
Dziś szybki obiad w około 20 minut i aż 5 sprawdzonych przepisów.
Ostatnio często korzystam z szybkich obiadów, bo coraz mocniej wciąga mnie nowa odnoga mojej działalności, więc doba staje się jakby krótsza. No ale jeść trzeba i myślę, że nie ja jedna doceniam szybkie obiady. Jeśli więc bywa, że wracasz do domu głodna, chcesz zjeść normalny domowy obiad, ALE nie masz ani czasu, ani pomysłu, to ten film podsunie ich kilka.
Podlinkuję też link do ebooka z szybkimi obiadami (inne niż w filmie), a teraz zapraszam na 5 obiadów do zrobienia w około 20 minut. Dwa z nich będą bez mięsa. Każdy przepis oczywiście inny, ale mają wspólny cel: ma być szybko, prosto i z tego, co zwykle jest w domu.
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić szybki obiad w 20 minut, czyli 5 sprawdzonych przepisów na obiad:
Szybki obiad w 20 minut. 5 sprawdzonych przepisów na obiad
Zrobimy leniwe spaghetti w pomidorach, szybkie, proste leczo, chińszczyznę tj. kurczak z papryką i nerkowcami, leniwe ruskie i sezamowe tofu z brokułem.
Obiad w 20 minut –LENIWE SPAGHETTI
czas: ok. 20 minut
/proporcje dla 2 osób/
- 500 ml zblendowanych pomidorów z puszki lub ►z domowych przetworów
- 250 ml wody
- 1/2 średniej cebuli
- 2 ząbki czosnku
- 1/3 łyżeczki soli (lub do smaku)
- 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
- 200 g spaghetti zwykłe/pełnoziarniste (prosto z paczki, surowe/nieugotowane)
- do posypania przed podaniem: •świeżo tarty parmezan lub grana padano •siekane świeże zioła (np. oregano, tymianek)
To obiad z jednego garnka, bez osobnego gotowania i odcedzania makaronu.
Pomidory blenduję i wlewam do garnka. Dolewam wodę i włączam grzanie. W tym czasie obieram cebulę oraz czosnek. Siekam je dość drobno. Można zrobić to nożem, ja najczęściej wkładam do blendera i rozdrabniam pulsacyjnie.
Cebulę z czosnkiem dodaję do gotujących się pomidorów. Doprawiam solą, pieprzem oraz ziołami prowansalskimi. Mieszam, przykrywam i gotuję na niedużym ogniu przez 10-15 minut, aż cebula lekko zmięknie. Wtedy sos blenduję na gładko bezpośrednio w garnku.
Do gorącego sosu wkładam suche, nieugotowane spaghetti, prosto z paczki. Czekam chwilę, aż zanurzona część makaronu zmięknie. Potem powoli go uginam i delikatnie wciskam do sosu. Nie trzeba go łamać, jak chwilkę się podgrzeje, mięknie i staje się elastyczny. Po chwili cały mieści się w garnku. Gotuję na małym ogniu przez około 10 minut i często mieszam, koniecznie także od dna. Makaron łatwo może przywierać, więc na tym etapie trzeba przypilnować.
Po 10 minutach wyłączam grzanie, mieszam, przykrywam i zostawiam jeszcze na chwilę, żeby spaghetti doszło do pożądanej miękkości, czyli takiej, jaką lubimy. I gotowe.
Makaron gotuje się bezpośrednio w pomidorach, więc dobrze przechodzi smakiem sosu. Sam sos naturalnie się zagęszcza, a do mycia zostaje tylko jeden garnek. Podaję na gorąco, najlepiej od razu, z tartym parmezanem lub grana padano i świeżymi ziołami.
Proste, pomidorowe i zaskakująco pyszne danie. Smacznego;)

Obiad w 20 minut –SZYBKIE I PROSTE LECZO
czas: 20-35 minut
/proporcje dla 4-6 osób/
- 4 kawałki kiełbasy śląskiej (ok. 400g)
- 1 łyżka oliwy lub ulubionego oleju do smażenia (np. smakowy)
- 1 duża cebula
- przyprawy –w zasadzie dowolne ulubione, w prezentowanej wersji: •1/2 łyżeczki kurkumy •1 łyżeczka oregano •1/4 łyżeczki chilli (lub do smaku)
- 2 czerwone papryki
- 2 -3 marchwie
- 2 ząbki czosnku
- 2 cukinie
- 800 g pomidorów ►z domowych przetworów lub z puszki (lub 6-8 dużych sezonowych pomidorów)
- 150 ml wody (+50 ml do podlania podczas smażenia)
- przyprawy–w zasadzie dowolne ulubione, w prezentowanej wersji: •sól i pieprz do smaku •3/4 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki •1 łyżeczka oregano •1/3 łyżeczki ziół prowansalskich
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: 20 minut jest tu realne przy szybkim krojeniu, dużym garnku i minimalnych czasach gotowania. Dodam, że to jednak wersja „ekspresowa”, bardziej uczciwy czas dla tego dania to 25-30MIN i mamy szybkie leczo w jednym garnku, pełne warzyw i gotowe wielkiego czekania.
Zaczynam od podsmażenia kiełbasy i cebuli, a resztę warzyw szykuję w trakcie. Dzięki temu gotowanie leczo idzie szybciej, a warzywa są ugotowane równomiernie. Kiełbasę kroję w plasterki lub półtalarki. Pokrojoną wkładam do dużego garnka z rozgrzanym olejem. Od razu dodaję oregano, chilli i kurkumę. Smażę na średnim ogniu, aż lekko się zrumieni.
W czasie, gdy kiełbasa się smaży szykuję szybko warzywa, by dokładać je kolejno do garnka. Najpierw cebula. Gdy kiełbasa się już smaży, kroję ją z grubsza w kostkę, dodaję do kiełbasy, mieszam i zmniejszam grzanie.
Następnie papryka. Usuwam pestki, kroję ją w paski lub mniejsze kawałki i dokładam do garnka.
Marchew ścieram na dużych oczkach tarki. Daje lekką słodycz i dobrze równoważy kwaśny smak pomidorów. Dokładam do garnka, mieszam i jeśli trzeba podlewam niewielką ilością wody, by się nie przypaliło. Dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty czosnek, pomidory i 150 mililitrów wody. Doprawiam solą, pieprzem, wędzoną papryką, oregano i ziołami prowansalskimi. Wszystko dokładnie mieszam, przykrywam i gotuję przez 10–15 minut.
I w tym czasie kroję cukinię. Młodą zostawiam ze skórką, a starszą, w razie potrzeby, obieram i usuwam pestki. Cukinię dodaję na samym końcu, bo gotuje się najszybciej. Mieszam, przykrywam i gotuję jeszcze 5-8 minut. Warzywa powinny być miękkie, ale nadal jędrne, więc nie gotuję ich zbyt długo.
I gotowe. Proste, kolorowe leczo z dużą porcją warzyw. Podaję z pieczywem, czasem z ryżem, kaszą, ziemniakami, ale spokojnie można też zjeść bez żadnych dodatków. Smacznego:)

Co powiesz na chińszczyznę w około dwadzieścia minut?
Obiad w 20 minut –KURCZAK Z PAPRYKĄ, NERKOWCAMI
czas: do 30 minut
/proporcje dla 2 osób/
- 250 g wyfiletowanych udek drobiowych, można podmienić na filet indyka/kurczaka, ale udka są bardziej soczyste i pełniejsze w smaku
- sos/marynata: •1/2 łyżki mąki ziemniaczanej (może być ciut więcej np. 3/4 łyżki)) •1 i 1/2 łyżki sosu sojowego •1 i 1/2 łyżki wytrawnego białego wina •1 i 1/2 łyżki sosu rybnego •1 łyżeczka oleju sezamowego •1/4 łyżeczki białego pieprzu
- 1 średnia cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 zielona papryka
- 1/2 szklanki orzechów nerkowca
- 1 łyżka oleju sezamowego –do smażenia
- 3 łyżki wody
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: 20 minut jest realne, gdy używam gotowych, wyfiletowanych udek i równolegle gotuję ryż. Jeśli podaję go z ryżem, zaczynam właśnie od niego, bo całe danie robi się naprawdę szybko. Brązowy trzeba oczywiście nastawić wcześniej.
Mięso kroję w niewielkie kawałki, idealne na jeden kęs. Można też sięgnąć po pierś kurczaka lub indyka, ale udka są bardziej soczyste i mają więcej smaku.
Teraz sos. Mąkę ziemniaczaną mieszam najpierw z sosem sojowym, żeby nie powstały grudki. Dodaję wytrawne wino, sos rybny, olej sezamowy i biały pieprz. Całość dokładnie mieszam.
Jedną lub dwie łyżki sosu dodaję do kurczaka, dokładnie mieszam i odstawiam na 10 minut lub na czas krojenia warzyw. Bo w tym czasie kroję cebulę, drobno siekam czosnek i kroję paprykę w kawałki na jeden kęs. Nerkowce zalewam wodą i zostawiam do namoczenia.
Mocno rozgrzewam głęboką patelnię lub wok. Wlewam olej sezamowy, dodaję cebulę oraz czosnek i smażę niecałą minutę. I teraz wszystko dzieje się już bardzo szybko.
Dodaję kurczaka i smażę przez dwie minuty, aż mięso straci surowość. Wtedy dokładam paprykę, mieszam i podsmażam przez minutę. Pozostały sos dokładnie mieszam, wlewam na patelnię i dodaję trochę wody. Mieszając, podgrzewam przez kolejną minutę, aż sos zagotuje się, zgęstnieje i pięknie osnuje mięso i warzywa.
Na koniec dokładam odsączone nerkowce, mieszam i wyłączam grzanie. Gotowe.
Soczysty kurczak, warzywa, nerkowce i pyszny sosik. Najlepiej smakuje od razu np. z gorącym ryżem, choć sprawdzi się tez z dowolnym ulubionym makaronem orientalnym. Mówiłam, że będzie szybko? Smacznego:)

Smak ruskich pierogów bez lepienia czy wałkowania ciasta…
Obiad w 20 minut –LENIWE RUSKIE
czas przygotowania: 20-35 minut
/proporcje dla 4-6 osób/
- 750 g ugotowanych ziemniaków
- 250 g twarogu (chudy, tłusty lub półtłusty)
- 3-4 cebule (ok. 350 g)
- niewielka ilość oleju lub smalcu do podsmażenia cebuli
- 1/3 łyżeczki czarnego pieprzu
- 1 łyżeczka soli (część wygotuje się w wodzie)
- 1 całe jajko
- 4-6 łyżek mąki ziemniaczanej, ew. orkiszowej/pszennej
WAŻNE: im mniej maki tym lepiej, więc ja daję kilka łyżek i bardzo uważam podczas gotowania, ale można też jak przy kopytkach dosypać tyle mąki, ile zajmuje 1/4 masy ziemniaczano-twarogowej (dla ułatwienia podaję moje ilości, ale tu niestety trzeba wyczuć proporcje)
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: 20 minut nie jest realne, jeśli zaczynam od surowych ziemniaków, w ok. 20 minut da się zrobić te kluski z ziemniaków ugotowanych wcześniej. Mój tip: Ja często gotuję więcej ziemniaków i trzymam po ostudzeniu w lodówce, bo potem szybko można je wykorzystać do sałatek, podsmażanych ziemniaczków czy właśnie do tych leniwych.
Cebulę drobno kroję i podsmażam na niewielkiej ilości oleju lub smalcu. Kiedy się zeszkli, zdejmuję ją z ognia i zostawiam do lekkiego przestygnięcia.
Ugotowane ziemniaki przeciskam przez praskę. Tak samo rozdrabniam twaróg. Dodaję podsmażoną cebulę, sól i czarny pieprz. Mieszam, wbijam jajko i wsypuję mąkę ziemniaczaną. Krótko wyrabiam miękkie, elastyczne ciasto. Mąki nie warto tu dodawać za dużo, bo wtedy kluski będą twarde. Jeśli masa jest bardzo miękka, można ją na chwilę wstawić do lodówki.
Równolegle w dużym garnku zagotowuję osoloną wodę. Dolewam odrobinę oleju, żeby ugotowane kluski mniej się sklejały.
Ciasto dzielę na części. Z każdej roluję cienki wałek i kroję go ukośnie, tak jak kopytka. Można też uformować okrągłe, lekko spłaszczone kluski z dziurką, jak kluski śląskie. Wtedy odpada rolowanie i krojenie, i całość idzie wg mnie nawet szybciej.
Uformowane wkładam partiami do gotującej się wody. Gotuję bardzo krótko, bo tylko minutę od momentu wypłynięcia. Wyjmuję łyżką cedzakową, dokładnie odsączam i układam na talerzach pojedynczą warstwą, żeby się nie posklejały.
Podaję od razu –można podsmażyć na patelni albo polać cebulką ze skwarkami. Miękkie, delikatne i naprawdę banalnie proste. Cały smak ruskich pierogów w znacznie szybszej wersji. Smacznego;)

I na koniec jedno z moich bardziej ulubionych dań…
Obiad w 20 minut –SEZAMOWE TOFU Z BROKUŁEM
czas: ok. 20 minut
/proporcje na 1 dużą lub 2 mniejsze porcje/
- 200 g tofu naturalnego
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- do smażenia: olej sezamowy –tyle, by pokryć dno patelni (można podmienić na oliwę lub olej z awokado)
sos
- 4 łyżki sosu sojowego
- woda do bazowego sosu: 3-4 łyżki + do rozcieńczenia już na patelni do pożądanej konsystencji (np. 1/3 szklanki)
- 1 łyżka octu ryżowego
- 1/2 łyżki oleju sezamowego
- 1 łyżka brązowego cukru (ew. erytrytol do smaku)
- 1 cm kawałek świeżego imbiru
- 1 mały ząbek czosnku
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 1 mniejsza cebula dymka (biała cebulka)
dodatki
- 400 g brokułów mrożonych
- niewielka ilość wody do podduszenia brokułu (np. 2/3 szklanki)
- sól i suszony czosnek –do przyprószenia brokułu podczas duszenia
- posypka przed podaniem: •1 łyżka ziaren sezamu (jasny lub czarny) •szczypior z 1 dymki
- do podania: •nic (podaję bez żadnych dodatków) •ryż •makaron do dań orientalnych •ryż kalafiorowy (kalafior rozdrobniony blenderem i krótko podduszony na patelni z niewielką ilością osolonej wody)
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Smażenie tofu trwa 10-12 minut, brokuł dusi się jakieś 10 minut, więc najlepiej robić je równolegle. Jeśli planuje podać z ryżem, zaczynam właśnie od niego i kiedy się gotuje, realizuje poniższy przepis.
Zaczynam od tofu. Najlepiej sprawdza się wcześniej zamrożone i rozmrożone, bo łatwiej odcisnąć z niego wodę. Dzięki temu ma lepszą strukturę i mocniej przyjmuje smak sosu. Ja zamrażam zaraz po zakupie, a potem tylko wyjmuję z wyprzedzeniem, przekładam do lodówki, gdzie rozmarza i w ciągu 2-3 dni otwieram i korzystam np. do tego dania.
Odciśnięte tofu kroję w kostkę na jeden kęs. Posypuję mąką ziemniaczaną i dokładnie obtaczam każdy kawałek. Skrobia stworzy cienką warstwę, która później wchłonie sos.
Szybki sos: siekam białą część dymki, ścieram imbir, przeciskam czosnek. Zieloną część dymki odkładam na później. Do miski wlewam sos sojowy, wodę, ocet ryżowy i olej sezamowy. Dodaję cukier, mąkę ziemniaczaną, cebulkę, imbir oraz czosnek. Dokładnie mieszam.
Mrożony brokuł układam na patelni, podlewam niewielką ilością wody, doprawiam solą i suszonym czosnkiem. Przykrywam i duszę około 10 minut. Powinien zostać jędrny i nierozgotowany. Ugotowany odcedzam, krótko odparowuję i kroję na mniejsze kawałki.
Równolegle na drugiej patelni rozgrzewam olej. Układam tofu pojedynczo, tak aby kostki się nie stykały. Smażę przez 4-5 minut z każdej strony, a później jeszcze chwilę, mieszając. Tofu powinno być wyraźnie złociste. Zmniejszam grzanie. Raz jeszcze mieszam przygotowany sos i dolewam na patelnię. Mieszam, osnuwając kostki sosem i podgrzewam, aż się zagotuje. Jeśli sosu ma być więcej, dolewam odrobinę wody, rozcieńczając do pożądanej konsystencji.
Na talerz przekładam brokuł i gorące tofu osnute sezamowym sosem. Posypuję sezamem i odłożonym wcześniej szczypiorem. Ja lubię to danie bez żadnych dodatków, ale spokojnie można podać z ryżem czy makaronem do dań orientalnych. Jem widelcem lub pałeczkami i jest to cudownie prosty i odżywczy posiłek. Smacznego:)

Mam nadzieję, że przepisy się przydadzą i że nie wszystkie były Ci znane oraz, że przepisy się przydadzą. Możesz też zerknąć na ►Zupa jarzynowa z klopsikami (szybki obiad) lub na ►Szybki obiad? 5 dań z kurczakiem: podróże kulinarne inspirowane kuchniami świata.
Smacznego!
Możesz też zerknąć na te sprawdzone szybkie obiady…
…są dni, gdy szybkie obiady są dosłownie na wagę złota. Nie mam wtedy czasu ani zastanawiać się co by tu ugotować, ani stać długo przy garach. A zamawiać za bardzo nie chcę, bo gdy tylko mam wybór, wolę domowe.
I na takie dni właśnie mam w zanadrzu pakiet sprawdzonych i lubianych przez nas obiadów –wystarczy, że po któryś z nich sięgnę. Nie chodzi o to, by tych pomysłów było dużo, ale by były sprawdzone, żeby gotowało się szybko i żeby wszystkim smakowały.
Z tych naszych pewniaków wybrałam 14 uniwersalnych przepisów. Wszystkie do przygotowania w około 20 minut, wszystkie z dostępnych, niedrogich składników i wszystkie smakują każdemu w rodzinie. Stworzyłam z nich eBooka, do którego link wstawiam poniżej (KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Ps. Kusiło mnie, żeby wstawić tam więcej przepisów, skoro już je mam i z nich korzystam, ALE z doświadczenia WIEM, że ilość często zabija decyzyjność. Jeśli chcesz zacząć gotować, nie mając czasu, to taki sprawdzony i dobrze skomponowany przepis może być dobrym pierwszym krokiem.
Ps.2. 14 przepisów oznacza obiady na 2 tygodnie (a czasem i na dłużej, bo jeśli obiad jest pyszny, to można ugotować więcej, np. od razu na 2 dni). Przez 2 tygodnie spokojnie można przetestować gotowanie z szybkich przepisów i przekonać się czy idea tego sprytnego podejścia jest dla Ciebie dobra. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź jak to zadziała u Ciebie i oceń. Zapraszam do eBooka, ugotuj wybrane obiady i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!




Skomentuj