Szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem w marynacie

z 6 komentarzy

Szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem w marynacie

Dziś szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem, czyli kolejne danie z jednej blachy:)

Spodobała wam się ostatnia propozycja (https://skutecznie.tv/2019/06/patelnia-mieso-warzywa-w-stylu-tureckim/), a że my ostatnio upodobaliśmy sobie tego typu objawy potrawy, to z przyjemnością kilka inspiracji zaprezentuję, bo raz, że takie dania są rzeczywiście sprawne i szybkie do przygotowania, to dwa: pięknie prezentują się na stole i super smakują.

Dzisiejsze danie jest pyszne i całkiem proste, więc z przekonaniem polecam. Spokojnie można podać na rodzinny posiłek, jak i na poczęstunek dla gości na przykład w ogrodzie czy na tarasie, na kolację do lampki wina czy kufla schłodzonego piwa. Mięso jest miękkie, dobrze upieczone i wspaniałe doprawione, a kalafior wciąż jędrny, taki w sam raz, absolutnie nie rozgotowany (więc większa wielkość różyczek dobrze się tu sprawdza, patrz przepis). Mam nadzieję, że blacha w tej odsłonie i Wam się spodoba! Smacznego;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić pyszne szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem w marynacie:) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem w marynacie

Szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem w marynacie

czas przygotowania: ok. 20 minut + czas marynowania mięsa (1 godzina lub przez noc, pomijam tylko, gdy się spieszę) + ok. 60 minut pieczenia (piekarnik, bez naszego udziału)
/proporcje dla 4-6 osób/

szaszłyki

  • 800 g karkówki (ładny, mniej tłusty kawałek)
  • 2 duże cebule
  • 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 100 g gęstego jogurtu naturalnego

kalafior:

  • 1 dość spory kalafior
  • 1/3 szklanki ketchupu (u mnie: ostry)
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku
    /lub 1-2 ząbki czosnku, drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę/
  • 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
  • 1 łyżka wędzonej czerwonej papryki (u mnie: słodka)
  • 2 łyżeczki miodu

Mięso myję, osuszam i kroję w niezbyt cienkie plastry, a każdy z plastrów w mniejsze kawałki tak, by uzyskać równej wielkości kawałki mięsa do szaszłyków.

Teraz marynata –do głębokiego naczynia wsypuję najpierw przyprawy: paprykę, sól, czosnek, oregano i majeranek, starannie mieszam, po czym dodaję oliwę i jogurt i mieszam na gęstą marynatę, równomiernie rozprowadzając składniki.

Tak przygotowaną marynatą polewam mięso i starannie mieszam, nacierając każdy kawałek. Przykrywam i wstawiam do lodówki na 1-2 godziny (spokojnie można na noc).
Można pokroić i zamarynować mięso wieczorem, a następnego dnia wyjąć i szykować danie do pieczenia.

Cebule kroję na ćwiartki i obieram. Każdą ćwiartkę dzielę na łuski tj. rozwarstwiam na płatki cebulowe (patrz dołączony do przepisu film).
Takie płatki dużo łatwiej nadziewa mi się na szaszłyki, plus takie bardziej lubimy w szaszłykach, więc u mnie cebula zazwyczaj w ten sposób do szaszłyków jest krojona. Jeśli wolicie w plastrach, spokojnie można pokroić w plastry.

Teraz kalafior –myję, osuszam, dzielę na większe różyczki:
– dość duże, bo będę je piekła równo z mięsem i chcę, by były upieczone w równym czasie
– kalafior starannie opłukany i w mirę dokładnie osuszony, by nie był zbyt mokre (woda rozcieńczy marynatę).

Tak przygotowany kalafior wkładam do większej miski i szykuję marynatę. Do naczynia dodaję keczup, olej, obie papryki i miód, starannie mieszam. polewam kalafior i starannie nacieram każdą różyczkę (w każdym zagłębieniu, ja pomagam sobie pędzlem).

Dużą blachę cienko natłuszczam.
Można sięgnąć po większe naczynie żaroodporne. Ja wybrałam dużą okrągłą blachę do pizzy (32 cm), bo według mnie danie ciekawiej się wówczas prezentuje na stole.

Na natłuszczonej układam różyczki kalafiora –łodygami do dołu, po czym smaruję resztą marynaty tak, żeby rzeczywiście starannie były nią pokryte (wszędzie, nawet pomiędzy cieńszymi łodyżkami).

Rozgrzewam piekarnik do 200 st.C i zaczynam nadziewać szaszłyki (drewniane patyczki warto przed pieczeniem namoczyć w wodzie).

Na patyczki lub szpadki do szaszłyków nadziewam naprzemiennie cebulę i mięso, budując szaszłyki pożądanej długości ( u mnie ok. 2/3 długości blachy).

Szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem w marynacie

Gotowe układam na kalafiorze –w miarę stabilnie, poziomo, zachowując między nimi odstępy, dzięki czemu upieką się szybciej i bardziej równomiernie. Na koniec lekko przyprószam suszonym oregano.

Wstawiam do rozgrzanego do 200 st.C piekarnika i piekę na drugiej od dołu lub na środkowej półce w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 60 minut (czas zależy od wielkości różyczek kalafiora i mięsa). Mniej więcej 20 minut przed końcem czasu pieczenia, wysuwam blachę z piekarnika i szybko przewracam szaszłyki na drugą stronę tak, by były równomiernie upieczone (ostrożnie, by się nie poparzyć), ponownie wsuwam do pieczenia i dopiekam do pożądanego czasu.

Gotowe wyjmuję i podaję na gorąco, stawiając blachę na stół na odpowiedniej podkładce –każdy częstuje się sam. Szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem gotowe.

W prezentowanej wersji podałam z domowym sosem czosnkowym i z szybką mizerią w jogurcie czosnkowo-ziołowym. Wyszło pysznie!

Szaszłyki z karkówki z pieczonym kalafiorem w marynacie

Można podać z ulubionymi zimnymi sosami –świetnie będzie pasował sos jogurtowo-ziołowy, sos tatarski, paprykowy, pomidorowy, itp. Zamiast mizerii super smakowałby też sos tzatziki, czyli również ogórek w jogurcie, tyle że starty i doprawiony nieco inaczej;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!v

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

6 komentarzy

  1. Anna
    | Odpowiedz

    Bardzo dobre ,polecam i serdecznie Pani dziękuję za wspaniałe przepisy

  2. Artur, Basia oraz Błażejek
    | Odpowiedz

    Super Pani MaGdo 🙂 za niedługo wypróbujemy ten przepis 🙂 ps. Książka z nowymi przepisami też pierwsza klasa 😉 zamówiliśmy od razu 🙂 pozdrawiamy! 🙂

  3. Kasia
    | Odpowiedz

    Przepis super. Wszystko wyszło idealnie, moi chłopcy zachwyceni.
    Pozdrawiam serdecznie Pani Magdo.
    To już mój kolejny przepis wypróbowany dzięki Pani.
    Aż chce się gotować. 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Super♥ Cieszę się, że smakowało i korzystając z okazji, zapraszam do częstych odwiedzin na blogu:) Miłego dnia:)

  4. Danuta
    | Odpowiedz

    Dzień dobry wczoraj robiłam z Pani przepisu pierogi , ciasto wyszło idealne. Dziś spróbuje tego dana. Pozdrawiam .

  5. Agata
    | Odpowiedz

    Na pewno wypróbuję! Pani Magdo, z całego serca dziękuję za kolejny pyszny przepis 🙂 Jest Pani skarbnicą wiedzy kulinarnej, szczerze podziwiam i gorąco pozdrawiam 🙂