Nietypowe kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym

z Brak komentarzy

Nietypowe kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym

Dzisiaj kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym. Nietypowe, bo z kaszą jaglaną i orzechami, a przy tym całkiem wartościowe, odżywcze i niezwykle smaczne. Smakowały nawet dzieciom, które za bardzo za tego typu kotlecikami nie przepadają, więc to już jakaś rekomendacja;)

A tak zupełnie serio, dzisiejsze kotleciki rybne są banalnie proste, niezwykle smaczne i całkiem fit! Ja robiłam je na kolację, ale sprawdzą się i na obiad czy np. na Wigilię, jeśli lubicie wprowadzać nowe dania. Ja jedno, dwa dania zwykle w ramach nowości na wigilijny stół stawiam i nie wiem czy nie padnie właśnie akurat na te kotleciki. Zobaczymy;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić pyszne kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym -na co dzień i na Wigilię:) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Nietypowe kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym

Nietypowe kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym

czas przygotowania: do 30 minut
/proporcje na ok. 20 kotlecików (wielkość jak na zdjęciu)/

kotleciki:

  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 250-300 g ryby (filet, bez skóry i ości)
    /jeśli mrożona, najpierw rozmrozić/
  • 2 cebule
  • 2/3 szklanki orzechów włoskich
  • 2/3 szklanki bułki tartej
    /u mnie: z grahamki lub razowego pieczywa/
  • 1 łyżeczka pasty curry (średnio ostra)
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz –do smaku
  • opcjonalnie: panierka np. ulubiony panier lub płatki owsiane/kukurydziane/jaglane, sezam, czarnuszka, siemię lniane, itp.
  • tłuszcz do smażenia (w prezentowanej wersji: masło klarowane)

sos:

  • 200 g pieczarek
  • 1/2 małej cebuli
  • 200 g gęstego jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz –do smaku
  • pół pęczka natki pietruszki

Kaszę gotuję w lekko osolonym wrzątku –np. tym sposobem: https://skutecznie.tv/2014/09/jak-gotowac-kasze-jaglana/ lub tym: https://skutecznie.tv/2016/06/kokosowa-kasza-lub-ryz-na-sypko/ Można też sięgnąć po kasze ugotowaną z wyprzedzeniem. Z ugotowanej odmierzam szklankę i przekładam do miski (resztę, jeśli zostanie wykorzystuję jako dodatek do zup, sałatek, przekąsek czy koktajli).

Cebulę obieram i kroję w drobną kostkę lub drobno siekam.  Podsmażam na niewielkiej ilości klarowanego masła, aż się zeszkli (1-2 minuty).  W trakcie dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek.

Orzechy rozdrabniam z pomocą blendera. W blenderze rozdrabniam też rybę –kroję na mniejsze kawałki i blenduję, aż będzie przypominać mieloną rybę (można skorzystać z maszynki do mielenia).

Orzechy, rybę i podsmażoną cebulkę dodaję do kaszy. Dokładam tartą bułkę i przyprawy: pastę curry, sól i pieprz do smaku. Mieszam, jednocześnie wyrabiając masę i rozprowadzając równomiernie wszystkie składniki. Zwilżonymi w wozie dłońmi formuję małe kotleciki –np. najpierw kulka wielkości orzecha włoskiego, potem spłaszczam i nadaję kształt talarka. Uformowane układam na talerzu.

I teraz kilka wariantów, bo kotleciki można panierować lub zostawić bez panierki, smażyć lub piec w piekarniku:

  • z panierką: panieruję w wybranym panierze (moje propozycje w składnikach), nie trzeba jajka, choć można; jeśli w panierce, to najsmaczniejsze są smażone na tłuszczu, pieczone w piekarniku też wyjdą, ale będą bardziej „suche”;
  • bez panierki: smażę lub piekę zaraz po uformowaniu, można smażyć beztłuszczowo lub na niewielkiej ilości tłuszczu;
  • dla mnie najwygodniejsza i najszybsza jest patelnia i ten sposób opiszę poniżej; jeśli z piekarnika, to piekę pod przykryciem, by kotlecików za bardzo nie przesuszyć i te pieczone koniecznie podaję z jakimiś sosami.

Rozgrzewam patelnię z niewielką ilością masła klarowanego i na rozgrzanym układam kotleciki. Krótko podsmażam, po czym podlewam niewielką ilością wody, przykrywam patelnię i duszę do czasu, aż woda odparuje lub przez 3-4 minuty, w zależności, co nastąpi szybciej. Podnoszę pokrywkę,  przewracam kotleciki na drugą stronę i dopiekam z drugiej już bez przykrycia. Jeśli smażę na dwie tury (bo np. mała patelnia), to powtarzam z pozostałymi kotlecikami.

Gotowe przekładam na talerz, przykrywam, by za bardzo nie przestygły i szykuję sos.

Nietypowe kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym

Sos robię na tej samej patelni, więc nie trzeba jej myć. Cebulkę drobno kroje lub siekam. Pieczarki kroję w mniejsze kawałeczki lub z grubsza siekam –zależy jakie chcę mieć w sosie, u mnie dość drobno. Pokrojone podsmażam z cebulką. Kiedy zmiękną, doprawiam solą i pieprzem, po czym wyłączam grzanie. Na patelnię dodaję jogurt i mieszam, łącząc w sos. Doprawiam do smaku (sól, pieprz), dodaję posiekaną natkę pietruszki, ponownie mieszam i dokładam kotleciki, osnuwając je sosem.
Kotleciki są gorące, więc dania już nie gotuję, a jeśli chcę podgrzać, to robię to bardzo świadomie: mały ogień, mieszam i pilnuję, by jogurt się nie ściął.

Nietypowe kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym

Podaję na gorąco lub na zimno – w obu wersjach smakują wyśmienicie. Są też bardzo smaczną przekąską na wynos.

Nietypowe kotleciki rybne w lekkim sosie pieczarkowym

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj