Dzisiaj 5 szybkich obiadów z kurczakiem: podróże kulinarne inspirowane kuchniami świata.
Ruszamy w kulinarną podróż obiadową –od orientalnej Azji, przez Turcję i Indie, aż po Chiny i słoneczną Toskanię. Mamy aż 5 przystanków, a każdy to jeden szybki, domowy przepis na kurczaka, który zrobisz bez wymyślnych składników i bez stania godzinami w kuchni.
Oczywiście, wszystko krok po kroku, tak jak lubisz. To co, zapraszam na pokład!
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić szybki obiad, czyli 5 5 szybkich obiadów z kurczakiem:
Szybki obiad? 5 dań z kurczakiem: podróże kulinarne inspirowane kuchniami świata
Poniżej 5 sprawdzonych przepisów z różnych stron świata, które robię wtedy, kiedy chcę mieć szybki, domowy obiad, ale z restauracyjnym efektem. Każdy inny, każdy prosty i do łatwego odtworzenia.
Szybki obiad: Orientalny kurczak w sosie pomarańczowym
czas: do 20 minut
/proporcje dla 2-4 osób (np. 2 dorosłych lub 2 dorosłych + 2 dzieci)/
mięso:
- 2 piersi kurczaka (400-600 g)
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
baza sosu:
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy (2 średnie pomarańcze)
/w ostateczności można podmienić na kupny „o dobrym składzie”/
sos pomarańczowy:
- 1 łyżeczka oliwy –do smażenia
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka tartego imbiru
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka octu ryżowego (lub jabłkowego)
- opcjonalnie:
– chili do smaku, jeśli ma być ostro
– 1/4 łyżeczki oleju sezamowego
Najpierw mięso –piersi z kurczaka myję, osuszam i kroję w kawałki na jeden kęs, starając się, żeby były mniej więcej równej wielkości. Przekładam do miski, dodaję sos sojowy i mąkę ziemniaczaną. Dokładnie mieszam, tak żeby każdy kawałek był równomiernie obtoczony. Odstawiam na 10-15 minut, żeby mięso chwilę się zamarynowało.
W tym czasie robię bazę sosu. Wyciskam sok z pomarańczy –roluję je po blacie, przekrawam na pół i wyciskam tak, żeby uzyskać mniej więcej pół szklanki soku. Do soku dodaję mąkę ziemniaczaną i dokładnie mieszam, aż nie będzie grudek. Odstawiam na bok.
Imbir obieram i ścieram na drobnej tarce. Czosnek drobno siekam lub przeciskam przez praskę.
Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oliwy. Krótko podsmażam czosnek i imbir, aż zaczną aromatycznie pachnieć –ALE uważam, żeby ich nie przypalić. Dodaję miód, sos sojowy, ten przygotowany sok z pomarańczy z mąką (jeszcze raz go mieszam przed wlaniem) oraz ocet ryżowy lub jabłkowy. Jeśli chcę ostrzejszą nutę, to na tym etapie dorzucam też chili.
Mieszam i doprowadzam sos do zagotowania. Gotuję chwilę, aż sos wyraźnie zgęstnieje. Jeśli wyjdzie za gęsty, dolewam odrobinę wody albo soku, mieszam i znów krótko gotuję. Wyłączam grzanie i na koniec dodaję olej sezamowy –tylko tyle, by podbić smak.
Na drugiej patelni rozgrzewam odrobinę oliwy. Wrzucam zamarynowanego kurczaka i smażę na dość mocnym ogniu przez kilka minut, aż mięso straci surowość i lekko się zezłoci. Jeśli mąka z marynaty zacznie przywierać, podlewam dosłownie odrobiną wody, dzięki czemu na patelni powstaje lekki sosik, który później połączy się z sosem pomarańczowym.
Kiedy kurczak jest gotowy, łączę go z sosem, czyli albo przekładam mięso do sosu, albo wlewam sos na patelnię z kurczakiem –zależnie od tego, gdzie mam więcej miejsca;) Mieszam, żeby każdy kawałek osnuł sosem. Podgrzewam jeszcze chwilę, aż całość zacznie delikatnie bulgotać, a mięso będzie miękkie i soczyste.
Na koniec można posypać danie sezamem, ewentualnie świeżo posiekaną natką albo dymką. Podaję na gorąco z ryżem i warzywami –u mnie najczęściej brokuł albo kalafior na parze.
Gorące, pełne smaku, miękkie i soczyste mięso… Smacznego.
Szybki obiad: Tureckie szaszłyki z kurczaka
czas: ok. 40 minut + czas marynowania
/proporcje na 4 większe lub 6 średnich szaszłyków/
- 600 g filetów z udek kurczaka (bez skóry i kości)
- 3 łyżki jogurtu naturalnego (ew. skyr lub jogurt grecki)
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki (pul biber lub chili)
- 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka oliwy
- sól i świeżo mielony pieprz –do smaku
- 1-2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
- 8-12 pomidorków koktajlowych
- 1 papryka (żółta, zielona lub pół na pół)
- patyczki do szaszłyków
Zaczynam od marynaty. Do większej miski dodaję jogurt lub skyr, koncentrat pomidorowy, słodką paprykę, ostrą paprykę, kmin rzymski, przeciśnięty czosnek, oliwę, sól, pieprz i sok z cytryny. Mieszam, aż powstanie gęsta, gładka, aromatyczna marynata.
Udka z kurczaka kroję w trochę większe kawałki na szaszłyki, takie, żeby dało się je wygodnie nadziać na patyczek i żeby nie wyschły zbyt szybko. Pokrojone mięso wkładam do marynaty i dokładnie mieszam ręką lub łyżką, tak żeby każdy kawałek był dobrze obtoczony. Miskę przykrywam i odstawiam –idealnie do lodówki na kilka godzin albo na noc, ale jeśli nie mam czasu, to daję mu chociaż 15-20 minut w temperaturze pokojowej.
Jeśli używam drewnianych patyczków, to od razu wkładam je do zimnej wody, żeby się namoczyły i później nie paliły w piekarniku czy na grillu; metalowych oczywiście nie moczę. I w czasie, gdy mięso się marynuje, szykuję dodatki: myję pomidorki koktajlowe, paprykę kroję w kawałki na jeden kęs.
No i zaczynam nadziewanie. Na patyczki nakładam na przemian kawałki mięsa, pomidorki i paprykę. Staram się, żeby szaszłyki były dość „pełne”, ale nie upchane na siłę, żeby ciepło mogło swobodnie dochodzić do środka.
Gotowe układam na blasze lub w koszyku air fryera.
Teraz obróbka –i tu mam kilka opcji:
– w piekarniku piekę w 200 st.C przez 18-20 minut
– w air fryerze ustawiam 180 st.C i piekę podobnie: mniej więcej 15-20 minut
– na patelni grillowej lub klasycznym grillu opiekam, aż mięso będzie dopieczone w środku, ale wciąż soczyste.
Czas pieczenia zależy od wielkości kawałków, więc koniecznie trzeba sprawdzić czy doszło w środku. Ważne, by mięso było dobrze upieczone, ale nie przesuszone.
Gotowe zdejmuję z blachy, przykrywam na chwilę, żeby soki równomiernie rozeszły się w mięsie.
Podaję na gorąco. Świetnie smakują z sałatką, ryżem, pieczonymi ziemniakami, lawaszem albo tortillą z sosem jogurtowo-czosnkowym. Są przepyszne!
Szybki obiad: (Najprostsze) curry z kurczakiem
czas: 50-55 minut
/proporcje dla 4 osób/
- 500 g filetów z udek kurczaka (bez skóry i kości)
- 1 duża cebula
- 1 łyżka oleju do smażenia
- 3 cm świeżego imbiru
- 2 ząbki czosnku
- 1 papryczka chili
- przyprawy:
– 1 łyżeczka ziaren kolendry (lub 1 łyżeczka mielonej)
– 5 ziaren kardamonu (lub 2/3 łyżeczki mielonego)
– 1 łyżeczka mielonej kurkumy
– 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
– 1 łyżeczka ostrej papryki
– 1 łyżeczka mielonej musztardy (można pominąć lub podmienić na 1-2 łyżeczki zwykłej ostrej musztardy)
- 400 g siekanych pomidorów (kupnych lub z domowych przetworów: https://skutecznie.tv/2015/09/pomidory-jak-z-puszki-krojone-i-w-calosci/)
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
- 1 szklanka (200 ml) wywaru/bulionu/rosołu
- 200 g liści roszponki (lub szpinaku)
- opcjonalnie: 1 łyżka mąki z ciecierzycy do zagęszczenia sosu
- 4 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
Zaczynam od mięsa. Udka kurczaka myję, osuszam i kroję w kawałki na jeden kęs. Cebulę obieram i kroję w kostkę.
Na dnie większego garnka lub głębokiej patelni rozgrzewam oliwę, dokładam cebulę, przyprószam solą i na niezbyt dużym ogniu, co jakiś czas mieszając, podsmażam, aż się zeszkli i zmięknie –dość długo, ja mojej daję dobre 10 minut.
W tym czasie przygotowuję resztę. Imbir obieram i ścieram na drobnej tarce. Czosnek drobno siekam lub przeciskam przez praskę. Papryczkę chili przekrawam, usuwam pestki i drobno kroję.
Do moździerza wsypuję kolendrę i kardamon, rozgniatam, aż uwolnią aromat. Dodaję do nich kurkumę, kmin rzymski, ostrą paprykę i mieloną musztardę, mieszam…
Kiedy cebula jest już miękka, dokładam starty imbir, czosnek i chili. Mieszam i smażę przez 3-4 minuty, aż zaczną mocno pachnieć. Potem wsypuję mieszankę przypraw i znów smażę 2-3 minuty, mieszając, żeby przyprawy się „obudziły”.
Dokładam kurczaka, zwiększam grzanie i smażę, co jakiś czas mieszając, aż kawałki lekko się zezłocą. Jeśli cebula i przyprawy zaczynają za mocno przywierać, dolewam odrobinę wody.
Do podsmażonego mięsa dodaję siekane pomidory z puszki lub domowych przetworów, koncentrat pomidorowy i wywar. Mieszam, doprowadzam do zagotowania, zmniejszam ogień, przykrywam i gotuję około 20 minut. W tym czasie można ugotować ryż;)
Po tym czasie dokładam roszponkę albo szpinak –liście po prostu wrzucam do garnka i mieszam, aż zmiękną i połączą się z sosem. Jeśli chcę gęstsze curry, wsypuję łyżkę mąki z ciecierzycy, dokładnie mieszam i gotuję jeszcze około 10 minut, żeby sos lekko zgęstniał.
Na koniec zajmuję się jogurtem. Do osobnej miseczki daję gęsty jogurt, dodaję kilka łyżek gorącego sosu z garnka i mieszam, żeby go zahartować. Dopiero wtedy wlewam tę mieszankę z powrotem do curry. Krótko mieszam, ale już nie zagotowuję, żeby jogurt się nie zważył.
Sprawdzam smak, w razie potrzeby doprawiam solą, ewentualnie ostrą papryką czy chili. Podaję na gorąco z ryżem, chlebkami naan, pitą albo nawet z kalafiorem na parze.
Szybki obiad: Stirfry z papryką i nerkowcami („chińszczyzna”)
czas: do 30 minut
/proporcje dla 2 osób/
- 250 g filetów z udek kurczaka (bez skóry i kości)
/można podmienić na piersi indyka lub kurczaka, ale mięso z udek jest pełniejsze w smaku i bardziej soczyste/ - sos/marynata:
– 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej (może być ciut więcej np. 3/4 łyżki))
– 1 i 1/2 łyżki wytrawnego białego wina (jego smak wpłynie na smak sosu i marynaty)
– 1 i 1/2 łyżki sosu rybnego
– 1 łyżeczka oleju sezamowego
– 1/4 łyżeczki białego pieprzu - 1 średnia cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 zielona papryka
- 1 łyżka oleju sezamowego –do smażenia
- 3 łyżki wody
To danie idealne na szybki obiad po pracy. Jeśli podaję je z ryżem, to zaczynam od niego, od razu wstawiam do gotowania, bo mięso robi się naprawdę szybko.
Udka kurczaka myję, osuszam i kroję w małe kawałki na jeden kęs.
Do miski wsypuję mąkę ziemniaczaną, wlewam sos rybny i mieszam, żeby nie było grudek. Dopiero wtedy dolewam wino i olej sezamowy, dodaję szczyptę białego pieprzu. Mieszam, aż sos będzie jednolity. Do tak przygotowanej marynaty wkładam mięso i dokładnie mieszam, żeby każdy kawałek był pokryty. Odstawiam na około 10 minut.
W tym czasie przygotowuję warzywa. Cebulę obieram i kroję w piórka lub półtalarki. Czosnek drobno siekam. Paprykę kroję w kawałki na jeden kęs. Nerkowce przepłukuję, zalewam wodą i odstawiam, żeby chwilę się namoczyły.
Rozgrzewam woka albo głęboką patelnię. Wlewam olej, wkładam cebulę i czosnek. Smażę krótko, około minuty, na średnim ogniu, aż cebula się zeszkli, a czosnek zacznie pachnieć.
Po tej minucie dodaję zamarynowanego kurczaka. Smażę na mocniejszym ogniu przez 2 minuty, cały czas mieszając, aż mięso straci surowość.
Dodaję pokrojoną paprykę i smażę jeszcze minutę. Przed wlaniem pozostałego sosu z miski, jeszcze raz go mieszam, żeby mąka nie osiadła na dnie, i wlewam na patelnię razem z 2-3 łyżkami wody.
Mieszam, doprowadzam do zagotowania i smażę jeszcze przez minutę, może dwie, aż sos wyraźnie zgęstnieje i ładnie osnuje mięso i warzywa.
Na koniec odcedzam nerkowce, dodaję na patelnię, mieszam i krótko podgrzewam.
Podaję od razu, na gorąco, bardzo chętnie z ryżem –w prezentowanej wersji brązowy gotowany z solą, kurkumą i czarnym pieprzem. Jeśli coś zostanie, to ten kurczak świetnie smakuje też na zimno i sprawdza się na wynos.
Szybki obiad: Kurczak po toskańsku
czas: 30 minut
/proporcje na 4 porcje/
- 400-500 g fileta z kurczaka
- 1/2 słoika suszonych pomidorów (mogą być też suszone bio, bez oliwy)
- 2-3 garście świeżego szpinaku
- 250 ml wywaru lub bulionu (ew. woda z ►Domową wegetą lub przyprawami)
- 100 ml śmietanki kremówki 36%
- 100 ml mleka
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
- sól i czarny pieprz –ilość do smaku, więc według upodobań
- 1 łyżeczka przyprawy włoskiej, toskańskiej
(lub… gyros: nie włoska, ale super pasuje, np. domowa: ►Domowa przyprawa gyros) - 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1-2 łyżki mąki, np. żytniej lub orkiszowej
- olej –do smażenia
Zaczynam od bulionu –jeśli nie mam już gotowego, to zagotowuję wodę i doprawiam ją np. domową wegetą lub ulubionymi przyprawami, tak żeby powstał szybki wywar.
Filety z kurczaka myję, osuszam, oczyszczam z błonek. Przekrawam je wzdłuż na cieńsze kotlety albo kroję na cieńsze plastry o równej grubości. Każdy kawałek doprawiam z obu stron solą, pieprzem, słodką papryką i przyprawą włoską albo toskańską (jeśli nie mam, to bywa, że podmieniam ją na domową przyprawę gyros). Jeśli chodzi o ilość przypraw, to tyle, by starannie przyprószyć mięso z obu stron.
Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oliwy. Każdy kawałek mięsa obtaczam w mące, strząsam nadmiar i od razu kładę na gorącą patelnię. Smażę przez 2-3 minuty z każdej strony. Kiedy mięso się zetnie i lekko zezłoci, na patelnię wlewam gorący wywar/ bulion. Przykrywam patelnię i duszę na średnim ogniu przez 15 minut.
W tym czasie szykuję dodatki. Suszone pomidory kroję w paski lub mniejsze kawałki. Szpinak płuczę i osuszam (może się wydawać, że jest go dużo, ale na patelni mocno zmniejszy objętość). I w osobnej misce mieszam śmietankę z mlekiem, dodaję mąkę ziemniaczaną i dokładnie rozprowadzam, żeby nie było grudek.
Po mniej więcej 15 minutach odkrywam patelnię, przewracam kotlety na drugą stronę, dorzucam pokrojone suszone pomidory i wlewam przygotowaną śmietankę z mlekiem. Delikatnie mieszam, i mieszam, zagęszczając sos. Gdyby był za gęsty, można go rozcieńczyć odrobiną mleka.
Na koniec dodaję szpinak, bezpośrednio na patelnię i mieszam, aż liście zwiotczeją. Sprawdzam smak, jeśli trzeba, doprawiam solą, pieprzem.
Podaję na gorąco, super smakuje z ryżem (np. krótkim arborio) i prostą sałatą, ale świetnie odnajdzie się też makaron albo ziemniaki. Polecam, bo to absolutnie pyszny obiad, a jak sami widzieliście i prosty, i szybki do zrobienia.
Mam nadzieję, że przepisy się przydadzą. Daj znać, który zrobisz jako pierwszy, a jeśli lubisz takie szybkie obiady, zerknij też na ►Jak porcjować kurczaka. 4 przepisy na OBIAD Z KURCZAKIEM, który zawsze się uda lub na ►Zapiekane orzo z kurczakiem i warzywami.
Smacznego!
Lubisz szybkie obiady?
Ja bardzo lubię gotować, ale mam dni, gdy takie szybkie obiady są dosłownie na wagę złota. Nie chcę się wtedy zastanawiać się co ugotować ani stać długo przy garach. Zamawiać jedzenia też za bardzo nie chcę, bo wolę domowe (czasem zamawiamy, ale to raczej wyjątek niż reguła).
Wtedy mam w zanadrzu pakiet sprawdzonych i lubianych przez nas obiadów –wystarczy, że po któryś z nich sięgnę. Nie chodzi o to, by tych pomysłów było dużo, ale by były sprawdzone, żeby gotowało się szybko i żeby wszystkim smakowały.
Z naszych pewniaków wybrałam 14 uniwersalnych przepisów. Wszystkie do przygotowania w około 20 minut, wszystkie z dostępnych, niedrogich składników i wszystkie smakują każdemu w rodzinie. Stworzyłam z nich eBooka, do którego link wstawiam poniżej (KLIK W FOTĘ) –sprawdź szczegóły, jeśli to temat także dla Ciebie.
Ps. Kusiło mnie, żeby wstawić tam więcej przepisów, skoro już je mam i z nich korzystam. ALE z doświadczenia jednak WIEM, że ilość zabija decyzyjność. A jeśli chcesz zacząć gotować i nie masz czasu, to taki sprawdzony i dobrze skomponowany przepis może być dobrym pierwszym krokiem.
14 przepisów oznacza obiady na 2 tygodnie (a czasem i na dłużej, bo jeśli obiad jest pyszny, to można ugotować więcej, np. od razu na 2 dni). Przez te 2 tygodnie spokojnie można przetestować gotowanie z szybkich przepisów i przekonać się czy idea tego sprytnego podejścia jest dla Ciebie dobra. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź jak to zadziała u Ciebie i oceń. Zapraszam –sięgnij po eBooka, ugotuj wybrane obiady i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!










Skomentuj