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Gotuję na 2-gim poziomie (tym wyższym).

  12. Asia
    | Odpowiedz

    Planuję użyć pierwszy raz w życiu szybkowaru, czy robiąs np rosół jak wyżej mogę dać wszytsko mrożone? i mięso i warzywa?
    Dziękuję

  13. Asia
    | Odpowiedz

    Planuję użyć pierwszy raz w życiu szybkowaru, czy robiąs np rosół jak wyżej mogę dać wszytsko mrożone? i mięso i warzywa?
    Dziękuję 🙂

  14. mariolka
    | Odpowiedz

    niestety mi rosół wyszedł mętny???

  15. Dawid
    | Odpowiedz

    Ugotowałem dziś rosół z Twojego przepisu, pierwszy raz dodałem imbir – świetny smak. Pomimo zastosowania podanych proporcji musiałem na koniec dać vegetę żeby wyciągnąć jego smak, sama sól nie dała spodziewanych rezultatów, być może coś robię jeszcze nie tak? Dałem tylko 2L wody.
    W spisie składników brakuje cebuli.
    Pozdrawiam
    Dawid

  16. Monika
    | Odpowiedz

    Pyszny, a przygotowanie sprowadza się właściwie do obrania warzyw! Jak dla mnie -koniecznie z szybkowaru. Nawet nie przecedzałam przez sito, rosół był klarowny, a wszystkie szumowiny zebrały się w jednym miejscu, więc usunęłam je łyżką.

  17. Alicja
    | Odpowiedz

    Witam. A ja ma pytanie z innej beczki

  18. teresa
    | Odpowiedz

    Połówkę cebuli opiekam razem z żółta łupinką,która sprawi,że rosół nie będzie taki blady,chyba,że jest gotowany kurce z zagrody. PS.Ależ synkowie urośli. Pozdrawiam.

  19. Weronika
    | Odpowiedz

    super! rosół w szybkowarze! rewelacja! musze to zrobic! taki mam plan na sobote! ale dodam jeszcze liscie lubczyku:)

  20. nana
    | Odpowiedz

    Ciekawa jestem co jest w tych słoikach z tyłu za tobą. Jeżeli możesz zdradzić tajemnicę to proszę. Pozdrawiam

  21. Edyta
    | Odpowiedz

    Wlasnie nastawilam rosol w szybkowarzw wg powyzszego przepisu! Nie dodalam cebuli, bo nie mam jej jak opalic 🙁 Ewentualnie nad swieczka albo w kominku 😉 Do tej pory nigdy nie dodawalam czosnku-ale zaryzykowalam 😉 Ziela angielskiego i liscia laurowego do rosolu tez nie dawalam-tak mnie nauczyla mama-do wszystkich zup poza rosolem dodaje… Zobaczymy 😉 Jak dxieciom bedzie smakowalo to na stale wejdzie do naszego menu 🙂 Oczywiscie w wersji z szybkowara, w ktorym nawet ziemniaki gotuje 😉

    • MaGda
      | Odpowiedz

      …bez cebuli będzie pewnie nieco inny:) No, teraz jestem ciekawa czy i jak Wam posmakuje. Proszę o sygnał!
      M.
      Ps. Jakby co, cebulę można też “opalić” a właściwie przypalić na suchej patelni bez tłuszczu, tj. ja tak robię, gdy nie mam innej opcji, bo np. nie gotuje u siebie:)

  22. Marek
    | Odpowiedz

    Bardzo fajny przepis. Rosół wyszedł znakomity. Na Wigilię ugotuję w ten sam sposób barszcz – zakwas już stoi. Dziękuję i pozdrawiam.

  23. Ania
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, w samym “pisanym” przepisie nie napisała Pani, co zrobić z cebulą, tj. kiedy ją dodać do rosołu.:)

    • Ania
      | Odpowiedz

      Moja mama twierdzi, że lepiej dodać cebulę na samym końcu, na ostatnie kilka minut gotowania, żeby tylko “zasmaczyć” rosół, bo jeśli gotuje się od początku, to rosół jest słodki. Nie jem tej zupy-robię tylko dla rodziny, bo sama nigdy nie jadłam mięsa. Może Pani jakoś skomentować kwestię tej cebuli?

  24. Ania
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, a co zrobić z tym kurczakiem z rosołu? Na co to przerobić???

  25. […] wywar z mięsa i warzyw –jak na rosół. W zasadzie dowolny np. wg tego przepisu: http://gotuj.skutecznie.tv/2013/06/domowy-rosol-drobiowy-z-szybkowaru Można też skorzystać z już ugotowanego rosołu lub w ostateczności z rosołu z kostki. Rosół […]

  26. Karolina
    | Odpowiedz

    Ten przepis nie powinien być w tej diecie ” nie łączenia składników”, ponieważ kurczak jest produktem tłuszczowym, a makaron węglowodanowym, jeśli już to rosół warzywny 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hmmm, ja patrzyłam na finalne danie:) Podaję bez mięsa, same warzywa i makaron, wg zasad, które znam to jest ok.