Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

z 10 komentarzy

Dzisiaj rolada bezowa z lekkim kremem i owocami –u mnie leśnymi, bo ich lekka kwaskowatość przyjemnie łamie słodycz bezy.

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Rolada bezowa to proste i sprawne do przygotowania ciasto lub deser –super do popołudniowej kawy czy na poczęstunek gości. Smakuje wybornie, jest delikatna, kusząca, przyjemnie piankowa z lekkim kremem i subtelnie kontrastowym owocem w środku. Smakuje dzieciom i dorosłym! Co więcej, jeśli zostanie, można ją zamrozić i podawać w lodowych plastrach –szczegóły w przepisie.

Brzmi smacznie? Z pewnością;) No to zainteresowanych serdecznie zapraszam!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi:) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Spis treści odcinka:
–00:00 Wstęp
–00:32 Dżemik chia
–01:40 Lekki krem
–02:54 Beza
–04:44 Pieczenie
–06:09 Rolada
–08:07 Sposób podania
–09:05 Mrożenie

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

czas przygotowania: ok. 60 minut + czas pieczenia (ok. 30 minut)
/proporcje na 1 roladę (wymiary spodu: 28 x 38 cm)/

Rolada bezowa SKŁADNIKI

spód bezowy

  • 6 białek jajek
  • szczypta soli
  • 250 g (ok. 14 łyżek) drobnego cukru
    /jeśli beza ma być mniej słodka, to np. 200 g (ok. 10 łyżek)/
  • 1 płaska łyżka skrobi/mąki ziemniaczanej
    /można podmienić na proszek budyniowy o smaku śmietankowym lub waniliowym/
  • 1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny

lekki krem

  • 300 g śmietanki kremówki 30% (ok. 250 ml)
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 saszetka (9g) śmietan fix (można pominąć)

dżemik chia
– będę potrzebowała 200 g, resztę wykorzystuję jak dżem do innych deserów/przepisów (trwałość 2-3 dni)
– można podmienić na już gotowy ulubiony lekko kwaskowy dżem z domowych przetworów lub kupny (np. z czarnej porzeczki)

  • 2 kubki (o poj. 300 ml) mrożonych owoców leśnych (mogą być sezonowe)
  • 6 łyżeczek nasion chia
  • 3-4 łyżki syropu klonowego lub płynnego miodu

Dekoracja (opcjonalnie)

  • cukier puder lub ciemne mocne kakao –do przyprószenia z wierzchu
  • liście świeżej mięty bądź melisy, świeże owoce

Rolada bezowa –DŻEMIK CHIA

Jeśli nie sięgam po już gotowy dżem, to zaczynam od tego kroku –dżemik musi stężeć.

Do garnka lub patelni o szeroki dnie (szybciej ostygnie) wsypuję owoce i krótko podgrzewam –nie mają się zagotować, tylko odtajać tak, by można je było rozgnieść widelcem. Jeśli biorę owoce sezonowe, podgrzewanie pomijam. Dodaję chia oraz syrop lub miód, słodząc do smaku. Rozgniatam owoce widelcem tak, by puściły trochę soku.

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Starannie mieszam wszystkie składniki, po czym przekładam do szklanego pojemnika. Wstawiam do lodówki, aby dżemik się schłodził, a nasionka chia spęczniały, żelując sok.

Dżemik chia można podmienić na dowolny ulubiony dżem, najlepiej jakiś lekko kwaskowy (np. z czarnej porzeczki), bo złamie słodycz bezy. Sprawdzi się tu gęsty dżem z domowych przetworów, jak i dżem kupny.

Rolada bezowa –KREM

Teraz krem –może czekać w lodówce, by od razu po wyjęciu spodu z piekarnika wyłożyć go na bezę. Można go też zrobić w trakcie pieczenia się bezy.

Ważne: śmietanka i krem powinny być porządnie schłodzone (prosto z lodówki), można je też schłodzić przez 10 minut w zamrażarce. Wszystkie składniki kremu wkładam do misy miksera i ubijam. Miksuję najpierw na wolnych obrotach, by je połączyć, następnie stopniowo zwiększam obroty do maksymalnej mocy. Miksuję tak długo, aż krem wyraźnie zgęstnieje, a po nabraniu na czubek łyżeczki zachowuje strukturę (nie przemieszcza się, nie rozlewa).

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Bardzo pilnuję, by nie ubijać za długo, aby nie przebić i nie zwarzyć kremu –u mnie zwykle ok. 2 minuty na najwyższych obrotach. Gotowy wstawiam do lodówki.

Rolada bezowa –BEZA

Teraz beza, czyli spód bezowy pod roladę.

Jajka myję i osuszam, ja zwykle wyjmuję je wcześniej z lodówki, by nie były zbyt zimne. Rozbijam, oddzielając białka od żółtek. Ważne: •białka wkładam do czystej, suchej miski, pilnując, by •nie dostał się do nich ani skrawek żółtka, bo mogą się źle ubić. Żółtka odstawiam do innego przepisu (np. do spaghetti carbonara lub na pączki, kruche ciastka czy spód do tarty).

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Do białek dodaję szczyptę soli i ubijam na pianę –w czystym i suchym naczyniu. Podobnie jak z kremem –mikserem i zaczynam od wolnych obrotów, stopniowo je zwiększając. Ubijam niezbyt długo, na lekką pianę (coś jak piana w wannie), by nie przebić pęcherzyków powietrza. Wtedy dodaję cukier –stopniowo: małymi porcjami (np. łyżkami). Po każdej łyżce miksuję białka na najwyższych obrotach, aż cukier połączy się z pianą i się w niej rozpuści (kilkadziesiąt sekund). W ten sposób dodaję cały cukier, więc ubijanie tej bezy troszkę trwa. Pod koniec w misce powinna być gładka, gęsta, bardzo błyszcząca masa białkowa. Wtedy dodaję skrobię oraz sok z cytryny i jeszcze chwilę ubijam na wysokich obrotach (ok. 20 sekund). Wyłączam mikser, gotowe.

Rolada bezowa –ROLADA

Rozgrzewam piekarnik do 150 st. C.

Niską blaszkę (u mnie blacha, która jest półką piekarnika) wykładam papierem do pieczenia tak, by wystawał poza formę, bo beza będzie rosła. Papier smaruję po całości odrobiną oleju –pędzlem lub dłonią i nadmiar usuwam papierowym ręcznikiem. Wykładam masę bezową, rozprowadzam równo po całej powierzchni blaszki tak, by •zachować równą wysokość i •ładnie wygładzić z góry.

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Wstawiam do rozgrzanego do 150 st.C piekarnika i piekę na drugiej od dołu lub środkowej półce w 150 st.C z termoobiegiem przez ok. 30 minut. Każdy piekarnik piecze nieco inaczej, więc trzeba obserwować: jeśli beza zacznie za mocno ciemnieć, to znaczy, że temperatura jest za wysoka i trzeba ją zmniejszyć (np. do 120 st.C). Finalnie beza powinna lekko urosnąć i delikatnie zmienić kolor na ciemniejszy.

Kiedy jest gotowa od razu wyjmuję blachę z piekarnika –beza pod roladę powinna być z wierzchu krucha, od spodu miękka (by można było zawinąć w roladę), a w środku lekko piankowa.

Z uwag praktycznych:

–Rozprowadzając masę i formując spód zwykle zachowuję ok. 1 cm odstępu od brzegów blachy, bo beza rośnie podczas pieczenia.

–Piekąc krócej, uzyskuję bardziej piankowy spód, piekąc dłużej –bardziej bezowy, ale też i bardziej kruchy, co przełoży się na ciut trudniejsze rolowanie rolady.

–Jeśli nie mam temoobiegu, ustawiam piekarnik na 160 stopni i daję funkcję pieczenie góra-dół. Każdy piekarnik inaczej grzeje, ma inną wielkość komory, stąd ważne jest, by obserwować bezę w trakcie pieczenia. Gdyby ściemniała za szybko (np. po kilkunastu minutach), to zmniejszam grzanie (np. o 10 stopni). Czas pieczenia nie powinien przekraczać 30 minut.

Od razu po wyjęciu z piekarnika zabieram się za formowanie rolady. Bezę przewracam na drugą stronę. W tym celu przykrywam ją matą lub papierem do pieczenia, na papier delikatnie kładę szeroką deskę lub blachę i trzymając obie blachy razem przewracam całość na drugą stronę (patrz: dołączony video przepis). Blachę, w której piekła się beza odstawiam i delikatnie usuwam papier ze spodu bezy, który obecnie jest górą. Ostrożnie zsuwam bezę wraz z matą/papierem na stolnicę.

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Dżemik chia powinien już zgęstnieć, wyjmuję go z lodówki i odważam 200 g (resztę chowam do lodówki –sprawdzi się do owsianek, jaglanek, lodów, deserów czy do pieczywa). Delikatnie rozkładam dżem po całej powierzchni bezy. Ja kładę go małymi porcjami, najlepiej łyżeczką, po czym delikatnie łączę kleksy, rozsmarowując go po całości.

Wyjmuję z lodówki krem i również porcjami np. łyżka po łyżce rozkładam na powierzchni bezy na owocach. Delikatnie rozsmarowuję –nie trzeba bardzo starannie wypełniać całej powierzchni, bo i tak podczas zawijania rolady w miarę równo się rozłoży.

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Ja rozkładając nadzienie zostawiam przy jednym z krótszych boków odstęp na ok. 3 cm (potrzebny, by przy zwijaniu rolady nadzienie nie wypłynęło).

No i zawijam… Zawijanie zaczynam od krótszego boku i roluję bezę z pomocą papieru, na którym spoczywa. Chwytam za koniec papieru i unoszę go w górę razem z bezą i zaginając do środka nad nadzieniem powoli roluję, aż cały blat bezowy będzie zawinięty w roladę. Rolując jednocześnie delikatnie dociskam spód, ubijając krem w środku.

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Papier służy tylko do pomocy i rzecz jasna zostaje na zewnątrz, zawijam tylko blat bezowy. Rolada podczas zwijania może się lekko pokruszyć lub popękać, szczególnie przy brzegach, gdzie beza całkiem wyschła i jest krucha.

Rolada bezowa –DEKORACJA, SPOSÓB PODANIA, PRZECHOWYWANIE

Rolada bezowa gotowa. Na koniec można ją przyprószyć cukrem pudrem lub ciemnym kakao i udekorować świeżymi owocami i/lub np. listkami mięty czy melisy.

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Można od razu porcjować i podawać lub na 30 minut wstawić do lodówki do lekkiego schłodzenia. Ja zwykle nie robię jej z wyprzedzeniem, tylko podaję tego samego dnia. Można przechować w lodówce, ale im krócej tym lepiej, bo mięknie.

Rolada bezowa –MROŻENIE

Dla naszej 4-osobowej rodziny taka rolada jest za duża na raz. Jeśli nie robię jej dla większej ilości osób, to zawsze zostaje. A że nie można jej zbyt długo przechowywać w lodówce, to poniżej podzielę się sprawdzonym sposobem na jej mrożenie;)

Rolada bezowa z lekkim kremem i owocami leśnymi

Jeśli rolada bezowa zostanie, można ją poporcjować i zamrozić w plastrach. Układam je wówczas poziomo, na foli spożywczej (można ją lekko natłuścić) lub macie silikonowej i wstawiam do zamrożenia. Kiedy zamarzną, rzecz jasna twardnieją. Wtedy takie zamrożone plastry przekładam do pudełka: układam poziomo, przekładając folią spożywczą tak, by później łatwo dały się wyjąć –w razie wątpliwości, dokładniej pokazuję to w dołączonym video przepisie.

Ważne: takie plastry podaję BEZ rozmrażania tj. zamrożone, np. na talerzyku jak kanapkę lodową lub z porcją ulubionych owoców albo lodów (np. kawowych, czekoladowych, miętowych).

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

10 komentarzy

  1. Michał
    | Odpowiedz

    Pierwszy Pani przepis, który mi nie wyszedł 🙁
    Beza z góry wyglądała ok – dobrze urosła i ładnie spękała ale w środku zamiast „pianki” bardziej „guma”…

    Ma Pani może pomysł co zrobiłem źle?

    Pozdrawiam serdecznie
    Dziękuję za super przepisy i kawał świetnej pracy

  2. viola
    | Odpowiedz

    Genialny przepis,beza wyszła idealnie.Rolada przepiękna i najsmaczniejsza.To moja pierwsza beza w życiu,która nadaje się do jedzenia.Pani Magdo,dziękuję.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję za komentarz♥ Cieszę się, że przepis się przydał, a rolada smakowała, też bardzo ją lubimy:)

  3. Natalia
    | Odpowiedz

    Ale pysznie to wygląda 😍 Szkoda, że moje rolady (nawet te biszkoptowe) zawsze, ale to zawsze rozwalają się, pękają i wyglądają tak sobie… :/

  4. Karina
    | Odpowiedz

    Bardzo kuszący przepis!
    Czy mogę upiec bezę dziś wieczorem a składać jutro rano? Beza wytrzyma? Przechowywać ją owiniętą czy raczej na płasko?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie robiłam tak, więc trzeba sprawdzić. Nie podpowiem zatem z praktyki, ale miałabym obawę, bo beza na roladę jest pieczona relatywnie krótko (w przeciwieństwie do pieczonej dłużej np. na dakłas), jest lekko piankowa i wydaje mi się, że przez noc zmięknie.

      • Karina
        | Odpowiedz

        A jednak się udało! 😀 Piekłam bezę przedwczoraj wieczorem, na noc zostawiłam ją na blaszce i przykryłam ścierką. Rano wyłożyłam krem i dżem i zwinęłam. Wyszła idealna- z góry chrupiąca (posypałam płatkami migdałów przed pieczeniem) a w środku pyszna pianka.

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Super! To świetna wiadomość, z której też na pewno skorzystam;) Dzięki, kochana♥

  5. Kama
    | Odpowiedz

    Super przepis, dziękuję. Czy mogę zapytać ile waży jedno bialko? Pytam bo kupuje jajka wiejske, gdzie jedno bialko to 35-40g. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie ważyłam, ale oceniam, że ok. 30 g