Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

z 6 komentarzy

 

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Dziś domowa, pełnoziarnista pizza z faszerowanymi brzegami –brzegi są pulchne, pięknie wyrośnięte i nafaszerowane pysznym farszem.

U mnie w roli farszu wołowina z cebulką, ale spokojnie można podmienić na to, na co macie ochotę lub co akurat macie w domu. Jako farsz świetnie sprawdzą się –do wyboru: pieczone warzywa, dowolne mielone mięso podsmażone z przyprawami, mielona ciecierzyca (już ugotowana), jak i np. tofu z przyprawami czy po prostu sam ser. No, pełna dowolność;)

Pizza z faszerowanymi brzegami smakuje na ciepło, taka zaraz po upieczeniu, czyli klasyczne. Będzie jednak smakować także na zimno, czyli jeśli zostanie (lub zrobimy jej od razu więcej), to następnego dnia sprawdzi się na przekąskę (w domu lub na wynos), na kolację, jako smakowity dodatek do zup czy sałatek.

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Sama pizza jest bardzo dobra i wzbudza ogromne zainteresowanie stołowników. Brzegi za każdym razem można nafaszerować innym nadzieniem, zmieniając tym samym ich smak oraz oczywiście na wierzch położyć dowolne ulubione dodatki np. grzyby, salami, pomidory, papryka, grillowane warzywa itp. Dodatkowo po upieczeniu można „ubrać” pizzę sałatą i skropić sosem czosnkowym. Wszystko precyzyjnie omawiam w filmie, więc zapraszam –albo do lektury poniższego przepisu, albo do obejrzenia video-przepisu. A potem… do dzieła! Pieczemy pizzę;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić domową pizzę z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, naprawdę pyszny farsz) 🙂 Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

czas przygotowania: 10 minut + 30-40 minut wyrastania + 10-15 minut pieczenia
/proporcje na 2 pizze o śr. 32 cm/

info: składniki odmierzam szklanką o pojemności 250 ml

ciasto:

  • 25 g świeżych drożdży
    /jeśli suche typu instant, to 1 łyżeczka/
  • 1 szklanka ciepłej wody
    /nie za ciepła, by nie zabić drożdży, wystarczy w temperaturze ciała/
  • 3 łyżki oleju lub oliwy z oliwek
    /oliwa ma charakterystyczny smak, stąd do niektórych wypieków wolę bardziej neutralny w smaku olej/
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 3 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej do wypieku chleba
    …można podmienić na orkiszową, także pełnoziarnistą; w prezentowanej wersji:
    – 1 szklanki jasnej mąki pszennej typ 650
    – 2 szklanki pszennej pełnoziarnistej do wypieku chleba
  • 1/2 łyżeczki soli
  • opcjonalnie: przyprawy np. suszone zioła, papryka, itp.
  • mąka (kukurydziana lub pełnoziarnista) –do przyprószenia blach, jeśli piekę bez papieru do pieczenia; jeśli piekę na papierze, mąkę można pominąć, choć ułatwia ona rozciąganie ciasta na blasze

farsz:
/w prezentowanej wersji farsz mięsny, propozycje BEZmięsne w ostatnim akapicie przepisu↓ /

  • 500 g mielonej wołowiny
  • 1/2 cebuli
  • niewielka ilość tłuszczu do smażenia
  • 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
  • 2 łyżeczki oregano
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

dodatki

  • 200 g żółtego sera (gouda, mozzarella, parmezan, itp.) –taki, jak lubicie do pizzy
  • sos pomidorowy:
    – 200 g pomidorów z puszki (zblendowanych na sos/przecier)
    – 1 łyżka oliwy z oliwek
    – 1 łyżeczka oregano
    – 1 łyżeczka suszonego czosnku
  • dowolne ulubione dodatki do pizzy
    – w prezentowanej wersji kiełbaska drobiowa oraz pomidory w plastrach
    – ale świetnie sprawdzą się wszystkie dodatki, jakie lubicie na pizzy np.: salami, szynka, pieczarki, grillowane warzywa, kilka rodzajów sera, papryka, oliwki, cukinia, itp.
  • oregano –do posypania przed podaniem

CIASTO
Do naczynia wkruszam drożdże, zalewam letnią wodą, dodaję cukier oraz olej i mieszam.

Do miski, w której będę wyrabiać ciasto wsypuję mąkę –łącznie 3 szklanki (np. mieszanka: 1 szklanka jasnej mąki pszennej i 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej). Dodaję sól i przyprawy, starannie mieszam, rozprowadzając w mące.

Do mąki dolewam mieszankę z drożdżami i wyrabiam na gładkie, jednolite, miękkie i elastyczne ciasto –można:
→ręcznie: najpierw w misce, potem przełożyć na stolnicę i wyrabiać klasycznie jak chleb
→ LUB skorzystać z pomocy miksera czy robota kuchennego z odpowiednią nakładką (tj. hakiem do ciasta drożdżowego lub spiralkami do ciasta drożdżowego, jeśli korzystam ze zwykłego ręcznego miksera).
Ja zdecydowanie wolę pomóc sobie mikserem –całość idzie szybciej, ciasto jest wyrobione raz-dwa.

Wyrobione przekładam na podsypaną mąką stolnicę i jeszcze krótko wyrabiam: ma być miękkie, elastyczne, takie naprawdę miękkie, bo później gwarantuje to pulchny wypiek.

Ciasto dzielę teraz na 2 części –z każdej formuję kulę. Układam je na przyprószonych mąką kukurydzianą blaszkach. Przykrywam i zostawiam do wyrośnięcia w ciepłym, nieprzewiewnym miejscu przez 30-40 minut, aż wyraźnie się spulchni i zwiększy objętość.

W tym czasie szykuję farsz do brzegów pizzy oraz pozostałe składniki.

FARSZ I POZOSTAŁE SKŁADNIKI
Cebulę obieram i kroję w kostkę lub z grubsza siekam. Czosnek od razu go przeciskam przez praskę i układam na cebuli (można go też posiekać klasycznie nożem na desce).

Rozgrzewam patelnię z niewielką ilością tłuszczu, na rozgrzanym krótko podsmażam cebulę i czosnek –do czasu, aż cebula zacznie się szklić, a czosnek aromatycznie pachnieć (trzeba uważać, żeby go nie przypalić, bo stanie się gorzki). Dodaję słodką paprykę, oregano, kurkum, czarny mielony pieprz i trochę soli. Całość mieszam i krótko podsmażam, aż przyprawy zaczną aromatycznie pachnieć. Wtedy dokładam mieloną wołowinę, zwiększam grzanie i na dość ostrym ogniu podsmażam, aż mięso się zetnie i zacznie delikatnie rumienić. Sprawdzam smak, dodaję koncentrat pomidorowy, po czym mieszam i jeśli trzeba doprawiam do smaku solą. Wyłączam grzanie i zostawiam, aż mięso przestygnie. Ja zwykle odsączam tłuszcz tj.: przechylam patelnię ukośnie, czekam aż tłuszcz spłynie i ostrożnie przekładam mięso na talerz, starając się odsączyć je z tłuszczu niemal całkowicie. Można też przełożyć na sito;) Odstawiam na bok i niech wołowina stygnie.

Teraz pozostałe dodatki.
Żółty ser ścieram na tarce o grubych oczkach lub kroję na mniejsze kawałki i rozdrabniam pulsacyjnie w blenderze (u mnie najczęściej blender, bo tak idzie zdecydowanie szybciej, a do zapiekania tak przygotowany ser jest wręcz idealny).
Sos pomidorowy –to po prostu zblendowane pomidory z odrobiną wody i oliwą, które doprawiam do smaku oregano, suszonym czosnkiem i starannie mieszam.
Ulubione dodatki: kroję to, co zamierzam podać na pizzy. W prezentowanej wersji: plastry pomidorów oraz kiełbaska drobiowa. Inne propozycje znajdziecie w składnikach. Ważne: aby całość poszła sprawnie wszystko kroję i przygotowuję w czasie, gdy ciasto rośnie, a farsz stygnie.

FORMOWANIE PIZZY

Kiedy ciasto wyrośnie, formuję z niego pizzę tj. rozciągam je w dłoniach:
– Staram się nie wałkować, tylko naciągam ciasto, rozciągając je po całej blaszce tak, żeby miało równą grubość na całej powierzchni.
– Gdyby ciasto było zbyt wilgotne czy kleiło się do dłoni, to można albo dłonie, albo ciasto podsypać niewielką ilością mąki i dzięki temu będzie się pracować dużo łatwiej.
– Przy brzegach wyciągam troszkę bardziej tak, żeby te brzegi wysunąć poza krawędzie blachy (patrz dołączony do przepisu film), bo za chwilę będę je zawijać.

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Wokół rantów blachy układam na cieście połowę przygotowanej wołowiny, tworząc wianuszek onbok brzegów blachy. Posypuję odrobiną tartego żółtego sera i zawijam brzegi ciasta, składając je nad farszem. Przyklejam do ciasta (do spodu pizzy –patrz film) tak, żeby utworzyć równy nafaszerowany mięsem i serem brzeg. Bardzo lubię ten widok, bo wygląda to bardzo apetycznie! Nakłuwam widelcem lub czubkiem noża: zarówno brzegi, jak i środek (czyli spód pizzy) i pierwsza pizza z faszerowanymi brzegami gotowa.

Powtarzam z drugą: ciasto przyprószam mąką, rozciągam po całej powierzchni blachy, naciągam brzegi, układam wianuszkiem mięso, troszkę sera, zawijam brzegi, formułując wianek z ciasta nafaszerowany mięsem i serem. Nakłuwam i druga pizza gotowa.

Tak przygotowane spody przykrywam i zostawiam do wyrośnięcia do czasu, aż rozgrzeje się piekarnik.

Włączam piekarnik i rozgrzewam do 220 st.C (można do 250 st.C, jeśli macie taką temperaturę). Ważne: w piekarniku rozgrzewam także półkę z piekarnika, czyli tę blachę, na której ułożę blaszkę z pizzą –będzie ona takim pseudo-kamieniem do pizzy, więc ma być bardzo gorąca i ma zapewnić  błyskawiczne grzanie od dołu.

Kiedy piekarnik jest już gorący, szykuję pierwszą pizzę –sięgam po tę, którą formowałam jako pierwszą, a druga niech sobie jeszcze spokojnie rośnie.

Tu już działam klasycznie jak z każdym spodem do pizzy. Smaruję sosem, posypuję żółtym serem, na to dowolny ulubiony obkład (np. salami, grzyby, grillowane warzywa, boczek, szynka czy cokolwiek lubicie, może też być po prostu sam tylko ser). W prezentowanej wersji robię 2 różne warianty, choć oba to pizza z faszerowanymi brzegami.

WARIANT 1: KIEŁBASKA DROBIOWA + POMIDOR
Na serze układam plastry kiełbasy i pomidora, posypuję oregano i wsuwam do gorącego piekarnika.  Niech się już piecze w 220 stopniach Celsjusza, a ja w tym czasie szykuję drugą pizzę

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

WARIANT 2: SAM POMIDOR

Postępuje dokładnie tak samo: sos, żółty ser, obkład (tu: plastry pomidora), posypuję oregano i wsuwam do piekarnika –na drugi poziom, zapamiętując, która pizza była pierwsza, a która druga, bo w takiej kolejności będę je wyjmować.

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Piekę w 220 st.C przez 10-15 minut –brzegi są dość grube, więc chcę, żeby ciasto ładnie doszło i było dobrze upieczone. Czas zależy od piekarnika,  trzeba więc obserwować. Pod koniec można włączyć termoobieg, a po mniej więcej 10 minutach można zamienić pizze miejscami (tj. górną położyć na dół, dolną na górę) tak, żeby piekły się równomiernie.

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Upieczone wyjmuję, delikatnie podważam, przekładam na raszkę/ruszt lub siatkę do pizzy tak, żeby pizza czekając na krojenie nie parowała od spodu i nie zawilgotniała. To samo robię z drugą, po czym kroję i można podawać.

Pizza z faszerowanymi brzegami nie tylko wygląda pięknie, ale jest też niezwykle smakowita! Brzegi niby grube, ale w środku jest pyszny farsz i każdy kęs cieszy przyjemnym doznaniem.

PRZYBRANIE PRZED PODANIEM

Ja już po pokrojeniu, ozdabiam obie pizze zieleniną:
– tę pierwszą: z kiełbaską posypuję mieszanką sałat (pokrojone liście) i skrapiam sosem czosnkowym. Przepyszne!

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

– a tę drugą podaję po prostu z listkami bazylii kroję,  obkładam świeżymi listkami bazylii i można się częstować.

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Brzegi można jeść, maczając w sosie czosnkowym, który obowiązkowo stawiam obok na stole.

INNE OPCJE

  • To pizza z faszerowanymi brzegami i oczywiście można te brzegi faszerować czym chcemy i na co mamy ochotę –to nie musi być koniecznie mięso. Można je zastąpić np. zblendowaną ciecierzycą lub tofu (jeśli chcę zamienić mięso na jakiś inny dodatek białkowy) lub po prostu sam żółty ser czy same tylko pieczone/grillowane warzywa z przyprawami. U nas zwykle mięso sprawdza się najlepiej, bo po prostu nie jest wilgotne, a brzegi smakują jak faszerowane bułeczki.
  • Jeśli zostanie, to na zimno też smakuje bardzo dobrze: można podgrzać lub zjeść bez podgrzewania tak jak na przykład kanapkę –do tego jakaś sałatka czy zupa, więc myślę że nic się tu nie zmarnuje:)

Domowa pizza z faszerowanymi brzegami (pełnoziarnista, pulchne brzegi, pyszny farsz!)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

6 komentarzy

  1. Meg
    | Odpowiedz

    Dzisiaj wyprobowałam! Bardzo smaczne i mega efektowne 🙂 Dziękuję za kolejny fajny przepis!
    Pozdrawiam!

  2. Marta
    | Odpowiedz

    Witam.
    Jaką średnicę mają Pani blaszki di pizzy?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jest info w przepisie: średnica 32 cm

  3. Justyna
    | Odpowiedz

    Jęzor mi uciekł pod stół na samą myśl o tych pychotkach 🙂
    Madziu, ponowię pytanie z przepisu o pączki pełnoziarniste – jaką pojemność ma Twoja szklanka?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      W tamtym przepisie podaję ilość mleka, nie wiem zatem czy mówimy o tym samym, ale, że na pełnoziarniste mam jeden przepis, to zakładam, że tak. Tamta szklaneczka ma 100 ml (nie podaję jej pojemności, bo piszę, że mleka ma być 90 ml i można je odmierzyć każdą miarką).

      • Justyna
        | Odpowiedz

        mój błąd – nie doprecyzowałam. Chodzi mi o ten najnowszy wpis na pączki wykrawane, tam nie podajesz pojemności szklanki