Domowa szynka na Wielkanoc. 3 proste przepisy na mięsa i wędliny

z Jeden komentarz

Domowa szynka na Wielkanoc. 3 proste przepisy na mięsa i wędliny

Dziś domowa szynka na Wielkanoc, a konkretnie 3 proste przepisy na domowe mięsa i wędliny.

Zbliża się Wielkanoc, czyli święta, gdzie na stołach goszczą i szynki, i domowe mięsa na zimno jako ich alternatywa. Ja zdecydowanie chcę podać domowe, ale też nie będę spędzać godzin w kuchni, by je przygotować. Jestem ciekawa czy już robiliście te mięsa i które byłoby Waszym pierwszym wyborem.

Na tegoroczne święta wybrałam 3 takie, które wszystkim smakują (wiem, bo zwykle znikały najszybciej) i jednocześnie ich przygotowanie nie zajmie mi wiele czasu. Tak naprawdę, zrobię je po prostu w tle, przy okazji innych czynności. Będzie i prosto, i pysznie, i bez konserwantów, więc zainteresowanych zapraszam.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić domową szynkę na Wielkanoc, czyli 3 proste przepisy na mięsa i wędliny

Domowa szynka na Wielkanoc. 3 proste przepisy na mięsa i wędliny

Zrobimy soczystą „szynkę” z indyka, banalnie prostą „pieczeń” wieprzową oraz najprostszą dojrzewającą karkówkę lub schab, bo można ich używać wymiennie.

Domowa szynka na Wielkanoc –PIECZONY INDYK (SOCZYSTY, CIENKIE PLASTRY)

czas: 15 minut + czas marynowania: 2 godziny lub przez noc + czas pieczenia: 80 minut
/proporcje na ok. 900 g szynki/

  • 1 kg piersi z indyka (filet bez skóry i kości)
  • 1 łyżeczka suszonej cebuli (mielona)
  • 1/4 łyżeczki suszonego czosnku (mielony)
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki ostrej czerwonej papryki (mielona)
  • 1/4 łyżeczki kuminu (kmin rzymski)
  • 1/2 łyżki soli (ew. mniej, wg własnych upodobań)
  • 1/4 łyżeczki pieprzu
  • opcjonalnie: 1/2 łyżeczki mielonej kozieradki
  • 1 łyżka oliwy z oliwek –do marynaty
  • dodatkowo:
    – niewielka ilość oliwy do natłuszczenia naczynia
    – sznurek wędliniarski (ew. kilkukrotnie złożona biała nić) do obwiązania mięsa

Do naczynia wsypuję suszoną cebulę, mielony czosnek oraz wszystkie przyprawy, mieszam. Dodaję oliwę i mieszam, aż powstanie przyprawowa pasta. Starannie nacieram nią mięso z każdej strony. Natarte obwiązuję sznurkiem wędliniarskim albo kilkukrotnie złożoną białą nicią tak, by podczas pieczenia trzymało ładny kształt i kształtnie się upiekło. Tak przygotowane wkładam do pojemnika, przykrywam i wstawiam do lodówki na co najmniej 2 godziny, a najlepiej na noc.

Zamarynowaną wyjmuję z lodówki i przekładam do lekko natłuszczonego oliwą naczynia żaroodpornego. Rozgrzewam piekarnik do 200 st. C, wstawiam indyka i piekę bez przykrycia, w funkcji grzanie góra-dół (bez termoobiegu). Czas pieczenia zależy od wagi mięsa –przy filecie ważącym około 1 kilograma zajmuje to godzinę i 20 minut. W połowie czasu pieczenia przewracam mięso na drugą stronę. Jeśli chcę mieć pewność, że nie przesuszę mięsa, to najlepiej sprawdzić temperaturę w środku termometrem –przy drobiu, gdy osiągnie 73 st.C, mięso powinno być gotowe.

Upieczone wyjmuję z piekarnika i zostawiam w naczyniu do całkowitego ostygnięcia. To bardzo ważny krok, bo jeśli pokroję je za wcześnie, to soki wypłyną na deskę i mięso straci soczystość. W trakcie studzenia lubię jeszcze 2-3 razy przewrócić mięso z jednej strony na drugą, żeby soki równomiernie się rozprowadziły.

Kiedy mięso ostygnie, można kroić i podawać. Lub przykryć, schłodzić porządnie w lodówce i dopiero wtedy kroić w cienkie plastry.

Kroi się pięknie, pachnie przecudownie i smakuje też naprawdę znakomicie. Świetny zamiennik klasycznej szynki.

Przechowuję w lodówce w pojemniku z pokrywką. Spokojnie wytrzymuje do 5 dni, można też poporcjować i zamrozić na dłużej.

Na święta odnajduje się na półmisku mięs i wędlin (np. do ćwikły czy chrzanu), jak i w najrozmaitszych galaretach. Oraz wszędzie tam, gdzie podałabym klasyczną szynkę. Smacznego;)

Pieczony indyk (soczysty, cienkie plastry, idealny na kanapki)

Domowa szynka na Wielkanoc –PIECZEŃ KANAPKOWA, ALE… BEZ PIECZENIA

czas: ok. 40 minut, jeśli szybkowar lub 60-120 minut, jeśli zwykły garnek (do pożądanej miękkości mięsa)
/proporcje na 1 kg mięsa/

  • 1 kg łopatki lub karkówki wieprzowej
    /używam zamiennie, ale wg mnie łopatka jest lepsza na zimno, bo bardziej zwarta, karkówka lepsza na ciepło, bo bardziej miękka i delikatna/
  • sól, czarny pierz i majeranek –tyle by przyprószyć całe mięso
  • 2 łyżki smalcu (ew. innego tłuszczu do smażenia)
  • 250 ml wody
  • 1 ząbek czosnku –do podsmażenia w całości (aromatyzuje olej)
  • 2 liście laurowe
  • 3-4 kulki ziela angielskiego
  • 4 łyżki miodu
  • 1/2 łyżeczki octu (zwykły spirytusowy lub: winny, jabłkowy czy inny ulubiony)
  • 1 ząbek czosnku (do marynaty)

Z UWAG PRAKTYCZNYCH: To mięso można potraktować bardzo uniwersalnie, bo podane na ciepło zmienia się w pyszny obiad, a po schłodzeniu i w cienkich plastrach –w domową alternatywę klasycznej szynki.

Z myślą o podaniu na zimno najczęściej wybieram łopatkę, bo po schłodzeniu jest bardziej zwarta i lepiej się sprawdza. Mięso myję, osuszam i odkrawam ewentualne nieładne kawałki. Z każdej strony przyprószam obficie solą, pieprzem oraz majerankiem. Przyprawy starannie wcieram, wmasowując w mięso. Jeśli nie jest w ładnym zwartym kawałku, to po doprawieniu obwiązuję sznurkiem wędliniarskim lub białą bawełnianą nicią, nadając mu ładny kształt.

Rozgrzewam garnek. Najczęściej korzystam tu z szybkowaru, ale uprzedzając pytanie: spokojnie można je zrobić także w zwykłym garnku, tylko wtedy trwa to dłużej (do pożądanej miękkości mięsa). Do garnka dodaję smalec, kiedy zaczyna się topić, dokładam przekrojony na pół ząbek czosnku. Smażę chwilę, często mieszając, aż czosnek aromatyzuje tłuszcz, tylko bardzo uważam, by go nie przypalić.

Wyjmuję czosnek, na gorący tłuszcz wkładam teraz doprawione mięso. Obsmażam 2-3 minuty z każdej strony tak, żeby się zrumieniło (a tak naprawdę do czasu, aż zetnie się z wierzchu, zamykając pory i całą soczystość w środku).

Podlewam wodą, dokładam ten podsmażony wcześniej czosnek, liście laurowe, ziele angielskie, miód, ocet oraz drugi ząbek czosnku, drobno posiekany albo przeciśnięty przez praskę. Z grubsza wszystko mieszam, przewracam mięso na drugą stronę i zamykam szczelnie pokrywkę szybkowaru. Ustawiam wyższy stopień gotowania i zagotowuję na dużym ogniu, aż zawór się zamknie. Wtedy od razu zmniejszam grzanie i od tego momentu gotuję 30 minut. Jeśli mięso ma być bardziej miękkie (bo np. głównie do podania na ciepło, to wydłużam czas do 40 minut).

Po tym czasie wyłączam grzanie i zostawiam szybkowar, aż ciśnienie samo opadnie. Nie wymuszam wcześniejszego otwierania, bo w tym czasie mięso jeszcze dochodzi. Dopiero gdy zawór samoistnie opadnie, otwieram garnek.

I teraz można podać na ciepło –wówczas wyjmuję je z garnka, sos lekko zagęszczam (zasmażką albo niewielką ilością mąki z wodą, mlekiem czy śmietaną. Mięso kroję w plastry, dokładam do sosu i podaję z ulubionymi dodatkami.

Dziś jednak celujemy w domową „szynkę” i w tym wypadku wywar wykorzystuję później do zupy, kapusty czy innego dania, a mięso wyjmuję i zostawiam do ostygnięcia. Następnie szczelnie zawijam i wstawiam do lodówki do schłodzenia. Po schłodzeniu kroję w plastry i podaję jak klasyczną domową pieczeń na zimno.

Tak przygotowane mięso świetnie smakuje do ćwikły czy chrzanu i bardzo dobrze odnajduje się na półmisku zimnych mięs, jak i w galaretach np. z jajkiem i groszkiem. Smacznego.

Pieczeń kanapkowa -wędlina bez pieczenia

Domowa szynka na Wielkanoc –KARKÓWKA DOJRZEWAJĄCA. LUB SCHAB DOJRZEWAJĄCY

czas: praca własna: kilka minut co 36h, czas łączny: 7-11 dni (tj. 3x 36h) + 5-7 dni na suszenie
/proporcje na 1,5 kg mięsa/

  • 1,5 kg karkówki lub schabu wieprzowego bez kości (ważne: świeże, dobre mięso ze sprawdzonego źródła)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki soli peklowej + 1/2 szklanki zwykłej soli
  • 5-6 ząbków czosnku
  • 1 czubata łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 czubata łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 pończocha lub długa podkolanówka

Z UWAG PRAKTYCZNYCH: To jest domowe mięso dojrzewające, w stylu cienko krojonych szynek, które znamy ze sklepów. Karkówkę spokojnie można podmienić na schab, uzyskując mięso z mniejszą ilością przerostów i tłuszczyku (coś jak surowa polędwica). To bardzo prosty, ale smakowity i efektowny sposób na mięso. Na stole zawsze robi duże wrażenie, a tak naprawdę wymaga tylko kilku prostych czynności rozłożonych w czasie. Cały proces trwa od 7 do 11 dni, co trzeba uwzględnić w planowaniu, ale samej pracy jest niewiele: kilka minut co 36 godzin, a potem czas na suszenie.

WAŻNE: Ważne, by mieć dostęp do dobrego, sprawdzonego i świeżego mięsa, bo będzie surowe.

Mięso myję, starannie osuszam i wkładam do szklanego naczynia. Obsypuję cukrem z każdej strony. Cukier ma za zadanie wyciągnąć z mięsa część soku, więc spokojnie: mięso nie będzie słodkie. Przykrywam naczynie szczelnie (na przykład folią spożywczą) i wstawiam do lodówki na 36 godzin. Mniej więcej w połowie tego czasu zaglądam do mięsa i zlewam nadmiar soku, który się zbierze na dnie. Potem znowu przykrywam i wstawiam do lodówki.

Po 36 godzinach wyjmuję mięso, dokładnie płuczę je z cukru pod bieżącą zimną wodą. Myję naczynie. Mięso i naczynie bardzo starannie osuszam. Na tym etapie jest już zdecydowanie mniej soczyste, cukier zrobił swoje. Teraz czas na sól.

Najpierw z każdej strony przyprószam mięso solą peklową, a potem obtaczam go w zwykłej niejodowanej soli kuchennej (np. drobnej kamiennej, kłodawskiej czy takiej jak do kiszonek). Układam z powrotem w naczyniu, szczelnie przykrywam i ponownie wstawiam do lodówki na kolejne 36 godzin. I znowu, mniej więcej w połowie tego czasu zaglądam do mięsa i zlewam nadmiar soku.

Po tych 36 godzinach wyjmuję mięso z lodówki, starannie płuczę pod zimną wodą i równie starannie osuszam. Na tym etapie mięso jest już wyraźnie sztywniejsze. Odstawiam je na chwilę i szykuję przyprawy.

Czosnek obieram i przeciskam przez praskę do miseczki. Dodaję majeranek i tymianek, mieszam na pastę, którą nacieram mięso. Starannie, z każdej strony, równomiernie rozprowadzając przyprawy. Tak przygotowane mięso znowu układam w naczyniu, przykrywam i wstawiam do lodówki na kolejne 36 godzin. Na tym etapie mięso nie będzie już puszczało soku.

Po tym czasie wyjmuję z lodówki i przekładam do czystej, długiej podkolanówki albo pończochy. Ja najczęściej ustawiam schab pionowo, naciągam materiał na mięso, skręcam, odwracam i naciągam drugą warstwą, żeby lepiej trzymało. Na końcu zamykam górę, skręcam, zawieszam na haczyku i zabezpieczam wykałaczką. I jest gotowe do suszenia. W razie wątpliwości –patrz: dołączony video przepis.

Zawieszam w suchym, przewiewnym miejscu na 5 do 7 dób. Im dłużej wisi, tym bardziej przesycha. Minimum to 5 dni, ja najbardziej lubię efekt po około 7 dniach. Jeśli poleży dłużej, będzie jeszcze bardziej suche i intensywniejsze w smaku.

Po tym czasie wyjmuję je z pończochy i bardzo cienko kroję. Takie mięsa najlepiej smakują właśnie w cieniutkich plasterkach. Można kroić powoli bardzo ostrym nożem lub jeśli mamy to krajalnicą.

Podaję jak każde tego typu mięso –do pieczywa, do sałatek, na pizzy, na desce mięs czy jako pyszną niskowęglowodanową przekąskę.

Prócz pięknego wyglądu, zapachu i smaku, mamy tu także bezcenne żelazo hemowe –żelazo z mięsa wchłania się w aż od 20 do 50%, natomiast z produktów roślinnych od 1 do 8%. Dla porównania 1 kotlet wieprzowy z karkówki dostarcza organizmowi tyle dobrze przyswajalnego żelaza, co 30 kg szpinaku. A wieprzowina (szczególnie wątróbka i karkówka), mają dużo wysoko przyswajalnego żelaza.

Przechowuję w lodówce, zawinięte w pergamin, najlepiej podwójnie, spięte sznurkiem albo gumką. W takiej formie spokojnie może leżeć przez kilka tygodni. Można je też od razu pokroić w cienkie plastry i przełożyć do szklanego pojemnika z pokrywką. Smacznego;)

Najprostszy SCHAB dojrzewający. Lub KARKÓWKA;)

To co, życzę smacznych domowych mięs i mam nadzieję, że przepisy się przydadzą –daj znać który byłby u Ciebie pierwszy do wypróbowania. A jeśli lubisz takie przepisy, zerknij też na ►Konserwa z szybkowaru – domowa alternatywa dla sklepowych wędlin lub na ►Schab z szynkowaru (w całości).

Smacznego!

…no i na Wielkanoc koniecznie domowy sernik!

Zwykle kojarzy się z ciepłem, bliskością i chwilą przyjemności. Często myślimy, że jego przygotowanie musi być czasochłonne i skomplikowane. A to nieprawda. Sernik może być prosty, szybki i… zawsze wychodzić.

Zebrałam w jednym miejscu 20 naszych sprawdzonych przepisów. Są wśród nich klasyki, serniki bez pieczenia i takie w wersji niskowęglowodanowej. Wszystkie z prostych składników, które kupisz w pobliskim markecie.

Nie chodzi o to, by mieć setki receptur, które tylko pięknie wyglądają na zdjęciach. Tak naprawdę wystarczy kilka rzeczywiście sprawdzonych –takich, po które sięga się z radością, bo wiadomo, że wyjdą i wywołają efekt „wow”.

I właśnie takie znajdziesz w eBooku „Proste domowe serniki”, do którego link wstawiam poniżej (↓KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.

Proste domowe serniki - eBook (okładka)

Może to będzie Twój sposób, by częściej cieszyć się domowym sernikiem, bez stresu i zbędnego kombinowania. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź i sam/a oceń. Zapraszam –sięgnij po eBooka, wybierz jeden z serników i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. Bo może być pysznie i prosto. (Czego Ci gorąco życzę.)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

...a jeśli czujesz, że to, co robię jest wartościowe, po prostu POSTAW MI KAWĘ☕

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

14 szybkich obiadów w 20 minut. Przepisy na 2 tygodnie – eBook (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

Jeden komentarz

  1. Danuta
    | Odpowiedz

    Dzień dobry super te przepisy, skorzystam. Pozdrawiam Danuta.