Dziś zapraszam na 3 pyszne desery białkowe i myślę, że kilka osób naprawdę zaskoczę.
Takie desery to moje bardzo częste „zwieńczenie posiłków” –kiedyś gwarantowały, że dzieci zjedzą bez szemrania każdy obiad;) Pysznie domykają obiad małą słodką „kropką nad i”, ale jednocześnie pomagają dobrze zbilansować cały posiłek.
Kilka lat temu przyjęłam zasadę, że po obiedzie pojawia się u nas niewielki deser. Nie zawsze, ale bardzo często. I nie chodzi tu o jakieś duże ilości cukru czy ciężkie słodkości, tylko o niewielki słodki akcent, który sprawia, że po jedzeniu nie mamy już ochoty podjadać.
Kilka takich deserów już tu pokazywałam. Dziś zapraszam na stricte wersje białkowe. Bardzo je lubię, bo raz, że są naprawdę proste i świetnie smakują, a dwa: jednocześnie podbijają wartość odżywczą całego posiłku. Jeśli więc na obiad robię coś mniej białkowego (np. makaron czy ryż z dodatkami), to taki deser może być po prostu świetnym uzupełnieniem.
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić 3 desery białkowe: proste, pyszne i domowe!
3 proste desery białkowe. Pyszne i domowe
Każdy z tych deserów jest bardzo prosty, ale jednocześnie serio pyszny i naprawdę rewelacyjnie sprawdza się po posiłku. Dziś zrobimy prosty deser waniliowy z borówkami, miodem i cynamonem, czekoladowy z fasoli z borówką i kruszoną czekoladą (pyszny!) oraz kokosowy deser z serka wiejskiego z malinami. W dołączonym video przepisie mały bonusik: kokosowy z wiśniami i sosem whisky;)
3 desery białkowe –WANILIOWY Z BORÓWKAMI, MIODEM I CYNAMONEM
czas: ok. 5 minut
/proporcje na 4 porcje/
- 400-450 g skyru naturalnego
- 150 g skyru waniliowego
- borówki (garść na porcję)
- 4 łyżeczki miodu (po ok. 1 łyżeczce na porcję)
- cynamon do oprószenia
- inne opcjonalne dodatki na górę (lub dodatkowo): maliny, banan, mus brzoskwiniowy, roztopiona czekolada, syrop klonowy, sos whisky, itp.
Do miski przekładam skyr naturalny i skyr waniliowy. Dokładnie mieszam, aż powstanie jednolity, kremowy deser. Jeśli trzeba, dosładzam. Ja zwykle pomijam, bo słodkie są owoce i miód i to w zupełności wystarcza.
Masę rozdzielam do małych słoiczków lub pucharków. Wyrównuję wierzch.
Na wierzchu układam borówki. Każdy deser skrapiam mniej więcej łyżeczką miodu, przyprószam cynamonem.
Można podawać od razu, ale najlepiej smakuje po schłodzeniu w lodówce. Słoiczki zatem zakręcam lub przykrywam i wstawiam do lodówki przynajmniej na kilkadziesiąt minut.
Są nie tylko banalnie proste, ale i przepyszne! Najlepiej nabierać łyżeczką wszystkie warstwy naraz: skyr, owoce i miód. Deser jest kremowy, lekko mazisty i naprawdę smakowity;)
Można przechowywać w lodówce nawet 2 dni. U nas takie słoiczki znikają bardzo szybko, bo to jeden z tych deserów, które smakują każdemu. Smacznego:)
3 desery białkowe –CZEKOLADOWY DESER Z FASOLI Z BORÓWKĄ I KRUSZONĄ CZEKOLADĄ
czas: ok. 10 minut + czas chłodzenia
/proporcje na 8 porcji (robię go od razu więcej i przechowuję w słoiku)/
- 300 g ugotowanej białej fasoli lub ciecierzycy (waga po odsączeniu)
- + woda z gotowania fasoli lub zalewa (do uzyskania kremowej konsystencji, najczęściej tyle, ile było w słoiku)
- 3 łyżki kakao
- 3-4 łyżki miodu (do smaku)
- 1 łyżeczka cynamonu
- opcjonalnie: 3-4 krople słodzika smakowego (np. czekoladowego)
- na wierzch –np.: borówki lub inne owoce, siekana czekolada, siekane orzechy, miód, syrop klonowy, melasa, itp.
Ugotowaną fasolę lub ciecierzycę przekładam do blendera. Ważne: wraz z zalewą lub wodą, w której się gotowały –patrz dołączony video przepis. Dodaję kakao, miód i opcjonalnie słodzik czekoladowy (jest naprawdę genialny).
Blenduję, aż powstanie gładka, puszysta masa. Konsystencję reguluję zalewą –patrz: video przepis. Na koniec jak zawsze kosztuję, jeśli trzeba, doprawiam np. cynamonem, chili albo dodatkowym miodem.
Gotową masę przekładam do słoika i wstawiam do lodówki (po schłodzeniu lekko gęstnieje i nabiera jeszcze lepszej konsystencji).
Szykując deser, nakładam po kilka łyżek do mniejszych naczynek lub pucharków, obkładam naturalnie słodkimi dodatkami. U mnie najczęściej owoce (np. borówki, maliny, brzoskwinia) i spokojnie mogą być sezonowe, jak i mrożone, a także siekana czekolada, orzechy, rodzynki, itp. Czasem skrapiam niewielką ilością miodu, syropu klonowego lub np. sosu whisky.
Ten krem świetnie sprawdza się też jako dodatek do naleśników, placuszków, gofrów czy grzanek. W lodówce można go przechowywać do tygodnia. U nas znika zdecydowanie szybciej, bo kiedy pojawia się ochota na coś słodkiego, kilka łyżek takiego kremu sprawdza się idealnie. Smacznego;)
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Ten deser zwykle wywołuje największe zaskoczenie, bo bazą są tu strączki. Ale serio, smakuje jak krem czekoladowy i póki nie powiem składników, nikt tych strączków nie wyczuwa. ALE najczęściej używam białej fasoli albo ciecierzycy, bo dają najdelikatniejszy smak i doskonałą konsystencję. Dla mnie to taka „oszukana czekolada”, jednak dużo bardziej odżywcza, a przy tym wciąż mega pyszna.
3 desery białkowe – KOKOSOWY DESER Z SERKA WIEJSKIEGO Z MALINAMI
czas: ok. 10 minut
/proporcje na 4 porcje/
- 2 opakowania serka wiejskiego
- 4 łyżki wiórków kokosowych
- opcjonalnie: miód, słodzik, miarka odżywki białkowej (np. waniliowej)
- na wierzch –np.: maliny (świeże lub mrożone), po 1 łyżeczce płynnego miodu i wiórki kokosowe do przyprószenia lub inne ulubione owoce czy do skropienia zamiast miodu np. syrop klonowy, jakiś syrop typu fit czy płynna czekolada, itp.
Do blendera wsypuję wiórki kokosowe, blenduję na drobną mączkę. Dodaję serek wiejski i blenduję razem, aż powstanie puszysta, lekko napowietrzona masa o konsystencji musu.
Na tym etapie można dodać trochę miodu, słodzika lub np. miarkę odżywki białkowej, żeby tę masę dosłodzić. Ja zwykle pomijam, bo daję wystarczająco słodkie dodatki na górę.
Gotową masę rozdzielam do czterech słoiczków lub miseczek. Na wierzchu układam maliny (świeże lub mrożone). Skrapiam niewielką ilością miodu i posypuję wiórkami kokosowymi.
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Jeśli używam mrożonych malin, wystarczy odczekać kilkanaście minut, owoce szybko się rozmrażają i deser jest gotowy. W takim przypadku zaczynam szykowanie obiadu od niego. A potem odstawiam na bok, gotuję posiłek i w równym czasie mam wszystko gotowe do podania.
Deser można przygotować i podać od razu lub zrobić wcześniej i wstawić do lodówki, gdzie czeka na swoja kolej.
Tę samą masę (baza z serka) można udekorować inaczej, tworząc za każdym razem inny deser. W dołączonym video przepisie pokazuję np. wariant z mrożonymi wiśniami, pestkami dyni i domowym sosem whisky –pyszny i bardzo ciekawy kontrast smaków;)
To co, życzę smacznych deserów i mam nadzieję, że przepisy się przydadzą –daj znać który byłby u Ciebie pierwszy do wypróbowania. A jeśli lubisz takie przepisy, zerknij też na ►Proste desery domowe. 5 sprawdzonych przepisów lub na ►Sos whisky do deserów i serników (łatwy przepis w 15 minut).
Smacznego!
Szukasz sprawdzonych pomysłów na szybki obiad?
Sprawdź tego eBooka! Bardzo lubię gotować, ale i ja doświadczam dni, gdy szybkie obiady są na wagę złota. Nie mam wtedy czasu zastanawiać się co tu ugotować, ani stać długo przy garach. A zamawiać jedzenia zazwyczaj nie chcę, bo wolę domowe (czasem kupuję gotowe, ale to raczej wyjątek niż reguła).
Na takie dni mam w zanadrzu pakiet sprawdzonych i lubianych przez nas obiadów –wystarczy, że po któryś z nich sięgnę. Nie chodzi o to, by pomysłów było dużo, ale by były sprawdzone, żeby gotowało się szybko i żeby wszystkim smakowały.
Z tych naszych pewniaków wybrałam 14 uniwersalnych przepisów. Wszystkie do przygotowania w około 20 minut, wszystkie z dostępnych, niedrogich składników i wszystkie smakują każdemu w rodzinie. Stworzyłam z nich eBooka, do którego link wstawiam poniżej (KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Ps. Kusiło mnie, żeby wstawić tam więcej przepisów, skoro już je mam i z nich korzystam. Z doświadczenia jednak WIEM, że ilość często zabija decyzyjność. Tymczasem, jeśli chcesz zacząć gotować, a nie masz czasu, to taki sprawdzony i dobrze skomponowany przepis może być dobrym pierwszym krokiem. 14 przepisów to obiady na 2 tygodnie (a czasem i na dłużej, bo można ugotować więcej, np. od razu na 2 dni). Przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!








Skomentuj