Szybkie ciasto, bułki i pizza? 5 sprytnych przepisów, które warto znać

z Brak komentarzy

Szybkie ciasto, bułki i pizza? 5 sprytnych przepisów, które warto znać

Dziś szybkie ciasto, bułki i pizza, czyli 5 sprytnych przepisów, które warto znać…

Masz czasem ochotę na domowe ciasto, miękkie bułki albo pizzę, ale bez długiego wyrabiania, wyrastania czy stania w kuchni? To dobrze się składa, bo dziś pięć sprytnych przepisów, które skracają pracę tam, gdzie tylko się da. Każdy z nich działa trochę inaczej, ale wszystkie mają wspólny cel: ma być prościej, szybciej, ale wciąż smacznie i domowo.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić szybkie ciasto, bułki i pizzę, czyli 5 sprytnych przepisów, które warto znać:

Szybkie ciasto, bułki i pizza? 5 sprytnych przepisów, które warto znać

Dziś zaproponuję ciasto bez pieczenia, bułeczki bez wyrabiania, zaskakująco szybkie bułki twarogowe z ziarnami, ciasto do kawy w kilka minut i domową pizzę, oszukaną, bo bez wyrastania:)

Szybkie ciasto, bułki i pizza –BUŁECZKI DROŻDŻOWE BEZ WYRABIANIA

czas: 10-15 minut pracy + 2-3 godziny wyrastania + 15-20 minut pieczenia (całość: ok. 3 godziny, z czego większość „dzieje się sama”)
/proporcje na 12 dość dużych bułek w formie 21 x 24 cm/

info: składniki odmierzam szklanką o poj. 250 ml

  • 25 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 szklanki letniej wody
  • 4 szklanki mąki orkiszowej
    (np.: 2 szklanki orkiszowej pełnoziarnistej i 2 szklanki jasnej orkiszowej typ 630; można podmienić na pszenną)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 50 g masła
  • 2 całe jajka
  • opcjonalnie: •1 łyżka masła (do posmarowania bułek po upieczeniu) •sezam, mak, itp. (na wierzch przed pieczeniem)

Miękkie, puszyste i naprawdę proste, bo całe ciasto mieszam zwykłą łyżką.

Zaczynam od drożdży. Wkruszam je do kubka, dodaję cukier, dolewam letnią wodę, mieszam i odstawiam na bok.

Roztapiam masło –ma być płynne, ale nie gorące. Jajka rozkłócam widelcem, łącząc białko z żółtkiem.

Do dużej miski wsypuję mąkę, resztę cukru oraz sól. Mieszam, robię pośrodku wgłębienie i wlewam masło, ciepłe mleko, jajka oraz drożdże. Mieszam łyżką, tylko do chwili, aż mąka całkowicie się wchłonie. Nie wyrabiam, tylko mieszam –ciasto będzie dość miękkie, gęsto-płynne, lekkie i lekko klejące.

Przykrywam miskę wilgotnym ręcznikiem i odstawiam ciasto w ciepłe miejsce na 1,5-2 h (gdy jest ciepło, wyrasta szybciej). Powinno wyraźnie urosnąć, najlepiej mniej więcej potroić objętość.

Wyrośnięte ciasto delikatnie spłaszczam, uderzając w nie lekko, by odpowietrzyć, po czym bardzo krótko ugniatam (łyżką, szpatułką), żeby pozbyć się bąbli powietrza. Przekładam na podsypaną mąką stolnicę –jest bardzo miękkie i delikatne, takie naprawdę pulchne, co oznacza też, że jest lekko kleiste, więc na bieżąco podsypuję mąką i ciasto, i dłonie.

Formuję wałek, dzielę go na 4 części, a każdą z nich na 3 kawałki. W ten sposób powstaje dwanaście bułeczek. Każdy kawałek lekko naciągam, zawijając brzegi do środka, dzięki czemu bułki będą zgrabne i ładnie wyrosną. Układam je w formie łączeniem do dołu, po trzy w czterech rzędach. W razie potrzeby podsypuję dłonie i ciasto mąką, ale im mniej dodatkowej mąki, tym lepiej.

Przykrywam i zostawiam do ponownego wyrośnięcia. Kiedy zrobią się pulchne, spryskuję je wodą. Można też posmarować je mlekiem lub jajkiem i posypać sezamem albo makiem.

Piekę w 200 st.C na drugiej półce od dołu, w funkcji grzanie góra-dół, przez 15-20 minut, aż z wierzchu będą pięknie zrumienione.

Upieczone wyjmuję. Jeszcze gorące można od razu posmarować roztopionym masłem. Skórka zrobi się wtedy jeszcze bardziej miękka.

Przekładam je na ruszt i zostawiam do lekkiego przestygnięcia. Potem wystarczy oderwać jedną bułeczkę i podać ją na słodko, wytrawnie albo wykorzystać do domowych burgerów. Dla nas to bułeczki i śniadaniowe, i obiadowe, bo są super do zup, sałatek czy grubo wypełnionych kanapek na ciepło i na zimno. A można je wypełnić naprawdę na bogato, bo miękki środek pięknie otula nawet grube wielowarstwowe nadzienie. Smacznego:)

Najlepsze drożdżowe bułeczki bez wyrabiania

Poniżej kolejne szybkie i niebanalne bułki –bez drożdży, bez wyrastania i bez mąki pszennej. Miękkie w środku, pełne ziaren, a przygotowanie zajmuje dosłownie kilkanaście minut.

Szybkie ciasto, bułki i pizza –BUŁECZKI TWAROGOWE

czas: 15 minut + ok. 30 minut pieczenia
/proporcje na 6 bułeczek/

  • 250 g twarogu (najlepszy zbity, twardszy, nie miękki i mazisty)
  • 2 całe jajka
  • 2 łyżki słonecznika (ew. mieszanka nasion do pieczywa)
  • 1 łyżka czarnego sezamu (ew. czarnuszka)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 8-10 łyżek zblendowanych płatków owsianych +2-3 łyżki do podsypania przy formowaniu bułek (z kupną mąką owsianą nie próbowałam, u mnie zawsze mielone płatki)
  • posypka na wierzch bułek np. czarny sezam (można pominąć)

Zaczynam od twarogu. Najlepiej sprawdzi się zbity, niezbyt wilgotny i niemazisty. Rozgniatam go widelcem, dodaję jajka i dokładnie mieszam, rozcierając większe grudki. Chodzi o to, żeby powstała możliwie jednolita, twarogowo-jajeczna masa.

Teraz dodaję słonecznik, czarny sezam, sól oraz proszek do pieczenia. Wszystko ponownie mieszam.

Na koniec wsypuję zmielone płatki owsiane. Dodaję je partiami, bo ich ilość zależy między innymi od wilgotności twarogu. Najpierw wsypuję większą część, mieszam i sprawdzam konsystencję. Ciasto powinno być gęste i na tyle zwarte, żeby dało się z niego uformować bułki.

Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni.

Na talerz wsypuję trochę zmielonych płatków. Łyżką nabieram porcję ciasta, delikatnie obtaczam ją w mące owsianej, a następnie formuję w dłoniach kulkę. Spód również zanurzam w mące, strząsam nadmiar i układam bułkę na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Z tej porcji robię sześć mniejszych bułeczek. Każdą lekko spłaszczam, ale naprawdę tylko odrobinę, bo podczas pieczenia mogą delikatnie rozejść się na boki.

Wierzch posypuję czarnym sezamem, lekko dociskam ziarna i nacinam każdą bułkę. Dzięki temu podczas pieczenia powinna ładnie się otworzyć, zamiast przypadkowo popękać.

Wstawiam do rozgrzanego piekarnika i piekę do wybranego stopnia zrumienienia. U mnie zajmuje to około 35 minut.

Upieczone bułki przekładam na kratkę i zostawiam do ostygnięcia. Najlepsze są jeszcze delikatnie ciepłe. Pasują zarówno do wytrawnych dodatków, jak i do masła, twarożku czy domowej konfitury.

Proste, szybkie i bez pszenicy. I co jest super, pieką się w trakcie, gdy szykuję dodatki np. zupę, sałatkę czy ulubione pasty. Są zaskakująco pyszne, więc zachęcam do wypróbowania i życzę smacznego!

Bułki twarogowe z ziarnem

Masz ochotę na domową pizzę, ale nie masz czasu czekać, aż wyrośnie ciasto?

Szybkie ciasto, bułki i pizza –SZYBKA DOMOWA PIZZA BEZ WYRASTANIA

czas: 20-25 minut
/proporcje na 2 średnie pizze lub 1 dużą/

ciasto 

  • 2 szklanki mąki orkiszowej lub pszennej
  • 1 szklanka jogurtu greckiego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli

dodatki –w uznania, jak na pizzę:

  • sos pomidorowy (np. 200 g pomidorów z puszki, 1 łyżka oliwy z oliwek, 1 łyżeczka oregano, 1 łyżeczka suszonego czosnku, blenduję i używam jak sos LUB: inne np. ajwar, pesto, pasta warzywna, itp.)
  • ser np. mozzarella, gouda, cheddar, parmezan, itp.
  • obkład np. salami, szynka zwykła lub typu parmeńska/prosciutto, łosoś, tuńczyk, plastry grillowanych warzyw, kukurydza, pomidor, cebula, oliwki, kapary, itp.
  • oregano –na wierzch przed pieczeniem
  • opcjonalnie po upieczeniu: zielenina np. rukola, szpinak, sałata, itp.

Do miski wsypuję mąkę, proszek do pieczenia i sól, starannie mieszam. Dodaję jogurt grecki i najpierw łączę wszystko łyżką. A kiedy jogurt zbierze większość mąki, zaczynam zagniatać ręcznie. Wyrabiam krótko, tylko do połączenia składników. Nie będzie tak miękkie i elastyczne jak klasyczne ciasto drożdżowe. Jeśli mocno się klei, podsypuję odrobiną mąki, bo może się zdarzyć, że podczas zagniatania jogurt stopniowo oddaje wilgoć.

Rozgrzewam piekarnik do 200-250 st. C z blachami w środku (im wyższa temperatura, tym krótszy czas pieczenia pizzy).

Gotowe ciasto formuję w kulę, dzielę na dwie części i każdą cienko wałkuję. Wałek sprawdza się tu najlepiej, bo ciasto nie jest tak rozciągliwe jak drożdżowe i przy rozciąganiu może się przerywać.

Placki przekładam na lekko natłuszczony i oprószony mąką papier do pieczenia. Teraz już klasycznie: sos pomidorowy, ser i ulubione dodatki.

Na pierwszą pizzę daję mozzarellę i salami, a na drugą goudę oraz pokrojoną wiejską szynkę. Obie posypuję oregano.

Pizze zsuwam razem z papierem na mocno rozgrzaną blachę. W 250 stopniach piekę je około 5 do 7 minut. Przy 200 stopniach potrzebują mniej więcej 12 do 15 minut.

Upieczone przekładam na raszkę i zostawiam na 2-3 minuty, żeby spód lekko odparował i pozostał przyjemnie chrupiący. Po tym czasie, jeszcze gorącą, porcjuję i podaję. I zapewniam: jest pyszna!

To oczywiście nie jest klasyczne włoskie ciasto, ale smakuje serio zaskakująco dobrze i zaskakująco dobrze sprawdza się jako szybka domowa pizza. Smacznego:)

Szybka pizza (bez wyrastania)

To teraz może coś na słodko… Ciasto bez pieczenia –warstwowe, z czekoladą i lekko kwaskowym dżemem.

Szybkie ciasto, bułki i pizza –BUDYNIOWA STRACIATELLA

czas: 15-20 minut + 3-4 godziny chłodzenia w lodówce, można przez noc
/proporcje na formę 24 x 24 cm (16 porcji)/

  • 24-36 sztuk jasnych herbatników (tyle, by wypełnić formę 3 warstwami ciastek)
  • 3 i 1/2 szklanki mleka
  • 90-120 g mąki ziemniaczanej +3 łyżki cukru +1 łyżka ekstraktu waniliowego +2 łyżki wiórków kokosowych (więcej mąki = gęstszy budyń i lekkie grudki, mniej mąki = bardziej gładki, w filmie: 120 g)
    LUB: 3 budynie waniliowe lub śmietankowe lub kokosowe (bez cukru) + 3 łyżki cukru
  • 200 g miękkiego masła
  • opcjonalnie: 2-3 łyżki cukru pudru (gdy ciasto ma być bardziej słodkie, ja pomijam)
  • 120 g czekolady (mleczna, ciemna lub biała)
  • 3/4 słoika ulubionego dżemu –świetnie smakuje lekko kwaskowy np. z czarnej porzeczki lub dżemik chia z ►TEGO PRZEPISU
  • posypka: 1 łyżka wiórków kokosowych

Formę wykładam jasnymi herbatnikami. Układam je szczelnie, a w razie potrzeby docinam lub łamię.

Teraz krem. Odmierzam trzy i pół szklanki mleka. Trzy szklanki wlewam do garnka, dodaję cukier oraz wiórki kokosowe i zagotowuję, co jakiś czas mieszając.

W pozostałym mleku dokładnie rozprowadzam mąkę ziemniaczaną i ekstrakt waniliowy. Można też użyć trzech budyniów bez cukru.

Mieszankę wlewam do gorącego mleka i cały czas mieszam. Gotuję około dwóch minut, aż powstanie bardzo gęsty budyń. Odstawiam go do całkowitego wystudzenia.

W tym czasie siekam czekoladę na drobne kawałki. Lepiej jej nie ścierać zbyt drobno, bo w kremie mają być wyczuwalne czekoladowe drobinki.

Miękkie masło ucieram na puszysto. Stopniowo dodaję zimny budyń i miksuję na krem. Przy większej ilości mąki może nie być idealnie gładki, ale po schłodzeniu te małe budyniowe grudki smakują naprawdę dobrze.

Dodaję większą część posiekanej czekolady i delikatnie mieszam. Resztę zostawiam do dekoracji.

Krem można wzbogacić kieliszkiem whisky lub ajerkoniaku. Dzielę go teraz na trzy części.

Na herbatniki wykładam pierwszą część i równo rozprowadzam. Przykrywam kolejną warstwą herbatników i lekko dociskam.

Smaruję dżemem –u mnie truskawkowy, ale super sprawdza się tu też lekko kwaśny, na przykład z czarnej porzeczki.

Na dżem wykładam drugą część kremu, następnie kolejną warstwę herbatników i ostatnią porcję kremu.

Wierzch posypuję wiórkami kokosowymi oraz odłożoną czekoladą.

Formę przykrywam i wstawiam do lodówki na co najmniej kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Herbatniki miękną, krem się stabilizuje, a wszystkie smaki dobrze się łączą.

Schłodzone kroję na porcje i podaję. Kremowa, kokosowa, czekoladowa i bardzo prosta straciatella bez pieczenia. Przechowuję w lodówce pod przykryciem. Smacznego:)

Kokosowa straciatella (szybkie ciasto bez pieczenia)

I na koniec super szybka, żeby nie powiedzieć błyskawiczna propozycja… Ciasto gotowe po zaledwie pięciu minutach w mikrofalówce. Pulchne, wilgotne i naprawdę smakuje jak klasyczne pieczone.

Szybkie ciasto, bułki i pizzaCIASTO W 5 MINUT

czas: 5 minut pracy + 5 minut 'pieczenia’ + czas stygnięcia
/proporcje na formę 15 x 20 cm /

  • 2 całe jajka
  • 6-8 łyżek cukru (ew. mniej, gdy używam słodkich dodatków)
  • 50 ml mleka
  • 30 ml oleju
  • 100 g mąki orkiszowej, ew. pszennej (jasna lub pełnoziarnista)
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 czubata łyżeczka kakao
  • dodatki: siekane orzechy, rodzynki (np. po 1 łyżce) lub można pominąć
  • opcjonalnie: cukier puder, polewa czekoladowa lub z odżywki białkowej

Najpierw drobno siekam orzechy i rodzynki, a niewielkie naczynie żaroodporne natłuszczam –moje ma 15×20 cm.

Do miski wbijam dwa jajka, dodaję cukier i mieszam rózgą, aż składniki się połączą. Dolewam mleko oraz olej, krótko mieszam, a następnie wsypuję mąkę orkiszową i proszek do pieczenia.

Mieszam tylko do uzyskania jednolitego ciasta. Teraz dodaję posiekane orzechy i rodzynki. Możesz je pominąć albo zastąpić czekoladą, sezamem czy drobno pokrojonym jabłkiem.

Większą część masy przelewam do przygotowanego naczynia. Do pozostałej dodaję czubatą łyżeczkę kakao i dokładnie mieszam.

Ciemne ciasto nakładam łyżką na jasne, tworząc prosty marmurkowy wzór.

Naczynie wstawiam do mikrofalówki. Wybieram najwyższą moc (u mnie 900W) i ustawiam na 5 minut. W tym czasie nie otwieram mikrofalówki i nie zaglądam. Ciasto będzie naprawdę mocno rosło.

Po pięciu minutach wyjmuję je ostrożnie. I tu ważna uwaga: zaraz po upieczeniu będzie bardzo wilgotne i zaparowane, więc od razu delikatnie podważam je z boków i od spodu łopatką. I jak najszybciej, wciąż delikatnie, przekładam na raszkę, by stygnąc odparowało i nabrało tekstury klasycznego ciasta. Na tym etapie może lekko pachnieć jajkami, to normalne i minie, a podczas stygnięcia odparuje i nabierze struktury klasycznego ciasta.

Kiedy ostygnie dekoruję je np. cukrem pudrem. Można też użyć kakao albo polewy czekoladowej.

Kroję i gotowe. Jeszcze nikt nigdy nie zgadł, że to ciasto powstało w mikrofalówce. Można je podać samo lub z ulubionymi dodatkami np. z masłem orzechowym, skyrem i owocami albo zabrać na wynos zamiast kupnej drożdżówki. To co, smacznego:)

Błyskawiczne CIASTO z mikrofalówki w 5 MINUT… 'pieczenia'

Proste składniki, mało pracy, więc mam nadzieję, że przepisy się przydadzą. Możesz też zerknąć na ►Bread pudding. Pudding chlebowy z airfryera (z migdałami i suszoną śliwką) lub na ►Chlebki świata z patelni – 5 prostych przepisów (bez piekarnika).

Smacznego!

Możesz też zerknąć na te sprawdzone szybkie obiady…

…są dni, gdy szybkie obiady są dosłownie na wagę złota. Nie mam wtedy czasu ani zastanawiać się co by tu ugotować, ani stać długo przy garach. A zamawiać za bardzo nie chcę, bo gdy tylko mam wybór, wolę domowe.

I na takie dni właśnie mam w zanadrzu pakiet sprawdzonych i lubianych przez nas obiadów –wystarczy, że po któryś z nich sięgnę. Nie chodzi o to, by tych pomysłów było dużo, ale by były sprawdzone, żeby gotowało się szybko i żeby wszystkim smakowały.

Z tych naszych pewniaków wybrałam 14 uniwersalnych przepisów. Wszystkie do przygotowania w około 20 minut, wszystkie z dostępnych, niedrogich składników i wszystkie smakują każdemu w rodzinie. Stworzyłam z nich eBooka, do którego link wstawiam poniżej (KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.

14 szybkich obiadów - eBook (okładka)

Ps. Kusiło mnie, żeby wstawić tam więcej przepisów, skoro już je mam i z nich korzystam, ALE z doświadczenia WIEM, że ilość często zabija decyzyjność. Jeśli chcesz zacząć gotować, nie mając czasu, to taki sprawdzony i dobrze skomponowany przepis może być dobrym pierwszym krokiem.

Ps.2. 14 przepisów oznacza obiady na 2 tygodnie (a czasem i na dłużej, bo jeśli obiad jest pyszny, to można ugotować więcej, np. od razu na 2 dni). Przez 2 tygodnie spokojnie można przetestować gotowanie z szybkich przepisów i przekonać się czy idea tego sprytnego podejścia jest dla Ciebie dobra. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź jak to zadziała u Ciebie i oceń. Zapraszam do eBooka, ugotuj wybrane obiady i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. (Czego Ci gorąco życzę.)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

...a jeśli czujesz, że to, co robię jest wartościowe, po prostu POSTAW MI KAWĘ☕

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

14 szybkich obiadów w 20 minut. Przepisy na 2 tygodnie – eBook (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj