Domowy kebab wołowy

z 2 komentarze

Domowy kebab wołowy

Kebab wołowy? Tak, bo dzisiaj domowy kebab wołowy –prosty, naprawdę pysznie doprawiony, zwarty i kroi się w smakowite cienkie plastry. Super na obiad, kolację, jak i w roli przekąski na wynos. Można podać z ulubionymi dodatkami, bo będzie smakował i z frytkami, i z ryżem, i w tortilli, jak i po prostu z surówką lub w roli mięsa na kanapkę.

Geneza? Proszę bardzo;) Moje dzieci odkryły złudny czar fast foodów lub przez osmozę udziela im się ochota rówieśników. A może to coś chwilowego? Nie wiem, na razie obserwuję;) W każdym bądź razie niedawno byliśmy na dłuższych rodzinnych zakupach (no bo… święta) i dopadł nas głód. Zdecydowaliśmy się na posiłek poza domem, a dzieci zgodnie i mocno zasugerowały właśnie kebab. Po dłuższych poszukiwaniach (dzięki Google!) znaleźliśmy lokal z dobrymi opiniami, podjechaliśmy i zamówiliśmy swoje porcje. A kiedy talerze wylądowały na stoliku, włączyło mi się myślenie jak zrobić to w domu (samo, ja tego naprawdę nie planuję!) Trafiliśmy na naprawdę dobry kebab –fajne mięso, świeże, chrupiące warzywa, sosy inne niż domowe, ale całkiem okej. Każdy z nas zamówił inne danie, więc pokosztowaliśmy swoich wariantów, częstując się nawzajem.

Domowy kebab wołowy

Hmm, drobiowy umiem robić i od czasu do czasu robię, jednak kebab wołowy był inny. Coś jak mielone z warzywami i orientalnymi przyprawami, mocno ubite, zwarte, ale plastry nie rwały się, były cieniutkie i smakowite. Jak zrobić to w domu? Więc wymyśliłam.

Kilka dni później domowy kebab  wołowy pojawił się w naszym domu i… już w nim zostanie;) Danie wyszło PYSZNIE, więc z przekonaniem polecam:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić domowy kebab wołowy:) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Domowy kebab wołowy

Domowy kebab wołowy

czas przygotowania: ok. 10 minut pracy własnej +obróbka termiczna (parzenie: 2h, pieczenie: 30-40 minut) +czas schłodzenia w lodówce (np. przez noc)
/proporcje dla 2-4 osób (na 500 g mięsa)/

  • 500 gramów tłustszej mielonej wołowiny (lub jagnięciny)
  • 1 średnia cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 2 łyżki siekanej natki pietruszki lub 1 łyżeczka suszonej
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka słodkie wędzonej papryki (w proszku)
  • 1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski)
  • 1 łyżeczka przyprawy do gyrosa (kupnej lub domowej:
    https://skutecznie.tv/2015/03/domowa-przyprawa-gyros-grecka/)
  • smalec lub masło klarowane –do natłuszczenia szynkowaru (lub naczynia do pieczenia)

INFO: Zależy mi na tym, by mięso (mój kebab wołowy) po obróbce termicznej było porządnie ubite/sprasowane, więc korzystam z szynkowaru (sprężyna dociśnie masę mięsną, a dodatkowo mięso sparzy się w niskiej temperaturze pozostając soczyste). Gdybym nie miała szynkowaru, to wszystko dokładnie tak samo jak w przepisie, tylko po starannym ubiciu i uformowaniu kebabu piekłabym mięso w piekarniku (np. w 180 st. C) → wersja na piekarnik na końcu przepisu.

Przepis na kebab wołowy:
Warzywa obieram, oczyszczam i kroję w mniejsze kawałki (do zblendowania). Mięso mielę (jeśli nie mam już zmielonego) i przekładam do miski.

Do blendera wkładam cebulę, czosnek, paprykę, natkę, dolewam oliwę i blenduję, rozdrabniając dokładnie. Zawartość blendera przekładam do mięsa. Dodaję przyprawy i starannie mieszam masę mięsną tak, by równomiernie rozprowadzić wszystkie dodatki.

Domowy kebab wołowy

Natłuszczam cienko dno, ścianki oraz pokrywę ze sprężyną szynkowaru. Wkładam masę mięsną i starannie ubijam, dociskając do dna i eliminując puste przestrzenie w mięsie. Zamykam: pokrywka, dociskam sprężyną, zamykam i wstawiam do parzenia.
Można też wstawić do lodówki na kilka godzin (lub na noc), by mięso porządnie przeszło przyprawami.

Parzę klasycznie jak w szynkowarze tj. w gotującej się wolno wodzie izolując szynkowar od dna:
– np. dno wysokiego garnka wykładam kawałkiem kilkukrotnie złożonego materiału (np. mniejszy ręcznik czy kawałek tetrowej pieluchy), na nim ustawiam szynkowar
– lub korzystam z wkładki do gotowania szparagów (wkładka sitowa) –patrz dołączony video przepis.

Do garnka wlewam gorącą wodę tak, by przykryła szynkowar powyżej poziomu mięsa tak, by masa mięsna ogrzewała się równomiernie i włączam grzanie.

Podczas parzenia korzystam z termometru, który można kupić w komplecie z szynkowarem: termometr wkładam w otwór szynkowaru, jednocześnie wbijając go w mięso, dzięki czemu jestem w stanie oceniać jego temperaturę w środku. Parzę na wolnym ogniu przez ok. 2 godziny.
Ważne: woda NIE może się gotować, mięso ma się tylko parzyć tj. utrzymuję temperaturę wody w ok. 80 st. C –jeśli woda odparuje, to dolewam, by jej poziom był stały, jeśli za gorąca, to dolewam zimnej. Parzę tak długo, aż mięso w środku osiągnie temperaturę ok. 80 st. C (u mnie trwa to ok. 2 h, ale posiłkuję się raczej wskazaniem termometru niż czasem).

Kiedy mięso jest gotowe, wyłączam grzanie, a szynkowar zostawiam do ostygnięcia. Najczęściej wstawiam do zimnej wody tj. wylewam wodę z garnka, wstawiam szynkowar, zalewam lodowatą wodą, dzięki czemu schłodzą się szybciej. Kiedy ostygnie, wstawiam do lodówki na kilkanaście godzin (u mnie zwykle na noc tj. do następnego dnia).

Przekładając na język praktyczny: mięso robię późnym popołudniem lub wieczorem, schładzam przez noc i następnego dnia jest gotowe.

Schłodzone wyjmuję z lodówki, otwieram i wyjmuję mięso. Wywar, który powstał podczas parzenia zlewam do szklanki, słoiczka lub garnuszka i wykorzystuję do zup lub sosów.

Domowy kebab wołowy

Mięso z pomocą ostrego noża kroję w cieniutkie plastry –schłodzone jest zwarte, stabilne i pięknie kroi się w naprawdę cienkie plastry.

Ponieważ mój kebab wołowy na tym etapie jest zimny, układam plastry je na blasze i opiekam w piekarniku (np. 200 st.C) lub podgrzewam na patelni (sucha, gorąca, bez tłuszczu).

Domowy kebab wołowy

I domowy kebab wołowy gotowy. Gorące mięso podaję z ulubionymi dodatkami:
– z ryżem, frytkami, pieczonymi ziemniaczkami, surówką i ulubionym sosem (np. czosnkowym)

Domowy kebab wołowy
– lub zawinięte w tortilli z porcją surówki i sosu.

Domowy kebab wołowy

Domowe i pyszne!

Wersja na piekarnik
/na razie w planach tj. w wyobraźni, jeszcze do przetestowania/:

Masę mięsną wkładam do małej keksówki albo innej małej blaszki (lub formuję w kebab jak w kebab barach), dociskam dłońmi tak, by mięso się dobrze zbiło i wstawiam do piekarnika (w wersji bez foremki zawijam np. w rękaw do pieczenia). Piekę w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C na drugiej półce od dołu, w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 30 minut, po czym wyjmuję z blaszki (ew. z rękawa), okrawam nożem w cienkie plastry. Plastry wykładam na blachę i podpiekam przez kolejne 10-15 minut.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!v

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki z przepisami dla Ciebie

Proste ciasta - eBook (okładka)
Domowe mięsa - eBook (okładka)
Szybkie posiłki. FoodBook 3 dni (10-2019) - okładka

Zobacz też



Skomentuj

2 Komentarze

  1. Agata
    | Odpowiedz

    Przepis brzmi ciekawie 😀 Z chęcią wypróbuję, gdy najdzie nas ochota na domowe fast foody 😉 Bardzo miło mi się czytało ten wpis – to pewnie przez ten subtelny ułamek Pani prywatnego życia, przemycony w notce 🙂 Pozdrawiam Panią i Pani rodzinę (podziękowania dla Chłopców, bo gdyby nie oni, to pewnie nie byłoby tego przepisu)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję za przemiłe słowa♥ Pozdrawiam serdecznie;)