
Szybki obiad? A właściwie „Ratunku, co na obiad”? 😉
Dziś obiecany ciąg dalszy szybkich obiadów, czyli druga część propozycji. Dla mnie to temat bieżący, bo jak wspominałam wcześniej często teraz z takich obiadów korzystam. Raz, że gorąco i gotować się nie chce, a dwa: praca mocno ostatnio skraca mi dobę. Jeść jednak trzeba, a że wciąż zdecydowanie wolę domowe, to z wdzięcznością doceniam szybkie obiady. I ten wpis, podobnie jak część pierwsza, podsunie Ci kilka pomysłów. Podlinkuję też dla Ciebie link do ebooka z szybkimi obiadami (inne niż w filmie).
A teraz zaczynamy –będzie szybko, prosto i z tego, co zwykle mamy w domu.
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić szybki obiad, czyli 5 kolejnych (i sprawdzonych) przepisów na obiad:
Szybki obiad w 20 minut? 5 pomysłów „Co na obiad?”(cz.2)
No, w dzisiejszym zestawieniu będzie serio szybko:) Co powiesz na taki obiad? Soczysty kurczak w cebuli, spaghetti z klopsikami (jednogarnkowe), schab po chińsku (stirfry), omlet z boczniakami i pomidorem, pyry z gzikiem… Najpierw może prosty, domowy obiad z miękkim mięsem i pysznym, cebulowym sosem…
Szybki obiad –KURCZAK W CEBULI
czas: ok. 10 minut + czas duszenia (ok. 20 minut)
/proporcje dla 2-4 osób/
- 6 udek kurczaka (u mnie: podudzia, bo szybciej)
- przyprawy wg uznania –tu: •1/3 łyżeczki majeranku •1/3 łyżeczki kurkumy •1/3 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki •1-2 łyżeczki oliwy z oliwek •1/3 łyżeczki mielonego imbiru •1/3 łyżeczki soli
- 3 większe cebule
- 4 ząbki czosnku
- 2 łyżeczki oliwy lub oleju –do smażenia
+opcjonalnie: 30 ml wody do podlania (w razie potrzeby) - 200 ml gotującej wody
- 1 łyżeczka masła (zwykłe, klarowane)
- sól i czarny pieprz –do smaku
Do tego dania biorę zwykle udka lub podudzia (pałki). Pałki są gotowe się szybciej.
Mięso przyprószam majerankiem, kurkumą i słodką papryką. Skrapiam oliwą, nacieram przyprawami. Dodaję jeszcze mielony imbir oraz sól i ponownie starannie wmasowuję. Najlepiej byłoby odstawić mięso na co najmniej 20 minut, ale gdy zależy mi na czasie, odstawiam na bok i od razu zabieram się za kolejne składniki.
Na patelni rozgrzewam niewielką ilość tłuszczu. Układam kurczaka i podsmażam na dość dużym ogniu z obu stron. Mięso ma się teraz tylko zrumienić, nie musi być jeszcze gotowe w środku.
Cebulę obieram i kroję w cienkie piórka. Podsmażone kawałki przekładam na talerz, a na patelnię wkładam cebulę i drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodaję pieprz, sól i krótko podsmażam na tłuszczu pozostałym po kurczaku.
Kiedy cebula się zeszkli i lekko zmięknie, ponownie dokładam mięso. Podlewam gorącą wodą, dodaję odrobinę masła i delikatnie mieszam powstający sos. Patelnię przykrywam i duszę kurczaka na niedużym ogniu przez 20-30 minut. Podudzia zwykle są gotowe szybciej, udka mogą potrzebować ok. 30 minut. Ważne: sprawdzam, bo mięso powinno być miękkie, soczyste i łatwo odchodzić od kości.
W czasie, gdy mięso się dusi szykuję dodatki. W prezentowanej wersji: kasza jaglana doprawiona imbirem i kurkumą oraz prosta sałatka z pomidorów, czerwonej papryki i świeżej bazylii. Wszystko dzieje się równolegle, dzięki czemu nie marnuję czasu: kaszę nastawiam na początku, sałatkę robię w trakcie.
Kiedy kurczak jest miękki, danie jest gotowe. Można wyjąć mięso i zblendować sos, rozdrabniając cebulę lub zagęścić go w dowolny ulubiony sposób. Ja to zwykle pomijam i gorącą kaszę polewam obficie cebulowym sosem, układam na niej kurczaka i dodaję porcję sałatki. Pachnie cudownie, mięso jest soczyste i pełne smaku, a dodatki podbijają odżywczość. Prosty, sycący, domowy obiad. Smacznego:)

Szybki obiad –JEDNOGARNKOWE SPAGHETTI Z KLOPSIKAMI
czas: 20-30 minut
/proporcje dla 2 osób/
- 400 g siekanych pomidorów: kupnych lub ►Pomidory z domowych przetworów
- 200 ml soku pomidorowego lub passaty
- 2 ząbki czosnku (ew. 1 łyżeczka suszonego)
- 1 łyżeczka przyprawy włoskiej (ulubionej do dań włoskich)
- 1 szklanka wody
- 10-15 zamrożonych klopsików z tego przepisu ►Klopsiki do sosów i obiadów (mealprep)
- 120 g makaronu spaghetti (pełnoziarniste, zwykłe)
- do posypania przed podaniem: •tarty parmezan •oregano (świeże lub suszone) •opcjonalnie: siekana natka pietruszki
Podrasujemy tu trochę spaghetti z odcinka pierwszego…
Do szerokiego garnka wkładam siekane pomidory razem z sokiem. Dolewam passatę lub sok pomidorowy, dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek, przyprawę włoską i szklankę wody. Starannie mieszam.
Teraz dokładam zamrożone klopsiki, których nie trzeba wcześniej rozmrażać.
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Właśnie dlatego warto raz na jakiś czas przygotować większą porcję klopsików i zamrozić je w mniejszych paczkach. W zabiegany dzień wyjmujesz gotowy zapas i obiad właściwie robi się sam. Jak prosto je zrobić już nagrywałam, link dla zainteresowanych w Składnikach.
Klopsiki zanurzam w sosie i dokładam surowy makaron spaghetti (bez namaczania i bez wcześniejszego gotowania). I tu ważne, żeby trzymać się podanych proporcji, dzięki czemu makaron dobrze się ugotuje, a sos po drodze odpowiednio się zredukuje i zagęści.
Włączam grzanie i doprowadzam całość do zagotowania. Na początku makaron jest sztywny, ale po chwili mięknie. Co jakiś czas delikatnie go mieszam i stopniowo zanurzam w sosie. Kiedy cały makaron znajdzie się w płynie, przykrywam garnek, zmniejszam grzanie i gotuję przez 15-20 minut. W trakcie ze 2-3 razy podnoszę pokrywkę, mieszam i ponownie zanurzam makaron w sosie.
Po mniej więcej 18 minutach wszystko jest gotowe. Makaron jest miękki, sos gęsty i dokładnie otula każdą makaronową nitkę, a klopsiki są gorące i soczyste.
Na koniec posypuję spaghetti oregano, można też dodać tarty parmezan, ulubiony ser albo posiekaną natkę pietruszki. Podaję na gorąco.
Niby podobny do spaghetti w pomidorach z ostatniego filmu, a jednak to zupełnie inne danie. Treściwy, prosty obiad z jednego garnka, idealny na dzień, kiedy nie masz czasu ani ochoty długo stać przy kuchni (o ile wcześniej zabezpieczysz sobie zamrożone klopsiki). Smacznego:)

Szybki obiad –SCHAB PO CHIŃSKU Z WARZYWAMI W SOSIE ORZECHOWYM
czas: 20-30 minut
/proporcje dla 2-4 osób/
sos:
- 2 łyżki masła orzechowego
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka oleju sezamowego (ew. inny, ale znacząco wpływa to na smak dania)
- 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
- 1 łyżeczka ziaren sezamu, najlepiej lekko podprażonych
- suszone płatki chili lub pieprz cayenne –ilość wg uznania, najbardziej smakuje wersja z lekkim kopniaczkiem
mięso i warzywa:
- 400-500 g schabu bez kości
- 2-3 trzy łyżki mąki (dowolna np. pszenna, a także bezglutenowa np. ziemniaczana)
- 3-5 cm świeżego imbiru
- 2-3 ząbki czosnku
- 3-4 młode zielone cebulki
(moje proporcje: tak, żeby imbiru i czosnku była 1 łyżka, a zielonej cebulki 2-3 łyżki) - warzywa –w zasadzie dowolne jak na stirfry, ale trzymam się tego, żeby mięsa i warzyw było po równo: w prezentowanej wersji 1 żółta papryka, 1 duża marchew
- dodatek: ryż, makaron do dań orientalnych
Zaczynam od sosu: do miski dodaję masło orzechowe, jasny sos sojowy, miód, olej sezamowy, pieprz, sezam oraz odrobinę chili. Dokładnie mieszam, na chwilę wstawiam do lodówki.
Schab kroję w plastry, które następnie lekko rozbijam je tępą stroną noża (mięso będzie delikatniejsze). Następnie kroję je w cienkie paski na jeden kęs. Pokrojone przekładam do miski, dodaję mąkę i dokładnie obtaczam każdy kawałek.
Drobno siekam świeży imbir, czosnek oraz zieloną cebulkę. Paprykę i marchew kroję w paski lub kawałki na jeden kęs. Można wziąć inne warzywa dobre do szybkiego smażenia, ale najlepiej, żeby warzyw było mniej więcej tyle samo, co mięsa.
Na głębokiej patelni lub w woku rozgrzewam olej. Wkładam schab i smażę na złoty kolor. Gotowe kawałki odsączam najpierw na sicie, a później na ręczniku papierowym. Powinny być chrupiące, jeśli nie są, można raz jeszcze wrzucić do głębokiego oleju i chwilę smażyć, tylko trzeba uważać, żeby nie przypalić.
Na tej samej patelni rozgrzewam niewielką ilość świeżego oleju. Wrzucam imbir, czosnek i zieloną cebulkę. Smażę krótko: tylko do chwili, aż zaczną intensywnie pachnieć. Wtedy dodaję paprykę oraz marchew, smażę przez jakąś minutę. Warzywa powinny stracić surowość, ale nadal pozostać jędrne. Dokładam schab, krótko podsmażam i wlewam przygotowany wcześniej sos (będzie gęsty). Dokładnie mieszam, aby sos osnuł mięso i warzywa, jeśli trzeba rozcieńczam wodą. Podgrzewam jeszcze przez chwilę: sos gęstnieje, robi się lepki i lekko karmelizuje. Trzeba go teraz pilnować, bo może szybko się przypalić.
Podaję na gorąco np. z ryżem lub ulubionym makaronem do dań orientalnych. Jeśli z ryżem, to gotowanie zaczynam od niego, a w trakcie gdy się gotuje, szykuję danie główne. Makaron orientalny robię zwykle w międzyczasie, bo to kilka minut we wrzątku i jest gotowy.
Mięso jest pyszne, warzywa jędrne, a sos słono-słodki i lekko pikantny. Warto wiedzieć, że to danie dobrze smakuje także na zimno, więc w razie „W” można je zabrać następnego dnia do pracy. Smacznego:)

Czas na mega szybki obiad, dla mnie to najczęściej obiad ratunkowy;) Prosty, sycący posiłek gotowy w około 10 minut.
Szybki obiad –OMLET Z BOCZNIAKAMI I POMIDOREM
czas: ok. 10 minut
/proporcje na 1 omlet/
omlet:
- 2-3 całe jajka
- 3-4 duże boczniaki (można podmienić na pieczarki)
- 1 duży pomidor
- 1-2 łyżeczki masła klarowanego
- 1-2 łyżki siekanej natki pietruszki
- sól i czarny pieprz –do smaku
sałatka:
- 1 garść szpinaku
- 1 garść rukoli lub roszponki
- 1 średni świeży ogórek
- 1 łyżka oleju lnianego
- sól i świeżo mielony pieprz –do smaku
Najpierw farsz: grzyby oczyszczam i kroję w paski, a pomidor w mniejsze kawałki. Doprawiam solą oraz świeżo mielonym pieprzem.
Na patelni rozgrzewam odrobinę masła, wkładam grzyby i smażę przez 2-3 minuty, aż zmiękną i lekko się zrumienią. Wtedy dodaję pomidory, zwiększam grzanie i smażę jeszcze kilka minut. Pomidor powinien się rozpaść, a nadmiar soku odparować. Na koniec dodaję siekaną natkę pietruszki, mieszam i gotowy farsz przekładam na talerz.
Patelnię oczyszczam (np. ręcznikiem papierowym), ponownie dodaję trochę masła i ponownie rozgrzewam. Do miski wbijam jajka, doprawiam solą i pieprzem, rozkłócam widelcem. Masę jajeczną wlewam na gorącą patelnię i rozprowadzam po dnie. Podważam brzegi łopatką i przechylając patelnię, pozwalam, by płynne jajko spływało w wolne miejsca. Dzięki temu omlet ścina się równomiernie.
Kiedy można już swobodnie przesuwać go po patelni, układam gorący farsz na jednej połowie. Składam omlet na pół, chwilę podgrzewam i zsuwam na talerz.
Na koniec szybka sałatka, którą można zrobić na początku tak, by to ona czekała na omlet. Ja zwykle mam gotowe składniki w lodówce (umyte liście, ogórek, itp.), więc bywa, że szybko komponuję ją już na końcu. Do miski wkładam szpinak i roszponkę, rozdrabniam liście nożyczkami, dodaję pokrojony w grubsze półplastry ogórek. Dolewam olej lniany, przyprószam solą i pieprzem, mieszam.
Dokładam sałatkę do omleta, posypuję resztą natki i gotowe. Ciepły, konkretny posiłek z dużą porcją warzyw. Pachnie mega dobrze, smakuje też świetnie, a co najważniejsze jest szybki i można się nim dobrze oraz wartościowo najeść. Smacznego:)

I na koniec prosty wielkopolski klasyk…
Szybki obiad –PYRY Z GZIKIEM
czas: 15-20 minut (jeśli gotowane) lub 40 minut (jeśli pieczone)
/proporcje na 6-8 średniej wielkości ziemniaków/
- 6-8 średniej wielkości ziemniaków
- 250-300 g twarogu (chudy, półtłusty, tłusty)
- 1 mała cebula
- szczypiorek (kilka gałązek)
- 2 ząbki czosnku
- 2-4 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany 12-18% (ilość zależy od konsystencji i wilgotności twarogu, więc dodaję stopniowo)
- sól i pieprz –do smaku, ALE gzik MUSI być dobrze doprawiony, moje proporcje: •1/4 łyżeczki soli •1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Ziemniaki można po prostu ugotować i wtedy obiad będzie gotowy szybciej. Przy szybkim obiedzie można też ugotować je wcześniej, przechować w lodówce, a później tylko podgrzać w piekarniku, airfryerze lub na patelni. W prezentowanej wersji robię jednak nasz ulubiony wariant: najpierw podgotowuję, a potem dopiekam. Trwa to dłużej, ale ziemniaki są smaczniejsze.
Ziemniaki dokładnie szoruję, wkładam bez obierania do osolonej wody i gotuję przez około 10 minut. Nie muszą być jeszcze miękkie, bo za chwilę trafią do piekarnika. W wersji szybszej gotuję je po prostu w wodzie do miękkości.
W czasie, gdy się gotują, szykuję gzik, czyli pikantny twarożek z cebulą, czosnkiem i szczypiorkiem.
Cebulę kroję w bardzo drobną kostkę, siekam szczypiorek i czosnek. Twaróg przekładam do miski i rozgniatam widelcem. Dodaję cebulę, czosnek, szczypiorek oraz kilka łyżek kwaśnej śmietany. Śmietanę dokładam stopniowo, bo jej ilość zależy od wilgotności twarogu. Gzik powinien mieć konsystencję gęstej, ale łatwej do nakładania pasty. Doprawiam solą i sporą ilością czarnego pieprzu, żeby był wyrazisty i lekko pikantny. Gotowy twarożek przykrywam i wstawiam do lodówki, żeby smaki się połączyły.
Podgotowane ziemniaki odcedzam i zostawiam na chwilę do odparowania.
Przygotowuję kawałki folii aluminiowej. Każdy smaruję odrobiną oleju, oliwy lub masła i lekko posypuję solą. Układam ziemniak, nacinam go od góry na krzyż, ponownie solę i szczelnie zawijam. Układam na blasze i piekę przez około 30 minut w 200 st.C, aż będą miękkie (co sprawdzam wykałaczką).
Po upieczeniu ostrożnie rozwijam folię i rozchylam nacięcia. Wkładam odrobinę masła, ale najważniejsza jest solidna porcja dobrze doprawionego gzika. Na koniec posypuję siekanym szczypiorkiem i gotowe. Opcjonalnie można polać oliwą, choć nie jest to tradycyjny sposób;)
Gorące, miękkie pyry i chłodny, pikantny twarożek. Proste składniki, a efekt naprawdę świetny i to w zasadzie o każdej porze roku. Smacznego;)

Mam nadzieję, że przepisy się przydadzą i że nie wszystkie były Ci znane oraz, że przepisy się przydadzą. Możesz też zerknąć na ►Zupa jarzynowa z klopsikami (szybki obiad) lub na ►Szybki obiad w 20 minut. 5 sprawdzonych przepisów (cz.1).
Smacznego!
Jeśli „nie mam czasu” to Twój temat, zachęcam, żeby zerknąć na te sprawdzone szybkie obiady…
U mnie to działa, bo SĄ dni, gdy szybkie obiady są dosłownie na wagę złota. Nie mam wtedy czasu ani zastanawiać się co by tu ugotować, ani stać długo przy garach. A zamawiać za bardzo nie chcę, bo gdy tylko mam wybór, wolę domowe.
I na takie dni właśnie mam w zanadrzu pakiet sprawdzonych i lubianych przez nas obiadów –wystarczy, że po któryś z nich sięgnę. Nie chodzi o to, by tych pomysłów było dużo, ale by były sprawdzone, żeby gotowało się szybko i żeby wszystkim smakowały.
Z tych naszych pewniaków wybrałam 14 uniwersalnych przepisów. Wszystkie do przygotowania w około 20 minut, wszystkie z dostępnych, niedrogich składników i wszystkie smakują każdemu w rodzinie. Stworzyłam z nich eBooka, do którego link wstawiam poniżej (KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Ps. Kusiło mnie, żeby wstawić tam więcej przepisów, skoro już je mam i z nich korzystam, ALE z doświadczenia WIEM, że ilość często zabija decyzyjność. Jeśli chcesz zacząć gotować, nie mając czasu, to taki sprawdzony i dobrze skomponowany przepis może być dobrym pierwszym krokiem.
Ps.2. 14 przepisów oznacza obiady na 2 tygodnie (a czasem i na dłużej, bo jeśli obiad jest pyszny, to można ugotować więcej, np. od razu na 2 dni). Przez 2 tygodnie spokojnie można przetestować gotowanie z szybkich przepisów i przekonać się czy idea tego sprytnego podejścia jest dla Ciebie dobra. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź jak to zadziała u Ciebie i oceń. Zapraszam do eBooka, ugotuj wybrane obiady i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!




Skomentuj