Jak zrobić tortille pełnoziarniste (cienkie, miękkie, domowe)

z 8 komentarzy

Jak zrobić tortille pełnoziarniste (cienkie, miękkie, domowe)

Dziś o tym jak zrobić tortille pełnoziarniste, które są cienkie, a jednocześnie miękkie i elastyczne.

Domowe tortille składają się tylko z 4 prostych składników i są banalnie proste do zrobienia. Dziś skupię się stricte na mące pełnoziarnistej, bo o takie tortille często pytacie.
I tak, domowe są zdecydowanie lepsze niż kupne. Najczęściej mają też zdecydowanie krótszy skład niż te kupne;) Wystarczy mąka, olej, woda, sól i trochę czasu, i możemy zaskoczyć domowników (oraz siebie;)) tym jak szybko można przygotować to smakowite cudo.

Takie tortille sprawdzą się do wrapów, burrito, taco, enchilady, quesadilla, jak i jako baza domowych nachosów. No i są świetnym sposobem na smakowite wymiecenie resztek z lodówki –można w nie zawinąć w zasadzie dowolny farsz i podać jako nowe danie.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić domowe tortille pełnoziarniste: cienkie, miękkie i elastyczne:) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Jak zrobić tortille pełnoziarniste (cienkie, miękkie, domowe)

Jak zrobić tortille pełnoziarniste (cienkie, miękkie, domowe)

czas przygotowania: ok. 30 minut (z czego ok. 10 minut to czas „odpoczywania” ciasta; pozostały czas zależy trochę od wprawy i szybkości w formowaniu i opiekaniu tortill)
/proporcje na 6-8 tortilli/

  • 250g mąki pełnoziarnistej (orkiszowej, pszennej lub żytniej)
    /2 szklanki o poj. 250 ml luźno wsypanej mąki (bez ubijania)/
  • 130-150ml gorącej wody
  • 3 łyżki oleju
  • szczypta soli
  • opcjonalnie: ulubione zioła lub dodatki smakowe np. 2 łyżki sezamu

Do miski wsypuję mąkę z solą (oraz ew. zioła/dodatki, jeśli się na nie decyduję), mieszam, potem dolewam wodę i olej. Mieszam i wyrabiam na sprężyste ciasto -ok. 4-5 minut. Ja wyrabiam  najpierw łyżką do połączenia składników, później ręcznie na stolnicy.

Kilkuminutowe wyrabianie jest ważne (nie skracam), bo wpływa na jakość ciasta, a później na tortille. Jeśli ciasto jest za twarde (za dużo mąki), dodaję odrobinę wody, jeśli za miękkie (za dużo wody), dodaję mąkę –powinno mieć odpowiednią konsystencję, być miękkie i ładnie odchodzić od dłoni. Tortille, w które chcemy zawinąć farsz, muszą być miękkie i nie mogą się łamać. By uzyskać takie miękkie placki trzeba 1) dać więcej oleju oraz wody oraz 2) bardzo krótko opiekać.

Uformowane ciasto formuję w kulę, przykrywam lub zawijam w worek i odstawiam na 10-12 minut, by odpoczęło.
Odpoczywania również nie pomijam –tortille są później lepsze. W tym czasie można ogarnąć kuchnię (pochować składniki, umyć miskę/naczynia, itp.) 😉

Następnie ciasto dzielę na 6-8 równych części i z każdej formuję kulkę. Przykrywam je folią lub kuchennym ręcznikiem, by nie schły i wyjmuję po kolei po kulce do wałkowania.

Każdą z kulek rozwałkowuję na bardzo cienki placek. Ja robię to na silikonowej podkładce (wg mnie najlepsza, bo z jej pomocą można zrobić bardzo cienkie placki i bezproblemowo je odkleić, podczas, gdy na drewnianej może wystąpić problem z ich odklejeniem właśnie). Jeśli drewniana, to ciut częściej podsypuję mąką i najczęściej nie wałkuję aż tak cienko (tortille są wtedy ciut grubsze).

Praktyczne wskazówki:

  • Przy dobieraniu wielkości tortilli najlepiej kierować się wielkością patelni tak, by placek zmieścił się idealnie przy opiekaniu (np. średnica ok. 24-26 cm).
  • Najlepiej, jeśli patelnia jest ciut większa niż tortilla wtedy łatwiej układać placek do opiekania, ale na idealnie dopasowanej też się da, tylko trzeba sobie delikatnie pomóc łopatką, uważając, by nie rozerwać ciasta.
    Jeśli placek ułoży się nierówno lub tworząc małe fałdki/zagnioty (a jest to możliwe, bo mowa tu o cienkich i miękkich tortillach;)), to NIE poprawiam / nie ruszam od razu, tylko czekam kilka sekund, aż gorąca patelnia zetnie lekko ciasto (kilka sekund) i dopiero wtedy delikatnie poprawiam łopatką, uważając, by się nie poparzyć –patrz dołączony film.
  • Jeśli chcę, by tortilla była idealnie okrągła, to wykrawam z pomocą talerza –patrz dołączony film lub czytaj niżej;)

Do rozwałkowanego cienko ciasta przykładam talerz i obrysowuję nożem, wykrawając idealne koła LUB wałkując od razu nadaję tortillom kształt mniej więcej koła.
Ja najczęściej korzystam z tego drugiego sposobu, a po talerz sięgam tylko, gdy wyjątkowo zależy mi na idealnie okrągłych plackach.

Tak przygotowaną tortille nakładam na wałek i umieszczam na uprzednio rozgrzanej patelni –ma być mocno gorąca, sucha/bez tłuszczu. Opiekam po ok. 20 sekund z każdej strony i dość radykalnie pilnuję tego czasu, bo jeśli chcę uzyskać miękkie tortille (np. takie do owijania farszów np. wrapów czy do enchilady), to nie można ich opiekać zbyt długo. Natomiast, jeśli chcę tortille bardziej twarde np. do quesadilli czy jako spody do oszukanej pizzy, to można opiekać nawet po 2-3 minuty z każdej strony.

Ja tak czy tak dodatkowo upewniam się, że będą miękkie, układając je na talerzu i jeszcze gorące przykrywając czystym ręcznikiem kuchennym –stygnąc parują i robią się miękkie, elastyczne, dzięki temu można je później łatwo zginać, zawijać, owijać…

Jak zrobić tortille pełnoziarniste (cienkie, miękkie, domowe)

Powtarzam z kolejnymi tortillami: opiekam z obu stron na mocno rozgrzanej patelni, gotowe dokładam do wcześniejszych placków, jedną na drugą, tworząc stos jak przy naleśnikach, przykrywam i kontynuuję.

Można zrobić podwójną porcję na raz i pod szczelnym przykryciem przechowywać w lodówce, żeby nie schły. Ja zwykle robię 6-8 sztuk na bieżące potrzeby i albo robię to wieczorem w dniu poprzedzającym podanie (tak, żeby na obiad były już gotowe), albo 30-40 minut przed szykowaniem głównego dania i czekają na swoją kolej pod czystą ściereczką.

Podaję jak tortille np. faszeruję, zawijam i podaję lub zapiekam lub opiekam i jem na chrupko (jak naczosy z odpowiednimi dodatkami. Są pyszne!

Jak przechowywać:

Zostawiam przykryte ściereczką do całkowitego ostygnięcia, po czym owijam je w ręcznik papierowy, wkładam do woreczka i przechowuję w lodówce (do tygodnia lub nawet kilka dni dłużej), sięgając po nie w dowolnych ilościach i według potrzeby;)

Jak zrobić tortille pełnoziarniste (cienkie, miękkie, domowe)

Opcje smakowe:
Można kombinować z różnymi mąkami, ziołami, przyprawami, makiem, sezamem, czarnuszką czy czymkolwiek chcemy i zawsze wyjdą pyszne, a na pewno zdrowsze i lepsze od większości sklepowych odpowiedników. Ze sprawdzonych dodatków mogę zaproponować:

  • suszone zioła (np. oregano, prowansalskie, czubrica)
  • sezam
  • mak
  • otręby (tj. dodatkowa porcja błonnika)
  • mielone siemię lniane
  • drobno posiekane orzechy
  • wodę z porządnie zblendowanym szpinakiem (zielona woda = zielone tortille)
  • wodę wymieszaną z koncentratem pomidorowym (pomidorowa woda = pomidorowe tortille)
  • itp.

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

8 komentarzy

  1. Iwona
    | Odpowiedz

    Czy tortille wymagają bardzo dużego płomienia gazu pod patelnią? Smażyłam na gorącej patelni, na średnim płomieniu, aż do ukazania się pęcherzy i brązowych plamek. Czasem wystarczyło 45-60 sekund (tak jak w książce) czasem trzeba było dłużej, bo tortilla była jaśniutka, bez brązowych plamek.Po ostygnięciu(zawinięte w ściereczkę) zrobiły się twarde.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie, płomień nie jakoś szalenie duży, by nie wyszły “wafelki”, ale patelnia powinna być rozgrzana, by nastąpił niemal natychmiastowy efekt ścięcia
      …ale tak twarde na maksa czy po prostu sztywniejsze? A proszę jeszcze spróbować zrobić te z przepisu powyżej i porównać. One są ciut sztywniejsze od sklepowych, ale wywałkowane cienko i pieczone krótko są takie jak w filmie -miękkie i elastyczne. Podobnie jak te z książki, ale tam nie ma filmu do podpatrzenia techniki;)

  2. Iwona
    | Odpowiedz

    Kupiłam książkę Domowe Pieczywo i tam również jest przepis na tortille. Który przepis jest lepszy? Widzę w nim spore różnice, np.proszek do pieczenia lub bez, letnia / gorąca woda, mniej czy więcej oleju. Mam zamiar zrobić tortillę.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Oba przepisy są ok. Dla porównania tu film z orkiszowymi (też domowe): https://skutecznie.tv/2011/10/tortille-orkiszowe-lub-pszenne/ więc można porównać na fotach i w filmach. Ja obecnie najbardziej lubię te pełnoziarniste, ale kiedyś częściej robiłam te orkiszowe. Nie podpowiem zatem… poza tym, że w sytuacji niezdecydowania zrobiłabym i jeden, i drugi przepis, po czym porównałabym i zdecydowałabym który mi bardziej “leży”;)

      • Iwona
        | Odpowiedz

        Zrobiłam według przepisu z książki. Po dodaniu szklanki wody wydawało mi się za gęste, więc dolałam jeszcze 1/4 szklanki wody. Wtedy okazało się za rzadkie i musiałam dosypywać mąkę aby przestało się lepić do rąk.Ciasto było miękkie i elastyczne. Ściągało się przy rozwałkowywaniu i trochę kurczyło na patelni. Nie mam wprawy w formowaniu ciasta, więc rozwałkowywanie i smażenie zajęło mi aż godzinę. Kolejno układałam placki na talerzu wyłożonym ściereczką i od razu przykrywałam.Mimo wszystko tortille po ostygnięciu są zbyt twarde. Jaki błąd zrobiłam? Czy płomień gazu powinien być większy, czy mniejszy? Patelnia była gorąca, aż było to czuć.

  3. Weronika
    | Odpowiedz

    super!
    dzieki! bede tworzyc:D

  4. babra
    | Odpowiedz

    mnie w kupnych przeraża ta ilość tekstu w składnikach.. aaaa.kilka linijek, a to takie proste wykonaniu i składzie, pszenne żytnie już wielokrotnie były , spróbuje pełnoziarniste:))

  5. Gosia
    | Odpowiedz

    Teraz mogę robić je w domu. To super, bo te w sklepie mają fatalną jakość