Sylwester w domu? Dziś 5 sprawdzonych przepisów na dania sylwestrowe, które są proste do zrobienia, nie wymagają stania godzinami w kuchni, a przy tym smakują i cieszą podniebienia.
Wielkimi krokami zbliża się Sylwester. Wiele osób spędzi go w domu, z przyjaciółmi albo w gronie rodziny. Formuła takich spotkań może być różna –od rozmów poprzez gry towarzyskie po tańce. Zwykle jednak towarzyszy im stół, do którego grono przynajmniej raz na jakiś czas zasiada. I my ten stół dziś zapełnimy;)
Korzystając z okazji, wszystkiego najlepszego oraz wspaniałego wejścia w Nowy Rok💫🥂 …na który z głębi serca życzę Tobie spełnienia marzeń, radości i lekkości. No i mam nadzieję do zobaczenia w tym Nowym Roku💚
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić dania i przekąski na Sylwestra w domu (i nie tylko) :
Sylwester w domu: 5 sprawdzonych przepisów na Sylwestra
Będzie coś na słodko, na słono, na ciepło i na zimno, bez stresu i ze smakiem. Robimy śmietanowca z kajmakiem, rogaliki z serem i salami, indyka po prowansalsku, zupę meksykańską, tartę ze szpinakiem, cheddarem i pomidorami oraz krakersiki z chili i limonką.
Sylwester w domu –ŚMIETANOWIEC Z KAJMAKIEM
czas: 15-20 minut + czas w lodówce (kilka godzin, najlepiej przez noc)
/proporcje na keksówkę 20×10 cm (ciasto wyższe i plastry) lub formę 20×20 (ciasto niższe i kostka)/
SKŁADNIKI:
ciasto:
- 250 g serka mascarpone
- 250 ml schłodzonej śmietanki 30% lub 36%
- 250 g masy kajmakowej
- 150-200 g krakersów (słone, klasyczne)
polewa:
- 50 g masła
- 2 łyżki ciemnego mocnego kakao
- 3-5 łyżek cukru (w zależności od preferowanego stopnia słodkości)
- 3-4 łyżki mleka
- 1-2 łyżki ulubionych orzechów –do posiekania
Zaczynam od przygotowania formy: wykładam ją papierem do pieczenia i odkładam na bok. Do misy miksera wkładam mascarpone i mocno schłodzoną śmietankę. Najpierw miksuję wolno, żeby to połączyć i nie zachlapać kuchni, a potem zwiększam obroty i ubijam na puszystą, stabilną masę. Wtedy dodaję 2-3 łyżki kajmaku (nadaje głębi i słodyczy) i miksuję krótko, tylko do połączenia.
Na dnie formy układam pierwszą warstwę słonych krakersów. Smaruję je porcją kremu, przykrywam kolejną warstwą krakersów i znów krem. Powtarzam warstwy do wyczerpania masy.
Opcjonalnie: jedną ze środkowych warstw można lekko przyprószyć ciemnym kakao, żeby przełamać słodycz. Zresztą, tę słodycz przełamią także same krakersy, które z natury są słone…
Kiedy krem się kończy, na przedostatnią warstwę krakersów wykładam resztę kajmaku, rozprowadzam równo i przykrywam ostatnią warstwą krakersów. Delikatnie, ale zdecydowanie dociskam całość.
Wstawiam do lodówki na czas szykowania polewy.
Do rondelka wkładam masło, cukier i kakao, podgrzewam, mieszając. Dodaję mleko –najlepiej stopniowo: najpierw 3 łyżki, potem ewentualnie jeszcze jedną. Mieszam, aż polewa będzie gładka i błyszcząca. Odstawiam na chwilę, żeby lekko przestygła.
Kiedy stygnie, siekam orzechy na posypkę. I schłodzone ciasto polewam polewą, posypuję siekanymi orzechami i ponownie wstawiam do lodówki –tym razem na kilka godzin, a najlepiej na noc.
Następnego dnia wyjmuję z formy i kroję w grubsze plastry. Krakersy miękną jak biszkopt, a masa staje się cudownie kremowa, tworząc cudowną słodycz. Nabiera się bardzo ładnie i tak prezentuje się w przekroju. Super ciasto imprezowe! Smacznego.
Sylwester w domu –ROGALIKI MAŚLANE Z SEREM I SALAMI.
czas: 15-20 minut + 60 minut wyrastania ciasta + 15-20 minut pieczenia
/proporcje na 48 rogalików/
ciasto na rogaliki:
- 100 g miękkiego masła
- 3 szklanki mąki (jasna orkiszowa 630 lub pszenna typ 450, 500 lub 650; może być pełnoziarnista)
- 1/4 łyżeczki soli
- 2 całe jajka
- 60 ml ciepłego mleka
- 1 łyżka cukru (można pominąć, ja daję do drożdży)
- 50 g świeżych drożdży
- 50 ml oleju lub oliwy
nadzienie
- ostry sos pomidorowy lub ketchup o dobrym składzie (ok. 12 łyżeczek: po ok. 1/4 łyżeczki na rogalik)
- salami (u mnie małe rogaliki, więc 24 plastry: 1/2 plastra na rogalik)
- żółty ser (np. mozzarella w kostce, ser pleśniowy) np. 48 mniejszych kawałków
- posypka: kilka łyżek drobno tartego sera + 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
Do ciepłego mleka wkruszam drożdże, dodaję cukier i mieszam, aż się rozpuszczą. Do miski wsypuję mąkę i sól… Wbijam jajka, wlewam mleko z drożdżami, dodaję miękkie masło i olej.
Mieszam łyżką: 2-3 minuty, tylko do połączenia, uzyskam tu bardzo miękkie, gładkie ciasto… Miskę przykrywam i wstawiam do lodówki na godzinę –i tak, to ciasto wyrasta w zimnie i dzięki temu świetnie się formuje.
Po godzinie wyjmuję ciasto i od razu rozgrzewam piekarnik do 200 st.C. Dzielę ciasto na 4 części, każdą wałkuję w koło i kroję jak pizzę –u mnie po 12 trójkątów, czyli łącznie 48 mniejszych rogalików.
Na każdy trójkąt nakładam ostry sos pomidorowy, kawałek sera i salami (kroję w paski lub ćwiartki). Zwijam w rogalik i układam na blasze. Powtarzam z kolejnymi trójkątami. I oczywiście farsz może być dowolny np. szynka, pieczone warzywa, itd.
Na wierzch daję szczyptę sera wymieszanego z ziołami. Piekę 15-20 minut, aż będą złociste i wyrośnięte.
Podaję ciepłe albo po ostudzeniu –idealne na świąteczny stół, kolację albo jako przekąska. Świetne tez jako dodatek do zup np. do barszczu. Zrób i zobacz jak szybko znikają, smacznego:)
Sylwester w domu –INDYK PO PROWANSALSKU W SOSIE POMARAŃCZOWYM
czas: 10-15 minut +czas pieczenia 50-60 minut +czas schładzania: 3-4 godziny w lodówce lub przez noc
/proporcje na 800 g mięsa/
- 800g lub 1 kg filetu z indyka
/wskazówka: piersi z indyka (1 pieczeń) lub z kurczaka (kilka mniejszych); w ten sam sposób: udka, podudzia, pierś na kości/ - świeżo wyciśnięty sok z 2 pomarańczy (lub ok. 1 szklanka soku pomarańczowego)
- 1 łyżka sosu sojowego
- 2-3 ząbki czosnku
- 2 łyżeczki ziół prowansalskich
- ok. 1 cm kawałek świeżego imbiru
sos, do podania:
- 1-2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- sól, czarny pieprz –do smaku
- opcjonalnie: 1 mniejsza pomarańcza
Zaczynam od marynaty. Pomarańcze przekrawam na pół, wyciskam sok, dodaję sos sojowy, czosnek, zioła prowansalskie i świeżo starty imbir. Starannie mieszam.
Mięso myję, osuszam i jeśli trzeba formuję w zwarty kawałek np. obwiązując sznurkiem. U mnie filet na pół, czyli 2 mniejsze kawałki… Wkładam do głębokiego naczynia, zalewam marynatą i wstawiam do lodówki minimum na 2-3 godziny, spokojnie można na noc.
Po marynowaniu wyjmuję mięso, przekładam do lekko natłuszczonej brytfanki. Marynaty nie wylewam. Piekę w 200 st. C przez 30 minut, wyjmuję, polewam marynatą i dopiekam jeszcze 10-20 minut, aż mięso będzie soczyste i gotowe w środku.
Jeśli piekę w airfryerze, to wszystko tak samo, tylko 170 st.C i w AF naczynie przykrywam, zostawiając przy brzegach szpary, by nadmiar pary miał gdzie uchodzić. Piekę tak przez ok. 30 minut. Po tym czasie odkrywam, polewam marynatą i ponownie wstawiam do pieczenia na 10-20 minut, już bez przykrycia. Tak jak w piekarniku, czas tej drugiej fazy zależy od wielkości mięsa –piekę, aż w środku straci surowość (sprawdzam termometrem do mięs) i/lub będzie miękkie i upieczone.
Upieczone mięso wyjmuję i zanim zacznę kroić odstawiam na kilka minut, by odpoczęło (mięso będzie bardziej soczyste).
W tym czasie marynatę przelewam na patelnię, podgrzewam i lekko zagęszczam mąką ziemniaczaną. Zagotowuję, aż lekko zgęstnieje, jeśli trzeba, doprawiam do smaku solą i czarnym pieprzem.
Indyka kroję w grubsze plastry. Układam na talerzu i polewam sosem lub wkładam na patelnię, osnuwam sosem i krótko podgrzewam.
Świetny na ciepło –do ryżu czy do świeżej, chrupiącej bagietki. Ale także na zimno, co jest fajną opcją na imprezy. Schłodzone kroję w cienkie plastry i podaję tak, jak każde mięso na zimno. Smacznego!
Sylwester w domu –ZUPA MEKSYKAŃSKA
czas: ok. 50 minut
/proporcje na ok. 3 litry zupy/
- 300 g mielonych udek drobiowych (bez skóry i kości)
- 3-4 mniejsze ziemniaki (można pominąć)
- przyprawy:
– 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
– 1 łyżeczka soli
– 1/2 łyżeczki chili (lub do smaku)
– 1/2 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
– 1/2 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski)
– 1/2 łyżeczki suszonego oregano - 1 duża marchew
- 1 kawałek selera (mniej więcej tyle, co marchwi)
- 1 duża cebula
- 4 ząbki czosnku
- 300 g czerwonej fasoli (ugotowana, może być z puszki, waga po opłukaniu i odsączeniu)
- 300 g kukurydzy z puszki (waga po opłukaniu i odsączeniu)
- 400 g krojonych pomidorów z puszki lub z domowych przetworów: https://skutecznie.tv/2015/09/pomidory-jak-z-puszki-krojone-i-w-calosci
- 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego
- 5 łyżek oliwy
- 4-5 szklanek wywaru
/może być woda + 2-3 łyżki domowej wegety: https://skutecznie.tv/2016/08/domowa-wegeta-do-sloikow/ - siekana natka pietruszki
- opcjonalnie do zaciągnięcia zupy:
– 1 łyżeczka mąki
– niewielka ilość wody
Ziemniaki obieram i kroję w drobną kostkę. Mięso mielę w maszynce o średnich oczkach lub sięgam po mielone od rzeźnika. W garnku rozgrzewam oliwę, dodaję mięso i od razu przyprawy. Podsmażam, rozdrabniając mięso. Dodaję pokrojone ziemniaki, mieszam i duszę razem jakieś 10 minut, często mieszając. Ziemniaki daję teraz, bo chcę, żeby szybko zmiękły i się podgotowały, zanim dodam tu kwaśne pomidory.
Marchew i seler ścieram na tarce o grubych oczkach. Cebulę obieram, przekrawam na pół, po czym kroję w kostkę lub w miarę drobno siekam. Czosnek można przecisnąć przez praskę, ale do tej akurat zupy lubię go z grubsza posiekać –będzie mniej intensywny smak.
Mięso i ziemniaki odkładam na chwilę na bok na bok. W tym samym garnku podsmażam cebulę i czosnek, dodaję marchew i seler. Mieszam, krótko podgrzewam. Do gorących dokładam odłożone wcześniej mięso i ziemniaki. Dodaję pomidory i wywar lub wodę z domową wegetą (już ją nagrywałam, podlinkuję pod filmem rzecz jasna). Mieszam…
Czekam aż się zagotuje i do gotującej dokładam ugotowaną i osączoną czerwoną fasolę oraz kukurydzę. Mieszam, jeśli trzeba, solę do smaku i na koniec dodaję koncentrat pomidorowy. Zmniejszam ogień i gotuję 20 minut. Na koniec natka pietruszki lub kolendra.
Można ją jeszcze opcjonalnie lekko zagęścić rozprowadzoną w wodzie mąką. To jedna z tych zup, które następnego dnia smakują jeszcze lepiej. Podaję na gorąco z pajdą pieczywa. Smacznego:)
Sylwester w domu –TARTA ZE SZPINAKIEM, SEREM I POMIDORAMI
czas: 15-20 minut + ok. 30 minut pieczenia
/proporcje na formę o śr. 24 cm (6-8 porcji)/
ciasto (LCHF):
/poniżej przepis na ciasto LCHF, tradycyjne ciasto na tartę tu: https://skutecznie.tv/2011/04/tarta-czyli-jak-zrobic-uniwersalne-ciasto-na-tarte/
- 2 całe jajka
- 1 łyżka oliwy
- 100 g mąki kokosowej (3/4 kubka o poj. 300 ml)
- 60-100 g zimnego masła (tu: 60 g)
- 1/4 łyżeczki soli
- opcjonalnie: 1 łyżeczka babki jajowatej (bez: ok, ale z babką może być bardziej „elastyczne”)
- opcjonalnie: przyprawy do smaku (zioła, natka, itp.)
farsz:
- 200 g szpinaku mrożonego (lub 100 g świeżego)
- 1 średnia cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka oliwy lub masła
- 200 g pomidorów koktajlowych
- 100 g sera cheddar (lub: feta, ser pleśniowy typu rokpol, mieszanka serów)
- 3 jajka
- 250 ml śmietanki 30% lub 36%
- sól i czarny pieprz –do smaku (np. po 1/4 łyżeczki)
- 1/4 łyżeczki ziół prowansalskich –do przyprószenia tarty z wierzchu
W prezentowanej wersji tarta będzie niskowęglowodanowa, ale spokojnie spód można zrobić klasycznie, podmieniając przepis np. na ten proponowany w składnikach. Reszta bez zmian.
Rozgrzewam piekarnik do 170 st.C i przygotowuję formę do tarty –w tym przepisie jej nie natłuszczam. Zimne masło kroję w kawałki.
Do blendera wbijam jajka, dodaję oliwę, krótko blenduję. Dodaję mąkę kokosową i sól, krótko blenduję. Na koniec dokładam pokrojone masło (i ew. babkę jajowatą oraz przyprawy, jeśli się na nie decyduję). Blenduję do konsystencji wilgotnej kruszonki –i tak właśnie ma być, to nie jest klasyczne ciasto.
Masę przekładam do formy. Najpierw wylepiam brzegi, potem dno, dokładnie łącząc je ze sobą. Wyrównuję dłońmi lub zwilżoną łyżką… Na koniec nakłuwam widelcem, a brzegi osłaniam paskami folii. Podpiekam 10 minut w 170 st.C, wyjmuję i zostawiam do lekkiego przestudzenia.
W międzyczasie robię farsz. Czyli cebulę kroję –większość w kostkę, resztę w piórka na wierzch. Na patelni podsmażam cebulę i czosnek, do zeszklonych dodaję szpinak Mieszając podgrzewam, aż zmięknie i odparuje. Doprawiam do smaku solą i pieprzem. Wyłączam grzanie.
Ser kroję lub kruszę. Pomidorki przekrawam na pół. W misce mieszam jajka, śmietankę, sól i pieprz.
I teraz na podpieczony spód wykładam szpinak… Układam pomidorki przecięciem do góry… dodaję ser i zalewam masą jajeczno-śmietanową. Z wierzchu obkładam pozostałą cebulą i przyprószam ziołami prowansalskimi.
Piekę 30-35 minut w 180 st.C, aż masa się zetnie, a wierzch lekko zezłoci.
Po wyjęciu zostawiam tartę na kilka minut, żeby stężała, potem kroję. Super smakuje i na ciepło, i na zimno i genialnie sprawdza się na imprezowy, w tym sylwestrowy stół. Smacznego!
…i jeszcze szybki bonus:
Sylwester w domu –KRAKERSY Z CHILI I LIMONKĄ
czas: ok. 10 minut + czas pieczenia: 12-15 minut
/proporcje na ok. 40 średnich krakersików (jak na zdjęciu), ich ilość zależy od wielkości i grubości rozwałkowania ciasta; często robię je z podwójnej porcji, proporcjonalnie podwajając składniki/
- 30 g masła
- 150 g mąki pszennej lub orkiszowej (ja: pełnoziarnista)
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżeczki jasnego sezamu (można pominąć)
- 1/2 łyżeczki płatków chili lub chili w proszku lub ostra papryka (lub do smaku i upodobań)
- 60 g mleka (5-6 łyżek)
- świeżo wyciśnięty sok z 1/2 limonki (ew. ciut więcej, jeśli ciasto jest za suche)
Roztapiam masło –ma być płynne, ale nie gorące. Do miski wsypuję mąkę, sól i proszek do pieczenia, dodaję sezam i chili. Mieszam starannie.
Dodaję mleko, roztopione masło i wyciskam sok z limonki. Zagniatam na dość sztywne, zwarte ciasto. Jeśli jest za suche, dolewam odrobinę mleka lub soku. Formuję spłaszczoną kulę, przykrywam i zostawiam na 10-15 minut, żeby ciasto odpoczęło i łatwiej się wałkowało.
Po odpoczynku wałkuję ciasto jak najcieniej –najlepiej między dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Rozgrzewam piekarnik do 180 st.C. Kroję krakersy w dowolne kształty, każdy kawałek nakłuwam widelcem, żeby nie wybrzuszał się w czasie pieczenia.
Przekładam na blachę i piekę 12-15 minut, aż delikatnie się zrumienią i będą gotowe. Po wyjęciu zostawiam do ostygnięcia –stygną szybko i robią się idealnie kruche.
Podaję jako zamiennik chipsów, dodatek do past i serów albo przechowuję w szczelnym pojemniku. U mnie najczęściej do chrupania lub w roli dodatku do past, zup i sałatek. A także jako baza kruchych i chrupiących mini kanapeczek. Smacznego.
To co, udanego Sylwestra, nawet jeśli nie spędzasz go na domowej imprezie. Szampańskiego nastroju (z bąbelkami lub bez), a na Sylwestra super zabawy i świetnego startu w Nowy Rok! No i wszystkiego najlepszego w tym nowym roku, spełnienia marzeń, zdrowia i uśmiechu w sercu✨
Mam nadzieję, że przepisy się przydadzą. Daj znać, który zrobisz jako pierwszy, a jeśli lubisz domowe przekąski, zerknij też na ►Błyskawiczne paluchy serowe -do zup, sałatek, piwa lub na mniej typowe ►Szybkie słone przekąski, czyli zdrowsze 'zamiast chipsów’. Oraz na ►Sałatki na święta i imprezę. 5 sprawdzonych przepisów !
Smacznego!
Zapraszam też na domowe serniki! Super na święta, ale domowy sernik zawsze i w każdej odsłonie ma w sobie coś wyjątkowego😊
…zwykle kojarzy się z chwilą przyjemności, ale często myślimy, że jego przygotowanie musi być czasochłonne i skomplikowane. A to nieprawda. Sernik może być prosty, szybki i zawsze się udać.
Zebrałam w jednym miejscu 20 naszych sprawdzonych przepisów. Są wśród nich klasyki, serniki bez pieczenia i takie w wersji niskowęglowodanowej. Wszystkie z prostych składników, które kupisz w pobliskim markecie.
Nie chodzi o to, by mieć setki receptur, które tylko pięknie wyglądają na zdjęciach. Tak naprawdę wystarczy kilka rzeczywiście sprawdzonych –takich, po które sięga się z radością, bo wiadomo, że wyjdą i wywołają efekt „wow”.
I właśnie takie znajdziesz w eBooku „Proste domowe serniki”, do którego link wstawiam poniżej (↓KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Może to będzie Twój sposób, by częściej cieszyć się domowym sernikiem, bez stresu i zbędnego kombinowania. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź i sam/a oceń. Zapraszam –sięgnij po eBooka, wybierz jeden z serników i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. Bo może być pysznie i prosto. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!











Skomentuj