Pieprzne kotlety z szynki i papryki np. na grilla

z 6 komentarzy

Pieprzne kotlety z szynki i papryki np. na grilla

Zrumienione, gorące i przyjemnie pikantne…

Świetne kotlety grillowe -do sałatek, pieczywa czy np. do grillowanej bułki, wyłożonej sałatą, papryką, cebulą i piklami:) Można je smażyć, piec, grillować, po czym podawać na ciepło, prosto z rusztu/patelni. Będą także smakować na zimno w roli kotleta kanapkowego;)

Są naprawdę proste i nam bardzo smakują. Spróbujcie.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam te pyszne, acz pikantne kotlety z szynki i papryki (np. na grilla);) Zapraszam do obejrzenia!

Pieprzne kotlety z szynki i papryki np. na grilla

czas przygotowania: 10 minut + minimum 30 minut na marynowanie mięsa, ale najlepiej 2-3 godziny lub przez noc (pomijam ten etap tylko, gdy się spieszę;)) + standardowy czas pieczenia/grillowania (zależy jakie lubimy mięso)
/proporcje na 8 średniej wielkości kotletów/

  • 600 g szynki wieprzowej (w wersji proteinowej/Dukana można sięgnąć po filet drobiowy lub chudą wołowinę;))
  • 1 papryka (w zasadzie dowolna, ja: biała)
  • 1/2 średniej cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • świeży imbir (kawałek ok. 1 cm)
  • 1/2 łyżeczki soli (ALE sól jak zawsze: wg własnych potrzeb i upodobań)
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu (można mniej, jeśli ma być mniej pikantne)
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy (ja: Dijon)
  • opcjonalnie -marynata do mięsa (smaruję nią cienko kotlety z obu stron):
    – 1 łyżeczka octu balsamicznego
    – 1 łyżeczka miodu
    – 1/2 łyżeczki musztardy

Mięso myję, osuszam, odkrawam z niego ew. nieładne kawałki, błonki i żyłki, po czym szynkę kroję na mniejsze kawałki i mielę przez maszynkę o grubych oczkach.

Obieram paprykę i cebulę. Mielę przez maszynkę (zaraz po zmieleniu mięsa;)) lub drobno siekam i dodaję do mięsa. Dodaję także drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek oraz starty na tarce o drobnych oczkach (lub także przeciśnięty przez praskę;)) imbir. A także sól, pieprz oraz musztardę. Całość dokładnie mieszam i z tak przygotowanej masy mięsnej formuję zwilżonymi w wodzie dłońmi płaskie, niezbyt duże kotlety.

Układam na talerzu i wstawiam pod przykryciem do lodówki na minimum 30 minut (można dłużej), by przegryzły się z przyprawami.
Czasami smaruję kotlety cienko z każdej strony marynatą i dopiero wtedy wkładam je do lodówki. Marynata: mieszam ocet balsamiczny, miód i musztardę i tą miksturą smaruję mięso –silikonowym pędzlem lub… palcami;)

Można je grillować, smażyć i piec, ale najlepsze są chyba jednak grillowane i z myślą o grillu robię je najczęściej.
Grilluję klasycznie tj. na węglu lub na grillu elektrycznym.  Czasu nie podam, ale grilluję tak długo, aż mięso w środku straci surowość, a z zewnątrz ładnie się zrumieni. Na elektrycznym grillu trwało to jakieś 10 minut.
Przyznam jednak, że świetnie odnajdują się także w warunkach domowych –w piekarniku (200 st.C, 15-20  minut, najlepiej funkcja „grill”) lub po prostu smażone/opiekane na patelni (najlepiej prążkowanej/grillowej;))

Podaję tak, jak podawałabym kotlety –np. w bułce z sałatą i warzywami lub osobno z ulubionymi dodatkami: z sałatką, surówką i pieczywem oraz sosami grillowymi (czosnkowy, barbecue, pomidorowy, itp.)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

6 komentarzy

  1. Pajka
    | Odpowiedz

    Przyprawione,zrobione, skonsumowane 😀 Dają wspaniały zapach na talerzu i również wyglądają bardzo elegancko 🙂 Mięciutkie i u mnie akurat z lekką nutą pikanterii 🙂 Polecam! Zwłaszcza dla tych, którzy są zmęczeni zwykłymi kotletami mielonymi 😛

  2. ELŻBIETA
    | Odpowiedz

    Witam mam pytanie jakiej marki grilla pani używa, jestem właśnie na kupnie i gdyby pani mogła napisać jak on się sprawdza wydaje mi się że jest to grill philipsa jest pani z niego zadowolona?

  3. meg8686
    | Odpowiedz

    Pani jest poprostu glupia i zlosliwa. Ja pisalam do Pani Magdy, ktora bardzo lubie i korzystam z jej przepisow wielokrotnie. Moja uwaga na temat mycia miesa byla skierowana do pani Magdy, aby jej strona byla jeszcze bardziej profesjonalna. Nie zrobilam tej uwagi zlosliwie poprostu jak to moja babcia mowila , ze czlowiek cale zycie sie uczy(np: gotowac) i glupi umiera. Jak dla mnie moze Pani mieso nawet moczyc w wodzie z detergentem, wogole mnie to nie interesuje.

  4. dorisa25
    | Odpowiedz

    do meg8686
    Przepraszam nie chce być niemiła ale to jest ważne 🙂 mieso sie myje ponieważ niewiadomo prze jakie rece przechodziło 🙂 a poza tym nie uważa pani że to dośc ryzykowne nie myć produktów z których robi pani jedzonko 🙂

    Pozdrawiam PAni MAgdo, przepisy super, co jakis czas robie to co pani proponuje 🙂

  5. meg8686
    | Odpowiedz

    Przeprawszam , nie chce byc niemila,ale to jest wazne miesa sie nie myje przed obrobka z wielu powodow,miedzy innymi dlatego, ze jest mniej smaczne, jak rowniez nie jest to zdrowe. Nie jest to moje zdanie tylko fachowcow. Nie znam zawodowego kucharza ,ktory by myl mieso. Wystarczy obejrzec jakikolwiek program o gotowaniu gdzie robi to zawodowy kucharz. Pozdrawiam.

  6. miki10910
    | Odpowiedz

    Witam Pani magdo od roku oglądam pani filmiki i nam w domu smakują Pani potrawy,poproszę o przepis na domowy smalczy(odnośnie przepisu na ziemniaki :męskim okiem)Pozdrowienia zPoznania.