
Dziś czerwona zupa z soczewicą i jajkiem.
To jedna z moich ostatnio bardziej ulubionych zup, super na OBIAD czy KOLACJĘ, ale uwaga: ja często gotuje ją sobie na ŚNIADANIE tak dobrze mi smakuje i służy;) Jest też całkiem dobrze zbilansowana. Prosty, sycący i naprawdę wartościowy odżywczo posiłek.
Czerwona zupa jest prosta, szybka, z kilku podstawowych składników, a w zależności od dodatków może być daniem na każą porę dnia: śniadaniem, jak i konkretnym daniem obiadowym. Bazą są pomidory i czerwona soczewica, do tego przyprawy, jajka na twardo i ulubiona zielenina. Czasem wzbogacam ją podsmażonym mięsem mielonym, wtedy zupa staje się jeszcze bardziej treściwa i spokojnie można się nią najeść.
Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić czerwona zupa z soczewicą i jajkiem, super i na obiad i na… śniadanie:
Czerwona zupa z soczewicą i jajkiem. Na obiad, na… śniadanie
czas przygotowania: ok. 30 minut
/proporcje na 4 porcje/
Czerwona zupa z soczewicą i jajkiem –SKŁADNIKI
zupa:
- 400 g krojonych pomidorów z puszki lub z ►domowych przetworów
- 1,2 litra wywaru/wody tj. w proporcji 3:1 w stosunku do pomidorów
/na 1 puszkę pomidorów daję 3 puszki płynu; jeśli zamiast wywaru korzystam z wody, dodaję ►domową wegetę lub po prostu mocniej doprawiam zupę/ - 8 łyżek suchej czerwonej soczewicy (przelicznik: 2 łyżki na porcję)
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- przyprawy –do smaku: •świeżo mielony czarny pieprz •zioła prowansalskie lub oregano •ostra czerwona papryka lub lepiej: pasta Tom Yum (tu: 1/2 łyżeczki pasty)
- 1 łyżka siekanej natki pietruszki, tu: suszona
- 2 łyżki suszonej cebuli
/można podmienić na świeżą, podsmażoną z mięsem lub osobno/ - do finalnego doprawienia: sól, czarny pieprz i odrobina kuminu
opcjonalnie (do wzbogacenia zupy):
- mielone mięso, dowolna ilość (np. 150 g)
/tu: końcówka mieszanki mielonej łopatki i serc drobiowych/ - cebula (o ile nie ma jej już w mięsie i nie korzystam z suszonej)
- sól, pieprz i ulubione przyprawy do mięsa
- odrobina tłuszczu do smażenia, jeśli potrzebny
do podania:
- jajka na twardo (przelicznik: 2 jajka na porcję), tu: 8 jajek
- świeżo siekana natka pietruszki lub ulubiona siekana zielenina
- posypka: czarny/jasny sezam LUB łuskane nasiona konopi, opcjonalnie: siekane orzechy włoskie
Czerwona zupa z soczewicą i jajkiem –BAZA
Do garnka wlewam pomidory i uzupełniam płynem, czyli wywarem lub wodą. Jeśli chodzi o ilość, to stosuję tu przelicznik 1:3 tj. na 1 część pomidorów daję 3 części płynu. Dziś wywar, jeśli korzystam z wody, dodaję domową wegetę lub po prostu mocniej doprawiam zupę. Płynem przy okazji wypłukuję naczynie po pomidorach, zbierając resztki pomidorów ze ścianek, dzięki temu nic się nie marnuje;)
Do pomidorów dodaję czerwoną soczewicę, mieszam i włączam grzanie. Dodaję kurkumę, świeżo mielony czarny pieprz, zioła prowansalskie lub oregano oraz ostrą czerwoną paprykę albo pastę Tom Yum (dziś: pasta Tom Yum). Mieszam, przykrywam i zagotowuję. Zupa ma się gotować przez około 20 minut, czyli tyle, ile potrzebuje czerwona soczewica. Co jakiś czas zaglądam i mieszam, a w trakcie szykuje dodatki.
Czerwona zupa z soczewicą i jajkiem –MIĘSO (opcjonalnie)
Tę zupę zazwyczaj podaję z jajkiem na twardo i natką pietruszki lub inną siekaną zieleniną, więc spokojnie może być wege i super smakuje. Czasami wzbogacam ją jednak dodatkowym mięsem.
Mielone mięso podsmażam na patelni z ulubionymi przyprawami np. sól, pieprz, zioła, cebula, czosnek, itp. Podsmażam, aż się zrumieni. Na koniec rozdrabniam np. widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków, jak do sosu bolońskiego. Gotowe odstawiam na bok i pod koniec gotowania dodam je do zupy.
Czerwona zupa z soczewicą i jajkiem –JAJKA
Ja zwykle mam już w lodówce ugotowane jajka na twardo, bo jak wiecie z innych przepisów, zwykle gotuję ich więcej. Kiedy są mi potrzebne do sałatki, pasty jajecznej czy właśnie takiej zupy, po prostu wyjmuję już gotowe z lodówki i obieram.
Przyjmuję tu po 2 jajka na porcję, bo reszta białka jest już w soczewicy i w mięsie. Jajka obieram i kroję na ćwiartki.
Jeśli nie mam wcześniej ugotowanych jajek, to oczywiście gotuję je równolegle z zupą. Żadna filozofia, wystarczy ugotować je na twardo, zahartować, a potem obrać i pokroić. To jakieś 10-12 minut w tzw. międzyczasie i gotowe;)
Tak przygotowane odstawiam na bok. Dodam je już bezpośrednio na talerz, podczas podawania.

Czerwona zupa z soczewicą i jajkiem –ZUPA
Po około 20 minutach zaglądam do zupy. Soczewica ładnie się ugotowała, pomidory rozgotowały, a całość pachnie bardzo apetycznie. I teraz mam kilka opcji. Można zblendować wszystko na gładki krem albo zostawić zupę w takiej postaci, w jakiej jest, wtedy wyraźnie widać kawałki pomidorów i ugotowaną soczewicę. W prezentowanej wersji blenduję ją tylko częściowo –chcę, żeby soczewica lekko zagęściła zupę, ale jednocześnie zależy mi na tym, żeby kawałki pomidorów i soczewicy były nadal widoczne. Zatem blenduję krótko, tylko część zawartości garnka, a resztę zostawiam jak jest.
Dodaję siekaną natkę, może być suszona. Często dodaję też suszoną cebulę. Najlepiej dodać ją na początku gotowania tak, żeby nasiąkłą gorącym płynem i zmiękła. Jeśli nie mam suszonej cebuli, korzystam ze świeżej. Wtedy podsmażam ją wcześniej, np. razem z mięsem.
Podsumowując, zupę można zblendować całkowicie albo zostawić tak, jak widać. Ja wybieram tę bardziej rustykalną teksturę, szczególnie że będę dodawać jeszcze mięso mielone. Bardzo nam taka wersja odpowiada.
Na koniec sprawdzam smaki i finalnie doprawiam: sól, czarny pieprz i odrobinka kuminu. Dokładam podsmażone wcześniej mięso. Mieszam, wyłączam grzanie i zupa gotowa.
Czerwona zupa z soczewicą i jajkiem –SPOSÓB PODANIA, PRZECHOWYWANIE
Można ją podawać od razu albo przygotować wcześniej. Jeśli gotuję ją z wyprzedzeniem, zostawiam do ostudzenia i wstawiam do lodówki. Wtedy następnego dnia oczywiście wystarczy tylko podgrzać. Można też ugotować rano i podgrzać zupę, kiedy wszyscy wrócą do domu.
Gorącą nalewam na talerz. Dokładam jajka na twardo, posypuję siekaną zieleniną (tu: siekana rukola, szczypiorek i liście szałwii) oraz sezamem (jasny lub czarny) bądź łuskanymi nasionami konopi. Lubię też dodać tu jeszcze trochę łuskanych orzechów włoskich. Kruszę je w dłoniach i posypuję zupę z wierzchu –raz, że świetnie to smakuje, a dwa wnosi chrupkość do dania. Fajna tekstura, fajny smak, no i dodatkowe wartości odżywcze!
Zupa jest pyszna, odżywcza, sycąca i spokojnie można się nią najeść. Dzięki soczewicy, jajkom i ewentualnie dodatkowi mięsa dostajemy tu bardzo konkretny posiłek. Z przekonaniem polecam.

Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Jeśli zostanie lub po prostu gotujesz jej więcej, można spokojnie ostudzić i wstawić do lodówki. Ja lubię przelać gorącą zupę do czystego słoika, zakręcić i po ostudzeniu przechowywać w lodówce. To wygodna opcja na przygotowanie posiłków z wyprzedzeniem. Trzeba jednak pamiętać, że samo zamknięcie gorącej zupy w słoiku nie jest pełnym wekowaniem i nie przedłuża bezpiecznie jej trwałości. Przechowuję w lodówce, jak zwykłe ugotowane danie, a jeśli chcę zachować na dłużej, zamrażam w porcjach. Jajka i dodatki dokładam dopiero przy podaniu.
Mam nadzieję, że przepis się przyda i z niego wkrótce skorzystasz. Zerknij też na ►Zupy na chłodne dni: 5 sprawdzonych przepisów, a jeśli lubisz odżywcze obiady, to na ►Gołąbki z mięsem i soczewicą –proste, odżywcze, oszczędne.
Smacznego!
…i na deser może sernik? Domowy sernik ma w sobie i smak, i magię…
Zwykle kojarzy się z ciepłem, bliskością i chwilą przyjemności. Często myślimy, że jego przygotowanie musi być czasochłonne i skomplikowane. A to nieprawda. Sernik może być prosty, szybki i… zawsze wychodzić.
Zebrałam w jednym miejscu 20 naszych sprawdzonych przepisów. Są wśród nich klasyki, serniki bez pieczenia i takie w wersji niskowęglowodanowej. Wszystkie z prostych składników, które kupisz w pobliskim markecie.
Nie chodzi o to, by mieć setki receptur, które tylko pięknie wyglądają na zdjęciach. Tak naprawdę wystarczy kilka rzeczywiście sprawdzonych –takich, po które sięga się z radością, bo wiadomo, że wyjdą i wywołają efekt „wow”.
I właśnie takie znajdziesz w eBooku „Proste domowe serniki”, do którego link wstawiam poniżej (↓KLIK W FOTĘ) –zapraszam: zerknij, jeśli to temat także dla Ciebie.
Może to będzie Twój sposób, by częściej cieszyć się domowym sernikiem, bez stresu i zbędnego kombinowania. Ja jestem przekonana, że tak, ale nie namawiam:) Po prostu sprawdź i sam/a oceń. Zapraszam –sięgnij po eBooka, wybierz jeden z serników i przekonaj się czy w Twoim domu zadziała to tak doskonale jak u nas. Bo może być pysznie i prosto. (Czego Ci gorąco życzę.)
:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!




Skomentuj